keakea Posted July 15, 2012 Posted July 15, 2012 [quote name='terierfanka']dziadzio znowu weekenduje się u mnie :) nocną porą, zaopatrzony w pieluchę drepcze po domu i testuje legowiska ;) Cześć Dziadek! :) Ale Ci dobrze... :) Quote
Korenia Posted July 15, 2012 Posted July 15, 2012 Bazarek: http://www.dogomania.pl/forum/threads/229488-Torba-z-dogiem-niemieckim-i-stojak-na-psie-miski-IKEA-do-29-07-dla-DT-Ulvhedinn-%29 Quote
terierfanka Posted July 16, 2012 Posted July 16, 2012 dziadzio Nestorek ma nie tylko talent do wynajdowania wygodnych legowisk, ale też innych fajnych miejsc do leżenia jak np. jedyne słoneczne miejsce w pokoju, gdzie można fajnie wygrzać stare kości :loveu: Quote
ulvhedinn Posted July 21, 2012 Posted July 21, 2012 Bo dziadzio to bardzo zaradny staruszek.... Poza tym dziadzio zaliczył przegląd- przedwczoraj się źle poczuł, miał temperaturę i był "oklapły". Oczywiście wet; dziadek dał popis- naszczekał wetce w twarz (a to zabójcze z powodu ząbków), rozpiszczał się przy pobieraniu krwi, a na koniec zasikał stół. No i niespodzianka; wyniki są dobre :) Nerki, wątroba, i osłuchane serducho pracują super jak na zabytek :) Jedyny kłopot to zęby, czyszczenie to ogromne ryzyko, a są w koszmarnym stanie.... Quote
terierfanka Posted July 21, 2012 Posted July 21, 2012 Magda dawaj tu szybko koszt tych badań, żeby jasno było ile kosztuje utrzymanie dziadzia dobrze, że zdrowy :) Quote
ulvhedinn Posted July 24, 2012 Posted July 24, 2012 Dziadeczek się znowu czuje nienajlepiej.... :( Quote
keakea Posted July 24, 2012 Posted July 24, 2012 ulvhedinn napisał(a):Dziadeczek się znowu czuje nienajlepiej.... :( Co się dzieje? :( Quote
NikaEla Posted July 24, 2012 Posted July 24, 2012 keakea napisał(a):Co się dzieje? :( starość, ot co Quote
ulvhedinn Posted July 24, 2012 Posted July 24, 2012 Starość właśnie, niestety.... Nestorek ma teraz jakiś stan zapalny, być może związany ze zwyrodnieniami. Ma temperaturę, wysokie leukocyty i jest ogólnie obolały. Zobaczymy, czy zareaguje na leki, czy trzeba dalszej diagnostyki. Quote
ulvhedinn Posted July 25, 2012 Posted July 25, 2012 Dziadzio ma jutro.... KASTRACJĘ..... Niestety okazało się, że ma coś w jajku- dziś miał je ogromne, spuchnięte i bardzo bolesne- najprawdopodobniej jest nowotwór, który spowodował np popękanie naczynek i krwiaka. Ponieważ stan się pogarsza mimo leków, jedynym wyjściem jest zabieg. A dziadek cierpi i nie ma na co czekać. BARDZO PROSZĘ!!! Potrzebne wsparcie finansowe.... i bardzo mocne kciuki..... Quote
terierfanka Posted July 25, 2012 Posted July 25, 2012 biedak, ale może przy okazji operacji trochę mu oddech odświeżą :evil_lol: bo jak chłopak ziewnie, to trzeba mocno chatę wietrzyć :cool3: Quote
keakea Posted July 25, 2012 Posted July 25, 2012 Oj :( ja niestety niewiele mogę, może, jak będę wpłacać deklarację, to dołożę z 10 zł do tego, co zwykle :( Bardzo mocno trzymam łapy za Dziadzia i rzecz jasna, popieram opcję, żeby trochę mu przy okazji podczyścić paszczę. Jedyna taka okazja może... Quote
ulvhedinn Posted July 26, 2012 Posted July 26, 2012 Ej, ja mu i tak trochę oporządziłam zęby :evil_lol: Quote
inga.mm Posted July 26, 2012 Posted July 26, 2012 Nie czyści się zębów przy innych operacjach. Bakterie z buzi, jeśli dostana się do organizmu, mogą nawet spowodować śmierć. Byłoby to wbrew sztuce leczenia. Quote
ulvhedinn Posted July 26, 2012 Posted July 26, 2012 Spokojnie, dziadolek już z powrotem w domu, obudzony, drepta po kuchni ;) Narkozę zniósł nadspodziewanie dobrze, jajorki ciachnięte. Za dwa dni kontrola i powtórka z antybiotyku; Wszystko kosztowało razem z poprzednim leczeniem i badaniami 364 zł. Wpłaciłam dziś ze swoich 264 zł, czyli tyle, ile miałam na koncie, żeby tak nie zalegać...... Quote
Korenia Posted July 26, 2012 Posted July 26, 2012 To ja nie będę kupować puszek, tylko może z mojego bazarku pójdzie na poczet zabiegu. Chyba, że wolisz karmę dla niego? Quote
terierfanka Posted July 26, 2012 Posted July 26, 2012 trzeba zacząć porządkować te finanse... Korenia, masz post nr 2 w tym wątku, możesz się zająć księgowością dziadka? Quote
Korenia Posted July 26, 2012 Posted July 26, 2012 terierfanka napisał(a):trzeba zacząć porządkować te finanse... Korenia, masz post nr 2 w tym wątku, możesz się zająć księgowością dziadka? Oczywiście :) Spróbuję to jakoś ogarnąć :) Quote
ulvhedinn Posted July 26, 2012 Posted July 26, 2012 Wolę kasę na zabieg ;) Jedzonka jeszcze trochę mam, a dziadzio baardzo chętnie je mięsko które kupiłam hurtowo głównie dla Kry- zmielone (dzięki Terierfance) i pomrożone, wystarczy rozmrozić, czy nawet ugotować z ryżem. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.