Glutofia Posted November 14, 2011 Posted November 14, 2011 (edited) Zadzwoniła pani że teraz natychmiast już, zabrać od niej suczkę bo nie moze dłużej zostać. Miałam poważne obawy że ją gdzies wywiezie i porzuci choć chęć zamordowania kogoś we mnie rosła tym bardziej że była niedziela. No i własnie tej niedzieli pani nagle oprzytomniała że ma 5 (!) dzieci w tym trójka wymagająca sadzania na nocnik, małego psa i trzy (albo dwa?) koty no i dogiem jej nie po drodze. No nic. Wzięliśmy.Dobrze że oddała a nie wywiozła gdzieś. Babka miała sukę od 1,5 miesiąca kupiła ją w pseudo pod Radomiem, ponoć z bardzo złych warunków sucz zabiedzona. Sunia ma 7 miesięcy jest dokiem świętokrzyskim ale niezwykle sympatycznym. Co prawda jest słabo zsocjalizowana zdarza jej się panikowac w niektórych sytuacjach no ale to jeszcze dzieciak. Nie chciała wejść do samochodu więc mój mąż ją wziął na ręce. Tak się bała że obsikała go od pachy po koniec nogawki. Jak się tylko na niego zlała zaraz stwierdził że zna ten specyficzny zapaszek z czasów kiedy Brygida była szczeniakiem i miała problem z pęcherzem.. Na smyczy nie ciągnie zdarza jej się niespodziewanie odskoczyć Może mieszkac z kotami innymi psami, dzieci bardzo lubi i ciągnie do dzieci. Okazało się że sucz sika co chwile bo ma zapalenie pęcherza sika z krwią kupę sraczkowatą tez z krwią robi (wet podejrzewa robale). Była szczepiona raz w wieku szczenięcym odrobaczona też raz- w wieku szczenięcym. Chuda jest ale dojdzie do siebie. Bardzo fajna sucz chętna do zabawy temperamentna :smile: Edited January 16, 2012 by Glutofia Quote
wiol1982 Posted November 14, 2011 Posted November 14, 2011 Boziu, kolejna bida:( śliczna jest ale faktycznie chudziutka. Wiadomo gdzie konkretnie była kupiona? Quote
joanka40 Posted November 14, 2011 Posted November 14, 2011 O rany, też taka wychudzona...ale rzeczywiście urodziwa jest bardzo ! Quote
tu_ania_tu Posted November 14, 2011 Posted November 14, 2011 fajna dziewczyna, wyglada z pycholka na starszą. Quote
docha Posted November 14, 2011 Posted November 14, 2011 na pierwszym zdjęciu ślicznie wygląd, prawdziwa dziewczynka. Coraz więcej dogów w fatalnych warunkach- zaczyna być niepokojąca sytuacja. Greta-ładne imię (to już jest germanofilstwo u mnie:oops: Quote
Norel Posted November 15, 2011 Posted November 15, 2011 Jak dla mnie sytuacja juz dawno jest tragiczna w kwestii zwierzecej:angryy: a sucz chuda jak nieboskie stworzenie.... Jak czytam że jakastam organizacja ściąga z Ukrainy najbardziej chore psy,u nas leczy, amputuje kończyny i wysyła do adopcji do Niemiec,Szwajcarii itd to mi sie ciśnie-a u na to mało psów po schronach??? Zachód sobie z grubsza poradził z bezdomnościa i nadprodukcją zwierzat to bedziemy im eksportowac? zamiast wziac sie za zakaz rozmażania i masową kastrację wszystkiego co sie rusza....... Quote
Alla Chrzanowska Posted November 15, 2011 Posted November 15, 2011 Witaj Greto! Ja jestem rusofil, ale imię Greta też mi się podoba. Quote
karmelcia Posted November 15, 2011 Posted November 15, 2011 jesli potrzebujecie tymczasu to mam wolne miejsce(tymczas platny)w razie pytan ,piszcie na pv.pozdrawiam Quote
Glutofia Posted November 15, 2011 Author Posted November 15, 2011 karmelcia napisał(a):jesli potrzebujecie tymczasu to mam wolne miejsce(tymczas platny)w razie pytan ,piszcie na pv.pozdrawiam Dziękuję ale nie korzystamy z płatnych tymczasów. Quote
MiliVanili Posted November 15, 2011 Posted November 15, 2011 ładna jest :) a jak sobie pomyślę że święta dopiero przed nami to szag mnie trafia :mad: Quote
Glutofia Posted November 15, 2011 Author Posted November 15, 2011 :flaming:niestety to nie koniec jutro Jarek przywiezie ze schroniska merlaka a wiem jeszcze o młodej suczce do adopcji Quote
Magolek Posted November 15, 2011 Posted November 15, 2011 Dziewczynka śliczna, ale chudziutka. Coraz gorzej znoszę złe wieści. Dzisiejsza wiadomość o Lali Krzyśka rozkleiła mnie. W pracy jakoś się trzymałam, ale w domu, jak weszłam na wątki, rozryczałam się z chole.rnej bezsilności. Quote
Glutofia Posted November 16, 2011 Author Posted November 16, 2011 wiesz co Lali jak Lali. Ale rozmawiałam wczoraj z Krzyśkiem jest całkowicie rozbity i fizycznie i psychicznie. Chwilę po tym jak się wygramolił z tego auta i wydostał psy uderzył w samochód tir. Tego własnie się psy wystraszyły i uciekły. Nie chcę wiedzieć co by było gdyby nie zdązył wyjśc.. Quote
Alla Chrzanowska Posted November 16, 2011 Posted November 16, 2011 Bo to nie ma co się rozklejać - stało się i nie odstanie. Działać trzeba. Każdy niech robi, co może. Ja - bazarki. Kasa zawsze sie przyda. Tyle dogów trzeba utrzymać... Quote
Magolek Posted November 16, 2011 Posted November 16, 2011 Alu to nie chodzi tylko o Lali, ale o całość. Wiem, że mazanie się nic nie daje, ale coś we mnie pękło. Quote
Maryna Posted November 16, 2011 Posted November 16, 2011 Kolejne małe,biedne....A radosna tfurczośc kwitnie i dobrze się miewa.Tylko cierpiących psów coraz więcej Quote
Glutofia Posted November 16, 2011 Author Posted November 16, 2011 zapraszam piękne kalendarze z dogami: http://www.dogomania.pl/threads/217841-Kalendarze-z-dogami.-Edycja-limitowana-do-31.12-lub-wyczerpania-F.-Ratujemy-dogi Quote
Alla Chrzanowska Posted November 16, 2011 Posted November 16, 2011 A co u Grety??? A w kalendarzu są takie piekne zdjęcia merlaczków... Quote
Glutofia Posted November 18, 2011 Author Posted November 18, 2011 dobrze dzisiaj zeżarła łózko bo została sama na 40 min. Od poniedziałku będzie w innym tymczasie u pani która ma ogródek może będzie mogła się wreszcie odszaleć Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.