Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 145
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Isadora7 napisał(a):
rytka jak sobie zyczysz. W kazdej chwili śmiało wołaj zrobie.


jest kilka pytan meilowych masa tel. nsz kurde ktos musi byc normalny wsrod nich;)

Posted

Mika31 napisał(a):
miejmy nadzieje


widze,ze wątpisz ;)

Fifi umowiona na srode na zabieg koszt sterylki 200zł moze bylo by taniej w okolicy ale kurcze boje sie ryzykowac w innym gabinecie(inni weci to tak 'dorywczo'koty psy- glownie lecza zwierzeta hodowlane a Ci głownie psy i koty a chodowlane dorywczo.)

Posted

[quote name='leni356']Dziewczyny, niestety jak się ogłosi psiaka jako mix yorka to sami popaprańcy dzwonią :( Wstawiłam ją tu: http://www.psydoadopcji.pl/2011/11/kudlata-suczka-fifi-szuka-domu/
Ona wygląda na mix grzywacza

Pomślcie o sterylizacji przed adopcją, zaszczepić można w nowym domu, a sterylkę często trudno jest wyegzekwować. Fundusze na sterylizację zawsze się znajdują

dzieki za ogloszenie dokładnie tytuł mix Yorka to tylko na dogo w ogłoszeniach mowa jest o kudlatej suni;)a kilka postów wyzej jest napisane ,ze zabieg juz umówiony i sponsor też jest;)



[quote name='Dogo07']Ja ogłaszałam Fifi jako małą kudłatą sunię.
Ona dla mnie nie jak york ale jak mini briard :).

dla mnie tez sfilcowany briard

Posted

potwierdzam wpłate dla Fifi od skarpety kudlaczy w wys.70zł.

rozlicznie
wplaty
What May NN 20zł.
Skarpeta Kudlaczy 70zł.

wydatki
wet (badanie,ksiazeczka, odrobaczenie, odpchlenie)50zł.

FiFi ma + 40 zł.

Posted

rytka napisał(a):
dzieki za ogloszenie dokładnie tytuł mix Yorka to tylko na dogo w ogłoszeniach mowa jest o kudlatej suni;)a kilka postów wyzej jest napisane ,ze zabieg juz umówiony i sponsor też jest;)



Ślepa jestem :) W takim razie jeszcze tylko domku dobrego trzeba :)

Posted

BeaBono napisał(a):
Jutro jedziemy wizytować domek w Poznaniu....



domek okazał sie idealny dla Fifi...jest jeszcze sporo innych chetnych( byc moze tez odpowiednich )ale w koncu i tak trzeba zdecydowac na jeden wiec chyba nie ma sie co zastanawiac tylko niech spada blondyna do swojego domu:)

Posted

Magdalena napisał(a):
czyżby malutka w tak ekspresowym czasie znalazła DS?



ten domek zgłosił sie jako jeden z pierwszych i KB I BB przeprowadziły ekspresowo wizyte wiec skoro nie podziele FiF na czesci.... chocby i inne domy byly super to chyba nie bede dalej szukac i sprawdzac bo i tak tylko jeden dom moze dostac Fifi....

Dom ogrodzony wokół bezpieczne tereny ,doswiadczeni własciciele mieli psy opiekowali sie nimi wlasciwie, obecnie maja kota ale taki wiekszy od Fifi wiec nie da sie gonic ...Dom w Poznaniu takze w razie problemow( tfu tfu )blisko.

Posted

Państwo mieszkają w całorocznym domu na terenie ogródków działkowych.
Domek jest ogrodzony i cały teren ogródków też jest ogrodzony.
Po tym terenie auta mogą poruszać się z prędkością 5 km/h.
Państwo zwierzo-zakręceni, zawsze w ich domu był jakiś psiak.
Mieli rodowodową dobermankę, pekińczyka i małego psiaka a`la Dyzio.
Obecnie w domu mieszka kocur Lucjan (przybłęda- spodobało mu się u Państwa,
wprowadził się na stałe, śpi w domu), a do ogrodu "na wyżerkę" przychodzą okoliczne koty.
Państwo nie są może bardzo zamożni, ale o zwierzaki dbają jak umieją najlepiej -leczą,
szczepią, zabezpieczają przed pchłami/kleszczami itd.
Psy zawsze dostawały gotowane jedzenie. Na wakacje jeździły z Państwem.
Pani nie pracuje, więc Fifi nie będzie musiała długo zostawać sama w domu.
Państwo pragną psa do towarzystwa. Nie ozdóbki, nie zabawki dla dzieci
(nie jestem pewna czy pan widział w ogóle fotki Fifi, chyba zna ją tylko z opisu;
państwo nie mają internetu, a Fifi w necie znalazła pani sąsiadka).

Posted

BeaBono napisał(a):
Państwo mieszkają w całorocznym domu na terenie ogródków działkowych.
Domek jest ogrodzony i cały teren ogródków też jest ogrodzony.
Po tym terenie auta mogą poruszać się z prędkością 5 km/h.
Państwo zwierzo-zakręceni, zawsze w ich domu był jakiś psiak.
Mieli rodowodową dobermankę, pekińczyka i małego psiaka a`la Dyzio.
Obecnie w domu mieszka kocur Lucjan (przybłęda- spodobało mu się u Państwa,
wprowadził się na stałe, śpi w domu), a do ogrodu "na wyżerkę" przychodzą okoliczne koty.
Państwo nie są może bardzo zamożni, ale o zwierzaki dbają jak umieją najlepiej -leczą,
szczepią, zabezpieczają przed pchłami/kleszczami itd.
Psy zawsze dostawały gotowane jedzenie. Na wakacje jeździły z Państwem.
Pani nie pracuje, więc Fifi nie będzie musiała długo zostawać sama w domu.
Państwo pragną psa do towarzystwa. Nie ozdóbki, nie zabawki dla dzieci
(nie jestem pewna czy pan widział w ogóle fotki Fifi, chyba zna ją tylko z opisu;
państwo nie mają internetu, a Fifi w necie znalazła pani sąsiadka).


to,ze nie polecieli na jej urode to plus;)

ciotki poniewaz mam awaryjna sytuacja w domu mama upadła i połamała sobie żebra (nie powinna sie ruszac teraz za wiele)...musze zajac sie lepiej mama i nie bede mogla przypilnowac jak nalezy FiFi po sterylce a to kręciołek bedzie wymagac uwagi tez wiec panstwo zdecydowali sie ,ze odbiora sunie odrazu po sterylce,ktora ostatecznie postanowilam umówic w Poznaniu...ale teraz zastanawiam sie czy moze nie zawiesc im suni przed sterylka moze niech sie poznaja najpierw chyba mozna ludza zaufac,ze zawioza sunie na zabieg,ktory juz bedzie umowiony i za ktory nie beda musieli nawet placic bo bedzie opłacony.stres dla FiFi mniejszy jak po zabiegu trafi w znane juz rece i miejsce..co Wy na to?

ps.nie wiem czy dziekowałam Wam dziewczyny za wizyte ... poświęciłyście czas i nie tylko mam na mysli uszkodzone auto bardzo mi przykro z tego powodu :(

Posted

na pewno lepiej dla małej byłoby gdyby miała okazję pobyć trochę w nowym domu, niż przyjechać tam od razu po zabiegu
sam zabieg to duży stres a do tego jeszcze stres związany ze zmianą otoczenia

zawsze możesz zadzwonić do lekarza w dniu sterylizacji, czy pies dotarł na zabieg
możesz też zabezpieczyć się odpowiednią adnotacją w umowie

Posted

rytka mozna tak zrobić : sterylke umowić już na termin za 2 tygodnie i wtedy ,jesli panstwo nie maja samochodu (albo dla pewności ) ja moge podjechaać po Fifi i zawieżć do weta na sterylkę, w umowie wpisać date sterylki i dokładnie sie umowić. W jakiej dzielnicy panstwo mieszkają tj które ogródki działkowe ??

Posted

zawiozłam FiFi do nowego domu ciepło, przytulnie panstwo sympatyczni. pan zachwycony Fifi ale uprzedził ,ze grzywke to trzeba by jej podciac i w poniedzialak fryzjer bo spinek do wlosów nie uznaje a przeciez nic nie widzi.Pani Fifi odrazu przypadla do gustu ..Fifi nawet za duzo nie zerkała juz na mnie bo zajeta zwiedzaniem nowego domostwa była...

sterylka w srode w lecznicy fundacyjnej( wiec jak sie pan nie pojawi to sie wyda raz dwa) potem szczepienia i czipowanie wiem troche od d.strony wszystko ale wazne,ze Fifi juz ze swoimi:)

ps.znów wykorzystałam KB i była miom GPS juz nie wiem jak ja sie odwdziecze.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...