Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 54
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jest osowiały i zrezygnowany. Na moje dzisiejsze odwiedziny tylko lekko podniósł głowę. Wiem, że jest spokojny, ale bez nadziei w oczach. Ciężko go wyciągnąć na spacer z boksu. Zdaniem weterynarzy i opiekunów z lecznicy zachowuje się bardziej jak wyrzucony pies z domu, w którym czuł się dobrze. Czy ktoś wie jaka była jego rzeczywista historia? Konkrenie?
Psina będzie mial zbadany kał, na wszelki wypadek, kąpiel w środę i do zabrania. Trzeba mu znaleźć ciepły DS najlepiej z ogrodem.

Posted

Biedny Radar .Pewnie nigdy nie był zamknięty w kojcu .Może jak będzie bliżej ludzi trochę się otworzy. Jego historii niestety nie znam .Może będzie warto wywisić parę ogłoszeń w okolicy.Sama nie wiem.Dlaczego musi być w lecznicy aż do środy,czy weci podejrzewają coś u niego ?

Posted

Jego historia tak jak pisałam miał dom, właściciela mieszkał w mieszkaniu z tego co się orientuję. Niestety właściciel zmarł, dlatego psiak powędrował za nim na cmentarz.
Myślę, że właśnie dlatego jest taki osowiały i bez życia. Był wierny swojemu panu dlatego czekał na niego licząc, że znowu się pojawi. Teraz potrzebuje czasu by kogoś znowu obdarzyć uczuciem.

Posted

Czyli do środy zostanie w lecznicy. Musi mieć zbadany kał aby mieć pewność, że tradycyjne tabl. na odrobaczenie wystarczą. Jak będą zdjęcia, wtedy zacznę mu szukać DS.

Posted

Zaznacza teren :/. Czy kastracja załatwi sprawę? Ogólnie Radar ma się świetnie, aż nadto. Muszę go izolować od mojej suczki, która nie postrzega jego adorowania jako komplement. Dziś kąpiel,w sobotę zabieg i czipowanie. Jest już pogodny, zaklimatyzował się w zasadzie od wejścia.

Posted

Ciesze się ,że z Radarem lepiej.Nie myślałam ,że tak szybko się będzie się dobrze czuł w nowym miejscu .Wyglądał na takiego co do trzech zliczyć nie umie ,a tu prosze-amant.
Mam nadzieje ,że znajdziesz trochę czasu i wrzucisz jakieś zdjęcia .

Posted

Po kastracji noc była z głowy - piszczał do rana, bardziej chyba z powodu kołnierza aniżeli dyskomfortu czy bólu po zabiegu. Następnego dnia po zmniejszeniu promienia było już ok.. Zaczyna z niego wyłazić zazdrośnik o mojego psa. Nie dość, że pieszczoch totalny, to jeszcze wciska się gdy tylko chcę poświęcić czas tylko mojemu sierściuchowi. Co mnie zaskoczyło - szybko się przywiązuje: nie śpi na swoim miejscu tylko koniecznie u drzwi do sypialni mając domowników na widoku. Nauczył się również komendy "siad". Jedynym felerem jaki zauważyłam u niego to jedno siknięcie w nowym miejscu. Będzie to stanowić problem przy poszukiwaniu DS. Tak się teraz przedstawia:

Posted

Jejku jaki On cudowny....

To jest dla Niego nowe miejsce, nowa sytuacja.... Długo przebywał na dworze, może przeziębił sobie pęcherz? Jeśli nie, to jak się załatwi weź Mu nosek do miejsca gdzie zrobił siusiu... albo jak zauważysz, że podlewa ścianę/meble, zaszeleść Mu gazetą przy samych uszach... Potrzeba czasu, ale na pewno szybko zaprzestanie sikania - na to też potrzeba czasu... ;)

Trzymam kciuki! :)

Posted

Czuje się dobrze, ale w kołnierzu chodzi dla własnego dobra. Z niemiłych info, wykryto w kale kokcydia isosporę i candidę. Dostał Baycox, ale z tego co czytałam wynika, że ponoć lepszy jest sulfamerazin, czy to prawda?

Posted

Morska napisał(a):
Czuje się dobrze, ale w kołnierzu chodzi dla własnego dobra. Z niemiłych info, wykryto w kale kokcydia isosporę i candidę. Dostał Baycox, ale z tego co czytałam wynika, że ponoć lepszy jest sulfamerazin, czy to prawda?


Zaglądam do chłopaka, ale na pytanie nie jestem w stanie odpowiedzieć, bo nie wiem....
Ktoś ma jakąś radę?

Posted

Zaglądam do pięknego psiaka .Widzę ,że wykryto jakieś bakterie czy coś równie ciekawego .Przykro mi ,ale kompletnie się na tym nie znam .Czy z Radara jest już trochę mniejszy amant ?Jak myślisz kiedy będzie można go ogłaszać?

Posted

Radar uspokoił się po kastracji, już tak nie adoruje moje psicy. Odnośnie wyniku badania stolca, będę musiała oddać do badania jeszcze raz, jego, mojejgo czworonoga i nas. Nie bez powodu schiza mnie dopadła z przyczyny wyniku badania.
Nie mniej, Radar ma się świetnie, otworzył się w pełni dopiero 5-6 dni temu bawiąc się piłkami, których wcześniej unikał. Potrzebuje dużo ruchu, spacerów. Pieszczoch z niego ogromny, wciśnie się jak tylko może, gdy tylko zobaczy pieszczoty z moim psem. Zazdrośnik z niego wyłazi.Jestem z niego bardzo dumna ponieważ wczoraj wytrzymał 10 godzin w jednym pokoju bez opieki nie niszcząc niczego. Do tej pory gryzł wszelkie kartony, papiery, nogę krzesła, nawet za jedną parę drzwi wew. się zabrał, które są już nieziemsko podrapane nadając się do renowacji. Z tej przyczyny jeszcze go nie ogłaszam. Póki będzie miał nawyk do gryzienia co popadnie pod nieobecność domowników, póty nie ma sensu szukanie mu DS. Wróciłby w trymiga. Pomimo tego faktu kochany z niego psiak. Akceptuje inne psy o ile nie doprowadzą go do szału podgryzaniem, szczypaniem czy naskakiwaniem, ustępuje suczkom i jest łagodny w stosunku do dzieci, dodatkowo prawie nie szczeka. Spokojny, opanowany, cierpliwy i w miarę łatwo uczący się nowych rzeczy oraz ślicznie chodzący na smyczy przy nodze. To co wciąż go przeraża, to wejście do samochodu. Wygląda to tak jak w dniu jego złapania, boi się również przejeżdżających samochodów. Z tej przyczyny zaczynam podejrzewać, że został wyrzucony z samochodu.

Posted

Morska nie został wyrzucony z samochodu pisałam już o tym nie raz psiaka właściciel nie żyje jest to potwierdzona informacja, a nie smutna historia po to by znaleźć kogoś kto się nim zajmie. Niemniej cieszę się bardzo, że już lepiej się czuje. Mam nadzieję, że po badaniach okaże się, że jesteście zdrowi. Wstaw proszę jakieś zdjęcia jak możesz.

  • 2 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...