Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Bianko - a może ci ze 20 zł przeleje to kupisz? ale gdzie Ty kupisz? Może ktoś robi paczkę dla Bianki to bym dołożyła?
Ps. Bianko - czy wiesz że mam psa? Psa Ryszarda ;)

  • Replies 772
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

pucka69 napisał(a):
Bianko - a może ci ze 20 zł przeleje to kupisz? ale gdzie Ty kupisz? Może ktoś robi paczkę dla Bianki to bym dołożyła?
Ps. Bianko - czy wiesz że mam psa? Psa Ryszarda ;)

Kochana , ja tu nawet mleka w proszku nie kupie . Trzeba jechać do do miasta , a ja nie znam tam sklepów zoologicznych ,
Psa masz ? Jakiego ?

Posted (edited)

ulvhedinn napisał(a):
No i czego się nie pochwalisz, ze masz takie wypłosze????

Optuję za " zasrańce ";) A czym tu się chwalić .:lol:
Nadzierają się pół nocy , jeden skubaniec szczeka jak wchodzę do pokoju . Jeden wyje po nocach . Jedzą jak prosięta i tak wyglądają .

Edited by BIANKA1
Posted

pucka69 napisał(a):
Bianko - a może ci ze 20 zł przeleje to kupisz? ale gdzie Ty kupisz? Może ktoś robi paczkę dla Bianki to bym dołożyła?
Ps. Bianko - czy wiesz że mam psa? Psa Ryszarda ;)


Jeśli nadal jest taka potrzeba, to kupię trochę tych kleików ryżowo-mlecznych. I co jeszcze Bianko potrzeba z takich spożywczych rzeczy? Może ręczniki papierowe dołożyć. A czy może też być taki zwykły kleik ryżowy? Pisz Bianko na pw.
Pucka69 -możesz się dołożyć jak byś chciała

Posted

Haha ale się upaprały świnki małe :) Super że wszystko jest ok, to chyba na szczęście nie parwo!
Ja dzisiaj wyślę do Ciebie paczkę, z kaszkami, miseczki tez kupię. Wczoraj nie dałam rady bo spędziłam kilka godzin u weta moim kotem..
Byłam tez w hurtowni weterynaryjnej ale akurat im się skończyła pasta calo-pet. Ale widziałam na allegro. dzisiaj zamówię.
Aha, wkleiłam Twoje wypowiedzi właściwie jedną na fb. Żeby się ludzie nie martwili ;)

Posted

Ale się strasznie cieszę, że szczeniaki są zdrowe!! Cudowna wiadomość!!! Widać, ze im tam dobrze u Ciebie Bianko, ale już szykuję dla nich ogłoszenia w poszukiwaniu im domów, wykorzystam Twoje zdjęcia, jeśli mogę? Paczkę dla Ciebie szykuję, włożę do niej jakieś saszetki dla maluszków mogą być?? Tylko prosiłabym Cię, żebyś mi napisala swój dokładny adres na priw. Bardzo jesteśmy Ci wdzięczni za opiekę nad tymi bestiami!!

Posted

Ja nie pisałam , że są zdrowe , tylko że nie mają objawów parwowirozy na obecną chwilę . Nadal mają biegunkę , choć już kupki są stabilniejsze -jak widać na zdjęciu . Nadal też 2 kichają i pokasłują . Pisałam wyrażnie , że nie mają krwawych biegunek tak charakterystycznych przy parwo , oraz że nie wymiotują . Natomiast nadal je traktuję jak szczenieta po kontakcie z parwo , a to znaczy , że dostają antybiotyk , witaminy , lacidofil kapsułki , beta glukan tabletki , rehydration RC , nospa zastrzyki oraz kleik ryżowy z mlekiem w małych ilościach a częściej ze względu na nie obciążanie zbytnie jelit i wątroby .
Zdrowe szczenięta dostają jeść i pić :cool3:

Posted

wtatara napisał(a):
Bianka podziwiam Cię, jak mogę pomóc

Witaj :lol: Jak zwykle dałam się wmanewrować :cool3:
Na chwilę obecną , jeśli dostanę to co obiecane . to chyba będzie wszystko . Jeśli bedzie coś niezbędne , czego nie będę miała , to napiszę .
Dziękuję za zainteresowanie .

Posted

pucka69 napisał(a):
Amiga - i tak chcę nr konta jeśli będziesz robić paczkę dla Bianki. Kup cokolwiek, co potrzebne. Może zabaweczki jakieś?

Może lepiej taką małą paczuszkę RC starter . Bardziej im sie przyda .

Posted

Ja wysłałam dzisiaj 3 paczki kaszki mleczno-ryżowej, trzy miseczki (jedna podwójna, ręczniki papierowe, 15 podkładów. No i czekoladę dla Bianki, malusieńkie podziękowanie - choć tyle ode mnie dla Ciebie dobra kobieto :)

Posted

Hehe no widzicie, wiem że słowo dziękuje jest bardzo ważne, dlatego taka mała słodycz dla Ciebie. A jak tam maluszki? Mam nadzieje że jeśli zmiany, to tylko na lepsze.

Osoby które by chciały coś kupić i już nie wiedzą co-ja obiecałam zamówić pastę calo-pet (jest na allegro - tam znalazłam najtaniej, za jakieś 31zł) myślałam żeby kupić dwie na raz, co by za przesyłkę nie płacić, a taka jedna na tyle maluchów nie wystarczy chyba na długo.. Kto chętny?

Posted

Witam Jestem tutaj pierwszy raz dlatego proszę o wyrozumiałość jak coś poplątam .Jestem osoba zaangażowaną w ta sprawę z suniami i szczeniakami.To prawda jak ktoś napisał ze w Częstochowie uzyskać jakakolwiek pomoc graniczy z cudem .Ja u siebie mam sunie wyciagnietom cudem ze schronu chora i druga sunie tez ze schronu 10 letnia .Pojechałyśmy z koleżanką do schronu bo ktoś nam powiedział że szczeniaki siedzą na mokrych posadzkach tak rzeczywiście było.Chciałyśmy adoptować po dwa szczeniaczki ale niestety się nie udało Na razie nie mogę napisać jak jednak załatwiłyśmy ta sprawę że wyciągnęłyśmy razem cztery szczeniaczki.Oczywiście odrazu wet diagnoza parvo i walka o życie która częściowo przegrałyśmy Z czterech przeżył jeden który teraz ma kaszel i katar jest cały czas leczony bierze zastrzyki.Wszystkie te szczeniaczki które wtedy widziałyśmy poumierały Wiemy to od podstawionych ludzi którzy tam chodzili ponieważ My miałyśmy już zero wstępu.I własnie to skłoniło Nas do przerwania milczenia i opisania jak jest w Częstochowskim schronie do tego doszła jeszcze ta sprawa z suniami i szczeniaczkami która tylko potweirdziła to co napisaliśmy.Oczywiście jest afera jak cholera bo schronisko nie ma sobie nic do zarzucenia ale dowody mówią same za siebie.Super ze szczeniaczki trafiły do Pani Bożenki maja teraz 100% szansy ze będą żyć .Ale co z pozostałymi które umierają tam z zimnie na mokrej podłodze .Mówię Wam jak to zobaczyłam to serce myślałam ze mi pęknie a najgorsze że miałam zakaz odzywania się i komentowania .Inna osoba widziała szczeniaczka który konał na podłodze boksie adopcyjnym i tez nie mogla się nic odezwać Pani Kierowniczka która z nią chodziła zasłoniła go myśląc ze ta osoba tego nie widziała Masakra!!!!! Chciałam przy okazji zapytać bo tutaj wyczytałam o paście calo-pet Czy mogę ja podawać szczeniaczkowi o parvo I mam takiego kotka małego bidę Matke mu samochód przejechał ,chudy ma około 4 mies .czy jemu tez mogę to podawać ...

Posted

Szyjka , witaj .
Pasta calo-pet już niejednego mojego tymczasa uratowała . Ja głównie zajmuję się kociętami , Wszystkie maluchy , które są słabe , dostają tą pastę . Jest to koncentrat wszystkich witamin i mikroelementów niezbędnych do życia . Łyżeczka dziennie wystarczy , żeby takiego malca utrzymac przy życiu . Do tego wystarczy dbać o nawodnienie . Pasta szybko się wchłania , tak że nie jest wydalana z jelit . Pasta calo-pet + odżywka np. portagen + płyny podskórne czasem trzymały przy życiu moje dorosłe koty nawet do 3 miesięcy .
Dla malców pasta+ odżywka + płyny +środki na uodpornienie , a do tego leki przepisane przez weta , dają o wiele większą szansę niż same leki .
Pozdrawiam .

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...