supergoga Posted November 14, 2011 Posted November 14, 2011 Wczoraj jechalismy Fundacyjną grupą odwiedzić nasze psy w hotelach no i stało się. W leśnej okolicy, z rowu przy drodze - wystawał mały czarny łepek. Mikro psiak. Krótkie małe łapinki. W pobliży żadnych domów, żadnej wsi. Wszystko dość daleko, a on się z tego miejsca nie ruszał. Mokry brzuś, zmarznięty i głodny chłopaczek. Trochę sie bał - trzeba było złapać siłą, ale w aucie - już cudo. Łagodny, kochany, choc przerażony wszystkim. Ponieważ driga była długa, a mały prawie całą musiał z nami przejechać - po pół godzinie już spokojnie spał. Nakarmiony, napojony, wysuszył sie i ogrzał. jest miziasty, młodziutki i naprawde maleńki. Nieodzowna snuszkak wzięła malca w drodze powrotnej na tymczas. Nie atakuje kotów, łagodny do psiaków (w hotelach miał kontakt z dobermanką, naszym leosiem i tylko ogonek biegał). Dzisiaj zostanie odrobaczony, odpchlony, Kasia pewnie wytnie dredy za uszkami (bo uszka takie troszke jak papillon) - chłopak gotowy. Pokocha na zabój, taki typek. Kto pokocha jego? Właśnie znalazł się z rowu w aucie, jedziemy - nie ma choroby lokomocyjnej. A tu w całej okazałości Pshemko! Quote
supergoga Posted November 14, 2011 Author Posted November 14, 2011 I jeszcze troszkę. Nie wiem ile ona waży, ale bardzo mało, na bank poniżej 5 kg. Pshemko szuka domku! Quote
What May NN Posted November 14, 2011 Posted November 14, 2011 jest mój Pshemko :-) spędziliśmy ze sobą kilka godzin w aucie i już go pokochałam !! Quote
eloonia Posted November 14, 2011 Posted November 14, 2011 Boszzzz.... ale cudo :) uwielbiam ten typ psiej urody - czyli zwykłe najzwyklejsze kundelki :) Mój pierwszy własny osobisty pies tak wyglądał -> kiedy przyniosłam go do domu wmawiałam Rodzicom, że to jest właśnie ten mój wymarzony owczarek niemiecki, którego kilka tygodni wcześniej ukradziono mi pod sklepem... a wygląda niepozornie bo na pewno przez ten czas głodował i zmalał... taaaa.... ale wtedy jakieś 10 lat miałam i strasznie mocno w to wierzyłam :oops: Btw. jego też podesłałam do obejrzenia domkowi, który chciał adoptować Boo - mam nadzieję, że któraś malizna spodoba się rodzince... Quote
Ajula Posted November 14, 2011 Posted November 14, 2011 brawo Supergoga i kmk - na Was zawsze można liczyć, jak gdzieś razem jedziecie, to zawsze coś przywieziecie :D Aneta i Dorota -wyrok za współudział :evil_lol: serio mówiąc bardzo się cieszę, że szkrabika zabraliście z tego rowu! Quote
What May NN Posted November 14, 2011 Posted November 14, 2011 Pshemko taki zwykły to nie jest :-) pół polski zwiedził młody i był bardzo dzielny! ciekawe jak u snuszkak się zachowuje.. Quote
snuszak Posted November 14, 2011 Posted November 14, 2011 a zachowuje się bardzo dobrze ;) kociego kilera nie przywieźliście więc tymczasowo wyrok dla Was odwołany! bawi się, wariuje, spokojnie też w domu sam zostanie (co prawda tylko godzinka ale niespodzianek nie było), ma apetyt, Łatkę kompletnie olewa, utrzymuje czystość, cieszy się jak wariat na spacery, więc nie tylko ładny ale i raczej bezproblemowy :) czasem da głos jak coś bardzo interesującego się dzieje na ulicy no i ciocia i wujek dziś byli w odwiedzinach, przywieźli karmę i smaczki nawet więc bardzo się Przemko ucieszył może uda mi się jakoś umówić z Hania na spacerek to i fotki by były ładne do ogłoszeń bo mamy czas do 8.12! chłopak odrobaczony, dziś też kąpiel bo śmierdzi jak skunks.... Quote
What May NN Posted November 14, 2011 Posted November 14, 2011 a wczoraj smierdział jak ryba ;-) fajnie, że bezproblemowy !! moj kochany Pshemko :-) Quote
snuszak Posted November 14, 2011 Posted November 14, 2011 dla mnie Przemko od Przemysława :) bo ludzie później boją się dzwonić jak literki w imieniu jakieś dziwne ;) no i właśnie skończyłam kąpiel chłopaka jajca umyte, łapy odmoczone i już psy na wsi śmiać się z niego nie będą, że brudas..... wody brudnej jak szambo wyleciało bardzo dużo jak na tak małego kejtra :) sufon czy jak to się mówi letko się zatkał od sierści... początkowo lekko przestraszony Przemko poddał się zabiegom a na końcu odtańczył szaleńczego walca psa mokrego po pokoju, a teraz śpi :) i mam już jedno zapytanie na maila z facebooka :) Quote
Ajula Posted November 14, 2011 Posted November 14, 2011 teraz będzie jeszcze piękniejszy! a daje się czesać? Quote
supergoga Posted November 14, 2011 Author Posted November 14, 2011 Na pewno się da. Kochany jest.A nas dzisiaj poznał i się nawet cieszył i na ciocię i wujaszka podskakiwał. Fajny kochany - udany!!! Quote
What May NN Posted November 14, 2011 Posted November 14, 2011 zamawiac mu ogłoszonka czy poczekam na rozwinięcie sytuacji z zainteresowaną panią z fb?? Quote
supergoga Posted November 14, 2011 Author Posted November 14, 2011 Poczekaj, nawet szczepienia nie ma a bez tego nie wydamy Quote
snuszak Posted November 15, 2011 Posted November 15, 2011 ale nie mamy też wiele czasu, ogłaszac można, jak będzie dobry domek to poczeka te 2 tygodnie na szczpienie - tak myślę na ankietę czekam i zobaczymy jak nie wróci to się chyba musze zainteresować się czy coś może z mojej strony jest nie tak z tymi ankietami bo ostatnimi czasy nic do mnie nie wróciło Quote
Boogie Posted November 15, 2011 Posted November 15, 2011 Dokładnie, ogłaszać od razu, ankieta i wizyty trwają, a tak jak pisze snuszkak rezerwacje można zrobić a nowi właściele będą mieli czas na przygotowanie wszystkiego :) Quote
What May NN Posted November 15, 2011 Posted November 15, 2011 ok, poczekam tylko za lepszymi fotkami :-) Quote
What May NN Posted November 16, 2011 Posted November 16, 2011 co u Phema?? jakieś widoki na dom ? Quote
snuszak Posted November 17, 2011 Posted November 17, 2011 domki? chyba nie.... Pani z facebooka stwierdziła, że z Warszawy ma za daleko ankiety nie odesłała. Przemko grzeczny, ładnie zostaje w domku na dłuższy już czas. Zaznaczył juz sikami pokój na dole, mój pokój i korytarz więc chata jest już jego ;) uwielbia spacerowanie, ale wypuszczony na ogród w celu szybkiego sika wraca zaraz pod drzwi, czyli zimna to w życiu miał już dosyć i go nie lubi. Dzisiaj odpchlenie. Ładne fotki będą prawdopodobnie dopiero w weekend Quote
Ajula Posted November 17, 2011 Posted November 17, 2011 jak tak czytam na wątkach, że psiaki zaznaczają ściany, drzwi itp. w mieszkaniach, to się dziwię naszemu szczęściu, że Gacio nie zrobił tego u nas ani razu - mimo, że zabrany był z ulicy i w domu to on raczej nigdy nie przebywał Quote
snuszak Posted November 17, 2011 Posted November 17, 2011 wszystko zależy od psiaka, jedne znaczą inne nie zrobił mi tego nigdy :) a raz miałam nawet suczkę, która mi znaczyła .... Quote
AiP Posted November 18, 2011 Posted November 18, 2011 Ale słodziak! Hmm... apetyt ma, spacery kocha - znaczy taki prawie Ciapek (dla odmiany posikujący ;)). Żeby mu się tylko nie włączył tryb "Rambo 10" jak temu naszemu wampirowi :razz: Quote
snuszak Posted November 19, 2011 Posted November 19, 2011 chyba się nie włączy ;) bo tak kwestie uwielbienia spacerów i apatytu się zgadzają ale dalej to już 2 inne psiaki. Dinko wesoły radosny ale taki nieogarnięty, chaotyczny, Ciapek mam wrażenie zawsze ma wszystko przemyślane (tak jak z tym filmikiem, kuchnia i kotletem :evil_lol:) do tego Ciapek jest dominant i stanowczo dąży do tego czego chce, a Przemko odpuszcza, jest bardziej karny i podporządkuje się każdemu psiakowi i człowiekowi oba są świetne i to jest pewne :multi: Quote
snuszak Posted November 19, 2011 Posted November 19, 2011 a i tak w razie w, gdyby było więcej chętnych na Przemko to w Mosinie jest bardzo podobny chłopaczek i też super sympatyczny Nero tylko ani widu ani słychu o domku dla przemka, pamiętajcie on ma czas do 8.12 ... Quote
AiP Posted November 19, 2011 Posted November 19, 2011 Super Przemko, oby szybko znalazł domek! :dog: Tak mu fajnie z oczu patrzy... Dobry kolega dla Ciapka, skoro uległy :D P.S. Ciapo faktycznie ma wszystko dokładnie przemyślane, w domu nie ma chłopaka - grzeczny jak nie wiem! Słucha i się podporządkowuje, w szczególności tym osobom, którym wie, że nie może podskoczyć. Tylko na zewnątrz się z niego robi dominator i cały świat traktuje jak własne podwórko ;) Ale jest moim malutkim psiuniem i już :) P.S2. Kasiu kochana, kiedy chciałabyś odebrać te szelki? Bo je blokujemy niepotrzebnie. Możesz je wziąć od nas jakoś w tygodniu, jeśli miałabyś czas albo my Ci je podrzucimy na początku grudnia, jak będziemy jechać do domu. Wszystko zależy od tego, czy potrzebujesz je "na już" :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.