keakea Posted January 29, 2013 Posted January 29, 2013 Właśnie, co z tą raną? Skąd ona się w ogóle wzięła? :( Wpłaciłam deklarację na luty. Quote
ulvhedinn Posted February 3, 2013 Posted February 3, 2013 Pewnie przydzwonił łebkiem w coś- dziadek jak dostaje szwungu to lata po domu i nie zwraca uwagi na to, że taranuje wszystko, czasem to się aż krzywię, bo szczególnie upodobał sobie walenie łbem w drzwi do pokoju (otwarte i maksymalnie odsunięte, ale i tak trafia)- aż echo idzie, nie wiem, co myślą sąsiedzi.... kurcze żeby było śmieszniej, to do miski i koszyka trafia bezbłędnie, więc to nie brak orientacji. Łepek się goi, chociaz dość opornie, być może ze względu na wiek. Wet kazał jeszcze nie panikować ;) Poza tym Nestor jest wk.....y na szczeniaka, bo młody lata, czasem dziadka zdepcze, a czasem dla rozywki skacze nad nim, traktując go jak interaktywną przeszkodę. Dziadzio na młodego kłapie- nieskutecznie, ale z satysfakcją ;) Aha.... "biedny niesprawny dziadzio" dziś rano BEZBŁĘDNIE trafił do miski młodego, gdzie były resztki karmy- miska była w półotwartym kennelu...... Quote
anica Posted February 7, 2013 Posted February 7, 2013 Witam ciepło Nestora:) gdzieś mi wątek wcieło, muszę nadrobić zaległości.. Quote
Sarunia-Niunia Posted March 7, 2013 Posted March 7, 2013 A ja zaglądam do Nestorka i zostawiam dla Niego buziaki, miziaki i przytulaki... A w ogóle, to co tam nowego u Dziadziusia? Quote
ulvhedinn Posted March 8, 2013 Posted March 8, 2013 Musze uzupełnić rozliczenia :oops: ale jutro, ok...? Dziedek ma się... dziadkowo. Tzn fizycznie jest w pełni sprawny, nic mu nie dolega, nic go nie boli, tyle, ze jest coraz bardziej "odjechany" ;) Tupta sobie we własnym świecie, interakcje z otoczeniem dotyczą jedzenia (węch ma bezbłędny!!!), awantury o miskę (szybciej!!!!), kłapania na koty, ewentualnie oburzonego szczekania na szaczeniaka ;) Śpi jak pień, ostatnio doprowadził mnie do palpitacji, bo zaległ w plamie słońca, psy wróciły ze spaceru, przebiegły nad nim, on nic. Trącam go, miekko się "gibnął" i dalej nic!!! No to mi ciśnienie skoczył, no nie żyje, jak rany!!!! Potrząsnęłam futrzakiem w desperacji- a dziadek leniwie się raczył obudzić, ziewnął i... dalej zakimał..... Quote
Sarunia-Niunia Posted March 8, 2013 Posted March 8, 2013 No to nieźle sobie Dziaduś "poleciał w gumy" z Tobą, Ulv... Myślę, że miałaś starcha, co;)? Fajnie, że Dziadeczek ma się dobrze - jest sprawny, nic Go nie boli i na dodatek potrafi zawalczyć jeszcze o swoje, a nawet pogonić młodego:mad:.... hihihi.... Miejcie się dobrze, oby tak dalej:)!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
rasowa2410 Posted March 15, 2013 Posted March 15, 2013 ulvhedinn napisał(a): Dziedek ma się... dziadkowo. Tzn fizycznie jest w pełni sprawny, nic mu nie dolega, nic go nie boli, tyle, ze jest coraz bardziej "odjechany" ;) Tupta sobie we własnym świecie, interakcje z otoczeniem dotyczą jedzenia (węch ma bezbłędny!!!), awantury o miskę (szybciej!!!!), kłapania na koty, ewentualnie oburzonego szczekania na szaczeniaka ;) Śpi jak pień, ostatnio doprowadził mnie do palpitacji, bo zaległ w plamie słońca, psy wróciły ze spaceru, przebiegły nad nim, on nic. Trącam go, miekko się "gibnął" i dalej nic!!! No to mi ciśnienie skoczył, no nie żyje, jak rany!!!! Potrząsnęłam futrzakiem w desperacji- a dziadek leniwie się raczył obudzić, ziewnął i... dalej zakimał..... Hahaha! Dawno się tak nie uśmiałam :loveu: :bigcool: Aż mnie brzuch rozbolał Quote
ulvhedinn Posted March 17, 2013 Posted March 17, 2013 Dziadek wybił sobie zęba.... W sumie bardzo dobrze, bo ząb był martwy, ruszał się i przeszkadzał, a Nestor za nic nie chciał dać sobie paszczy porządnie obejrzeć, nie mówiąc o interwencji "dentystycznej". Stękał, kwękał i piszczał. Ale dwa dni temu wychodząc z koszyka, potknął się i z rozpędu zarył dziobem w podłogę - na szczęście nic mu sie nie stało, poza tym nieszczęsnym kłem, który poleciał na drugi koniec kuchni. Dziadkowi ulżyło, a ja musiałam rzeczony kieł natychmiast wydłubać z paszczy szczeniaka, który uznał go za świetną zabawkę.!! Poza tym dziadek miał dziś fart i udało mu się capnąć Niobe za ogon. Bezszkodowo, jedynie kicia wrzasnęla z zaskoczenia i zrobiła dziki piruet w powietrzu. A dziadek chodził przez pół dnia dumny bo "kota upolował" :evil_lol: Zwariuję, jak słowo daję, zwariuję z tymi wariatami....... Quote
Poker Posted March 17, 2013 Posted March 17, 2013 ulvhedinn napisał(a): Zwariuję, jak słowo daję, zwariuję z tymi wariatami....... po znajomości załatwimy miejsce na Kraszewskiego ;) Quote
Sarunia-Niunia Posted March 23, 2013 Posted March 23, 2013 ulvhedinn napisał(a):Dziadek wybił sobie zęba.... W sumie bardzo dobrze, bo ząb był martwy, ruszał się i przeszkadzał, a Nestor za nic nie chciał dać sobie paszczy porządnie obejrzeć, nie mówiąc o interwencji "dentystycznej". Stękał, kwękał i piszczał. Ale dwa dni temu wychodząc z koszyka, potknął się i z rozpędu zarył dziobem w podłogę - na szczęście nic mu sie nie stało, poza tym nieszczęsnym kłem, który poleciał na drugi koniec kuchni. No, to nie ma tego złego, coby na dobre nie wyszło;) ulvhedinn napisał(a):Dziadkowi ulżyło, a ja musiałam rzeczony kieł natychmiast wydłubać z paszczy szczeniaka, który uznał go za świetną zabawkę.!! Tym to sposobem więcej "Osób" zadowolonych z takiego przebiegu wypadków;) ulvhedinn napisał(a):Poza tym dziadek miał dziś fart i udało mu się capnąć Niobe za ogon. Bezszkodowo, jedynie kicia wrzasnęla z zaskoczenia i zrobiła dziki piruet w powietrzu. A dziadek chodził przez pół dnia dumny bo "kota upolował" :evil_lol: No, to nie taki znowu dziadek, jakby wydawać się mogło... hehehe.... ulvhedinn napisał(a):Zwariuję, jak słowo daję, zwariuję z tymi wariatami....... Będzie dobrze!!! Grunt, że w stadku zdrowo i wesoło:) Quote
anica Posted March 29, 2013 Posted March 29, 2013 [FONT=georgia]Zdrowiusieńkich i Spokojnych Świąt!!!!![/FONT] Quote
ulvhedinn Posted March 30, 2013 Posted March 30, 2013 Dziękujemy :) Są chwile, kiedy dziadek doprowadza mnie na skraj wytrzymałości, bo z uporem rozdeptuje koopsko po całej kuchni.... ma jednak i swoje zalety- otóż mogę sobodnie wydrzeć się na niego, bo i tak mnie nie słyszy ;) mi ulży, a pies nie jest zestresowany..... Quote
keakea Posted April 3, 2013 Posted April 3, 2013 Wpłaciłam dla Dziadzia deklarację na kwiecień na konto ulv - czy możecie uaktualnić skarbonkę Dziadzia? Quote
terierfanka Posted April 27, 2013 Posted April 27, 2013 (edited) aktualizuję: Finanse Dziadka Nestora: Wydatki: - 3 puszki po 5 zł = 15 zł (2.12.11r.) - 85 zł (utrzymanie grudzień) - 28 zł (pieluszki 3 paczki - kupione w styczniu) - 72 zł (utrzymanie styczeń) - 89 zł (wet - wizyta z badaniami) - 600 zł (utrzymanie luty-lipiec [100zł/mc]) - 275 zł (operacja - kastracja + ząbki) - 100 zł (utrzymanie sierpień) - 100 zł (utrzymanie wrzesień) - 100zł (utrzymanie październik) - 100zł (utrzymanie listopad) - 100zł (utrzymanie grudzień) - 100zł (utrzymanie styczeń) - 100zł (utrzymanie luty) - 100zł (utrzymanie marzec) - 100zł (utrzymanie kwiecień) Suma: 2064 zł Wpływy: +60 zł (keakea deklaracja listopad-styczeń) +80 zł (muza_51 deklaracja grudzień-lipiec) +40 zł (piove za listopad i grudzień) +306 zł (bazarek Ryjonek i Keakea) +50zł (od Bros od Jeżyka) +20zł (keakea deklaracja za luty) +60 zł (keakea deklaracja za marzec-maj) +20zł (keakea deklaracja za czerwiec) +20zł (keakea deklaracja za lipiec) +20 zł (bazarek Terierfanka maj) +82,50 zł (bazarek Terierfanka maj) +37,20 zł (bazarek Terierfanka czerwiec) +65,50 zł (bazarek Terierfanka czerwiec - puszki) +33 zł (bazarek Terierfanka lipiec) +185,50 zł (bazarek Ryjonek) +20zł (Keakea deklaracja za sierpień) +ok.100 zł (Figa - 25 ojro, ale ile dojdzie :D?) +20zł (piove deklaracja za sierpień) +20zł (deklaracja keakea wrzesień) +20zł (deklaracja piove wrzesień) +20zł (deklaracja muza_51 sierpień + wrzesień) +7zł (Terrierfanka - bazarek ciuszkowy) +21zł (Terrierfanka - bazarek monetowy) +32,20zł (Terrierfanka - bazarek winylowy) +74zł (Terrierfanka - bazarek książkowy) +20zł (keakea -październik) +20zł (keakea - listopad) + 20zł Katrzyna W., Suwałki (?) +20zł (keakea grudzień) 29.11 + 10zł (muza51 listopad) 10.12 +20zł (keakea styczeń) 31.12 +20zł (keakea luty) 29.01 +30zł (muza51 grudzień, styczeń, luty) +20zł (keakea marzec) 1.04 +50zł - puszki kupione z bazarków terierfanka +20zł (keakea kwiecień) 4.04 Suma: 1643,90zł Deklaracje: +20 zł keakea +10zł muza_51 +20zł piove stan na 27.04: -420,10zł Edited April 27, 2013 by terierfanka Quote
terierfanka Posted April 27, 2013 Posted April 27, 2013 i w związku ze stanem konta, zapraszam na bazar: http://www.dogomania.pl/forum/threads/242743-dla-PSA-i-KOTA-na-długi-NESTORA-do-8-05?p=20781397#post20781397 Quote
ulvhedinn Posted April 28, 2013 Posted April 28, 2013 Dzięki Ci przeogromne za rozliczenia, to jest to, w czym ja się gubię na amen ;) Dziadulec ma się po swojemu, czyli drepcze, poluje na koty (nadal bezskutecznie, acz z zapałem), je za dwóch i duuużoooo śpi ;) Quote
keakea Posted April 29, 2013 Posted April 29, 2013 Wpłaciłam Dziadziowi deklarację majową do ulv. Quote
Poker Posted April 30, 2013 Posted April 30, 2013 Mam Royala dla jamników seniorów, suchą, przyda się? Mała paczka ,ale zawsze coś, Quote
Poker Posted May 1, 2013 Posted May 1, 2013 ulvhedinn napisał(a):Bardzo chętnie :) dziękuję :Rose: Jak przekazać? Quote
ulvhedinn Posted May 1, 2013 Posted May 1, 2013 Mogę podjechać odebrać np jutro- tylko o której? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.