Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Amber, właśnie takich beznadziejnych argumentów używała baba, której pies - sznaucer miniatura podbiegł do mojego i chciał go ugryźć. Miała pretensje,że mój- duży- nie ma kagańca, mimo,że jej też nie miał. Powiedziała " jak mój ugryzie to mniejszą krzywdę zrobi", hahaha, dobre. Pies to pies!

  • Replies 32.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

To ja Balbina12 powiem tak:
DAWANIE PRZYKŁADÓW=ZNAJOMOŚĆ PRZEPISÓW
ZNAJOMOŚĆ PRZEPISÓW= AMSTAFF NIE JEST RASĄ UZNANĄ ZA AGRESYWNĄ!
NIEZNAJOMOŚĆ PRZEPISÓW=GŁUPIE KOMENTARZE (również na ulicy)
No i tak już na marginesie dodam,że Amstaff ogólnie duży to nie jest...jest raczej średni :razz:

Posted

EHH POMYLIŁAŚ KOLEJNOŚC DZIAŁANIA:evil_lol:
AMSTAFF= RASA UZNANA ZA AGRESYWNĄ
RASA UZANANA ZA AGRESYWNĄ= SZKOLENIE + ZRÓWNOWAŻONY WŁAŚCICEL
SZKOLENIE+ZRÓWNOWAŻONY WŁAŚCICIEL + AMSTAFF= UŁOŻONY PIES
UŁOŻONY PIES= KRÓTKA SMYCZ -/+ KAGANIEC
Teraz lepiej ??? Ja mam dużego ? psa i prowadzę na smyczy:diabloti:

Ps mam nadzieję ,że zastosujesz wcześniejszy wzór na udany przejazd autobusem ,bo za ponowną lekcję każę sobie zapłacic:eviltong::evil_lol:
Ps2- pisze się DUŻY ,a nie durzy

Posted

Amber napisał(a):
I znowu właściciele dużych psów kontra małych :cool3: Tak się składa, że dość często poruszam się komunikacją miejską i w teorii jasne, każdy pies jest równy, ale szczerze mówiąc nie odczuwam dyskomfortu kiedy koło mnie siedzi ktoś z yorkiem czy ratlerkiem na kolanach bez kagańca, za to ten sam dyskomfort odczuwam gdy ktoś wchodzi z dużym psem bez kagańca (a często nawet z, gdy jest tłoczno, tak naprawdę duży pies może zrobić krzywdę i z kagańcem). York mnie nie obślini, nie będzie mi chuchał w twarz, nie nadepnę mu na łapę (skoro jest na rękach). Czytając dogo i tematy takie jak ten często odczuwam, że właściciele dużych psów mają jakieś kompleksy... oczekują od wszystkich równości... Niestety mały pies nie równa się duży i nigdy równać się nie będzie. Z większym psem jest więcej kłopotu niż z małym i tak mały może pozwalać sobie na więcej właśnie z racji tego, że jest mały :diabloti: Tak jak pisałam, mały pies nie zagryzie w kagańcu mnie ani mojego psa (a i bez kagańca było by mu trudno), a duży może zabić mnie i mojego psa i z kagańcem, to jest ta główna różnica :cool1: Dla jeszcze większego przykładu bo czytając dogo od 2002 roku stwierdzam, że właściciele niektórych dużych psów nadal nie rozumieją: jak się zderzą ze sobą dwa TIRy to jest miejsza szkoda, niż jak TIR zderzy się z maluchem... I jeszcze jakbym miała pretensję, że właściciele małych samochodów zawsze wszędzie się wcisną, a ja nie mam gdzie zaparkować swojego gigantycznego Jeepa... Trzeba czasem po prostu mierzyć siły na zamiary :p

super to ujęłaś!nic dodać,nic ując;)

Posted

Balbina12 napisał(a):
dziwne,że takie mądre nie jesteście jak próbowałam wam przetłumaczyć,że duży pies powinien chodzić na smyczy i najlepiej jeszcze w kagańcu i też wam to rozpiszę aby wszystko było jasne:
AMSTAFF=RASA UZNANA ZA AGRESYWNĄ
RASA UZNANA ZA AGRESYWNĄ=SMYCZ+KAGANIEC
SMYCZ+KAGANIEC=BEZPIECZNY SPACER DLA WSZYSTKICH:multi::multi::multi:proste,prawda?


nie przypominam sobie zebym o tym z Toba rozmawiala
pozatym kto tu ma amstaffa?

Posted

Balbina12 napisał(a):
dziwne,że takie mądre nie jesteście jak próbowałam wam przetłumaczyć,że duży pies powinien chodzić na smyczy i najlepiej jeszcze w kagańcu i też wam to rozpiszę aby wszystko było jasne:
AMSTAFF=RASA UZNANA ZA AGRESYWNĄ
RASA UZNANA ZA AGRESYWNĄ=SMYCZ+KAGANIEC
SMYCZ+KAGANIEC=BEZPIECZNY SPACER DLA WSZYSTKICH:multi::multi::multi:proste,prawda?


Ja nawet nie mając psa rasowego mam go w kagańcu na spacerze :multi: Bo zbiera śmieci ! :multi: A psy w typie astów nie muszą mieć kagańców!:diabloti:

Amber napisał(a):
I znowu właściciele dużych psów kontra małych :cool3: Tak się składa, że dość często poruszam się komunikacją miejską i w teorii jasne, każdy pies jest równy, ale szczerze mówiąc nie odczuwam dyskomfortu kiedy koło mnie siedzi ktoś z yorkiem czy ratlerkiem na kolanach bez kagańca, za to ten sam dyskomfort odczuwam gdy ktoś wchodzi z dużym psem bez kagańca (a często nawet z, gdy jest tłoczno, tak naprawdę duży pies może zrobić krzywdę i z kagańcem). York mnie nie obślini, nie będzie mi chuchał w twarz, nie nadepnę mu na łapę (skoro jest na rękach). Czytając dogo i tematy takie jak ten często odczuwam, że właściciele dużych psów mają jakieś kompleksy... oczekują od wszystkich równości... Niestety mały pies nie równa się duży i nigdy równać się nie będzie. Z większym psem jest więcej kłopotu niż z małym i tak mały może pozwalać sobie na więcej właśnie z racji tego, że jest mały :diabloti: Tak jak pisałam, mały pies nie zagryzie w kagańcu mnie ani mojego psa (a i bez kagańca było by mu trudno), a duży może zabić mnie i mojego psa i z kagańcem, to jest ta główna różnica :cool1: Dla jeszcze większego przykładu bo czytając dogo od 2002 roku stwierdzam, że właściciele niektórych dużych psów nadal nie rozumieją: jak się zderzą ze sobą dwa TIRy to jest miejsza szkoda, niż jak TIR zderzy się z maluchem... I jeszcze jakbym miała pretensję, że właściciele małych samochodów zawsze wszędzie się wcisną, a ja nie mam gdzie zaparkować swojego gigantycznego Jeepa... Trzeba czasem po prostu mierzyć siły na zamiary :p


Są różni ludzie, którzy mają różne fobie... Na moim osiedlu mieszka babka która boi się nawet najmniejszego psa bez kagańca :cool3: Ma z tego powodu nie wsiadać do autobusu bo se jedzie Balbinka ze swoim kundlem ? :crazyeye:

Pani ta nie robi problemów, idzie na rękę psiarzom, nie komentuje, nie strzela fochów... Omija i idzie dalej ale jak ma ominąć taki autobus z psem bez kagańca ? :angryy:

Posted

GameBoy napisał(a):
jak nie chcesz narazac psa na stres to nie jezdzij komunikacja miejska - odpadnie steres zwiazny z kagancem. ja z Mumina nie moge wejsc do autobusu bez kaganca - dla niej to tez jest stres i niewygoda. w czym Twoj pies jest lepszy od mojego?



Nie stać mnie juz wtedy było na taksówki, i nie każdy z taksiarzy chciał mnie zabrać. Wikunia po chemii wymiotowała, a i często gęsto nieładnie pachniała z powodu rozwolnienia. Zawsze siedziała spokojnie na moich kolanach, nawet ludzie ustepowali mi miejsca.

Posted

[quote name='Amber']I znowu właściciele dużych psów kontra małych :cool3: Tak się składa, że dość często poruszam się komunikacją miejską i w teorii jasne, każdy pies jest równy, ale szczerze mówiąc nie odczuwam dyskomfortu kiedy koło mnie siedzi ktoś z yorkiem czy ratlerkiem na kolanach bez kagańca, za to ten sam dyskomfort odczuwam gdy ktoś wchodzi z dużym psem bez kagańca (a często nawet z, gdy jest tłoczno, tak naprawdę duży pies może zrobić krzywdę i z kagańcem). York mnie nie obślini, nie będzie mi chuchał w twarz, nie nadepnę mu na łapę (skoro jest na rękach). Czytając dogo i tematy takie jak ten często odczuwam, że właściciele dużych psów mają jakieś kompleksy... oczekują od wszystkich równości... Niestety mały pies nie równa się duży i nigdy równać się nie będzie. Z większym psem jest więcej kłopotu niż z małym i tak mały może pozwalać sobie na więcej właśnie z racji tego, że jest mały :diabloti: Tak jak pisałam, mały pies nie zagryzie w kagańcu mnie ani mojego psa (a i bez kagańca było by mu trudno), a duży może zabić mnie i mojego psa i z kagańcem, to jest ta główna różnica :cool1: Dla jeszcze większego przykładu bo czytając dogo od 2002 roku stwierdzam, że właściciele niektórych dużych psów nadal nie rozumieją: jak się zderzą ze sobą dwa TIRy to jest miejsza szkoda, niż jak TIR zderzy się z maluchem... I jeszcze jakbym miała pretensję, że właściciele małych samochodów zawsze wszędzie się wcisną, a ja nie mam gdzie zaparkować swojego gigantycznego Jeepa... Trzeba czasem po prostu mierzyć siły na zamiary :p
Właściciele dużych psów mają kompleksy?To raczej małych psów są megalomanami...Powtórze którąś wypowiedź z kolei,ale wszędzie gdzie przepisy dotyczą psów dotyczą WSZYSTKICH PSÓW...małych i duzych,yoreczków i owczarków..Kajtusia i Rexa też:roll:

Posted

Amber napisał(a):
I znowu właściciele dużych psów kontra małych :cool3: Tak się składa, że dość często poruszam się komunikacją miejską i w teorii jasne, każdy pies jest równy, ale szczerze mówiąc nie odczuwam dyskomfortu kiedy koło mnie siedzi ktoś z yorkiem czy ratlerkiem na kolanach bez kagańca, za to ten sam dyskomfort odczuwam gdy ktoś wchodzi z dużym psem bez kagańca (a często nawet z, gdy jest tłoczno, tak naprawdę duży pies może zrobić krzywdę i z kagańcem). York mnie nie obślini, nie będzie mi chuchał w twarz, nie nadepnę mu na łapę (skoro jest na rękach). Czytając dogo i tematy takie jak ten często odczuwam, że właściciele dużych psów mają jakieś kompleksy... oczekują od wszystkich równości... Niestety mały pies nie równa się duży i nigdy równać się nie będzie. Z większym psem jest więcej kłopotu niż z małym i tak mały może pozwalać sobie na więcej właśnie z racji tego, że jest mały :diabloti: Tak jak pisałam, mały pies nie zagryzie w kagańcu mnie ani mojego psa (a i bez kagańca było by mu trudno), a duży może zabić mnie i mojego psa i z kagańcem, to jest ta główna różnica :cool1: Dla jeszcze większego przykładu bo czytając dogo od 2002 roku stwierdzam, że właściciele niektórych dużych psów nadal nie rozumieją: jak się zderzą ze sobą dwa TIRy to jest miejsza szkoda, niż jak TIR zderzy się z maluchem... I jeszcze jakbym miała pretensję, że właściciele małych samochodów zawsze wszędzie się wcisną, a ja nie mam gdzie zaparkować swojego gigantycznego Jeepa... Trzeba czasem po prostu mierzyć siły na zamiary :p


durne porowniania majace nijakie przelozenie na to o czym tu rozmawiamy:evil_lol:
po drugie nie obchodzi mnie Twoj dyskomfort na widok duzego psa obok Ciebie interesuje mnie dyskomfort mojego psa w sytuacji gdy inny tylko dlatego, ze maly ma przywileje

Posted

[quote name='paulina2904']YORK= PIES
PIES + AUTOBUS = PIES W KAGAŃCU
PIES W KAGAŃCU= BEZPIECZNY PRZEJAZD DLA WSZYSTKICH:multi:
No to skoro to sobie wyjaśniliśmy to może mała zmiana tematu?:razz:

[FONT=Arial]DOKŁADNIE TAK :multi:[/FONT]

[quote name='Balbina12']dziwne,że takie mądre nie jesteście jak próbowałam wam przetłumaczyć,że duży pies powinien chodzić na smyczy i najlepiej jeszcze w kagańcu i też wam to rozpiszę aby wszystko było jasne:
AMSTAFF=RASA UZNANA ZA AGRESYWNĄ

[FONT=Arial]NIE UZNANA :p[/FONT]

RASA UZNANA ZA AGRESYWNĄ=SMYCZ+KAGANIEC
SMYCZ+KAGANIEC=BEZPIECZNY SPACER DLA WSZYSTKICH:multi::multi::multi:proste,prawda?

[FONT=Arial]pies obojętnie czy ma 1,5 kg czy 60 to ten sam GATUNEK , te same choroby ... i tak samo jak jeden przepis powinien obowiązywać w środkach komunikacji taki sam powinien wszystkich obowiązywać podczas wchodzenie do sklepów ...panie z psami mini ładują sie do lady z psem na ręku ...to dlaczego mój nie może .... przecież można na małym też upasć takie same pchły tudzież zrzucić na produkty takie same owłosienie :diabloti:[/FONT]

Posted

Ja mam Amstaffa,a co? :cool3: Jestem tu nowa,witam!
Podkreślam jeszcze raz,Amstaffy nie znajdują się na liście ras uznanych za agresywne i niebezpieczne! W związku z tym,jak większość psów maja obowiązek być na smyczy LUB w kagańcu. Za to już do nierasowych można się przyczepić,bo można podstawić pod psa w typie Pittbulla,który na liście już jest...ale błagam,jak już się tą listą tak podpieracie,to ją przeczytajcie!

Posted

mala_czarna napisał(a):
Nie stać mnie juz wtedy było na taksówki, i nie każdy z taksiarzy chciał mnie zabrać. Wikunia po chemii wymiotowała, a i często gęsto nieładnie pachniała z powodu rozwolnienia. Zawsze siedziała spokojnie na moich kolanach, nawet ludzie ustepowali mi miejsca.


sorry ale nie mam zamiaru czuc sie winna, chociaz wspolczuje sytuacji
takiego psa wklada sie w kontenerek

Posted

Balbina12 napisał(a):
to wy macie jakies kompleksy i próbujecie tak jak napisała amber zrównać wszystkie psy i te małe i te duże a tak sie nigdy nie stanie i zrozumcie to wkońcu!

Równość=kompleksy?:crazyeye: Czy twórcy konstytucji o tym wiedzieli?Ci to dopiero mieli kompleksy...tak wszystkich równo traktować i jeszcze to prawnie zagwarantować...biedni ludzie:shake:

Posted

A jeszcze mam kilka pytanek :diabloti: Balbinka- Skąd wywnioskowałaś o tym ,że Amstafy są rasą agresywną?!
-Gdzie zaobserwowałaś takie zjawisko jak kompleksy u osób posiadających duże psy?:shake:
I ostatnie: Powiedz mi co wiesz o rasie Amstaf i jak powinno się z nimi obchodzic?:eviltong:
Ot mała kartkóweczka:mad:

Posted

Aga i Thunder napisał(a):
Ja mam Amstaffa,a co? :cool3: Jestem tu nowa,witam!
Podkreślam jeszcze raz,Amstaffy nie znajdują się na liście ras uznanych za agresywne i niebezpieczne! W związku z tym,jak większość psów maja obowiązek być na smyczy LUB w kagańcu. Za to już do nierasowych można się przyczepić,bo można podstawić pod psa w typie Pittbulla,który na liście już jest...ale błagam,jak już się tą listą tak podpieracie,to ją przeczytajcie!


masz asta? zagryzie Cie za kilka miesiecy :shake: albo pol miasta :shake:

Balbina12 napisał(a):
to wy macie jakies kompleksy i próbujecie tak jak napisała amber zrównać wszystkie psy i te małe i te duże a tak sie nigdy nie stanie i zrozumcie to wkońcu!


kompleksy to Ty masz posiadajac psa z pseudo i mowiac o nim jork
chcialo sie polansowac z modna "rasa"?

Posted

Balbina12 napisał(a):
to wy macie jakies kompleksy i próbujecie tak jak napisała amber zrównać wszystkie psy i te małe i te duże a tak sie nigdy nie stanie i zrozumcie to wkońcu!


No to skoro nikt ma nie przestrzegać prawa, to się kiedyś nie zdziw jak któryś pies przegyzie w pół twojego :razz: I oczwiście tym gryzącym nie będzie żaden olbrzym, tylko bardziej agresywny przedstawiciel małej rasy, którego właściciel rozumuje jak ty.

Posted

GameBoy napisał(a):
sorry ale nie mam zamiaru czuc sie winna, chociaz wspolczuje sytuacji
takiego psa wklada sie w kontenerek


Przecież to wcale nie chodzi o winę. Jest coś takiego jak zwykła ludzka przyzwoitość i kierowanie się czasem empatią. Tylko tyle. Ja nie wiem czy miałaś ciężko chorego psa. Ja miałam, i wiem jak to smakuje. Jaki kontenerek? Czasem z tata wkładaliśmy ją do torby podróżnej, bo nie miała siły sama iść. Chyba by sfajdała się ze strachu w zamkniętym kontenerku. Ech, ludzie...:shake:

Posted

[quote name='GameBoy']sorry ale nie mam zamiaru czuc sie winna, chociaz wspolczuje sytuacji
takiego psa wklada sie w kontenerek

[FONT=Arial]:mad:powinnaś była ująć sie za panią :evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/FONT]

[FONT=Arial]przynajmniej nikt nie zdepnie i nikomu nie bedzie małe chuchać nieświeżym oddechem w twarz :diabloti:[/FONT]

Posted

Jedynymi osobami w tej dyskusji, które mają kompleksy jesteś ty i Yorkomanka :roll: Uważacie swoje Joru$$sie śłłita$$ne za psy poza przepisowe :razz: Czyli nie psy ! Jedynie modne lalki... Pies to pies nie ważne czy mały, czy duży i nie liczy się też czy mocniej ugryzie, bo sam fakt ugryzienia się liczy ! :razz:

Posted

Oj,ile razy ja już słyszałam,że mnie zagryzie (mnie w całości lub odgryzie mi jakąś część ciała która akurat przyszła do głowy rozmówcy)...a powiem Wam,że na wystawach Amstaffy siedzą spokojnie,a to właśnie małe psy typu York cały czas szaleją,robią niesamowity hałas i oczywiście podgryzają siebie nawzajem...No i nie wspomnę już,że Thundera zaatakował rozwścieczony jamnik,gdy mój pies był jeszcze mały.

Posted

Masz jorusia bo psa bez papierów...York to pies z rodowodem..Co może zrobić pies na rękach?pięknie komuś załatwić twarz jak mu coś nie spasuje:p

Nie nie morze rozwalić twarzy chyba że ktoś specjalnie jeszcze się nad nim nachyli poza tym jestem w 1000000% pewna że i tak by tego nie zrobił.
Nie mam jorusia!:angryy: nie mam nawet yorka - mam psa w typie yorkshire terriera!:mad:
Martens nie mogę udowodnić bo mi powiedziały kanary pytałam ich będąć bez psa

Posted

[quote name='Yorkomanka']Nie nie morze rozwalić twarzy chyba że ktoś specjalnie jeszcze się nad nim nachyli poza tym jestem w 1000000% pewna że i tak by tego nie zrobił.
Nie mam jorusia!:angryy: nie mam nawet yorka - mam psa w typie yorkshire terriera!:mad:
Martens nie mogę udowodnić bo mi powiedziały kanary pytałam ich będąć bez psa
Jak mu wyłączysz baterie to pewnie tak...

Posted

[quote name='Alicja'][FONT=Arial]:mad:powinnaś była ująć sie za panią :evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/FONT]

[FONT=Arial]przynajmniej nikt nie zdepnie i nikomu nie bedzie małe chuchać nieświeżym oddechem w twarz :diabloti:[/FONT]

Alicjo, czy to komentarz do tego co napisałam wczesniej? :roll:

Posted

[quote name='mala_czarna']Przecież to wcale nie chodzi o winę. Jest coś takiego jak zwykła ludzka przyzwoitość i kierowanie się czasem empatią. Tylko tyle. Ja nie wiem czy miałaś ciężko chorego psa. Ja miałam, i wiem jak to smakuje. Jaki kontenerek? Czasem z tata wkładaliśmy ją do torby podróżnej, bo nie miała siły sama iść. Chyba by sfajdała się ze strachu w zamkniętym kontenerku. Ech, ludzie...:shake:

mialam przewlekle chora suke ale nie jezdzilam z nia atobusem bo to stres dla psa

[quote name='Alicja'][FONT=Arial]:mad:powinnaś była ująć sie za panią :evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/FONT]

[FONT=Arial]przynajmniej nikt nie zdepnie i nikomu nie bedzie małe chuchać nieświeżym oddechem w twarz :diabloti:[/FONT]

moze ona ma nieswiezy oddech? :diabloti:

[quote name='Aga i Thunder']Oj,ile razy ja już słyszałam,że mnie zagryzie (mnie w całości lub odgryzie mi jakąś część ciała która akurat przyszła do głowy rozmówcy)...a powiem Wam,że na wystawach Amstaffy siedzą spokojnie,a to właśnie małe psy typu York cały czas szaleją,robią niesamowity hałas i oczywiście podgryzają siebie nawzajem...No i nie wspomnę już,że Thundera zaatakował rozwścieczony jamnik,gdy mój pies był jeszcze mały.

ehhh nie znasz sie, zagryzie Cie i tak, smycz, kaganiec i spetac lapy podczas spaceru

[quote name='Yorkomanka']Nie nie morze rozwalić twarzy chyba że ktoś specjalnie jeszcze się nad nim nachyli poza tym jestem w 1000000% pewna że i tak by tego nie zrobił.
Nie mam jorusia!:angryy: nie mam nawet yorka - mam psa w typie yorkshire terriera!:mad:
Martens nie mogę udowodnić bo mi powiedziały kanary pytałam ich będąć bez psa

masz kundla - proste

nadal nie napisalas w jakim miescie mieszkasz

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...