AlfaLS Posted May 25, 2012 Posted May 25, 2012 ewakrakow napisał(a):podnoszę Smoka... To ja też :lol:. Quote
_Aga_ Posted June 19, 2012 Author Posted June 19, 2012 Ej, Smoczku.. Jakoś tak mi przykro, kiedy o Tobie myślę.. Quote
_Aga_ Posted June 21, 2012 Author Posted June 21, 2012 [FONT=lucida grande]Kochani, mam przykrą wiadomość.. Smok odchodzi.. Od dwóch tygodni nie chce jeść.. Wychudł.. Ciężko oddycha.. Upały go wykańczają.. Dziś Iwonka umówiła się z weterynarzami.. Jeśli do 22 Smok nie odejdzie, zostanie uśpiony.. To bardzo trudna decyzja dla nas wszystkich.. Przedłużyliśmy mu życie, dzięki Wam doczekał wiosny u Iwonki.. Jednak jego czas się kończy.. Jest mi bardzo ciężko, tak bardzo chciałam, żeby miał prawdziwy dom.. Przykro mi Smoku :(([/FONT] Quote
_Aga_ Posted June 21, 2012 Author Posted June 21, 2012 [FONT=lucida grande]Smok już głowy nie może podnieść... Zaczął charczeć.. :((( Odchodzi mój "wyrzut sumienia"... :((((((([/FONT] Quote
ewakrakow Posted June 21, 2012 Posted June 21, 2012 przykre wiadomości... _Aga_ zrobiłaś co mogłaś Quote
margoth137 Posted June 21, 2012 Posted June 21, 2012 zaglądłam z wątku Badiego:( biedna kruszyna ze Smoczulka:( Quote
AlfaLS Posted June 21, 2012 Posted June 21, 2012 O Matko, jakie smutne wiadomości :-(. Niestety lato to bardzo trudny okres dla staruszków, szczególnie tych, których życie nie rozpieszczało.... Smoczku, jesteśmy z Tobą, najważniejsze żeby nie cierpiał, _Aga_ z Tobą też jesteśmy, nie jest łatwo pomagać staruszkom ale z drugiej strony radość z tej pomocy też jest największa... Smutno mi........ I to bardzo....:-(:-(:-( Quote
Lobaria Posted June 21, 2012 Posted June 21, 2012 [quote name='_Aga_'][FONT=lucida grande]Kochani, mam przykrą wiadomość.. Smok odchodzi.. Od dwóch tygodni nie chce jeść.. Wychudł.. Ciężko oddycha.. Upały go wykańczają.. Dziś Iwonka umówiła się z weterynarzami.. Jeśli do 22 Smok nie odejdzie, zostanie uśpiony.. To bardzo trudna decyzja dla nas wszystkich.. Przedłużyliśmy mu życie, dzięki Wam doczekał wiosny u Iwonki.. Jednak jego czas się kończy.. Jest mi bardzo ciężko, tak bardzo chciałam, żeby miał prawdziwy dom.. Przykro mi Smoku :(([/FONT] Nie wiem, co napisać... nie zdążyłam wysłać Mu grosika... Biedaku... :( Quote
ewakrakow Posted June 21, 2012 Posted June 21, 2012 Lobaria napisał(a):Nie wiem, co napisać... nie zdążyłam wysłać Mu grosika... Biedaku... :( ten piesiu chyba też ma jakiś dług w hoteliku, więc jeśli chciałabyś wysłać grosika to na pewno się przyda Quote
Lobaria Posted June 21, 2012 Posted June 21, 2012 ewakrakow napisał(a):ten piesiu chyba też ma jakiś dług w hoteliku, więc jeśli chciałabyś wysłać grosika to na pewno się przyda Wyslę zaraz, to tylko obiecane 10 zł... Smoczku, jestem z Tobą bardzo... Quote
Lobaria Posted June 21, 2012 Posted June 21, 2012 (edited) Smoku, psiku Kochany, ostatnie chwile Twego pobytu na tym świecie...10 minut do 22--ej... :( Edited June 21, 2012 by Lobaria Quote
margoth137 Posted June 22, 2012 Posted June 22, 2012 szkoda, że tak późno tu trafiłam:( Smoczuniu... Quote
_Aga_ Posted June 22, 2012 Author Posted June 22, 2012 [FONT=lucida grande]Smok jeszcze jest z nami.. Iwonka odwołała weterynarzy, ponieważ Smok się uspokoił, przestał charczeć, wyglądało na to, że odejdzie spokojnie sam, bez ingerencji weterynarskiej igły i trucizny.. Wg Iwony Smok nie cierpi, w jego oczach widać spokój.. tak jakby wiedział, że odchodzi.. Jednak nie je, pije tylko kiedy uniesie się mu głowę.. Dlatego, jeśli sytuacja się nie zmieni, weterynarz będzie musiał zakończyć życie Smoka... [/FONT] Quote
_Aga_ Posted June 22, 2012 Author Posted June 22, 2012 To jest najgorsza sytuacja jaka może być... Ja nie potrafię podjąć decyzji na odległość... Jest z nim Iwona i ufam, że oceni właściwie sytuację.. Najlepiej by było, gdyby Smok odszedł sam, spokojnie usnął... Jeśli się tak nie stanie w ciągu najbliższych dni, trzeba będzie go uśpić.. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.