Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

no właśnie ta pogoda paskudna :/ mój się deszczu boi a śnieg to już w ogóle poza tym zaraz się trzęsie :) a latem jak upały są to też odpada bo boje się że mu serce nie wytrzyma takich długich spacerów więc zostaje tylko wczesna jesień i wiosna :)
co do karmy to ja daje na śniadanie dosłonie kilka gram karmy może ok 30-40 (powinnam ok 150 dzienna dawka) a na obiado-kolacje mięsko i warzywa czasami serek chudy biały.... :) no i tak od kilku dni póki co ;) i w domu przy stole mam codziennie koncert bo mój "dziaduje" jak ktoś coś je a domownicy mówią mi że psa katuje :)

a jaką karmą karmisz? jakąś Light?

  • Replies 68
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ssylwia napisał(a):
no właśnie ta pogoda paskudna :/ mój się deszczu boi a śnieg to już w ogóle poza tym zaraz się trzęsie :) a latem jak upały są to też odpada bo boje się że mu serce nie wytrzyma takich długich spacerów więc zostaje tylko wczesna jesień i wiosna :)
co do karmy to ja daje na śniadanie dosłonie kilka gram karmy może ok 30-40 (powinnam ok 150 dzienna dawka) a na obiado-kolacje mięsko i warzywa czasami serek chudy biały.... :) no i tak od kilku dni póki co ;) i w domu przy stole mam codziennie koncert bo mój "dziaduje" jak ktoś coś je a domownicy mówią mi że psa katuje :)

a jaką karmą karmisz? jakąś Light?


moja dostaje RoYal Canin Vet Care Nutrition - normalna karma dla juniorów, tyle ze z linii weterynaryjnej na zmianę z Royalem dla jamników. Daję jej rano i wieczorem po 50 g karmy w dniu kiedy mamy porządny spacer plus troszkę mięsa z warzywami. Jak nie ma spaceru to rano 50g karmy a wieczorem mieso z warzywami, malutka porcja.
Mała wazyła juz prawie 10 kg i wtedy była wizja przejścia na Royal Obiesity specjamnie dla grubasków, ale na szcęscie się udało bez tego. Ale ponoc to świetna karma, znajomi lekarze mocno polecają!

Posted

jest super ;) mój mógłby tak wyglądać ;) ahhh jednak z niego grubas jest ;) niestety nie umiem wstawić fotki w postaci linka :roll:

ahhh do royala to ja swojego nie przekonam :/ daje mu purine pro plan i zobaczymy :)

Posted

ahhh do royala to ja swojego nie przekonam :/ daje mu purine pro plan i zobaczymy :)[/QUOTE]

zmniejsz mu dawkowanie karmy o 30% i do tego troszkę więcej ruchu i zobaczysz, że będą efekty! Trzymam kciuki!

Posted

ale fajny z niego klusek;) błyszczący taki, wiadć , że dobrze odżywiony!!

nie zakładaj z góry , że nie wytrzyma, może jednek wytrzyma, jak nie spróbujesz to nie bedziesz wiedzieć.

Posted

gayka on nie wytrzyma bo za suchym jedzneiem nie przepada dlatego zjada ok 40g rano i to jest wszystko a czasami zabieram bo zostawia :/ zrobilam mu malutkie porcje mieska wołowego i będę dawać z warzywami (porcje mniejsze niż zwykle) ja już nie wiem co robić z tą parówką ;) taka pogoda to i spacer dłuższy odpada :shake:

Posted

rozumiem Cię doskonale - teraz specery to nic fajnego!! kazdy szanujący sie jamnik nie chadza po deszczu;)
wiesz...to odchudzanie może mu wyjśc na dobre w kwestii marudzenia przy misce z suchą karmą. Oczywiście mięso z warzywami to dobry pomysł.
Trzymam kciuki za odchudzanko i spadam z moją paróweczką na spacer, nie pada, to może połazimy dłużej;)

Posted

[quote name='ssylwia']miłego spaceru ucałuj swoją sunię w ten długaśny pyszczek ;)
mój pogonił kota siknął pod drzewkiem i biegiem do domu ;) tak teraz wygląda spacerek :)[/QUOTE]


hej , co tam u Was? jak odchudzanie?

Posted

gayka u nas odchudzanie ograniczyło się tylko do mniejszych porcji jedzenia - niestety przez taką pogodę (jest już zimno) nie da się długo spacerować 15-20 min to jest teraz max :shake: coś czuje że mój Mentos odchudzi się dopiero na wakacjach na działce- nie ma tam apetytu a ciągle lata ;)

a co u Was słychać? Twoja sunia to chyba jeszcze młodziutka jest? :)

Posted

[quote name='ssylwia']gayka u nas odchudzanie ograniczyło się tylko do mniejszych porcji jedzenia - niestety przez taką pogodę (jest już zimno) nie da się długo spacerować 15-20 min to jest teraz max :shake: coś czuje że mój Mentos odchudzi się dopiero na wakacjach na działce- nie ma tam apetytu a ciągle lata ;)

a co u Was słychać? Twoja sunia to chyba jeszcze młodziutka jest? :)


no tak, spacery kiepskie teraz. Rano przed pracą zimno i małej łazic się nie bardzo chce, więc muszę sie nie lada wyslilić coby ją rozruszać. Najsensowniejszy spacer jest w ciagu dnia, no ale to nie ja idę i wtedy mała nie jest spuszczana ze smyczy, no ale chociaz połazi ze 2 godz.
Jak juz mam czas ok. 18 to ciemno i zimno, a malucha nie lubi ani jedenego ani drugiego. Ma 10 m-cy i robi się z niej poważna jamnica:lol:
Zima to kiepski czas na odchudzanie zarówno dla ludzi jak i dla psów. Byle do wiosny;)

Posted

ojej :) to i tak długo spacerujecie - na prawdę bardzo długo w taką pogodę :) Masz wytrzymałego psiaka :cool3: mój jamnior to zaraz się trzęsie i ciągnie do domu więc optymalny czas to max 20 min. Oby do wiosny i lata :) chociaż u mnie z latem też tak średnio bo mój pies jest uczulony na pyłki bardzo wylizuje sobie łapki, ma świąd... i taki okres trwa od maja/czerwca do końca sierpnia więc i spacerki są krótsze żeby ograniczyć wpływ alergenu - ale jak jest na działce to już nie mam na to wpływu :shake:

Posted

ssylwia-nie myslalas o kupnie ubranka? w nim jamniki-zmarzluchy moga chodzic na dlugie spacery, ktore sa koniecznoscia jezeli chcesz swojego psiaka odchudzic :D

Posted

wiska powiem szczerze nie myślałam bo jestem przeciwniczką ubranek dla piesków - kocham psy całym sercem ale... pies to pies a nie jakiś cudak na smyczy którego stroimy, farbujemy.... :) z całym szacunkiem dla właścicieli którzy to robią ale ja do nich nie należe- uważam że dla psa takie ubranie jest niewygodne :) (pewnie zaraz ktoś powie że nieprawda i że wygodne- nie zgodzę się bo tak na prawde nie wiemy jak jest nigdy nie byliśmy psami i nie wiemy jak oni się czują w takim czymś a chodzą tak bo nie mają wyjscia- właściciel każe... )

Posted

wiska napisał(a):
ssylwia-nie myslalas o kupnie ubranka? w nim jamniki-zmarzluchy moga chodzic na dlugie spacery, ktore sa koniecznoscia jezeli chcesz swojego psiaka odchudzic :D


może to jest metoda?! jak będzie mu ciepło to nie będzie tak się spieszył do domku!!

Posted

ale jestem zła dziś na swoją parówke :angryy: za kare dziś jeśc nie dostanie - wyszedł na podwórko pobiegać i.... zjadł jedzenie dla kotów masakra miałam ochote go udusić :roll: i takie to jest odchudzanie powiedizałam już że na dwór będzie wychodzić w kagańcu :evil_lol:

Posted

ssylwia napisał(a):
ale jestem zła dziś na swoją parówke :angryy: za kare dziś jeśc nie dostanie - wyszedł na podwórko pobiegać i.... zjadł jedzenie dla kotów masakra miałam ochote go udusić :roll: i takie to jest odchudzanie powiedizałam już że na dwór będzie wychodzić w kagańcu :evil_lol:


no tak, biedak w domu nie dostaje to sobie sam zorganizował:evil_lol:
cwaniaczek!!
odchudzanie psa to nie jst taka łatwa sprawa jak widzać.

Posted

[quote name='ssylwia']wiska powiem szczerze nie myślałam bo jestem przeciwniczką ubranek dla piesków - kocham psy całym sercem ale... pies to pies a nie jakiś cudak na smyczy którego stroimy, farbujemy.... :) z całym szacunkiem dla właścicieli którzy to robią ale ja do nich nie należe- uważam że dla psa takie ubranie jest niewygodne :) (pewnie zaraz ktoś powie że nieprawda i że wygodne- nie zgodzę się bo tak na prawde nie wiemy jak jest nigdy nie byliśmy psami i nie wiemy jak oni się czują w takim czymś a chodzą tak bo nie mają wyjscia- właściciel każe... )

Heh ja natomiast uwazam,ze meczeniem psa jest wyprowadzanie go na dwor tylko na 20min bo (szczegolnie jamnik) to pies mysliwski i powinien miec codziennie zapewniony ruch i prace. Ubranka zazwyczasj stosuje sie u ras, o krotkim wlosie badz u nie-posiadajacych podszerstka,i dzieki niemu moja jamnikowa sunia przy -17C moze wychodzic codziennie na 2h spaceru i treningi.
Ja szczescie mojego psa oceniam po jego zachowaniu- gdy jest wesola,skacze,chce sie bawic i z radoscia biega po parku za patykami to widze,ze jest szczesliwa. W zeszlym roku czasem wychodzilysmy tylko na 45min i widzialam ,ze jest nieszczesliwa-stracila ten "blysk" w oku.
reasumujac-uwazam,ze chodzenie w ubranku jest przyjemniejsze od siedzenia caly dzien w domu.
Mowisz tez ,ze "pies to pies" i,ze mamy mu pozwolic nim byc. Niestety rasa jaka jest jamnik nie powstalaby w naturalnym srodowisku tylko wlasnie w skutek ingerencji ludzi.
:)

Posted

Wiska- popieram w 100%. Pies musi cos robić, biegać, tropić , bawic się, rywalizować! Musi cos robić !! Jamnik szczególnie nie nadaje sie na kanapwca. Jak widzę moja sunię w chwili kiedy spuszczam ja ze smyszy na wolnej przestrzni to dopiero wtedy mam poczucie,ze wypełniam obowiązki jako właściciel psa! Jak widze babulinkę z grubym jamnikiem , to:angryy::angryy::angryy:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...