Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='terierfanka']dziadzio znowu weekenduje się u mnie :) nocną porą, zaopatrzony w pieluchę drepcze po domu i testuje legowiska ;)





Cześć Dziadek! :) Ale Ci dobrze... :)

  • Replies 523
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

dziadzio Nestorek ma nie tylko talent do wynajdowania wygodnych legowisk, ale też innych fajnych miejsc do leżenia jak np. jedyne słoneczne miejsce w pokoju, gdzie można fajnie wygrzać stare kości :loveu:

Posted

Bo dziadzio to bardzo zaradny staruszek....

Poza tym dziadzio zaliczył przegląd- przedwczoraj się źle poczuł, miał temperaturę i był "oklapły". Oczywiście wet; dziadek dał popis- naszczekał wetce w twarz (a to zabójcze z powodu ząbków), rozpiszczał się przy pobieraniu krwi, a na koniec zasikał stół.

No i niespodzianka; wyniki są dobre :) Nerki, wątroba, i osłuchane serducho pracują super jak na zabytek :)

Jedyny kłopot to zęby, czyszczenie to ogromne ryzyko, a są w koszmarnym stanie....

Posted

Starość właśnie, niestety.... Nestorek ma teraz jakiś stan zapalny, być może związany ze zwyrodnieniami. Ma temperaturę, wysokie leukocyty i jest ogólnie obolały. Zobaczymy, czy zareaguje na leki, czy trzeba dalszej diagnostyki.

Posted

Dziadzio ma jutro.... KASTRACJĘ.....

Niestety okazało się, że ma coś w jajku- dziś miał je ogromne, spuchnięte i bardzo bolesne- najprawdopodobniej jest nowotwór, który spowodował np popękanie naczynek i krwiaka. Ponieważ stan się pogarsza mimo leków, jedynym wyjściem jest zabieg. A dziadek cierpi i nie ma na co czekać.


BARDZO PROSZĘ!!! Potrzebne wsparcie finansowe.... i bardzo mocne kciuki.....

Posted

Oj :(

ja niestety niewiele mogę, może, jak będę wpłacać deklarację, to dołożę z 10 zł do tego, co zwykle :(

Bardzo mocno trzymam łapy za Dziadzia i rzecz jasna, popieram opcję, żeby trochę mu przy okazji podczyścić paszczę. Jedyna taka okazja może...

Posted

Nie czyści się zębów przy innych operacjach.
Bakterie z buzi, jeśli dostana się do organizmu, mogą nawet spowodować śmierć.
Byłoby to wbrew sztuce leczenia.

Posted

Spokojnie, dziadolek już z powrotem w domu, obudzony, drepta po kuchni ;) Narkozę zniósł nadspodziewanie dobrze, jajorki ciachnięte.

Za dwa dni kontrola i powtórka z antybiotyku;

Wszystko kosztowało razem z poprzednim leczeniem i badaniami 364 zł. Wpłaciłam dziś ze swoich 264 zł, czyli tyle, ile miałam na koncie, żeby tak nie zalegać......

Posted

terierfanka napisał(a):
trzeba zacząć porządkować te finanse... Korenia, masz post nr 2 w tym wątku, możesz się zająć księgowością dziadka?

Oczywiście :) Spróbuję to jakoś ogarnąć :)

Posted

Wolę kasę na zabieg ;) Jedzonka jeszcze trochę mam, a dziadzio baardzo chętnie je mięsko które kupiłam hurtowo głównie dla Kry- zmielone (dzięki Terierfance) i pomrożone, wystarczy rozmrozić, czy nawet ugotować z ryżem.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...