monika&karol Posted November 16, 2011 Posted November 16, 2011 Kochani Roxy została wyrzucona z samochodu w woj. łódzkim. Teraz przebywa w miejscowości : Spała Zaopiekowała się nią Pani emerytka, która dokarmia bezdomne i wyrzucane psy. Zamknęła sunię na podwórku u jednego z mieszkańców (żeby nie uciekła). Sunia mieszka na dworze. Prosimy o Dom Tymczasowy Czy jest ktoś z okolic Spała i mógłby odwiedzić sunię? Quote
monika&karol Posted November 22, 2011 Author Posted November 22, 2011 Niestety nie..chcemy ją przewieźć do hoteliku w Warszawie ale nie mamy transportu :( Quote
Vilena Posted November 23, 2011 Posted November 23, 2011 Witam.Roxi zrobiła się trochę aktywniejsza,b. lubi głaskanie i dość wylewnie się ze mną wita.Była na spacerze(ładnie chodzi na smyczy,ale ogonek w dól,udaje ,że nie słyszy szczekania psów i oddala się od ogrodzenia.Jest czysta do przesady spotkane koopy omija z odrazą z daleka,czeka z potrzebami na spacer(siku zrobiła na działce,ale nr.2 za płotem).Niestety nie jestem pewien co do jej ciąży,sylwetka jest jak widać na foto,ale nie robi gniazda,gruczoły nie powiększone.Z drugiej strony na posłaniu leży prawie nie zmieniając pozycji i często zagląda sobie pod ogon-wylizuje uda,po jedzeniu robi się sporo grubsza.Ropomacicza raczej nie ma picie w normie,żadnych śladów na posłaniu itp.Dziwnie czasami siada opiera się na nadgarstkach(jak kładący się koń).Jest chyba starsza niż myślałem.Mati zakolegował się strasznie z Maxem bawią się i wylizuje mu fafle(zabawa jest ze wszystkimi,ale z M najlepsza)Aktywnie domaga się głaskania i pierwszy mnie wita rano.Pozdrawiam Quote
Igiełka Posted November 23, 2011 Posted November 23, 2011 Ciotki dzięki za zaproszenie :) póżniej wrócę i poczytam Quote
Marycha35 Posted November 24, 2011 Posted November 24, 2011 Kochana sunica! Ale czemu tak się zachowuje, coś jej dolega? Quote
monika&karol Posted November 24, 2011 Author Posted November 24, 2011 Marycha35 napisał(a):Kochana sunica! Ale czemu tak się zachowuje, coś jej dolega? Sunie czeka wizyta u weta i to na dniach. Trzeba sprawdzić czemu ma takie sutki, wykluczyć ropomacicze. Quote
__Lara Posted November 24, 2011 Posted November 24, 2011 Jaka ładna dalmatynka. Niech czym prędzej idzie do weta, bidula :( Quote
Barynia Posted November 24, 2011 Posted November 24, 2011 co jest dokładnie ? , jak się zachowuje na spacerach ? proszę o odpowiedź .. , a najlepiej nowe zdjątko biduleczki :-( Quote
blackgerl Posted November 24, 2011 Posted November 24, 2011 hey, dopiero teraz znalazłam wątek Roxy. 21 .11 przewiozłam Roxy do hoteliku powiedzmy ze z okolic spały;) mnie też zaniepokoił jej duży brzuch i okolice odbytu. nie wiem, może to po licznych porodach taki sie zrobił?? Co do zachowania suni, ludzie ktorzy ja tam dokarmiali powiedzieli mi ze psina jest bardzo mądra, grzeczna i szkoda im bylo jej by została na wsi na dworze. nawet był jeden chetny do zabrania jej, ale niestety jak to na wsi na łańcuch na dworze, wiec mu nie dali :) cieszyli sie ze po nią przyjechałam. jak przyjechała do hoteliku na początku sie obawiała, ale potem jak weszła to odnieśliśmy wrażenie ze sie ucieszyła na fakt bycia innych psow w tym miejscu. i jeszcze jedna fajna rzecz, jak ją zabierałam z tamtego podworka i udało sie jej założyć obroże i smycz, to nagle sie ucieszyła:) wiedziala ze to sie z czymś dobrym kojarzy ;) w trakcie podrozy była bardzo grzeczna, na początku trochę piszczała, ale moge podejrzewac ze z radości podrózy. poźniej całą drogę do wawy patrzyła przez okno i oglądała droge ;) bardzo czekam na wieści odnośnie jej zdrowia i stanu brzucha. jak tam pani z niedoszłego dt? odzywała sie czy szukacie kogoś nastepnego? Quote
Marycha35 Posted November 24, 2011 Posted November 24, 2011 monika&karol napisał(a):Sunie czeka wizyta u weta i to na dniach. Trzeba sprawdzić czemu ma takie sutki, wykluczyć ropomacicze. Dzieki za info:) Oby sunieczka zdrowa była jednak!!!! Quote
monika&karol Posted November 25, 2011 Author Posted November 25, 2011 Sunia aktualnie jest w naszym hoteliku ale na dniach jedzie do DT :) Quote
blackgerl Posted November 25, 2011 Posted November 25, 2011 juhu:) a czy do tej samej pani pod warszawa co na poczatku czy do kogos innego? Czekamy na jutrzejsze wiesci od weta Quote
_ChiQuiTa_ Posted November 26, 2011 Posted November 26, 2011 Cudwnie, ze sunia idzie do Dt to wyjdzie jej na zdrowie :) powodzenia :) Quote
agrazka Posted November 27, 2011 Posted November 27, 2011 sunia jest chora ma martwą ciążę, bardzo potrzebuje wsparcia finansowego na leczenie. Trzymam kciuki Quote
Igiełka Posted November 27, 2011 Posted November 27, 2011 Dla bidulki przesyłam ciepłe myśli by szybko wróciła do zdrowia. Quote
blackgerl Posted November 27, 2011 Posted November 27, 2011 kopia z fb "Magda (opiekunka z DT) zabrała Roxy na usg. Diagnoza - martwa ciąża. Jutro w południe sunia będzie operowana. Roxy ma bardzo wyniszczony organizm, jest osłabiona. Ma suche sutki, bez śladów mleka, co sugeruje, że organizm odrzucił ciążę już jakiś czas temu. Została już dziś w klinice. Magda jutro cały dzień jest w pracy (pracuje w klinice) więc będzie doglądać naszą Roxy. Zobaczymy też co lekarz powie o jej zębach jedynkach. Wyglądają tak jakby miała nerwy na wierzchu - są szkliste i sinawe. Jeśli się potwierdzi diagnoza Magdy to jedynki zostają usunięte, bo to bardzo bolesne jest. Pozostałe ząbki jak perełki. Sunia jest urocza i przytulaśna. Wylizała od stóp do głów młodszego synka Magdy. Dzielnie znosi wszystkie zabiegi. Po operacji Magda zabiera ją już do siebie na DT. Prosimy o wsparcie finansowe, bo rachunek od weta pewnie będzie spory" Quote
blackgerl Posted November 27, 2011 Posted November 27, 2011 monika&karol napisał(a):Sunia aktualnie jest w naszym hoteliku ale na dniach jedzie do DT :) to ja do was ją zawiozłam? :) Quote
blackgerl Posted November 27, 2011 Posted November 27, 2011 mam pytanie jeszcze do kogoś kto bedzie orientowął sie w operacji Roxy, czy za jednym razem można dokonać aborcji i sterlizacji oraz coś zrobić z sutkami? i jak poszło z ząbkami? Quote
Vilena Posted November 28, 2011 Posted November 28, 2011 Tak można za jednym razem dokonać aborcji i sterylizacji, już tak robiłyśmy, ale nie wiem jak będzie to wyglądać w przypadku Roxy bo płód jest martwy. Potrzebujemy pomocy finansowej, jeśli ktoś mógłby wpłacić chociaż kilka złotych bardzo nam pomoże, ponieważ ta operacja będzie kosztowna, a Roxy jest jedną z naszych 18 podopiecznych i nie jesteśmy w stanie wszystkiego same opłacić. Quote
monika&karol Posted November 28, 2011 Author Posted November 28, 2011 blackgerl napisał(a):mam pytanie jeszcze do kogoś kto bedzie orientowął sie w operacji Roxy, czy za jednym razem można dokonać aborcji i sterlizacji oraz coś zrobić z sutkami? i jak poszło z ząbkami? Dzisiaj będzie zabieg usuwania ciąży. Prawdopodobnie usunięte też będą zęby - jedynki, pozostałe są w bardzo dobrym stanie. Po operacje Roxy jedzie do DT do Magdy, która jest technikiem weterynarii. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.