Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Olena84 napisał(a):
No to juz nic nie rozumiem, kobieta psa oddac nie chce a zostac tam nie moze, ale przypadek:(

Pani zachowuje się jak przysłowiowy pies ogrodnika:shake:jak teraz robić ogłoszenia,jak kobiecie nikt pewnie nie bedzie pasował.

Posted

Cudak zostać tam nie może. Właśnie dowiedziałam się, jak wygląda to dostosowanie się psa - pies zostaje wyprowadzony z domu, pani wraca do domu, a pies lata po Karczewie... Nosz qrwa, ona ma jeszcze czelność brać za to kasę i jęczeć, jaki to dla niej obowiązek...

Staram się zorganizować kogoś, kto pojechałby ze mną jako osoba adoptująca (bo baba odda psa tylko jeśli adoptujący przyjadą osobiście)...

Posted

Dziwna kobieta, a ona ma swojego psa jakiegos i tez go tak wyprowadza? Powinnas jej tego psa odebrac nawet sama, a jak sie nie zgodzi to nastraszyc straza dla zwierzat, juz mialam taka wariatke - to mowienie o policji sprawilo ze nam psa wydala..

Posted

Jej suka chodzi bez smyczy, jest starsza i zatuczona, więc po osiedlu nie lata, tylko idzie za panią...
Szczerze, to boję się robić jej taką akcję, bo nawet jeśli psa wydostanę, odbije się to na mojej znajomej, która jest jej sąsiadką... A baba potrafi być złośliwa, już raz nasłała na nią fundację...

Posted

Wiesz, może i ma serce do zwierząt... W końcu u niej był Smoku i nie miałam zastrzeżeń. Ale na kasie bardzo jej zależy... Zresztą gdyby robiła to po prostu z dobroci serca nie wzięłaby ani grosza, w końcu karmę załatwiłyśmy z TOZu, obrożę, smycz, nawet miskę - dostała od Bogny, kasę na weta też miałyśmy zorganizować my... Także ona nie musi wydawać z tego co dostaje ani grosza.

Posted

Zapowiada się naprawdę fajnie :) Myślę, że będzie mu tam bardzo dobrze :)
W ogóle z Cudaka będzie piękny pies, jak już się o niego porządnie zadba! Trzeba go było ponownie wykąpać, przyda się też porządne czesanie, bo był cały skołtuniony, i czyszczenie zębów, bo ma spory kamień... Poza tym wciąż jest za chudy, czuć mu wszystkie żebra :( No i po dokładniejszym obejrzeniu wyłysienia na szyi okazało się, że Cudak miał poderżnięte gardło :( Nie wygląda to na robotę człowieka, racze jakby zahaczył o jakiś drut, musiało być dość spore rozcięcie, teraz jest blizna.
A sam psiak jest przekochany, pokorny, grzeczny, uroczy... No po prostu Cudak :)

Posted

Osoba, która go adoptowała, wypatrzyła go na fb, najpierw proponowała DT, ale chyba ostatecznie tam zostanie. Cudak zamieszkał na Mokotowie. Wczoraj dzwoniłam - psiak jest kochany, tylko niestety strasznie szczeka :roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...