kizimizi Posted September 17, 2013 Posted September 17, 2013 Maruda, Monika, Ewu dziekuuuujemy wszystkim!!!!! Kra78 miejmy nadzieje ze za kilka tyg. znow nie staniemy w podbramkowej sytuacji. Musimy oglaszac oglaszac i oglaszac. Ciotki zapraszam rowniez na watek Simka - tego trudniejszego i brzydszego- ktory razem z Keksem mieszkaja u Dominiki: http://www.dogomania.pl/forum/threads/238904-Simek-pod-kreska-brak-deklaracji-%28-czxy-wroci-do-schroniska?p=21315353#post21315353 Czy macie jakies inne pomysly na znalezieni im domow? Psy mialy duuuuzo ogloszen, byly wyroznione przez miesiac bez zadnego rezultatu :( Moze konto czy tam wydarzenie na fb ktos chcialby zrobic? To pomaga znaleźć domy wogole? Quote
obiezyswiat75 Posted September 17, 2013 Posted September 17, 2013 Miesiąc wyróżnienia to za mało w większości przypadków, bo ok 3 m-cy trzeba liczyć. Quote
perpe-tua Posted September 17, 2013 Posted September 17, 2013 Wydarzenia na fb są: https://www.facebook.com/?ref=logo#!/events/151134511720505/?fref=ts https://www.facebook.com/?ref=logo#!/events/458439717536823/?fref=ts Quote
Dominika84 Posted September 17, 2013 Posted September 17, 2013 W tym tygodniu zrobię przynajmniej jednemu ogłoszenia na 20 portalach - zgodnie z obietnicą. Tymczasem zapraszam na bazarek na spłatę długu Simona i Keksa z wałbrzyskiej skarpety: http://www.dogomania.pl/forum/threads/247152-Jesienny-zapachy-kosmetyki-bi%C5%BCuteria-ozdoby-czytad%C5%82a-od-1-z%C5%82-do-30-09-na-d%C5%82ug Quote
kora78 Posted September 17, 2013 Author Posted September 17, 2013 tylko szybko melduje wplywy : ewu 50zl :) Tianku 15zl :) Quote
kora78 Posted September 17, 2013 Author Posted September 17, 2013 [quote name='monika083']nie! Te 50 zl co zostalo, to wlasnie Roland wyslal, nie wiedzac, ze Pluto -ktorego bylam skarbnikiem juz w ds, wiec te 50 zl od Rolanda przeleje jako jego deklaracje wrzesniowa, a od pazdziernika on bedzie slal do Ciebie 30 stalej, A swoje 20 zl swoja droga..przeleje jak wroce z urlopu z Elby:) Capisci?[/QUOTE] capisi :) czyli Roland bedzie teraz, jako 30 stalej i 20 jednorazowej, a za miesiac juz stala normalnie 30zl tak? uff Quote
kora78 Posted September 18, 2013 Author Posted September 18, 2013 Alarm!!!! Trzymać kciuki!!! :) Quote
marta0731 Posted September 18, 2013 Posted September 18, 2013 [quote name='kora78']Alarm!!!! Trzymać kciuki!!! :)[/QUOTE] No to sie rozpisalas...:mad: Quote
perpe-tua Posted September 18, 2013 Posted September 18, 2013 dużoooo kciuków trzymamy! psie i ludzkie rączki! Quote
kora78 Posted September 18, 2013 Author Posted September 18, 2013 [quote name='marta0731']No to sie rozpisalas...:mad:[/QUOTE] buduję napięcie, to się nazywa :D dzis mialam telefon o Keksa, chwile pogadalam i przekierowalam do Dominiki. Dzis juz sie spotkaly dziewczyny, Keks sie spodobal. umowieni sa na jutro wieczor na odbior Keksa. ale jeszcze ma sie dziewczyna przespac z decyzja, bo chciala chyba juz dzis go wziasc :) w domku, dziewczyna mieszka z kolega, w jego wlasnosciowym mieszkaniu. kolega ma suczke i kota. Keks do kotow bywa rozny, ale trzeba sprobowac, to wielka szansa. Quote
kizimizi Posted September 18, 2013 Posted September 18, 2013 matko ale wiesci, oby sie udalo. a z kotem to czesto jest tak ze sie goni by gonic a ze swoim domowym sie i je i spi!warto probowac mysle:lol: Quote
Dominika84 Posted September 19, 2013 Posted September 19, 2013 Potencjalny ds może Keksa dopiero zabrać najwcześniej za 2 tyg ze względu na sytuacje mieszkaniową (tego dowiedział się dosłownie kilka godzin przed adopcją - wszystko już było kupione, nawet pokój wysprzątany na przyjście Keksa ;) , tzn. mógłby iść dzisiaj do domu, ale zmieniałby 2 razy mieszkanie w tym czasie, więc lepiej, żeby poczekał. Ds będzie go odwiedzać, wychodzić z nim, bawić się do tego czasu, zapoznawać z drugim pieskiem i pójdziemy kiedyś w odwiedziny do kotka - tak dziś zaplanowałyśmy, ponieważ dziewczyna była u mnie w domu i rozmawiałyśmy o tym. Keksik dostał nowe frisbee i piłeczkę... wszystko gumowe i pachnące wanilią, zgodnie z moimi zaleceniami :P Aż się zdziwiłam i nam się dostało nawet surowe ciasto ze slow fooda :crazyeye: Wygląda to bardzo obiecująco, ale ja podchodzę ostatnio do adopcji z rezerwą, żeby się nie sparzyć, bo już za dużo widziałam. Quote
marta0731 Posted September 20, 2013 Posted September 20, 2013 W sumie to nawet fajne takie zapoznawanie stopniowe z przyszlym DS, bedzie lagodne przejscie, mniejszy stres jak beda sie juz znac. Oby tylko sie nic wiecej nie zmienilo i zeby Keksio naprawde juz mial swoj domek... Quote
ewu Posted September 20, 2013 Posted September 20, 2013 Hmmm oby się powiodło. Niepokoją mnie zawsze takie nagłe zmiany w ostatniej chwili....:roll: Quote
kizimizi Posted September 21, 2013 Posted September 21, 2013 mnie też niepokoją ale trzymajmy kciuki by Keksik znalazł dom. czy komuś brakuje jeszcze nr konta na wpłaty? Quote
Dominika84 Posted September 21, 2013 Posted September 21, 2013 Keksik dziś był u weta. Przestał mi chodzić na przednią łapkę wczoraj w nocy. Znosiliśmy go na spacer ze schodów. Dziś to samo, myślałam, że być może to zapalenie ścięgna, tak zasugerował treser, u którego mam praktyki i część objaw na to wskazywało. Ma zakaz zabawy piłeczką i frisbee na następne 10 dni. Dostał tabletki przeciwzapalne i przeciwbólowe na następnych 6 dni. Najprawdopodobniej to "przetrenowanie psa". Za dużo zabaw. Mówili w klinice, że mam podesłać im wszystkie psy na ich maila, dadzą na swoją stronę i na fb jako psy do adopcji, często im się zdarza psom pomóc w ten sposób. Z Keksem mówiłam, żeby poczekali 2 tygodnie. Koszt: 65 zł tym razem. Planuje jeszcze jeden bazarek z kilkoma rzeczami. Powinno się uzbierać - to takie info, żeby się nie załamać jeśli chodzi o wydatki. Quote
kora78 Posted September 21, 2013 Author Posted September 21, 2013 jestem zla. wciaz cos ze zdrowiem Keksa szwankuje. ja nie wiem, skad i za co ten pies ma wciaz takiego pecha. wciaz jakies wypadki, przez zabawe. zadam szlabanu na zabawe dla Keksa dozywotnio. zadnego skakania, wyscigow, zabaw z innymi psami. boje sie, ze kiedys stanie sie cos takiego, ze on z tego nie wyjdzie. niby mu tej wielkiej radosci w zyciu nie mozna zabronic, bo to bestialstwo, ale naprawde, co chwile jakis wypadek ma. to nie miesci sie w normie. on za duzo szaleje, a organizm nie daje rady. Keks nie ma umiaru, czlowiek musi go pilnowac i ograniczac, nie pozwalac na wszystko, co on chce wyprawiac. zadam zakazu zabaw dozywotnio. i tyle :D Quote
Dominika84 Posted September 21, 2013 Posted September 21, 2013 [quote name='kora78']jestem zla. wciaz cos ze zdrowiem Keksa szwankuje. ja nie wiem, skad i za co ten pies ma wciaz takiego pecha. wciaz jakies wypadki, przez zabawe. zadam szlabanu na zabawe dla Keksa dozywotnio. zadnego skakania, wyscigow, zabaw z innymi psami. boje sie, ze kiedys stanie sie cos takiego, ze on z tego nie wyjdzie. niby mu tej wielkiej radosci w zyciu nie mozna zabronic, bo to bestialstwo, ale naprawde, co chwile jakis wypadek ma. to nie miesci sie w normie. on za duzo szaleje, a organizm nie daje rady. Keks nie ma umiaru, czlowiek musi go pilnowac i ograniczac, nie pozwalac na wszystko, co on chce wyprawiac. zadam zakazu zabaw dozywotnio. i tyle :D[/QUOTE] Kora, to jakbyś Skuterowi zabroniła wszelkich zabaw. Wyobrażasz to sobie jakby się męczył ? Fakt, Keksik już nie najmłodszy, a łańcuch i schronisko na pewno nie pomogły mu prawidłowo rozwinąć się jego organom, kościom, mięśniom i ścięgnom, ale również tłumiły w nim chęć do ruchu i teraz nadrabia z podwójną siłą. Sama mówiłaś na początku, że przyszłemu DS każesz zabrać ze sobą dla Keksa las patyków ;) Sytuacja Keksa wyjaśni się na początku przyszłego miesiąca i to przyszły dom zadecyduję dalej, a wątpię w to, że i on mu na szaleństwa nie pozwoli. Nie bądź zła, Keks jak zwykle zupełnie sobie z tego nic nie robi, łapa w górze, a się cieszy, merda ogonem, nie pisnął ani razu, jak zwykle zadowolony z życia. Do niego wystarczy coś mówić, a już cała dupka lata zadowolona. A pieniądze z bazarku następnego załatwię. Ponoć to przetrenowanie to jak u ludzi zakwasy. Quote
perpe-tua Posted September 21, 2013 Posted September 21, 2013 Bo Keksik to sportowiec, i tak jak sportowcy ma kontuzje. :D Quote
Panna Marple Posted September 22, 2013 Posted September 22, 2013 Mój Feluś bez szaleńczego biegania w lesie jest nieszczęsliwy, a po bieganiu od czasu do czasu też mu łapka szwankuje. Nie zabiorę mu tych gonitw w lesie, bo dla niego to najfajniejsza rzecz w życiu. Keksio pewnie też tak ma:lol: Quote
monika083 Posted September 22, 2013 Posted September 22, 2013 Kora, przelalam 80 zl, A moj Brusiek tez ostatnio kulal, ale na tylka nozke, dostal leki na 10 dni, pomogly a po nich znow zaczal kulec, najbardziej po wstaniu.Lekarka powiedziala, ze wygada jej to na kontuzje.Dosyc dlugo trwala ta kulawizna , ale od kilku dni juz jest ok, Quote
perpe-tua Posted September 22, 2013 Posted September 22, 2013 Jeszcze sobie tak pomyślałam... My chuchamy i dmuchamy na każdą niedyspozycję naszych podopiecznych, a jak sobie przypomnę kilka lat wcześniej psy moich cioć, wujków, babć - nie chodzili z takimi rzeczami do weterynarzy i wszystko po kilku dniach wracało do normy. O! Myślę, że to tak jak z ludźmi, niektórych coś zaboli i od razu biegną do lekarza, inni nie użalają sie tak nad sobą iii Keksiu byłby taką osobą. ;) /oczywiście rozumiem "bieganie" do weterynarza, bo sama jestem tam ostatnio kilka razy w tygodniu :roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.