zaginiona sara Posted January 14, 2012 Author Posted January 14, 2012 O 12 mają być państwo zobaczyć Miśka :) Mają brać kocyk i chętnie zapraszają na odwiedziny jak go wezmą. Quote
*Magda* Posted January 14, 2012 Posted January 14, 2012 [quote name='zaginiona sara']O 12 mają być państwo zobaczyć Miśka :) Mają brać kocyk i chętnie zapraszają na odwiedziny jak go wezmą.[/QUOTE] To już nie całe 2 godziny :) Quote
panbazyl Posted January 14, 2012 Posted January 14, 2012 no jeszcze 20 minut. kciuki trzymamy :) Quote
zaginiona sara Posted January 14, 2012 Author Posted January 14, 2012 Uwaga :) Misio pojechał, państwo powiedzieli że na próbę, bo zobaczą jak się będą dogadywać. Jak popatrzyłam jak się zachowują w stosunku do niego to raczej już na stałe :). Pojechaliśmy zaszczepiliśmy go od wścieklizny, ale chcieli sami płacić, bo miałam z bazarkowych przyszłych pieniędzy już zaszczepić. Początkowo Misio będzie w domu, ma duży kojec, ale na początek będzie w domu. Misio podchodził do nich, lizał po rękach, trochę się bał, ale odrobinę, do wcześniejszych nie chciał podejść, a z nimi się bawił. Ma swój kocyk (elektryczny nawet :) ). Zapraszają kiedy tylko będę mogła a oni będą w domu. Podpisaliśmy umowę. Poprzedni pies żył 17 lat. Misia głaskali, przytulali, pani miała nawet kawałeczki kiełbasy dla niego i podobało się im że surowe kości je. Jeśli tylko Misio się dostosuje do miasta to będzie dobrze, już mniej się bał w aucie, pani z nim siedziała z tyłu. Quote
yucca Posted January 14, 2012 Posted January 14, 2012 cudne wieści :loveu: kochana, zrobiłaś kawał dobrej roboty, Misiek ma szczęście, że trafił na Ciebie :lol: Oby to był TEN domek :sweetCyb: Quote
zaginiona sara Posted January 14, 2012 Author Posted January 14, 2012 Dziękuje za dobre słowa, mają duży kojec dla niego taki wybieg. Misio ładnie szedł na smyczy i jak już się przyzwyczai to będą spacerki :). Drugi pan dzwonił jakby się rozmyślili to on chce. Zakładam wątek szukamy psa dla pana, bo państwo pisali, że Misio wącha wszystkie kąty i ciągle się do nich łasi. Może zostanie w domu jak tak się będzie dobrze podlizywał ;). Widać było, że mają serce do zwierząt. Podrzucę im tylko tabletkę od robaków jeszcze i przytnę mu pazurki jak będzie trzeba. Wspaniałe aż ciężko uwierzyć. Quote
Gosiapk Posted January 14, 2012 Posted January 14, 2012 [quote name='zaginiona sara'] (...) Wspaniałe aż ciężko uwierzyć.[/QUOTE] :multi::multi::multi: Miśku, podlizuj się!!! Obyś został w domu :) Quote
*Magda* Posted January 14, 2012 Posted January 14, 2012 Widocznie te poprzedni domki nie były dla Misia i dlatego rezygnowali ;) A teraz Misio będzie szczęśliwy :) Quote
zaginiona sara Posted January 14, 2012 Author Posted January 14, 2012 Nawet w budce będzie mu dobrze, teraz jakiś czas w domu mieszka :) Na pewno będą go wygłaskiwać i wreszcie będzie miał swoich ludzi. Podlizuj się młody, bardzo go polubili a on ich. Całkiem inaczej zareagował niż na tamtych co mówili, że za duży do łóżka. Quote
panbazyl Posted January 14, 2012 Posted January 14, 2012 super :) Misiu - moze sie nawet spotkamy gdzies jak bedę w cywilizacji? I to jest piekno adopcji - byle skutecznej. Ludzie szukają kogoś dla siebie, ktos inny im to da. No się rozkleję po prostu :) Nie to co te kocie faszystki. Quote
zaginiona sara Posted January 14, 2012 Author Posted January 14, 2012 Pan do mnie dzwonił, że jak się rozmyślą jest chętny. Nie rozklejaj się, proponowałam go ;). Założyłam watek na przygarnę i zaproponuję coś z niewielkich psów, obawiam się właśnie zbytniej inwigilacji. Mnie państwo zapraszają kiedy tylko będę chciała i oni będą, bo powiedziałam, że przyjadę obciąć pazurki. Oby Misiak się przystosował :) do miasta. Quote
panbazyl Posted January 14, 2012 Posted January 14, 2012 da sobie radę spokojnie. Ja swoje wieśniaki jak czasem zabieram do miasta jest wszystko ok. Choc mój Bazyl to i samolotem latał, statkiem pływał, wszystkie byly na Bałkanach - ot takie życie wiejskich labradorów. Quote
zaginiona sara Posted January 15, 2012 Author Posted January 15, 2012 Misio taki światowy nie jest, trochę wypłoszony. Napisałam jak minęła noc, nie chcę być natrętna ale jestem ciekawa. Moje psy też wieśniaki, ja półwieśniak duszą. Quote
panbazyl Posted January 15, 2012 Posted January 15, 2012 a ja sadzonka z miasta..... Bazyl z Hiszpanii, Pirania z Lbl, a mlody juz wieśniak pełną gębą urodzony na strychu :) Quote
panbazyl Posted January 15, 2012 Posted January 15, 2012 oczywiście :) Lublin to większe zadooopie, choć miastowe :) Quote
zaginiona sara Posted January 15, 2012 Author Posted January 15, 2012 Misiek cichutko przespał noc na dywaniku bo materiałowa budka nie pasowała, później odśnieżał podwórko czyli skakał na odsunięty już śnieg a teraz poszedł na spacer :). Quote
Gosiapk Posted January 15, 2012 Posted January 15, 2012 [quote name='zaginiona sara']Misiek cichutko przespał noc na dywaniku bo materiałowa budka nie pasowała, później odśnieżał podwórko czyli skakał na odsunięty już śnieg a teraz poszedł na spacer :).[/QUOTE] Miodzio! :) tj. super wieści :) Quote
zaginiona sara Posted January 15, 2012 Author Posted January 15, 2012 Teraz Misiek musi być wzorowym obywatelem Lublina :) Quote
zaginiona sara Posted January 16, 2012 Author Posted January 16, 2012 Na następny dzień pisałam jak przebył noc i to co powyżej a dzisiaj może ich odwiedzę z tabletką od robaków, chociaż nie wiem jak wyjdzie bo zasypane trochę. Może w weekend się z państwem umówię. Nie chcę ich męczyć natręctwem :). Ale pisali, że Misio łasi się do wszystkich ciągle i jest z nim wesoło. Pomagał odśnieżać, czyli wskakiwał na odsunięty śnieg i wychodzi sobie na spacerki, pewnie na początku po posesji. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.