makulka Posted January 4, 2007 Author Posted January 4, 2007 I jeszcze by tego brakowało zebys płaciła ,nie dosc ze załozyli za krótki gips to jeszcze by chcieli kase , niech spadają Biedna Misia ,tak to jest gdy idzie sie z psem bezdomnym ,nie przejmuja sie wcale... Quote
dziuba Posted January 4, 2007 Posted January 4, 2007 Makulka - to Ty byłaś z Misia na zmianie gipsu? Quote
Negri Posted January 4, 2007 Posted January 4, 2007 Wujek po sunię pojechał podobno już o 16.30 <nie wytrzymał do 18:evil_lol:> więc czekam i zobaczymy:cool3: Quote
makulka Posted January 4, 2007 Author Posted January 4, 2007 Tak ja byłam ,ale skad mogłam wiedziec ze tak spartaczą... Trzymamy kciuki;) Quote
dziuba Posted January 4, 2007 Posted January 4, 2007 No to po zawodach - wujo wpadł po uszy, to pewne! Mój TZ zakochany w Nelce. Koleżanka miała przyjechać do Klinik na chwilkę, a Misia ją tak zaczarowala, że siedziała z nami przez całą wizytę (3 godziny). Pani Dr jak tylko nas zobaczyła, zaciągnęła do sali bez kolejki, tłumacząc ludziom w poczekalni że to Matka Polka i "sami państwo rozumiecie..." :evil_lol: Dlatego nie do końca zgadzam się ze stwierdzeniem, że się nie przejmują - w odróżnieniu od innych moich wizyt na AR tym razem byłam mile zaskoczona. Tym bardziej że 150 zeta za taki zabieg to chyba też nie jest cena "rynkowa". Nie wiem jak to było z tym gipsem, Nela miała obtarcia w pachwinach - czyli opatrunek pierwotnie chyba był dłuższy (chyba że to pozostałość po pierwszym gipsie). Makulka - czy ten opatrunek od początku sięgał tylko do połowy uda? Kto go zakładał? Quote
Negri Posted January 4, 2007 Posted January 4, 2007 Dziuba nie bardzo czaję:oops: Może mi juz odwala ale spytam...... co to znaczy, że mój TZ zakochany w Nelce? ja nie czaję jeszcze wszystkich skrótów:oops: Quote
makulka Posted January 4, 2007 Author Posted January 4, 2007 Bo trafiłas na panią Dr która ja operowała,jak ja byłam z Misią to jej nie było i z łaską Pan powiedział ze oni nie będą naprawiac to cos ktos spartaczył...Niestety nie powiem Ci nazwiska bo z tego wszystkiego nie zapytałam,na moje oko to gips był takiej samej długosci ,Tylko wczesniej opatrunek był inny ...stad te rany w pachwinach ,opatrunek był ciasny i obsikiwany przez suczke stad te odlezyny. Ale nie ma co kruszyc kopii:multi: na szczescie jest w porządku i Misia ma dom P.S Teraz doczytałam ...opatrunek nie siegał połowy uda ,był ciut krótszy od poprzedniego ale na całej łapie pozdrawiam Quote
dziuba Posted January 4, 2007 Posted January 4, 2007 haha Negri ja rowniez średnio wszystko łapię ale już wiem, że TZ = towarzysz życia -- mąż, chłopak itd itp -- ktoś wpadł na to chyba po to żeby nie wchodzić w szczególy :evil_lol: Makulka - a ten Pan był siwy? Znam tam takiego jednego aty-bohatera, na którego widok aż mi... :angryy: Takie teksty są właśnie w jego stylu. Dzisiaj wszyscy sie wkurzali na ten gips i pytali, kto go tak "w domu" poobcinał (a ja tłumaczyłam że raczej mało prawdopodobne żeby ktoś bawił się w weta, a i gumiarza też raczej nie podejrzewalam o to, że wykazał jakieś zainteresowanie suczką i jej opatrunkiem) Ale jasna sprawa, że nie ma co tego rozgrzebywać, tylko cieszyć się z domku :multi: Quote
Negri Posted January 4, 2007 Posted January 4, 2007 No to jak obiecałam wiadomości z nowego domku :loveu: Zaczęło się nieciekawie bo od tego, że nawalił samochód:diabloti: Jednak po ogrzewaniu jakiejś gumy suszarką wszystko się udało i wujek wyruszył po psa:lol: Na miejscu kochana Ulv objaśniła wszystko wujkowi i psiak siedział już w samochodzie. Po dotarciu na miejsce suczka przestraszyła się petard, jednak szybko doszła do siebie. Jest już w cieplutkim i kochającym domu. Narazie zdezorientowana i niecoi zagubiona ale na wszystko trzeba czasu:cool3: Nela jest grzeczna, właściciele są zachwyceni:razz: Stwierdzili, że muszą popracowć nieco nad boczkami.Narazie mam 1 zdjęcie bo nie chcą jej jeszcze aparatem stresować ale będzie więcej:lol: Oto Nela na chwilowym, prowizorycznym posłaniu. <pewnie i tak się do łużka wpakuje:evil_lol:> No i myślę, że warto tytuł zmienić :multi: Quote
Agnieszka(Visenna) Posted January 4, 2007 Posted January 4, 2007 Mała szczęściara :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Powodzenia Misiaku w nowym domku :D Quote
Beata J. Posted January 4, 2007 Posted January 4, 2007 Neluchna/Misiuchna :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: Bądź szczęśliwa w NOMKU DOMKU :smilecol: :smilecol: :smilecol: :BIG: :BIG: :BIG: :BIG: :drink1: :drink1: :knajpa: :knajpa: :popcorn: :laola: :laola: :laola: :laola: :cunao: :cunao: :cunao: Acha, żadnej kasy proszę mnię nie odsyłać. To co zostało wykorzystać wedle własnego uznania. A wogóle to nie zadawać głupich pytań, bo się obrażę :eviltong: Quote
ulvhedinn Posted January 5, 2007 Posted January 5, 2007 Państwo baaardzo mili, rzeczowi i sympatyczni!!! Mayslę, że Nela miała dużo szczęścia:lol: Teraz czas na druga delikwentkę od gumiarza... No i jeszcze dwie fotki pożegnalne wam wkleję: Quote
dziuba Posted January 5, 2007 Posted January 5, 2007 Jak cudownie :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: Negri - gratuluję wspaniałej rodzinki :) Quote
ulvhedinn Posted January 5, 2007 Posted January 5, 2007 Czy ktoś wie dlaczego została zbanowana Magya???!!!:crazyeye: Quote
Agnieszka(Visenna) Posted January 5, 2007 Posted January 5, 2007 A ja sie dziwilam, dlaczego nic nie pisze w tym watku od pewnego czasu.. a tutaj - ban ? :angryy: Trzeba napisac do moderatora :mad: Quote
makulka Posted January 5, 2007 Author Posted January 5, 2007 Nie wiem za co ale prosiła mnie o załozenie wątku ŻABCE,ma bana do 7 do 22h ,to mozna tutaj bana dostac zdziwiłam sie .... Nela super trafiłaś,brawo dla nowych włascicieli:loveu: Quote
ulvhedinn Posted January 5, 2007 Posted January 5, 2007 Już wiem.... Miała za duży podpis, a po usunięciu dopisała "to może należy zmienić regulamin"... Czy to nie jest aby lekki absurd? Inni obrzucaja sie inwektywami, które niekiedy podpadają pod paragraf, a tutaj ban za podpis:shake: Nie rozumiem modów...:shake: Quote
makulka Posted January 5, 2007 Author Posted January 5, 2007 Paranoja!!!!!Nie moze sie nacieszyc na wątku ze szczescia swojej podopiecznej:lol: ULV zauwazyłam ze Ty i ciocia macie niesamowite szczescie jesli chodzi o adopcje psiaków,które sie o Was otrą to znajdują domek,macie jakieś fluidy!!Super Moze ciocia załozy hotelik dogomaniacki? Quote
Agnieszka(Visenna) Posted January 5, 2007 Posted January 5, 2007 Może spróbujemy odwołać się od tej decyzji? :mad: Na jak długo dostała bana? :mad: Quote
Korenia Posted January 5, 2007 Posted January 5, 2007 Super :multi: :multi: :multi: Co do MagYi to bany są chyba 3 dniowe.. ale nie jestem pewna jaki rodzaj dostala.. Quote
Magdina Posted January 5, 2007 Posted January 5, 2007 no to super!!a moj tato po ostatniej wizycie z Miska na AR tak sie nia zauroczył,że chciał ja zabrac i ciagle sie dopytuje co "z jego Miska....:)" Quote
makulka Posted January 5, 2007 Author Posted January 5, 2007 Negri swoją droga to spodziewałam się ze Twój wujek to jakis stateczny pan ;) a tu taka młoda para ,super :multi: Quote
Beata J. Posted January 5, 2007 Posted January 5, 2007 co to za bzdury z tymi "banami"??? Lubię jak ludzie, którzy mają jakąkolwiek władzę korzystają z niej w sposób rozsądny i umiejętny. A pod innym nickiem to pewnie można się zalogować........ Teraz pewnie mnie "zabananują" W tym kraju ostatnio można mówić i pisać to co władzy się podoba Quote
Korenia Posted January 5, 2007 Posted January 5, 2007 makulka napisał(a):Negri swoją droga to spodziewałam się ze Twój wujek to jakis stateczny pan ;) a tu taka młoda para ,super :multi: Też tak myślałam ;) Quote
Agnieszka(Visenna) Posted January 5, 2007 Posted January 5, 2007 Magdina- to trzeba go na spacer z Żabą wysłać.. może też się zauroczy:evil_lol: :evil_lol: (a numer konta musiałam źle spisać, sama nie wiem.. w każdym razie jutro odsyłam te pieniądze na stówę, oż to moje roztrzepanie.. :roll: ) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.