rudisiowy_dom Posted November 8, 2011 Posted November 8, 2011 (edited) Dwa miesiące temu pierwszy raz wybrałam się z koleżanką do schroniska w Dopiewie. Los chciał, że tego samego dnia pojawił się w nim nowy pies. Sam przyszedł do przytuliska. Od razu mnie zafascynował. Czarny jak smoła, młody, silny i te mądre wpatrzone we mnie oczy... Został nazwany Tongiem - jego długaśny jęzor to to co najbardziej przykuwa uwagę. Kiedy się bawi i szaleje to język lata razem z nim w prawo i w lewo ;) Mimo, że jest wielkości owczarka niemieckiego i nikt nic o nim nie wiedział, ani przez moment nie bałam się, żeby wziąć go na wybieg. Od tego psa bije miłość :) Uwielbia kontakt z człowiekiem. Tong ma jeszcze szczenięce zachowania, lubi podgryzać delikatnie w czasie spaceru ;) oprócz tego jest totalnie niewychowany... ciągnie na smyczy, naskakuje całym ciężarem na człowieka - z radości oczywiście. Ale uważam, że odpowiedni właściciel, poświęcający mu czas, wychowa go bez najmniejszego problemu. Odwiedzam go co tydzień. Uwielbiam momenty kiedy idziemy na spacer. Potem ja siadam, a Tong ładuje mi się na kolana - jakby mu się wydawało, że ciągle jest małym pieskiem. A kiedy idzie na smyczy to obraca się i patrzy na mnie zawadiacko z nadzieją w oczach: "może pobiegniemy ten kawałeczek?". Pokochałam tego psa i marzę o domu dla niego. Żal ściska mi serce kiedy widzę te piwne ślepia zatopione w ciemnej budzie w boksie. Proszę, pomóżmy znaleźć mu dom! z ogrodem! Uploaded with ImageShack.us Edited March 26, 2012 by rudisiowy_dom Quote
rudisiowy_dom Posted November 8, 2011 Author Posted November 8, 2011 (edited) Uploaded with ImageShack.us Edited March 26, 2012 by rudisiowy_dom Quote
conceited Posted November 8, 2011 Posted November 8, 2011 Niestety Tong jest duzy i czarny, a jakos nie wiedziec czemu, takie psy nie cieszą się powodzeniem. Pamietam jak dlugo szukalismy domu dla Farta, jak dlugo Animalia szukala domu dla Oriona, Tong jest podobny. Jego atutem jest młody wiek. Pewną wadą - totalny brak wychowania. Tong faktycznie sam przyszedl do naszego przytuliska, a wlasciwie na wysypisko smieci. Wraz z innymi psimi kolegami szukali jedzenia w smieciach, Tong zostal zlapany. Straszne jest to, ze Tong bardzo zle znosi zamkniecie. Roznosi go energia, strasznie placze i wyje. Byl psem wolnym, teraz siedzi w klatce. Zeby wogole znalazl dom, potrzeba mu dziesiatek ogloszen. Wartoby Agus wykupic na bazarku pakiet ogloszen, dziewczyny wiedza jak szybko i sprawnie robic ogloszenia, wystarczy im przeslac tekst, zdjecia i zaplacic, na przyklad tu: http://www.dogomania.pl/threads/216983-Bazarek-ogłoszeniowy-po-raz-drugi...Pakiety-50-ogłoszeń-za-8-zł...-Dla-Agry-)-do-7.11 Quote
dronka Posted November 8, 2011 Posted November 8, 2011 Zrobiłam odnośnik do wątku Tonga na wątku fundacyjnym przy jego foto w poście 4. Quote
rudisiowy_dom Posted November 9, 2011 Author Posted November 9, 2011 dronka, dziękuję :) Aguś, wykupiłam ten bazarek. Tekst już poleciał. Niedługo będą ogłoszenia :) Mam nadzieję, że ktoś zauważy Tonga! on jest taki wspaniały. Jęzorek dla Was na dobry dzień: Uploaded with ImageShack.us ja tutaj, a czarnuszek sam w boksie... Quote
conceited Posted November 9, 2011 Posted November 9, 2011 Swietnie zrobilas. Mam nadzieje, ze ogloszenia przyniosa skutek. Podstawa jest wybor najlepszych 4-5 zdjec i swietny tekst. Jak on ten jezor miesci w gebie ? :) Quote
rudisiowy_dom Posted November 25, 2011 Author Posted November 25, 2011 Mijają kolejne tygodnie, a Tong nadal w przytulisku. Bardzo męczy się w boksie. Odwiedzam go co tydzień i za każdym razem kiedy muszę wyjechać czuję wyrzuty sumienia. Ta żywa iskierka powoli zaczyna przygasać. On potrzebuje wolności. Czy nikt nie może mu jej dać? dwa tygodnie temu dzwoniła Pani, która była zainteresowana Tongiem, podobno jej córka wybrała go ze względu na "piękne bursztynowe oczy". fakt, są piękne - ale coraz smutniejsze :( mieli przyjechać do przytuliska na spotkanie i nic... w sobotę przyjeżdżam, a Jęzorek jak siedział tak siedzi w klatce :( Quote
olkatrolka Posted November 25, 2011 Posted November 25, 2011 Piękny. Trzymam kciuki, bo tylko tyle niestety mogę Quote
rudisiowy_dom Posted November 25, 2011 Author Posted November 25, 2011 dziękuję bardzo :) proszę o rozgłaszanie, że piękny młody pies czeka na adopcję! Quote
conceited Posted November 25, 2011 Posted November 25, 2011 Mysle, ze Pania zniechecila ta ankieta przedadopcyjna. Jak ja to zniechecilo, to nie byla odpowiednia. Oby tylko ten odpowiedni domek sie znalazl :( Quote
dronka Posted November 29, 2011 Posted November 29, 2011 POMÓŻ NAM I WEŹ UDZIAŁ W KONCERCIE CHARYTATYWNYM Serdecznie zapraszamy na koncert charytatywny, na rzecz naszych podopiecznych!!!!!! Bilety w cenie 55 zł do nabycia w RockLongLuck-u na ulicy Półwiejskiej oraz u wolontariuszy Fundacji Głosem Zwierząt. Artyści całe gaże przekazują na pomoc zwierzętom. Quote
rudisiowy_dom Posted December 1, 2011 Author Posted December 1, 2011 Przytulaśny Tong wśród małych brzdąców. Mimo, że czarne jak on, to zainteresowania nie wykazywał ;) na spacerze Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
rudisiowy_dom Posted December 19, 2011 Author Posted December 19, 2011 Dwa tygodnie temu miała miejsce sytuacja, która bardzo mnie zasmuciła. Jak co sobotę przyjechałam do przytuliska, a tam... nie ma Tonga. Zosia mówiła żebym się cieszyła, bo pewnie znalazł dom, ale czułam, że coś może być nie tak. Agnieszka wzięła od Pana zajmującego się schroniskiem adres człowieka, który dzień wcześniej zabrał Tonguska z przytuliska. Pojechałyśmy na miejsce. Nie mogłyśmy tego adresu znaleźć, w końcu pytając okolicznych mieszkańców dowiedziałyśmy się, który Pan przywiózł nowego psa. Okazało się, że to stary pijak, który potrzebował nowego kundla do kojca, bo poprzedni mu padł. Kiedy go zapytałyśmy jak pies się miewa, usłyszałyśmy, że: on go nie chce, bo spier*dolił mu już trzy razy i on go szukać potem nie będzie i, że chce go oddać. Od razu zabrałam psa do samochodu i co miałam zrobić? Zawiozłam znów do przytuliska... Proszę, zainteresujcie się Tongiem. Nie pozwólmy na to, by ten cudowny pies spędził swoje życie pod opieką, a raczej jej brakiem, kogoś nieodpowiedzialnego, zamknięty w ciasnym kojcu. Proszę o pomoc! Ten pies jest cudowny! Quote
rudisiowy_dom Posted December 27, 2011 Author Posted December 27, 2011 Dziś miał miejsce kolejny telefon w sprawie Tonga. Pan kiedy usłyszał o ankiecie przedadopcyjnej zrezygnował. Pewnie chciał psa do kojca... czy Tong musi tak skończyć? Quote
conceited Posted December 27, 2011 Posted December 27, 2011 Pan dokładnie stwierdził, że pies na noc ma być w kojcu, bo on przecież z psem nie będzie spał ! Miejsce psa jest na dworze. Quote
conceited Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 dronka napisał(a):Co u Tonga? Cisza z ogłoszeń i rozpacz Tonga, ze znow po spacerze musi isc do boksu na tydzien :( Quote
rudisiowy_dom Posted January 31, 2012 Author Posted January 31, 2012 Nic się nie zmienia. Koleżanka mojego brata rozważała adopcję Tonga, ale na razie nie podjęła decyzji. Nie chcę naciskać, żeby jej nie zniechęcić. Ona ma cudowne serce do zwierząt, ale mam przeczucie, że się nie zdecyduje, bo ma za dużo na głowie. Teraz te mrozy... :( no nie mogę przełknąć tego, że Tong nie ma swojego domu, w którym by się teraz grzał na kocyku... :( Quote
dronka Posted January 31, 2012 Posted January 31, 2012 Aga a może jak będziecie następnym razem to nakręcisz jakiś filmik z Tongiem, podczas spaceru, żeby pokazać jaki jest fajny i kontaktowy, wrzucilibyśmy go do netu. Quote
rudisiowy_dom Posted January 31, 2012 Author Posted January 31, 2012 Ok, mogę nakręcić. Mam parę filmików z nim, ale raczej krótkie i niezbyt wybitne ;) Quote
dronka Posted January 31, 2012 Posted January 31, 2012 No na tegoroczne oscary i tak nie zdążymy, ale gdyby udało się Tobie przekazać jego piękno w ruchomym obrazie byłoby cudnie ;-) Quote
artemide Posted February 1, 2012 Posted February 1, 2012 Aga a co z ogłoszeniami Tonga?? Kto mu robi? może weź sie za to Ty, wtedy na pewno tego dopilnujesz. Teraz robię ogłoszenia Muszki, codziennie odświeżam żeby była na pierwszej stronie, z Tongiem i resztą tez tak trzeba. Jak przeglądałam te wszystkie portale ogłoszeniowe to akurat na Tongusia nie trafiłam. Trzeba o to zadbać. Oczywiście efektów to nie gwarantuje, Atma wisi wyróżniona i ani jednego zapytania ale na pewno warto próbować, właściwie to jego jedyna szansa, bo wiesz jak wyglądają adopcje przez przytulisko:/ Właściwie to mogę to wziąć na siebie tylko fajny tekst jest potrzebny a powiedzmy że ty go znasz najlepiej. A jeżeli ma robione regularnie to może czas zmienić tekst po prostu, spróbować inną metodą? Tak jak mówi Ola - ogłoszenia to podstawa, w to trzeba pakować większość naszej energii. Quote
dronka Posted March 12, 2012 Posted March 12, 2012 A tu nikt nie napisał, że Tong pojechał do domu!!! Rudisiowy domku trzeba przenieść wątek ;-) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.