andzia69 Posted January 4, 2007 Posted January 4, 2007 haloo - do kogo mam podać kontakt o psiaki!!!! Quote
g_o_n_i_a Posted January 4, 2007 Author Posted January 4, 2007 [quote name='bunia']Czy ten siedmiomiesięczny piesek jest łagodny w stosunku do dzieci? Czy były jakieś problemy? Podpytam pani ,która adoptowała głuchą dalmatynkę z Częstochowy. To bardzo uczuciowi ludzie,poproszę aby popytali wśród znajomych. Oni wiedzą,że głuchota ,to nic strasznego :lol: Ten piesek jest bardzo łagodny, spokojny, cierpliwy i grzeczny. Mieszka z dzieckiem autystycznym, jego przeznaczenie było do pomocy i terapii dziecka, ale państwo się dowiedzieli, ze są lepsze rasy do tego, a dalmatyńczyki się do tego nie nadają, więc szukają mu teraz domku... :-( Do Gratki i Farcika kontakt: Schronisko "Kundelek" Rzeszów, Ul. Ciepłownicza Nowy telefon: 510-170-788 mail: kundelek@rsoz.org Do głuchego kropka kontakt: Alicja Telefon: 0697989661 Telefon 2: 016 6322002 Email: p_epe@wp.pl Quote
pati Posted January 4, 2007 Posted January 4, 2007 biedny psiaczek nie mogli sie wczesniej zastanowic zanim go wzieli ..... tak to jest kupowac psa bez zsatanowienia Quote
andzia69 Posted January 4, 2007 Posted January 4, 2007 kropki na allegro: http://www.allegro.pl/show_item.php?item=155242537 szkoda,że tylko takie zdjecia tego 7 mies. są bo są nieciekawe... Quote
g_o_n_i_a Posted January 4, 2007 Author Posted January 4, 2007 Pati, no niestety, ktoś im doradził dalmatyńczyka... Andzia, dziękuję za aukcję. Niestety zdjecia kiepskiej jakości, bo z komórki... Quote
bunia Posted January 4, 2007 Posted January 4, 2007 Nadałam temat w sprawie tego głuchego pieska. Trzeba czekac. Quote
g_o_n_i_a Posted January 4, 2007 Author Posted January 4, 2007 Bunia, dziekuje w imieniu Kropka. :multi: Hop Łaciatki! Quote
ewatr Posted January 4, 2007 Posted January 4, 2007 to ja wam sie pokaże od innej strony ................. nikt nie mówi że lepszej :eviltong: no co jak ktos chce zobaczyć rozmyte kropki to jest dobra perspektywa :evil_lol: teraz z przodu i z bliska :eviltong: no co śliczny pychol ! iiiiiiiiiiii boczkiem a co !!! Quote
agnes_czy Posted January 4, 2007 Posted January 4, 2007 Sprawa Kropka jest dość pilna. Niestety okazało się, że to dziecko jest agresywne w stosunku do psa. Quote
elles Posted January 4, 2007 Posted January 4, 2007 eeech... to ja nie będę komentować dobrze? Znowu piękne kropki, oby miały tyle szczęscia co Gafa.. Quote
ewatr Posted January 5, 2007 Posted January 5, 2007 maszerujemy do gory !!! pokazac swoje kropki !!! Quote
lewkonia Posted January 5, 2007 Posted January 5, 2007 Śliczne, młodziutkie dalmaśki szukają domków! Quote
pati Posted January 5, 2007 Posted January 5, 2007 zdjecie pupki rewelka :eviltong: 3 szczeniorki szukaja domu ludzie powinni sie ustawiac w kolejce po takie cuda Quote
ewatr Posted January 5, 2007 Posted January 5, 2007 [quote name='pati']zdjecie pupki rewelka :eviltong: 3 szczeniorki szukaja domu ludzie powinni sie ustawiac w kolejce po takie cuda bo cały model rewelacyjny :loveu: to i pupa zgrabna ;) Quote
pati Posted January 5, 2007 Posted January 5, 2007 sliczne kropeczki szukaja domkow tyle zlego ich juz spotkalo a to jeszcze maluszki Quote
g_o_n_i_a Posted January 5, 2007 Author Posted January 5, 2007 Sylwia, tylko DWA dalmatynczyki (Gratka i Farcik) są w Kundelku, ten jeden, głuchy, jest w domu tymczasowym w okolicach Rzeszowa... Quote
g_o_n_i_a Posted January 6, 2007 Author Posted January 6, 2007 Z Kropeczkami nie jest najlepiej... :( Wczoraj Farcik był pod kroplówką, dzisiaj o 11 łobuzował, a jak wychodziłyśmy o 15:00 to zwymiotował cały obiadek. Siedzial taki osowiały, smutny, ech byleby to nie był żaden wirus... :( Z kolei Gratka rano była osowiała, ok. 15:00 zaczęła łobuzować, mamlała zabawkę (inne szczeniorki to mamlają jej gips :shake:) nawet powarkiwała, ze Ciocię Gunię wystraszyła. :evil_lol: Będą fotki, Ewunia bedzie wstawiać.. I trzeba przyznać, w domku byłoby im najlepiej, mialyby wystarcząjąco dużo opieki, nie chorowałyby no i zawsze ta odrobinka milości każdemu psu przecież sprzyja... Quote
bunia Posted January 6, 2007 Posted January 6, 2007 Ciocia Gunia nie strasz.... Czy jutro też je ktoś odwiedzi? Maluchy zdrówka. Quote
g_o_n_i_a Posted January 6, 2007 Author Posted January 6, 2007 Nie wiem czy z wolontariuszy odwiedzi. Fakt, ze maluchy są pod stałą opieką pracowników no i weta jest pocieszający. Maluchy nie sa same, wszystkie zmiany chorobowe (np. wymiotowanie Farcika) są zgłaszane do weterynarza, który bada zwierzaka no i później podejmuje leczenie, ewentualnie zabiera na badania. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.