Arwilla Posted July 7, 2011 Posted July 7, 2011 [quote name='Beatrx']tak z ciekawości: wyobraź sobie hipotetyczną sytuację. jesteś na spacerze z psem w ciemnym parku, Twój pies pobiegł za czymś (nie interesuje mnie to, ze nie chodzisz po ciemnym parku czy masz super psa, który za niczym nie odbiega od Ciebie). nagle jakiś olbrzymi facet wciąga Cię w krzaki( (przyjmujemy, ze nie masz czarnego pasa karate bądź nie posiadasz super siły żeby go obezwładnić i nie zdażysz użyć gazu). po wszystkim ucieka, ale nagle pojawia się Twój pies i zaczyna go gonić. zapędza go do stawu (przyjmijmy, że w tym parku jest staw). zboczeniec poślizgnął się, wpadł do wody a Twój pies skoczył za nim. nagle obaj zaczynają się topić. kogo ratujesz?[/QUOTE] Spróbuję się wbić w klimat... Miotam się zapewne od brzegu do brzegu (załóżmy, że mam na nogach raki alpinistyczne i nie wpadnę jak poprzednicy), wyciągam w błagalnym geście ręce do nieba (załóżmy, że jestem wierząca), histeryzuję (hipotetycznie), następnie rozdarta między psem a człowiekiem wybieram człowieka, ten wyciągnięty na brzeg (przyjmijmy, że moje 50 kg da radę wywlec z wody nasiąknięte 120 - olbrzymi był, tak?) okazuje się być lunatykiem, który podczas snu wyszedł z domu i teraz nie wie co się dzieje... Odwożę go więc do domu (załóżmy, że nie doznał szoku i pamięta gdzie mieszka), gdzie czeka na niego roztrzęsiona żona i gromadka dzieciaczków... Hipotetycznych, oczywiście... :D Quote
Beatrx Posted July 7, 2011 Posted July 7, 2011 [quote name='Arwilla']Spróbuję się wbić w klimat... Miotam się zapewne od brzegu do brzegu (załóżmy, że mam na nogach raki alpinistyczne i nie wpadnę jak poprzednicy), wyciągam w błagalnym geście ręce do nieba (załóżmy, że jestem wierząca), histeryzuję (hipotetycznie), następnie rozdarta między psem a człowiekiem wybieram człowieka, ten wyciągnięty na brzeg (przyjmijmy, że moje 50 kg da radę wywlec z wody nasiąknięte 120 - olbrzymi był, tak?) okazuje się być lunatykiem, który podczas snu wyszedł z domu i teraz nie wie co się dzieje... Odwożę go więc do domu (załóżmy, że nie doznał szoku i pamięta gdzie mieszka), gdzie czeka na niego roztrzęsiona żona i gromadka dzieciaczków... Hipotetycznych, oczywiście... :D[/QUOTE] ktoś kto ratuje obcą zdegenerowaną jednostkę zamiast bliską sobie istotę nie może nazywać innego człowieka nienormalnym;) w takim razie po co Ci pies? pieniądze, które wydajesz na jedzenie dla niego powinnaś wydawać na jedzenie na głodujących dzieci. już nie mówiąc o tym, co idzie co roku na szczepienia. A gdzie pieniądze za zakupioną smycz, obrożę, kaganiec? że już nie wspomnę o kwocie, jaką na niego wydałaś biorąc go do siebie. tyle pieniędzy "marnujesz" na psa choć tyle głodnych dzieci jest w koło. skąd wiesz, czy któreś nie umiera z głodu? Quote
Arwilla Posted July 7, 2011 Posted July 7, 2011 [quote name='Beatrx']ktoś kto ratuje obcą zdegenerowaną jednostkę zamiast bliską sobie istotę nie może nazywać innego człowieka nienormalnym;) [/QUOTE] Jak możesz somnambulika nazywać degeneratem? [quote]nazywać innego człowieka nienormalnym;-)[/quote] Jeśli to do mnie, to wskaż mój post, w którym nazywam kogokolwiek "nienormalnym"... Quote
Arwilla Posted July 7, 2011 Posted July 7, 2011 [quote name='Beatrx'] w takim razie po co Ci pies? pieniądze, które wydajesz na jedzenie dla niego powinnaś wydawać na jedzenie na głodujących dzieci. już nie mówiąc o tym, co idzie co roku na szczepienia. A gdzie pieniądze za zakupioną smycz, obrożę, kaganiec? że już nie wspomnę o kwocie, jaką na niego wydałaś biorąc go do siebie. tyle pieniędzy "marnujesz" na psa choć tyle głodnych dzieci jest w koło. skąd wiesz, czy któreś nie umiera z głodu?[/QUOTE] Płyniesz.... :D Nie pierwszy raz... ;) Quote
Beatrx Posted July 7, 2011 Posted July 7, 2011 [quote name='Arwilla']Płyniesz.... :D Nie pierwszy raz... ;)[/QUOTE] ale odpowiedz na to pytanie, bo bardzo mnie to zastanawia. skoro człowiek jest najważniejszy, zawsze na pierwszym miejscu przed psem to czemu wydajesz pieniadze na psa a nie na jakiś głodujące dziecko? Quote
Kasi i Lena Posted July 7, 2011 Posted July 7, 2011 Tak sobie sobie to wszystko czytam. Ja rozumiem że jest zimno, pada, nudzicie się. Fantazje co niektórzy mają niezłą;) Nie życzę nikomu żeby znalazł się w sytuacji kiedy trzeba by wybierać między życiem psa a człowieka. Obojętnie jakiego by się dokonało wyboru ( ja bym raczej ratowała w pierwszej kolejności człowieka a już na pewno dziecko- zresztą nieudzielenie pomocy człowiekowi podchodzi pod jakiś tam paragraf i jest karalne) trauma pozostanie do końca życia. Quote
Beatrx Posted July 7, 2011 Posted July 7, 2011 [quote name='Arwilla']Jak możesz somnambulika nazywać degeneratem? [/QUOTE] generalnie ktoś kto lunatykuje nie jest w stanie Cię zgwałcić, a w opisywanej przeze mnie sytuacji do gwałtu doszło. ŚWIADOMEGO gwałtu. a ktoś, kto świadomie gwałci jest degeneratem. Quote
ojasia Posted July 7, 2011 Posted July 7, 2011 [quote name='Beatrx']ktoś kto ratuje obcą zdegenerowaną jednostkę zamiast bliską sobie istotę nie może nazywać innego człowieka nienormalnym;) w takim razie po co Ci pies? pieniądze, które wydajesz na jedzenie dla niego powinnaś wydawać na jedzenie na głodujących dzieci. już nie mówiąc o tym, co idzie co roku na szczepienia. A gdzie pieniądze za zakupioną smycz, obrożę, kaganiec? że już nie wspomnę o kwocie, jaką na niego wydałaś biorąc go do siebie. tyle pieniędzy "marnujesz" na psa choć tyle głodnych dzieci jest w koło. skąd wiesz, czy któreś nie umiera z głodu?[/QUOTE] Nie ma to jak wszystko sprowadzać do pieniędzy. I wyobraź sobie, że są ludzie, którzy karmią swojego psa a w dodatku jeszcze dają pieniądze na dokarmianie dzieci, albo są wolontariuszami w różnych dziwnych miejscach i pomagają słabszym/niedostosowanym ludziom. Quote
Arwilla Posted July 7, 2011 Posted July 7, 2011 [quote name='Beatrx']ale odpowiedz na to pytanie, bo bardzo mnie to zastanawia. skoro człowiek jest najważniejszy, zawsze na pierwszym miejscu przed psem to czemu wydajesz pieniadze na psa a nie na jakiś głodujące dziecko?[/QUOTE] Ależ odpowiedziałam... jakie pytanie, taka odpowiedź... :D Quote
Arwilla Posted July 7, 2011 Posted July 7, 2011 [quote name='Beatrx']generalnie ktoś kto lunatykuje nie jest w stanie Cię zgwałcić, a w opisywanej przeze mnie sytuacji do gwałtu doszło. ŚWIADOMEGO gwałtu. a ktoś, kto świadomie gwałci jest degeneratem.[/QUOTE] Wyobraź sobie, że niektórzy nawet zabijają... ;) Po za tym gdzieś tam był gwałt? :D Twoja wyobraźnia budzi we mnie podziw... może zacznij pisać książki? Marnujesz się... ;) Quote
Beatrx Posted July 7, 2011 Posted July 7, 2011 [quote name='Arwilla'] Dla mnie wybór w tym momencie jest oczywisty i tylko [B]aspołeczna jednostka z wypaczonym systemem wartości[/B] mogłaby uważać, że jest inaczej...[/QUOTE] ja to rozumiem jako: ktoś nienormalny Quote
Gdarin Posted July 7, 2011 Posted July 7, 2011 [quote name='Beatrx']ktoś kto ratuje obcą zdegenerowaną jednostkę zamiast bliską sobie istotę nie może nazywać innego człowieka nienormalnym;) w takim razie po co Ci pies? pieniądze, które wydajesz na jedzenie dla niego powinnaś wydawać na jedzenie na głodujących dzieci. już nie mówiąc o tym, co idzie co roku na szczepienia. A gdzie pieniądze za zakupioną smycz, obrożę, kaganiec? że już nie wspomnę o kwocie, jaką na niego wydałaś biorąc go do siebie. tyle pieniędzy "marnujesz" na psa choć tyle głodnych dzieci jest w koło. skąd wiesz, czy któreś nie umiera z głodu?[/QUOTE] Czyli bohaterka Twojej fantazji erotycznej powinna pozwolić utonąć zarówno zboczeńcowi jak i psu, a zaoszczędzone pieniądze rozdać głodującym dzieciom? To forum robi się coraz zabawniejsze - kiedyś same się będziecie śmiały z tego co wypisywałyście tu jako nastolatki. :) Quote
Arwilla Posted July 7, 2011 Posted July 7, 2011 [quote name='Beatrx']ja to rozumiem jako: ktoś nienormalny[/QUOTE] A więc to Ty nazwałaś kogoś nienormalnym, a nie ja... Quote
Beatrx Posted July 7, 2011 Posted July 7, 2011 [quote name='Arwilla']Wyobraź sobie, że niektórzy nawet zabijają... ;) Po za tym gdzieś tam był gwałt? :D Twoja wyobraźnia budzi we mnie podziw... może zacznij pisać książki? Marnujesz się... ;)[/QUOTE] wiem, ze mam wyobraźnie niezłą. i w sytuacji opisanej przeze mnie był gwałt. i zadeklarowałaś, ze mimo wszystko polecisz ratować kogoś, kto Cię zgwałcił już w pięć minut po całej akcji. Quote
Arwilla Posted July 7, 2011 Posted July 7, 2011 [quote name='Gdarin']Czyli bohaterka Twojej fantazji erotycznej powinna pozwolić utonąć zarówno zboczeńcowi jak i psu, a zaoszczędzone pieniądze rozdać głodującym dzieciom? To forum robi się coraz zabawniejsze - kiedyś same się będziecie śmiały z tego co wypisywałyście tu jako nastolatki. :)[/QUOTE] Mnie to już bawi... może dlatego, że nastolatką już nie jestem? :D Quote
Beatrx Posted July 7, 2011 Posted July 7, 2011 [quote name='Gdarin']Czyli bohaterka Twojej fantazji erotycznej powinna pozwolić utonąć zarówno zboczeńcowi jak i psu, a zaoszczędzone pieniądze rozdać głodującym dzieciom? )[/QUOTE] nie rozumiesz. pytam, jak by postąpiła Arwilla w takiej sytuacji, skoro twierdzi, ze człowiek jesrt wyżej psa. a skoro ratuje osobę, która ją zgwałciła to się pytam po co wydaje pieniądze na psa, skoro człowiek ważniejszy. Quote
Beatrx Posted July 7, 2011 Posted July 7, 2011 [quote name='Arwilla']Mnie to już bawi... może dlatego, że nastolatką już nie jestem? :D[/QUOTE] ale odpowiedzi na moje pytanie już udzielić nie chcesz, a szkoda. Quote
Arwilla Posted July 7, 2011 Posted July 7, 2011 [quote name='Beatrx']ale odpowiedzi na moje pytanie już udzielić nie chcesz, a szkoda.[/QUOTE] Mam powielić posta, żebyś przeczytała moją odpowiedź, czy ruszysz myszką i zerkniesz kilka postów wzwyż? Quote
Beatrx Posted July 7, 2011 Posted July 7, 2011 [quote name='Arwilla']Mam powielić posta, żebyś przeczytała moją odpowiedź, czy ruszysz myszką i zerkniesz kilka postów wzwyż?[/QUOTE] odpowiedź w stylu: "popłynęłaś" to nie jest odpowiedź;) Quote
Arwilla Posted July 7, 2011 Posted July 7, 2011 Odpowiem Ci moim felietonem... ;) Może nie jest tak barwny jak Twoja opowiastka, ale ja aż takiej wyobraźni nie mam, niestety... No i historyjka na faktach... ;) [URL]http://www.skarb-matki.pl/index.php/po-co-wlasciwie-trzymac-psa/[/URL] Quote
Gdarin Posted July 7, 2011 Posted July 7, 2011 [quote name='Arwilla']Mnie to już bawi... może dlatego, że nastolatką już nie jestem? :D[/QUOTE] Ten wątek to już pomysł na serial telewizyjny o psach, który miałby szanse przebić oglądalnością wszelkie inne. Czego tu już nie było: i akcje w stylu Chucka Norrisa (czyli jak kopniakiem odpędzić amstaffa), wściekłe yorki oraz pomeraniany rzucające się ludziom do gardła, mamuśki z dziećmi w wózkach zajmujące bezczelnie cały chodnik dla siebie i zmuszające psiarzy do schodzenia w trawę nieczystą, ale odcinek z gwałcącym lunatykiem topiącym się w stawie razem z bohaterskim psem miałby w sobie klimat nie do pobicia. Jak na razie, bo deszcz ciągle pada i jest szansa na kolejne równie udane pomysły. Idę po orzeszki i czekam na rozwój sytuacji. Quote
Beatrx Posted July 7, 2011 Posted July 7, 2011 [quote name='Arwilla']Odpowiem Ci moim felietonem... ;) Może nie jest tak barwny jak Twoja opowiastka, ale ja aż takiej wyobraźni nie mam, niestety... No i historyjka na faktach... ;) [URL]http://www.skarb-matki.pl/index.php/po-co-wlasciwie-trzymac-psa/[/URL][/QUOTE] widzę, że się nie zrozumiałyśmy, ale tak bywa;) a Twoja córka dobrze gada:D Quote
Arwilla Posted July 7, 2011 Posted July 7, 2011 [quote name='Beatrx']tak z ciekawości: wyobraź sobie hipotetyczną sytuację. jesteś na spacerze z psem w ciemnym parku............nagle obaj zaczynają się topić. kogo ratujesz?[/QUOTE] Na to odpowiedziałam... [quote name='Beatrx'] w takim razie po co Ci pies?[/QUOTE] Na to też... a w zasadzie moje dziecko...;) [quote]A gdzie pieniądze za zakupioną smycz, obrożę, kaganiec?[/quote]Pytanie powinno brzmieć "skąd"... odpowiedź: zarobiłam... Odpowiadając dosłownie, powinnam powiedzieć: " w sklepie zoologicznym"... :D [quote]skąd wiesz, czy któreś nie umiera z głodu?[/quote]Nie wiem, niestety nie mam zdolności jasnowidzenia.... [quote name='Beatrx']ale odpowiedz na to pytanie, bo bardzo mnie to zastanawia. skoro człowiek jest najważniejszy, zawsze na pierwszym miejscu przed psem to czemu wydajesz pieniadze na psa a nie na jakiś głodujące dziecko?[/QUOTE] Nie wiesz na co wydaję pieniądze, więc jak mam odpowiedzieć na to pytanie? ;) Więcej pytań nie znalazłam... ;) Quote
Arwilla Posted July 7, 2011 Posted July 7, 2011 [quote name='Gdarin']Ten wątek to już pomysł na serial telewizyjny o psach, który miałby szanse przebić oglądalnością wszelkie inne. Czego tu już nie było: i akcje w stylu Chucka Norrisa (czyli jak kopniakiem odpędzić amstaffa), wściekłe yorki oraz pomeraniany rzucające się ludziom do gardła, mamuśki z dziećmi w wózkach zajmujące bezczelnie cały chodnik dla siebie i zmuszające psiarzy do schodzenia w trawę nieczystą, ale odcinek z gwałcącym lunatykiem topiącym się w stawie razem z bohaterskim psem miałby w sobie klimat nie do pobicia. Jak na razie, bo deszcz ciągle pada i jest szansa na kolejne równie udane pomysły. Idę po orzeszki i czekam na rozwój sytuacji.[/QUOTE] Każdy znajdzie coś dla siebie... Jest horror, jest kryminał, dramat psychologiczny, komedia, s-f... Brakuje jedynie telenoweli brazylijskiej... Zna ktoś jakąś Esmeraldę? :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.