Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='zaba14']Inaczej patrzy właściciel małego szetlanda, a inaczej powinien patrzeć właściciel owczarka niemieckiego, labradora, amstaffa... bo przechodzień też inaczej odbiera słodkiego szetlanda, a inaczej wielkie bydle ... i ma do tego prawo... ja nie oceniam czy Molly postąpiła chamsko czy nie, bo tnie moja sprawa ;) osobiście gdybym szła pieszo a z naprzeciwka szedłby owczarek tez nie krzyczałabym że się boję, nie zwróciłabym nawet uwagi właścicielowi, ale czułabym się nie pewnie, bo osobiście mam dystans do luzem biegających dużych psów... [/QUOTE]
To by się mój szetland ucieszył jakby usłyszał, że jest słodki. Dla mnie ma dwie miny albo tępaka albo zbója. To taki morus szary w czarne łaty i taki średnio słitaśny z wyglądu raczej z gatunku tych zakapiorów.
Ludzie, zauważyłam często prezentują bardzo skrajne emocje na widok psów albo że słodziak przytulaśny albo morderca. Gdzieś tam większość zatraciła zdolność "czytania" psów. Trochę szkoda...stąd ta histeria.

  • Replies 32.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

[quote name='MollyMolly']nosh k..wa nie wyrobie ...on biegnie przy rowerze ,ale czasem chce siku ...wiec nie ryzykuje z linką, bo siłe chłopak ma ...a napisałam o zatrzymywaniu sie i zapinaniu na widok każdego ludzia ,bo przecież pies biegnie i moga sie go wystraszyć ..według waszej sugestii
3 metry przed rowerem to nie jest bieganie przy rowerze.

Posted

[quote name='MollyMolly']ciekawe czemu sie boi psów ..czyżby złe wychowanie przez przeczulona mamusie??[/QUOTE]

Raczej stawiałabym na psiarzy, którzy mają wywalone na cały świat, bo ich Pikuś jest najważniejszy, a jak ktoś się boi psów, to widocznie nienormalny, do psychiatryka z nim! :roll:

Posted

[quote name='MollyMolly']ciekawe czemu sie boi psów ..czyżby złe wychowanie przez przeczulona mamusie??[/QUOTE]

no no, cóż za urocza bezczelność. zanim weźmiesz się za takie ocenianie, to się zastanów jak działa psychika dziecka, bo nie wszystko jest takie proste, by podpiąć to pod 'złe wychowanie przeczulonej mamusi'. za to Ty mogłabyś być bardziej wyczulona na uczucia innych. ale może jak ktoś kopnie Ci psa, albo psiknie gazem, bo nie ma ochoty na takie bliskie kontakty, to oczka się Ci otworzą :)

Posted

Molly Twój pies jest łagodny i nic nie zrobił, dobrze to każdy przeczytał, ale to znaczy że co? że może chodzić luzem, i to że ktoś się go boi to jest jego problem a nie Twój? Wybacz, ale z tym się nie zgodzę, sama mam rasę na którą ludzie albo patrzą z uśmiechem na twarzy albo z pod byka, ale człowiek ma prawo bać się psa, kota, szczura... a psów jest tyle że fajnie by było aby ludzie z fobią czuli się bezpiecznie... takie to trudne do zrozumienia? :o

Posted

[quote name='Beatrx']no chyba jednak nie do końca, skoro jakimś cudem cała rodzina się na niej znalazła.[/QUOTE]


pani w szpileczkach przyrody chciała najwidoczniej zaznać :evil_lol: nikt normalny w zaspy i śnieg sie nie pcha w takim stroju:shake:

Posted

[quote name='Diana S']Kto bylby zadowolony Ty? i reszta tutaj? dziewczyna byla szczera i to byl jej blad... Do jasnej cholery, nic nie zrobila, a wy ja linczujecie... a co, gdyby bylo, a co jesliby sie zdarzyło... a co gdyby babcia miala wasy to bylaby dziadkiem. Czy Wy przyjmujecie do wiadomosci, ze nic sie nie stalo?, ze molly panowała nad psem? Nie wydaje mi sie, bo ciagle jedno i to samo piszecie, bo gdyby, a co by, i ze....
Nic sie stalo, to ze Wy byscie tak zrobily, to ok ale nie nazywacie jej chamką i ze jest nieodpowiedzialna wl. psa....
a czy Ty przyjmujesz do wiadomości, ze są ludzie którzy się psów po prostu boją i dla ich świętego spokoju psa trzeba przywołać i poprowadzić przy nodze a nie puszczać luzem? mi nie chodzi o to, ze ten pies mógł kogoś pogryźć, bo pewnie by tego nie zrobił. ale ludzie się boją. sama mam onka i wiem, jak ludzie na takiego psa reagują i nie wyobrażam sobie puścić go przodem, niech leci i nie liczyć się z innymi ludźmi.

Posted

[quote name='MollyMolly']pani w szpileczkach przyrody chciała najwidoczniej zaznać :evil_lol: nikt normalny w zaspy i śnieg sie nie pcha w takim stroju:shake:[/QUOTE]
tak samo można powiedzieć, ze nikt normalny w zaspy i śnieg na rowerze nie jeździ.

Posted

[quote name='MollyMolly']pani w szpileczkach przyrody chciała najwidoczniej zaznać :evil_lol: nikt normalny w zaspy i śnieg sie nie pcha w takim stroju:shake:[/QUOTE]

a co Cię to obchodzi, jak się kto ubiera? fajnie się ocenia ludzi, co? skoro to takie fajne, to czemu przeszkadza Ci to, że teraz oceniają Cię forumowicze i uważają, że to Twoje zachowanie było niewłaściwe?

Posted

[quote name='MollyMolly']pani w szpileczkach przyrody chciała najwidoczniej zaznać :evil_lol: nikt normalny w zaspy i śnieg sie nie pcha w takim stroju:shake:[/QUOTE]

Mogła być nawet w bikini i z kokardą na głowie, co nie oznacza, że miała ochotę się mijać w bliskiej odległości z obcym, dużym psem puszczonym luzem. I tyle.

Posted

[quote name='motyleqq']no no, cóż za urocza bezczelność. zanim weźmiesz się za takie ocenianie, to się zastanów jak działa psychika dziecka, bo nie wszystko jest takie proste, by podpiąć to pod 'złe wychowanie przeczulonej mamusi'. za to Ty mogłabyś być bardziej wyczulona na uczucia innych. ale może jak ktoś kopnie Ci psa, albo psiknie gazem, bo nie ma ochoty na takie bliskie kontakty, to oczka się Ci otworzą :)
żadne dziecko nie ma lęku przed zwierzętami chyba, że sie taki lęk w nim zaszczepi (bądź fakt było zaatakowane przez psa nie odpowiedzialnego właściciela ) czy ktoś wyczytał z moich wypowiedzi bądz opisu sytuacji, że dziecko sie bało????:shake:
CZy ktokolwiek jak już łaskawie się cofnął (aktualnie 3 strony wcześniej ) i czytał ....ale czy czytał ze zrozumieniem??

że teren zalesiony nad rzeką ,za krzaczony, łaż[SIZE=4]ą tam głównie psiarze na wybieganie pociech??!! to w diabły nie miasto! nie uroczy park w centrum! itd.

czy ja napisałam że jechałam rowerem z pedzącym 3 metry przede mna psem???

a co do textu z gazem itp. gdybyś zajmowała całą szerokośc duktu w lesie i mój pies mijając cie dostałby gazem to bardzo szybciutko zgłośiłabym to na policje po to już jest KK i podchodzi pod znęcanie sie.

Posted

[quote name='Beatrx']a czy Ty przyjmujesz do wiadomości, ze są ludzie którzy się psów po prostu boją i dla ich świętego spokoju psa trzeba przywołać i poprowadzić przy nodze a nie puszczać luzem? mi nie chodzi o to, ze ten pies mógł kogoś pogryźć, bo pewnie by tego nie zrobił. ale ludzie się boją. sama mam onka i wiem, jak ludzie na takiego psa reagują i nie wyobrażam sobie puścić go przodem, niech leci i nie liczyć się z innymi ludźmi.[/QUOTE]

Owszem, ale w tym przypadku nie byl strach, a bezczelnosc babki, ze pies biega luzem.... Jak nie moze biegac w miescie, wiadomo, bo nie ma gdzie, a biega w "lesie" rzadko uczeszczanym przez ludzi tropem to gdzie ma pies biegac?? W prozni ma sie wybiegac?

Posted

[quote name='MollyMolly']żadne dziecko nie ma lęku przed zwierzętami chyba, że sie taki lęk w nim zaszczepi [/QUOTE]

Polecam do poczytania w wolnym czasie jakąkolwiek rozwojówkę pedagogiczno - psychologiczną, a później wydawanie takich osądów.

Posted

[quote name='motyleqq']no no, cóż za urocza bezczelność. zanim weźmiesz się za takie ocenianie, to się zastanów jak działa psychika dziecka, bo nie wszystko jest takie proste, by podpiąć to pod 'złe wychowanie przeczulonej mamusi'. za to Ty mogłabyś być bardziej wyczulona na uczucia innych. ale może jak ktoś kopnie Ci psa, albo psiknie gazem, bo nie ma ochoty na takie bliskie kontakty, to oczka się Ci otworzą :)[/QUOTE]
Tyle, że ten dzieciak o ile pamiętam nie wystraszył się psa. Teraz pewnie właśnie będzie reagować histerią taką, że hej! Mamusia pokazała, że boimy się piesków no to się boimy. Bać się należy psa prezentującego niejasne zamiary (dla nas nieczytelne) lub zdecydowanie jasne np. agresję, lęk a nie swobodnie przechodzącego. Ja przynajmniej uczyłam tego swoją córkę.

Posted

[quote name='Diana S']Owszem, ale w tym przypadku nie byl strach, a bezczelnosc babki, ze pies biega luzem.... Jak nie moze biegac w miescie, a biega w "lesie" rzadko uczeszczanym przez ludzi tropem to gdzie ma pies biegac?? W prozni ma sie wybiegac?[/QUOTE]
w skad wiesz, ze babka się nie bała? ludzie różnie reagują ze strachu. a biegać może do woli, wystarczy psa odwołać jak idą ludzie, minąć się z nimi z psem przy nodze i puścić dalej psa luzem. nie wiem, w czym problem.

Posted

[quote name='motyleqq']a co Cię to obchodzi, jak się kto ubiera? fajnie się ocenia ludzi, co? skoro to takie fajne, to czemu przeszkadza Ci to, że teraz oceniają Cię forumowicze i uważają, że to Twoje zachowanie było niewłaściwe?
a teraz to odnieś do siebie!!!

[SIZE=2]nikt tu nie czyta ze zrozumieniem [SIZE=2]....a co do stroju chodziło mi tylko i wylącznie o to ,że skoro tak nie dostosowana do warunków zewnętrz[SIZE=2]nych w plener wyszła (fakt jej sprawa) to raczej też nie myś[SIZE=2]lała o tym że tam ludzie zabieraja ps[SIZE=2]y na wybieganie ......

Posted

Moje psy też są wychowane, nie podbiegają do ludzi, rowerów i dzieci, a mimo to jednak ograniczam ich wolność mijając obcych ludzi, ponieważ jestem w miarę wychowana i potrafię pojąć, że ktoś może sobie po prostu bliskiej obecności mojego psa nie życzyć. Tak się właśnie funkcjonuje w społeczeństwie, a jeśli dla kogoś to jest za trudne, to wybaczcie, ale dalsza dyskusja chyba jest zbędna ;)

Posted

[quote name='MollyMolly'] wiec Roki grzecznie truchta drogą jakieś 3 metry przede mną

[quote name='MollyMolly']
czy ja napisałam że jechałam rowerem z pedzącym 3 metry przede mna psem???

owszem, pies biegł 3 metry przed Tobą jadąca na rowerze.

Posted

[quote name='MollyMolly']żadne dziecko nie ma lęku przed zwierzętami chyba, że sie taki lęk w nim zaszczepi (bądź fakt było zaatakowane przez psa nie odpowiedzialnego właściciela ) [/QUOTE]

Ja znam takie dziecko. Nie zostało nigdy pogryzione, nigdy na nie nie warknął pies, wychowywało się z psem, a panicznie się ich boi. A psy to doskonale wyczuwają i tylko dodatkowo potęgują strach. Siostra tego chłopczyka nie ma takiego problemu, więc to nie jest kwestia zaszczepienia lęku w tym przypadku. Może jako niemowlę się wystraszył jakiegoś psa którego usłyszał na spacerze w wózku? Można gdybać co się właściwie stało i skąd ten lęk.

Posted

[quote name='omry']Moje psy też są wychowane, nie podbiegają do ludzi, rowerów i dzieci, a mimo to jednak ograniczam ich wolność mijając obcych ludzi, ponieważ jestem w miarę wychowana i potrafię pojąć, że ktoś może sobie po prostu bliskiej obecności mojego psa nie życzyć. Tak się właśnie funkcjonuje w społeczeństwie, a jeśli dla kogoś to jest za trudne, to wybaczcie, ale dalsza dyskusja chyba jest zbędna ;)[/QUOTE]

Omry, Ty moherowy berecie :diabloti: :grins:

[FONT=Verdana][quote name='klaki91']Ja znam takie dziecko. Nie zostało nigdy pogryzione, nigdy na nie nie warknął pies, wychowywało się z psem, a panicznie się ich boi. A psy to doskonale wyczuwają i tylko dodatkowo potęgują strach. Siostra tego chłopczyka nie ma takiego problemu, więc to nie jest kwestia zaszczepienia lęku w tym przypadku. Może jako niemowlę się wystraszył jakiegoś psa którego usłyszał na spacerze w wózku? Można gdybać co się właściwie stało i skąd ten lęk.[/QUOTE]

Lęk przed zwierzętami, zwłaszcza psami, bywa rozwojowy, zwłaszcza w pewnych krytycznych okresach u kilkulatków. Od rodziców i doświadczeń konkretnego dziecka zależy, co się z tym później stanie.
[/FONT]

Posted

[quote name='MollyMolly']
a co do textu z gazem itp. gdybyś zajmowała całą szerokośc duktu w lesie i mój pies mijając cie dostałby gazem to bardzo szybciutko zgłośiłabym to na policje po to już jest KK i podchodzi pod znęcanie sie.

a kobieta by powiedziała, że Twój pies się na nią rzucił i użyła gazu w obronie własnej, a Ty byś dostała mandat za brak smyczy/kagańca.

Posted

[quote name='MollyMolly']żadne dziecko nie ma lęku przed zwierzętami chyba, że sie taki lęk w nim zaszczepi (bądź fakt było zaatakowane przez psa nie odpowiedzialnego właściciela ) czy ktoś wyczytał z moich wypowiedzi bądz opisu sytuacji, że dziecko sie bało????:shake:
CZy ktokolwiek jak już łaskawie się cofnął (aktualnie 3 strony wcześniej ) i czytał ....ale czy czytał ze zrozumieniem??

że teren zalesiony nad rzeką ,za krzaczony, łaż[SIZE=4]ą tam głównie psiarze na wybieganie pociech??!! to w diabły nie miasto! nie uroczy park w centrum! itd.

czy ja napisałam że jechałam rowerem z pedzącym 3 metry przede mna psem???

a co do textu z gazem itp. gdybyś zajmowała całą szerokośc duktu w lesie i mój pies mijając cie dostałby gazem to bardzo szybciutko zgłośiłabym to na policje po to już jest KK i podchodzi pod znęcanie sie.


[quote name='badmasi']Tyle, że ten dzieciak o ile pamiętam nie wystraszył się psa. Teraz pewnie właśnie będzie reagować histerią taką, że hej! Mamusia pokazała, że boimy się piesków no to się boimy. Bać się należy psa prezentującego niejasne zamiary (dla nas nieczytelne) lub zdecydowanie jasne np. agresję, lęk a nie swobodnie przechodzącego. Ja przynajmniej uczyłam tego swoją córkę.

fajnie, że na dogo są świetni psycholodzy. jak będę miała problem, to dam znać :)

a co do gazu i policji. Twój pies ich nie minął 'ot tak', tylko wlazł między ludzi. był więc bardzo blisko. kobieta MOGŁA się bać. i z Twoich wypowiedzi wynika, że się bała. jeszcze byś mandat dostała za puszczonego pieska(zależnie gdzie mieszkasz) :)

Posted (edited)

[quote name='omry']Moje psy też są wychowane, nie podbiegają do ludzi, rowerów i dzieci, a mimo to jednak ograniczam ich wolność mijając obcych ludzi, ponieważ jestem w miarę wychowana i potrafię pojąć, że ktoś może sobie po prostu bliskiej obecności mojego psa nie życzyć. Tak się właśnie funkcjonuje w społeczeństwie, a jeśli dla kogoś to jest za trudne, to wybaczcie, ale dalsza dyskusja chyba jest zbędna ;)


Popieram z tym, ze ja ja patrze Na moje psy, ktore moga sobie Nie zyczyć bliskiego kontaktu z czl. Nie odwrotnie, ze czl. Moje psy sa wazniejsze, niz co czlowiek sobie zyczy....

Edited by Diana S

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...