Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 281
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='zaginiona sara']O 12 mają być państwo zobaczyć Miśka :)
Mają brać kocyk i chętnie zapraszają na odwiedziny jak go wezmą.[/QUOTE]

To już nie całe 2 godziny :)

Posted

Uwaga :)
Misio pojechał, państwo powiedzieli że na próbę, bo zobaczą jak się będą dogadywać.
Jak popatrzyłam jak się zachowują w stosunku do niego to raczej już na stałe :).
Pojechaliśmy zaszczepiliśmy go od wścieklizny, ale chcieli sami płacić, bo miałam z bazarkowych przyszłych pieniędzy już zaszczepić.
Początkowo Misio będzie w domu, ma duży kojec, ale na początek będzie w domu.
Misio podchodził do nich, lizał po rękach, trochę się bał, ale odrobinę, do wcześniejszych nie chciał podejść, a z nimi się bawił.
Ma swój kocyk (elektryczny nawet :) ).
Zapraszają kiedy tylko będę mogła a oni będą w domu.
Podpisaliśmy umowę.
Poprzedni pies żył 17 lat.
Misia głaskali, przytulali, pani miała nawet kawałeczki kiełbasy dla niego i podobało się im że surowe kości je.
Jeśli tylko Misio się dostosuje do miasta to będzie dobrze, już mniej się bał w aucie, pani z nim siedziała z tyłu.

Posted

Dziękuje za dobre słowa, mają duży kojec dla niego taki wybieg.
Misio ładnie szedł na smyczy i jak już się przyzwyczai to będą spacerki :).

Drugi pan dzwonił jakby się rozmyślili to on chce.
Zakładam wątek szukamy psa dla pana, bo państwo pisali, że Misio wącha wszystkie kąty i ciągle się do nich łasi.
Może zostanie w domu jak tak się będzie dobrze podlizywał ;).
Widać było, że mają serce do zwierząt.
Podrzucę im tylko tabletkę od robaków jeszcze i przytnę mu pazurki jak będzie trzeba.

Wspaniałe aż ciężko uwierzyć.

Posted

Nawet w budce będzie mu dobrze, teraz jakiś czas w domu mieszka :)
Na pewno będą go wygłaskiwać i wreszcie będzie miał swoich ludzi.
Podlizuj się młody, bardzo go polubili a on ich.
Całkiem inaczej zareagował niż na tamtych co mówili, że za duży do łóżka.

Posted

super :)
Misiu - moze sie nawet spotkamy gdzies jak bedę w cywilizacji?
I to jest piekno adopcji - byle skutecznej. Ludzie szukają kogoś dla siebie, ktos inny im to da. No się rozkleję po prostu :) Nie to co te kocie faszystki.

Posted

Pan do mnie dzwonił, że jak się rozmyślą jest chętny. Nie rozklejaj się, proponowałam go ;).
Założyłam watek na przygarnę i zaproponuję coś z niewielkich psów, obawiam się właśnie zbytniej inwigilacji.
Mnie państwo zapraszają kiedy tylko będę chciała i oni będą, bo powiedziałam, że przyjadę obciąć pazurki.
Oby Misiak się przystosował :) do miasta.

Posted

da sobie radę spokojnie.
Ja swoje wieśniaki jak czasem zabieram do miasta jest wszystko ok. Choc mój Bazyl to i samolotem latał, statkiem pływał, wszystkie byly na Bałkanach - ot takie życie wiejskich labradorów.

Posted

[quote name='zaginiona sara']Misiek cichutko przespał noc na dywaniku bo materiałowa budka nie pasowała, później odśnieżał podwórko czyli skakał na odsunięty już śnieg a teraz poszedł na spacer :).[/QUOTE]

Miodzio! :) tj. super wieści :)

Posted

Na następny dzień pisałam jak przebył noc i to co powyżej a dzisiaj może ich odwiedzę z tabletką od robaków, chociaż nie wiem jak wyjdzie bo zasypane trochę.
Może w weekend się z państwem umówię.
Nie chcę ich męczyć natręctwem :).
Ale pisali, że Misio łasi się do wszystkich ciągle i jest z nim wesoło. Pomagał odśnieżać, czyli wskakiwał na odsunięty śnieg i wychodzi sobie na spacerki, pewnie na początku po posesji.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...