Icei Posted December 29, 2006 Posted December 29, 2006 Witam, jestem tu całkiem nowa, całkiem też nowe jest dla mnie posiadanie psa rasy SH, do tej pory miałam springery i charty. Przygarnęłam moją małą 1,5 miesiąca temu od człowieka, który nawet nie zadbał o jej szczepienia, odrobaczanie a ilość pcheł była imponująca do tego stopnia, że zaraziła mi kota syberyjskiego :) Oczywiście od zaraz poszła do dobrego weta (mam szczęście że mój wujek jest profesorem na katedrze weterynaii) zaaplikował co trzeba, poradził, dał karmę i wszystko było by cay, ale dostała uczulenia. Drapie się jak wściekła. Dostała zastrzyk i karmę, miało to pomóc, ale widzę, że nadal się drapie, szczególnie w brzuszek i tylne łapki. Nie wiem co się dzieje i nie bardzo wiem co mam z tym robić. Podpowiadam, że nie leży na żadnych wykładzinach, smaruję ją jakąś maścią na "L" i je od 3 dni pokarm dla szczeniąt-alergików. Czy komuś to się przydażyło i czy może mi coś poradzić?? Z góry dziękuję. p.s. na brzuszku prawie nei ma sierści :( i ma "pryszczyki czerwonawe", nie ma pcheł ani świerzbu. Quote
ktrebor Posted December 29, 2006 Posted December 29, 2006 Istnieje zawsze szansa, że problemy ze skórą mogą być efektem, wrodzonego braku przyswajalności cynku. SH tak mają, choć głównie wychdzi im to w formie krost i wyłysień na pysku - serwuje im się wtedy standardowy cynk w pigułkach. To raczej reakcja uczuleniowa na pchły lub karmę. Tak więc tutaj można jedynie polecić obserwację, reakcja uczuleniowa na pchły powinna minąć około dwuch tygodni po odpchleniu, jesli nie mija to kolejny krok - zmiana karmy. Quote
chicken Posted December 30, 2006 Posted December 30, 2006 Moim zdaniem to tez alergia na pchly... Zgadzam sie z osoba wyzej ;) Quote
Icei Posted December 30, 2006 Author Posted December 30, 2006 Też tak myślałam, ale ona została skutecznie odpchlona 4 tygodnie temu. Skutecznie na maxa i ona i mój kot ( też syberyjski, który od niej pcheł nałapał ) i cały dom. Karme ma zmienioną od 4 dni na taką dla alergików, do tego dostała zastrzyki i jest smarowana tą maścią, poza tym wujek dał jej jakiś olejek do karmy ( 30 kropel dziennie ) na sierść bo zaczęła jej wypadać. Dzisiaj już przeszła samą siebie - pogryzła się w zupełnie innym miejscu - na kolanach nóg przednich tak, że aż jej krew poszła :( Czy nikt ne miał podobnego przypadku? Co może ją aż tak uczulać? Quote
Daisunia Posted December 30, 2006 Posted December 30, 2006 mysle ze konkretna odpowiedz mozesz dostac w dziale weterynaria pozdrawiam i duzo zdrowka dla sunki zycze Quote
Bajon Posted December 31, 2006 Posted December 31, 2006 Icei napisał(a):Też tak myślałam, ale ona została skutecznie odpchlona 4 tygodnie temu. Skutecznie na maxa i ona i mój kot ( też syberyjski, który od niej pcheł nałapał ) i cały dom. Karme ma zmienioną od 4 dni na taką dla alergików, do tego dostała zastrzyki i jest smarowana tą maścią, poza tym wujek dał jej jakiś olejek do karmy ( 30 kropel dziennie ) na sierść bo zaczęła jej wypadać. Dzisiaj już przeszła samą siebie - pogryzła się w zupełnie innym miejscu - na kolanach nóg przednich tak, że aż jej krew poszła :( Czy nikt ne miał podobnego przypadku? Co może ją aż tak uczulać? Podobne objawy są u psów które sa zarobaczone.Nie chodzi mi tutuj o zwykłe zarobaczenie w przewodzie pokarmowym, ale w krwioobiegu. Rozmawiałam kiedys na ten temat z moim wetem i on opowiadał mi o takich przypadkach.Psy rzeczywiście bardzo się wtedy drapią,mimo zwykłego odrobaczenia. Innym powodem może być np.temperament psa.czasem pies który jest bardzo pobudliwy również wygryza sie w różnych miejscach do krwi,albo bardzo często się drapie, np.w momentach kiedy się go głaszcze nagle wszystko zaczyna go swędzieć.jeden z moich psów tak wariował ale z wiekiem i po zwiększeniu ilości wysiłku fizycznego i ilości zabaw mu to przeszło. Quote
pilar0 Posted December 31, 2006 Posted December 31, 2006 witam Cie ... moj ma dermatoze reagujaca na cynk...i nie ma krost tylko ma czerone/sine górkowate place z mniejszą iloscia włosków ... hmmm.. czasem jest tak ze trzeba zbadać na jaki skąłdnik/ki ma uczulenie pies bo to z ejets to karma dla alegrików niczego nie polepsza..bo może miec na zupełnie inny skłądnik uczulenie ... a co do chorób skóry to ktoś mi podał linki do strony dtyczacej AM ale przy oakzji SH takze te choroby maja :) Quote
Canis_lupus_husky Posted January 2, 2007 Posted January 2, 2007 No jakbym o swoim psie czytałam... na poprzednią jesień go nie odrobaczyłam, i teraz na wiosnę by całkiem wyłysiał... miał cały łysy właśnie brzuch, łokcie i łapy, ciągle się gryzł, i strasznie schudł mimo jedzenia normalnych ilości. A to wszystko w jakieś 2 tygodnie. Więc ja tu przerażona, czy to grzybica, czy jak, poszłam do weterynarza, Arthas dostał zastrzyk antyświądowy i odrobaczyliśmy go. Od tego czasu już mija ponad miesiąc, i łyse miejsca zarastają już białym meszkiem a i sam Arth przybrał nieco na masie. Tak więc przestrzegam wszystkich, nigdy nie popełnijcie tego błędu i nie zlekceważcie odrobaczania. Pozdr. Quote
Icei Posted January 2, 2007 Author Posted January 2, 2007 Wróciłyśmy właśnie od wujka, obejżał, zaszczepił, sprawdził ponownie, zalecił kolejne odrobaczenie. Icei była już odrobaczana 3 razy odkąd jest u mnie a to dopiero 1.5 miesiąca. Dostała też kolejne leki żeby się nie drapać, aptekarz już jak mnie widzi to się uśmiecha i bez kolejki wpuszcza :D Mój wujek dzisiaj stwierdził, że to co ten poprzedni właściciel z nią robił a raczej na ile wcale o nią nie dbał kwalifikuje się do sądu. Dzisiaj zaczęłam prowadzić śledztwo skąd może moja mała pochodzić, dzwoniłam do pierwszego weta, który był w Nysie, ta podała mi nazwę hodowli, którą obsługuje. Kiedy do nich zadzwoniłam właściciel powiedział, że miotu w roku 2006 nie miał, ale wynajmował reproduktora do Nysy jakiejś babce. Mam do was prośbę, jeśli znacie jakieś telefony, czy adresy hodowli w Nysie i okolicach dajcie znać. Chcę wiedzieć skąd jest mój piesek, po jakich rodzicach ( na pewno rodowodowych, ten hodowca o reproduktora wynajmował go za ciężką kasę i tylko w okolicach Nysy ), będę wdzięczna. Quote
kalina. Posted January 2, 2007 Posted January 2, 2007 Czy icei ma jakis tatuaz w uchu lub pachwinie? Quote
Icei Posted January 2, 2007 Author Posted January 2, 2007 Niestety nie Kalino, nie ma, wujek mówił, że czasem hodowcy mają miot, którego nie zgłaszają :/ cokolwiek to znaczy, ponoć to taki miot "na zarobek" i nie zgodny z planem czy jakoś tak :/ Quote
chicken Posted January 2, 2007 Posted January 2, 2007 Czyli to nie jest hodowla, tylko hodoffla... My tu tak na to na dogo mowimy:p Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.