Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Karilka napisał(a):
Shilomaniak - CZORNA BYŁA! I gdakała jak żadna inna! A mój dzielny pies ją pogonił :crazyeye:. Zdziwił sie wielce, ze ucieka (przecie to samuraje są!) ale gonił. Dzielny, łowny gończy :).

czi_czi - dziękuję. Mnie też się podoba, jak na gończego to ładny :). I oczy ma zakapiora:diabloti:


Już ze zdjęć widać że charakterny psiak :razz: fajny, bardzo mi się podoba. Aż normalnie mnie wzięło na myślenie o dobku choć to chyba jednak nie ta psychika której szukam :cool3:

Posted

Wiesz, ja jako rasistka - jestem mało zasadnym źródłem informacji.

Dla mnie to pies ponad wszystko honorowy a przy tym głuuuupiiiii - wiecznie szalony.
Doberman zna swoją wartość i wiecznie żyje w przekonaniu, że został stworzony do wyższego celu.
Ma temperament ale to cecha osobnicza - można wybrać psa spokojnego. Są takie. Serio :cool1:.
Ja ominęłam grzeczne szczeniaczki większym łukiem...ale co kto lubi.

Posted

Istnieją. Miałam takie coś w domu nawet. Wystarczy powiedzieć DOBREMU hodowcy, czego sie oczekuje to powinien wytypować jakiegoś gagatka. Poznałam osobiście brata i siostre mojego psa. Siostra jest od cholery a brat - ciapciaczek jakich mało.

Cholerstwo.. Hmm... 32 - 35kg? Jakoś tak (znam taką suke co waży 44kg, a i taką co 28kg)

Posted

W mojej okolicy jest kilka dobermanów i z przykrością stwierdzam,że sporo z nich ma sporą nadwagę.:shake:
Szkoda,zdecydowanie tracą wtedy na urodzie a to takie piękne psy.

Posted

Co najmniej 15 lat temu widziałam dobermana z ogonem.
Cudo!!!

Fajnie, że Vuko jest jaki jest, bardzo mi się podobają niekopiowane psy. Przynajmniej każdy jest wyjątkowy ;)

Posted

Obama napisał(a):
W mojej okolicy jest kilka dobermanów i z przykrością stwierdzam,że sporo z nich ma sporą nadwagę.:shake:
Szkoda,zdecydowanie tracą wtedy na urodzie a to takie piękne psy.

Przy żarłoczności, która jest bardzo często spotykana w rasie- nic dziwnego.
Mój poprzedni pies zjadał wszystko. Otwierał i zamykał lodówkę, wylizywał olej z patelni... Kradł ludziom worki ze śmieciami...
Okradał okoliczne wiejskie psy, z misek... No masakra.

Vuko GARDZI chlebem i mało tłustą, suchą karmą, co jest dla mnie szokiem:diabloti:.

Izmado - przecież widziałaś mojego psiula. To już nie 15 lat temu :cool3:.

Posted

Widziałam i ciągle podtrzymuję moją opinię o kopiowanych psach - nie mają takiego uroku jak te naturalne.

15 lat temu widziałam po raz pierwszy takiego dobermana i byłam w wielkim szoku, przez chwilę myślałam, że to nawet nowa rasa!

A Vuko jest cudowny, dystyngowany, ale z nutą szaleństwa i młodzieńczego szału.

Posted

Karilka napisał(a):
Przy żarłoczności, która jest bardzo często spotykana w rasie- nic dziwnego.
Mój poprzedni pies zjadał wszystko. Otwierał i zamykał lodówkę, wylizywał olej z patelni... Kradł ludziom worki ze śmieciami...
Okradał okoliczne wiejskie psy, z misek... No masakra.


Zapomniałaś dodać, że lubił też wpraszać się na obiadki (Sieraków) ;)
U mnie na zadupiu jest gościu który ma zawsze fajne połączenie - dobek i pinczer mini :evil_lol: Nie wiem czy to ciągle te same bo musiały by mieć już z 10 lat ale nadal zabawnie to wygląda :evil_lol:

Posted

mi też się Vuko podoba , mimo , że naturalny, bo jestem wielka fanką kopiowanych i podcięłabym np. mojemu to czy tamto :diabloti:
co nie zmienia faktu , że dla mnie jest najśliczniejszy na świecie :evil_lol: tak samo jak dla Ciebie Vuko i pewnie ma tak każdy właściciel. dlatego posiadanie naturalnego nie wyklucza kochania kopiowanych ;)

widzę, że kury delikatniej potraktował niż mój jak był szczylem :lol: z tamtej zostały pióra, na szczęście przeżyła, ale łysa... :D
a chleb dla mojego zastąpi kazdą szyneczke i mięsko mogę go na niego szkolić :lol:

Posted

czi_czi napisał(a):
a ile to to cholerstwo waży jak jest suką? :>
istnieją spokojne dobermany? :)
''

Moja poprzednia psica-dobermanka, była drobna i szczupła. Prawdziwa dama - buzia w ciup i łapki w małdrzyk. Troszeczkę histeryczna, jak to pinczer ;), ale "do rany przyłóż" dziewczynka.

Posted

Okamia napisał(a):
Zapomniałaś dodać, że lubił też wpraszać się na obiadki (Sieraków) ;)

Ja nic nie wiem! Nie pamiętam i ...nie ma tematu :cool1:
Shilomaniak napisał(a):
''

Moja poprzednia psica-dobermanka, była drobna i szczupła. Prawdziwa dama - buzia w ciup i łapki w małdrzyk. Troszeczkę histeryczna, jak to pinczer ;), ale "do rany przyłóż" dziewczynka.


Właśnie. Są takie psuki. Zdarzają się... nuuudaaaaa.


My byliśmy dzisiaj na poczcie, w 2 sklepach zoologicznych, w których nic nie mieli i na treningu obronki. Oczywiście dopiero wróciliśmy - większość trasy piechota + MPK z tysiącem przesiadek. Od 14 do teraz - ciągle tuptaliśmy.
Nóg nie czuje a ten jak wpadł do domu to nagle nawet Iwan wydawał mu sie taki jakiś fajny.
Radocha jak nie wiem.

Posted

Karilka napisał(a):
Ja nic nie wiem! Nie pamiętam i ...nie ma tematu :cool1:


Tak, tak... ciekawe co na to Ci biedni starsi ludzie na to? :evil_lol: Najlepiej zrzucać wszystko na pamięć :shake::diabloti:

Posted

Karilka napisał(a):
Przy żarłoczności, która jest bardzo często spotykana w rasie- nic dziwnego.
Mój poprzedni pies zjadał wszystko. Otwierał i zamykał lodówkę, wylizywał olej z patelni... Kradł ludziom worki ze śmieciami...
Okradał okoliczne wiejskie psy, z misek... No masakra.



to samo z bulterierami.

Posted

Okamia napisał(a):
Tak, tak... ciekawe co na to Ci biedni starsi ludzie na to? :evil_lol: Najlepiej zrzucać wszystko na pamięć :shake::diabloti:


Jacy starsi ludzie?
Matko, wiesz co - ja miałam takie sytuacje codziennie, bo Dolce nie miał skrupułów. Nie pamiętam!

...Wiedział o której godzinie, który gospodarz, któremu psu niesie miske i przeszkoda nie grała roli. Potrafił mi skoczyć z balkonu (1 piętro) po to, żeby jakiemuś biednemu psu ukraść miskę. Pośmiertnie dowiedziałam się, ze to nie był jeden pies na wsi, tylko 3. A może i więcej?

To była masakra nie pies.
Jakby ktoś kiedyś słyszał o takim psie, czarnym, zapewne do uśpienia - biere w ciemno :diabloti:

Posted

Karilka napisał(a):
Jacy starsi ludzie?
Matko, wiesz co - ja miałam takie sytuacje codziennie, bo Dolce nie miał skrupułów. Nie pamiętam!


W Sierakowie wlazł do baraku do takich ludzi koło 50.
Tam to w ogóle ciekawie było :evil_lol:

Posted (edited)

mhm... no dobra. Skoro to tak pamiętasz, to moze rzeczywiście nie było normalne :niewiem:.
Ja tylko pamietam jak wleciał do domku szefostwa i im rozwlekł śmietnik po dywanie. To była wiocha.

Edited by Karilka
Posted

No o tym mówię :eviltong:
Dla mnie to nie normalne bo mój pies to tylko za zwierzyną łowną gania :evil_lol: Gąski, sarenki i temu podobne. Dla każdego normalność u swojego psa to co innego :roll:;)

Posted

a za tym też z przyjemnoscią. Ale jeszcze bardziej za piłką do nogi, kosza etc.
Vuko takich jazd nie ma. Przez moment miał pomysł grać w czyjąś piłkę ale mu to... wyklikałam.

Posted

[quote name='Karilka']Właśnie. Są takie psuki. Zdarzają się... nuuudaaaaa.[/QUOTE]

Nuuuda??? Trzeba było ją widzieć gdy nagle w lesie zobaczyła BIAŁEGO PSA :crazyeye:. Kura to przy tym mały pikuś :diabloti:. Albo Krzysiek wyłaniający się NAGLE zza samochodu - porzadny pies mógł przecież dostać zawału :cool3:. Ale kawkę zbożową z mlekiem z filiżanki potrafiła wypić nie wychlapawszy ani kropelki :loveu:

Posted

Oj tam, oj tam. Tak to jest, jak sie ma w domu psa, z lepszym pochodzeniem niż Ty sam :diabloti:.

Moich pradziadków i pra pra ...... pra dziadków nie znam z imienia a nawet nazwiska... a mojego psa - jak najbardziej.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...