eunice Posted December 31, 2006 Posted December 31, 2006 czesc. jestem nowa na forum, mam od 3 m-cy boksia-samca, ktos go wyrzucił a ja wziełam.mam pytania: czy wasze boksie jedza warzywka i owocki?, bo moj nie-NIC Z TYCH PRODUkTÓW :( a jesli i wasz nie je to jak uzupełniacie braki witamin? z góry dziekuje za odpow!:) Quote
la_pegaza Posted January 1, 2007 Posted January 1, 2007 a co mu normalnie dajesz do jedzenia?? jeżeli dobra zbilansowaną karmę to już nic nie musisz dodawac. mój Bazyl tez niechętnie je owoce i warzywa, chyba że je zmiksuje i dodam wątróbki ;) (pies najwięcej wchłania z takich papek) Quote
Iza i Avanti Posted January 1, 2007 Posted January 1, 2007 la_pegaza napisał(a):a co mu normalnie dajesz do jedzenia?? To jest najważniejsze pytanie. Napisz co piesek je, a my jakoś postaramy się ci pomóc :p Quote
eunice Posted February 6, 2007 Author Posted February 6, 2007 Daje mu głównie suchy pokarm: nutre zieloną lub boscha i witaminy w proszku dla psa-zapomnialam nazwy.dostaje jeszcze raz w tyg rybe i ser bialy.a i suszki polewam oliwa. Quote
Jessy i Zulus Posted February 7, 2007 Posted February 7, 2007 Ja mam dwa boksery: Zulus ma 2 lata i podaje mu Boscha dla psów aktywnych i dodatkowo w sklepie zoologicznym kupuje tzw. wypełniacz , są w nim suszone zboża i warzywa i oczewiście witaminy. Jessy ma 3 miesiące i też je Boscha ale juniora niebieskiego+ witaminy od weta. Ale za miesiąc będe podawać i jej wypełniacz. Quote
la_pegaza Posted February 7, 2007 Posted February 7, 2007 Po co podajecie dodatkowe witaminy karmiąc suchą karmą?? :shock: Quote
boksiedwa Posted February 7, 2007 Posted February 7, 2007 Przy karmieniu boschem nie dodaję żadnych witamin. Ta karma ma wszystko czego pies potrzebuje. Moje jedzą ją już kilka lat i nigdy nie było problemów, że czegoś im brakowało. Niestety nie wszyscy weci są uczciwi i jeśli zwietrzą okazję na dodatkowy zarobek to sprzedadzą wam wszystko o co poprosicie i będą wmawiać, że jest to dla psa konieczne. Przedawkowanie witamin może być niebezpieczne dla psa. Quote
eunice Posted February 7, 2007 Author Posted February 7, 2007 o kurcze ...dzieki!!! la-pegaza i boksiedwa!!!:lol: Masz racje boksiedwa ze nierzadko wet. wcisna co sie da by zarobic, cos wiem niestety na ten temat...:roll: Tez mnie jakos ostatnio tkneło ze pewnie w suszkach jest juz wszystko. Pozdrawiam. Quote
Agga Posted February 9, 2007 Posted February 9, 2007 Moja Sara dostawała gotowane przez nas jedzonko i w nim były też warzywa. Czasami lubiła wciągnąć marchewkę, jabłko. Quote
Agga Posted February 11, 2007 Posted February 11, 2007 eunice Sarcia prawie od roku jest za TM. Bardzo lubie o niej wspominać. Teraz mi sie przypomniało jak na działce potrafiła sama sobie wynaleźć jabłko, truskawke nawet gruszke i zjeść. Miała tez czasami ochote na orzechy. W domu jak stało wiaderko z orzechami na beszczelnego podchodziłą i wybierała orzechy. Szła z nimi na legowisko i sama sobie otwierała łupinki.Nie powiem zdolna bestia. Quote
eunice Posted February 12, 2007 Author Posted February 12, 2007 hej. ?a?:-o - inteligentna bardzo!!! :loveu:, wiem :roll: :candle: ze jest za teczowym mostem bo czytalam... Pozdrawiam. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.