Dharma Posted January 31, 2007 Posted January 31, 2007 Fela ma okolo 6 lat wiec pewnie odpada. Czy ktos podeslal Panu link do adopcyjnej? zeby sobie zobaczyl bezdomniaczki? Quote
la_pegaza Posted January 31, 2007 Posted January 31, 2007 Dharma napisał(a):Fela ma okolo 6 lat wiec pewnie odpada. Czy ktos podeslal Panu link do adopcyjnej? zeby sobie zobaczyl bezdomniaczki? tak jest :lol: :cool1: Quote
Dharma Posted February 6, 2007 Posted February 6, 2007 Haniu, czas myslec o sterylce ;) Pogadasz z doktorem? Quote
Flaire Posted February 8, 2007 Author Posted February 8, 2007 Dharma napisał(a):Haniu, czas myslec o sterylce ;) Pogadasz z doktorem? Dzisiaj z nim rozmawiałam - on jest gotów w każdej chwili... :-) Quote
Dharma Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 Jak wszystko sie dobrze pouklada to suczydło za tydzień w piatek bedzie juz po sterylce :) Quote
Iza i Avanti Posted February 17, 2007 Posted February 17, 2007 ................................. Na pierwszą Felutka................................... Quote
la_pegaza Posted February 23, 2007 Posted February 23, 2007 Na tymczasie jest i pies i suka również i chyba nie bardzo ... Quote
Dharma Posted March 16, 2007 Posted March 16, 2007 Ciotka Dharma obiecuje poprawe i pisanie o pannie Felutce. Dziewczatko przeszlo operacje wyciecia listwy mlecznej 16 lutego. Wszystko sie pieknie zagoilo tylko wzdluz calego brzusia zostala blizna. Felutka byla bardzo dzielna pacjetka. Nie zagladala do ranki, nie gmerala w szwach. Okres tuz po operacji, kiedy byla slabiutka i troche mniej waleczna przyczynil sie chyba do polepszenia stosunkow psio psich :) Jak wiecie na poczatku wydawalo mi sie ze Fela jest w stanie rozerwac na strzepy nie tylko Grubasinska ale i Stefanskiego. Teraz Stefan to najlepszy kumpel. Razem sie kotłuja, ganiaja po podworku, przepychaja. Glumia razem jedna zabaweczke lezac na przeciwko siebie ze splatanymi lapkami :) No i nieustannie namietnie sie caluja ;) Zero agresji :) I jak ja mam ja oddac ?? Z Dharma tez jest ok ale autyzm grubasinskiej nie minal jeszcze do konca :) Baba raczej unika bezposredniego kontaktu i to raczej ona pozwala sobie na mrukniecia na Fele a nie odwrotnie. W stosunkach z czlowiekiem Fela jest PRZECUDOWNA. Niesamoicie slodka, posluszna, baaaaaardzo wrazliwa. Nie ciagnie na smyczy. Jesli rzeczywiscie jestem z niej niezadowolona, albo uroi sobie w swojej malej glupiutkiej glowce ze cos mi sie nie podoba to siada lub kladzie sie na srodku pokoju udajac ze jest malenka jak okruszek i czeka az ja zawolam i dam znac ze wszystko w porzadku, a do tego czasu sledzi mnie wzrokiem i blagalanie sie wpatruje. W przeciwienstwie do wiekszosci boskerow w ogole nie zmusza do zainteresowania; tylko patrzy i czeka na zachete i jest gotowa na wszelkie zabawy ale dopiero jak sie ja zawola. Za dwa miesiace powinna miec sterylke, dlatego ciezko zdecydowac sie na wyadoptowanie, boje sie ze mimo wszelkich zabiegow sprawdzajacych i ostroznosci cos moze pojsc nie tak :/ Co robic?? Sunia pomimo calego czaru nie zostanie u mnie. Domek cudowny fantastyczny i kochany musi sie znalezc :) Quote
Dharma Posted March 16, 2007 Posted March 16, 2007 Felutka tuz po operacji dochodzi do siebie A tu juz doszla ... i jak zwykle chce jesc na spolke ze Stefem, sa bardzo wytrwali w czynnosci zwanej "blaganie ":diabloti: Do pileczki tez fajnie jest sie przytulic :) A tu juz po slodkie sny po zdjeciu ubranka ochronnego I panstwo Stefan i Felicja UFOki :evil_lol: :loveu: I cala trojka: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.