go-ja Posted November 14, 2011 Author Posted November 14, 2011 [quote name='Ag_konin']Witam. Dolores jest przepięknym psem i wyjątkowo łagodnym. Na początku była bardzo przestraszona, ale powoli oswaja się z nową sytuacją. Widocznie nie była już potrzebna w domu, nie ten wiek i warunki do rodzenia maluchów... Ag_konin - fajnie, że jesteś :). Miałam nadzieję, że zjawi się ktoś, kto poznał sunię w schronisku. Pisz nam jak najwięcej :). Bardzo byłabym też wdzięczna za zdjęcia. :) Mamy też wydarzenie na FB: http://www.facebook.com/event.php?eid=200697303339886 Jest jedna osoba z Warszawy, która chciała dać jej tymczas. Jakąś godzinę temu napisała, że mogłaby ją adoptować. Straciła psa nie dawno. Przemyślimy to, bo na razie mnie zaskoczyła :-) Quote
go-ja Posted November 14, 2011 Author Posted November 14, 2011 dorota w-l napisał(a):Niedaleko Konina jest miejscowość Babiak a tam pan hodoffca owczarków kaukaskich . Moży na potęgę , ogłasza się na forach . Typowy małorolny hodujący nie tylko kaukazy w szopach na podwórku . WPISZCIE W WYSZUKIWARKĘ "SPRZEDAM OWCZARKI KAUKASKIE BABIAK" Ma ktoś adres tego miejsca??? Quote
martka1982 Posted November 15, 2011 Posted November 15, 2011 oo nie wiedziałam,że Dolores ma wątek, andzia69 pytała o ogon - ma ciachnięty, no i jeszcze jedna fotka jest, wszystkie były zrobione zaraz po przybyciu do schroniska najbardziej przykre było to,że ona tak stała i było jej wszystko jedno... Quote
natalia.aleksandrov Posted November 15, 2011 Posted November 15, 2011 30 zł na Dolores poszło! Trzymaj się, malutka :) Quote
karin Posted November 15, 2011 Posted November 15, 2011 To moi rodzice ja dokarmiali, była tam od 1 listopada i siedziała jak posąg. Quote
go-ja Posted November 16, 2011 Author Posted November 16, 2011 Fajnie, że jest nas więcej :), że są osoby, które mają przyjemność mieć teraz kontakt z Dolores. Wszystkie zdjęcia z forum mam, są podobne. Możecie zrobić jakieś nowe? Info z dzisiaj: Rozmawiałam wczoraj przez tel. z Agnieszką P. (z wydarzenia na FB - prezes fundacji Rotka). Agnieszka jest gotowa adoptować sunię :-). Ma doświadczenie z racji tego, czym się zajmuje i właściwie nie ma przeszkód, żeby sunia z nią zamieszkała. Jeśli nie polubi życia w mieście albo będą jakieś problemy między psami (Agnieszka ma jeszcze suczkę i psa, które są neutralne wobec innych zwierząt) - Dolores będzie miała DT w Warszawie u mamy Agnieszki i dalej będziemy szukać jej domu. Dzisiaj musimy się dowiedzieć czy Dolores obowiązuje 2 tyg. kwarantanny i kiedy będą wyniki wszystkich badań. Wieczorem Karinka zadzwoni do pani Marty z TOZ Konin i zapyta o to wszystko. Chyba, że wcześniej tutaj pani Marta nam napisze :). Mam nadzieję, że będą jakieś wpłaty na Dolores jeszcze, że pokryjemy badania i że dobre jedzonko ma. Karinka wpłaciła 150 zł i jeszcze będzie przelew ode mnie i od Moniki z Warszawy, która już mi przelała 50 zł. Quote
karin Posted November 16, 2011 Posted November 16, 2011 Dzwoniłam do pani Marty, sunia ma sie dobrze zeskrobiny zostały pobrane na grzyby i bakterie wyniki beda za 10-14 dni Quote
martka1982 Posted November 16, 2011 Posted November 16, 2011 to świetnie,że już się ds znalazł moze byc problem z suczka tej pani, bo Dolores dzisiaj bardzo nie spodobała się mała sunia, która do niej podbiegła i byłaby draka....z psem była w pomieszczeniu i panowała harmonia wyniki na grzyba beda w piatek,bo juz cos uroslo na wymazie,wiec grzyb jest tylko nie wiemy jaki i jakieś bakterie tez są tylko rowniez nie wiemy w tej chwili jakie leczenie bedzie dlugotrwale no i jak wiadomo moze byc zarazliwe dla innych zwierzaków wszystko zalezy od przyszlego domu, czy chcialby miec sunie juz teraz ale wtedy wiadomo ze trzeba leczyc, poza tym konieczna bedzie operacja usuniecia trzeciej powieki i sterylka najlepiej jakby ta pani skontaktowała sie telefonicznie z nasza prezeska np w piatek pod wieczor bo beda juz znane wyniki zeskrobin i odcisku skóry i po prostu porozmawialy Quote
martka1982 Posted November 16, 2011 Posted November 16, 2011 karin napisał(a):Dzwoniłam do pani Marty, sunia ma sie dobrze zeskrobiny zostały pobrane na grzyby i bakterie wyniki beda za 10-14 dni a właśnie, nie widziałam Twojego wpisu. już coś rośnie, w piątek będzie wiadomo co Quote
karin Posted November 16, 2011 Posted November 16, 2011 :shake:nie wiadomo co to tez Pani Marta mi powiedziała ze w piatek bedzie wiecej wiedziec, a o drace powiedziała mi ze była na poczatku kiedy do was przyjechała Quote
go-ja Posted November 16, 2011 Author Posted November 16, 2011 martka1982 napisał(a):to świetnie,że już się ds znalazł moze byc problem z suczka tej pani, bo Dolores dzisiaj bardzo nie spodobała się mała sunia, która do niej podbiegła i byłaby draka....z psem była w pomieszczeniu i panowała harmonia wyniki na grzyba beda w piatek,bo juz cos uroslo na wymazie,wiec grzyb jest tylko nie wiemy jaki i jakieś bakterie tez są tylko rowniez nie wiemy w tej chwili jakie leczenie bedzie dlugotrwale no i jak wiadomo moze byc zarazliwe dla innych zwierzaków wszystko zalezy od przyszlego domu, czy chcialby miec sunie juz teraz ale wtedy wiadomo ze trzeba leczyc, poza tym konieczna bedzie operacja usuniecia trzeciej powieki i sterylka najlepiej jakby ta pani skontaktowała sie telefonicznie z nasza prezeska np w piatek pod wieczor bo beda juz znane wyniki zeskrobin i odcisku skóry i po prostu porozmawialy Dziękujemy za ten opis :). Tak właśnie dzisiaj pomyślałyśmy, że pani Agnieszka, która chce adoptować sunię powinna rozmawiać już z p. prezes Martą. Jutro Karina zadzwoni do pani Marty i zapyta czy może przekazać nr tel. do bezpośredniego kontaktu. Agnieszka jest prezesem Fundacji Rottka - ma doświadczenie i nie przeraża ją to, że jeszcze długie leczenie przed Dolores i sporo tych spraw do załatwienia. Zobaczymy jak to będzie. Na pewno wszystko dobrze się poukłada. Agnieszka jest też przygotowana na to, że jej sunia może nie pogodzić się z Dolores i ma awaryjnie DT dla niej. Quote
go-ja Posted November 16, 2011 Author Posted November 16, 2011 A jeśli chodzi o to, że sunie się nie lubią... No tak bywa. Trudno. Mój pies jedne toleruje, inne (zwłaszcza duże) nie i niestety zawsze trzeba i warto uważać. Bardzo bym chciała, żeby polubiły się z sunią Agnieszki. Quote
martka1982 Posted November 17, 2011 Posted November 17, 2011 go-ja napisał(a): Jutro Karina zadzwoni do pani Marty i zapyta czy może przekazać nr tel. do bezpośredniego kontaktu. ależ oczywiście,że może, Marta już czeka na telefon, 513 252 632 Quote
go-ja Posted November 23, 2011 Author Posted November 23, 2011 Co u suni nowego? Wiecie coś dziewczyny? Jakieś zdjęcia? :) Quote
martka1982 Posted November 23, 2011 Posted November 23, 2011 nie zauważyłam,że tutaj pytasz, więc odpisałam Ci na pw w sobotę Dolores jedzie do domu Quote
go-ja Posted November 24, 2011 Author Posted November 24, 2011 martka1982 napisał(a):nie zauważyłam,że tutaj pytasz, więc odpisałam Ci na pw w sobotę Dolores jedzie do domu Tak, tak :) Agnieszka pisała nam na wydarzeniu, na FB, że już wszystko dogadane. Quote
go-ja Posted November 26, 2011 Author Posted November 26, 2011 Właśnie dzwoniła do mnie Agnieszka. Sunia jest już w Warszawie. Zamieszkała póki, co w DT u pewnej pani, bo nie powinna mieć kontaktu z innymi psami. Jej skóra jest w fatalnym stanie - może zarażać świerzbem, grzybicą itd. Została wykąpana. Agnieszka potwierdza, że sunia ma bardzo fajny charakter i można z nią robić wszystko :). Weterynarze też ją obejrzeli. Leczenie będzie trwało jeszcze długo. Na tych zdjęciach, które mamy nie widać jak bardzo jest zaniedbana. Dużo ran, strupów itd. Ma tatuaż... więc prawdopodobnie da się ustalić hodowcę i może nawet właściciela. Zobaczymy. Sunia podobno też jest młodsza, niż to stwierdzono w schronisku. Czekamy na dalsze wieści od Agnieszki i zdjęcia. Quote
Agnieszka P Posted November 26, 2011 Posted November 26, 2011 biezace info i foty http://www.forumrottweiler.vot.pl/viewtopic.php?p=77422#77422 Quote
elaja Posted November 26, 2011 Posted November 26, 2011 Super się suni udało , jeszcze będzie piękna , zdrowa i szczęśliwa . Mam nadzieję , że ten ktoś co tak "dobrze" o nią dbał zapłaci za wszystko zło co jej wyrządził . Quote
Agnieszka P Posted November 26, 2011 Posted November 26, 2011 suka ma nr tatuazu 037 AA, znamy hodowce i wlascicela po weeknedzie składamy zawiadomienie o znecanie i porzucenia na policji wszystkie info na naszym forum http://forumrottweiler.vot.pl/viewtopic.php?p=77415#77415 Quote
elaja Posted November 26, 2011 Posted November 26, 2011 Agnieszka P napisał(a):suka ma nr tatuazu 037 AA, znamy hodowce i wlascicela po weeknedzie składamy zawiadomienie o znecanie i porzucenia na policji wszystkie info na naszym forum http://forumrottweiler.vot.pl/viewtopic.php?p=77415#77415 Dlatego mam nadzieję , że odpowie za zaniedbanie i porzucenie. Quote
go-ja Posted November 26, 2011 Author Posted November 26, 2011 Dzięki Agnieszko, że i tu zaglądasz. Dzięki za zdjęcia! Dobrze, że jest ten tatuaż. Może uda się ukarać ludzi, którzy jej to wszystko zrobili. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.