maxishine. Posted November 4, 2013 Posted November 4, 2013 Jak dla mnie to ten pierwszy psiak to jakiś kundel, mieszanka dwóch różnych ras. Nieudana mieszanka. Quote
Vectra Posted November 4, 2013 Posted November 4, 2013 Yuki_ napisał(a):Jak dla mnie to ten pierwszy psiak to jakiś kundel, mieszanka dwóch różnych ras. Nieudana mieszanka. błąd , to jest rasowy pies :cool3: Quote
motyleqq Posted November 4, 2013 Posted November 4, 2013 Yuki_ napisał(a):Nie czytałam żadnej "ksiązki" Lepiej by założyć psu porządne szelki i kaganiec maszer niż kolce. mam na osiedlu dwa hasiory które się męczą na kolczatce. szkoda, że nie czytałaś żadnej książki. warto, zanim zacznie się pisać głupoty na forum :) Quote
Szura Posted November 4, 2013 Posted November 4, 2013 Ten pies mi się kojarzy ze świnią pod koniec tuczu. :evil_lol: Quote
motyleqq Posted November 4, 2013 Posted November 4, 2013 ahahaha uderzające podobieństwo :evil_lol: Quote
Berek Posted November 4, 2013 Posted November 4, 2013 "Nie czytałam żadnej "ksiązki"" Ach, więc jednak wujek Gógiel był w robocie. Cóż, szkoda że opcja optymistyczna się nie sprawdziła - ale zawszeć coś że ktoś poskładał literki w specjalistycznym temacie. :-) Kto wie, może kiedyś dojdzie i do przeczytania książki! Zmieniając temat: A tych biednych zwierzątek nie wklejajcie, toż to zgroza y lordoza jakaś. Może to wyphotoshopowane? Powiedzcie, że to nie jest żywe... Quote
Vectra Posted November 4, 2013 Posted November 4, 2013 przerażające to są fronty u niektórych tych psów :mdleje: np http://american-bully.e-monsite.com/medias/images/dsc07811.jpg http://www.officialpsds.com/images/thumbs/American-Bully-psd52055.png o brak nóżek :shake: https://vitaminsforpitbulls.com/wp-content/uploads/2013/06/miagi-american-bully-extreme.jpg ale niektóre są jeszcze fajne , aczkolwiek widzę zagładę w tej rasie ... która zmierza jak huragan ostatnio jest moda na odmianę kolorystyczną merle :grins: ten http://vitaminsforpitbulls.com/wp-content/uploads/2013/06/gottiline-american-bully.jpg ciało to o pomstę do nieba , bo to długie jak pociąg ... łapki jak basset , frontu nie komentuje natomiast wyraz mordy , jest kapitalny :loveu: Quote
Vectra Posted November 4, 2013 Posted November 4, 2013 Berek napisał(a): Może to wyphotoshopowane? Powiedzcie, że to nie jest żywe... żywe :cool3: [video=youtube;93_o4gFopqY]https://www.youtube.com/watch?v=93_o4gFopqY[/video] Quote
Berek Posted November 4, 2013 Posted November 4, 2013 Vectra, dobijasz mnie. Cóż Ci uczyniłam, hę? Jedyne co pocieszające - że wielu właścicieli tych biedaków wygląda dość podobnie do nich (przypadek?), z czego wróżę im rozliczne problemy ze stawami, kośćcem (tudzież męskością :cool3: ). Quote
omry Posted November 4, 2013 Posted November 4, 2013 Berek napisał(a):Vectra, dobijasz mnie. Cóż Ci uczyniłam, hę? Jedyne co pocieszające - że wielu właścicieli tych biedaków wygląda dość podobnie do nich (przypadek?), z czego wróżę im rozliczne problemy ze stawami, kośćcem (tudzież męskością :cool3: ). Do tego ten lansiarski klimat tej imprezy, mnie osobiście przytłacza :evil_lol: Quote
Vectra Posted November 4, 2013 Posted November 4, 2013 [quote name='Berek']Vectra, dobijasz mnie. Cóż Ci uczyniłam, hę? Jedyne co pocieszające - że wielu właścicieli tych biedaków wygląda dość podobnie do nich (przypadek?), z czego wróżę im rozliczne problemy ze stawami, kośćcem (tudzież męskością :cool3: ). jaki pan taki musi być kram :evil_lol: no jakby taki fan mc donalds , wyglądał z czymś takim :grins: https://vitaminsforpitbulls.com/wp-content/uploads/2013/06/red_nose_pitbull_dogs1.jpg Quote
WATACHA Posted November 4, 2013 Posted November 4, 2013 Beatrx napisał(a):psy chodzą na kolcach w postaci mało gustownych korali przez całe swoje życie i żyją:evil_lol: No to świetnie :multi:, że wszyscy zadowoleni :loveu:. Quote
Vectra Posted November 4, 2013 Posted November 4, 2013 one te psy nie tylko żyją , ale przez całe życie ciągną swoich właścicieli na tych kolcowych koralach. Bardzo częsty widok w wawie :grins: najczęściej takie małe rozwydrzone pimpki Mnie przeraża jedno w kolcach , jak widzę psa w odwróconych - kolcami do góry :grins: i tak kibicuje , kiedy taki pół debil właściciel , będzie musiał raptownie złapać psa z ruchu .. Quote
motyleqq Posted November 4, 2013 Posted November 4, 2013 Vectra napisał(a): Mnie przeraża jedno w kolcach , jak widzę psa w odwróconych - kolcami do góry :grins: i tak kibicuje , kiedy taki pół debil właściciel , będzie musiał raptownie złapać psa z ruchu .. no, ja taką ozdobą zostałam podrapana, bo piesek chciał szarpaczek który trzymałam :loveu: dodam, że pies był przemiły i kochał cały świat. chyba naprawdę miał to w ramach biżuterii :evil_lol: Quote
Vectra Posted November 4, 2013 Posted November 4, 2013 hipokryzja w czystej postaci , to jak pies ma te kolce do góry i się człowiek pyta - czemuś i poco i dlaczego żeby pieska nie bolało , a nosi bo tak ciągnie - ale kolcami do góry :loveu: :loveu: :loveu: Quote
Vectra Posted November 4, 2013 Posted November 4, 2013 to tylko raz weszłam w polemikę na ten temat - ale argumenty , odpowiedzi - przerosły mój mózg :diabloti: i mnie zatkało :crazyeye: a to się prawie nie zdarza :grins: Quote
evel Posted November 4, 2013 Posted November 4, 2013 Mnie przerasta raczej logika w stylu: ma kolce, bo ciungnie. Kolce jak korale niemal na obręczy barkowej oczywiście. Pytam zatem, czy przestał ciągnąć. No nie. To po co kolce? I ta ciężka rozkmina na twarzy właściciela, gdy ja już sobie idę w swoją stronę... :evil_lol: Quote
N&N Posted November 4, 2013 Posted November 4, 2013 Nooo ejjjj!!! Jadam w McDonaldzie i wcale nie mam spasionego psa! Raczej chudzinkę! Za to ja jestem ...... mocnej kości. :eviltong: Oj tam, linia musi być gruba i wyraźna! :cool1: Quote
Berek Posted November 4, 2013 Posted November 4, 2013 "jak pies ma te kolce do góry i się człowiek pyta - czemuś i poco i dlaczego" Paczpani, obstawiałam nagły atak stada wygłodniałych wilków (i ochronę wrażliwej psiej szyi na ich ugryzienia). :p Quote
zmierzchnica Posted November 4, 2013 Posted November 4, 2013 Mój znajomy radośnie puścił swoją sunię husky w za luźnych kolcach, podczas biegania suka sobie włożyła w tą kolczatkę łapkę i był dramat :roll: Na kolce powinno być prawo jazdy... (Zresztą, ogólnie na psy powinno być). Ja tak sobie wymarzyłam, że kolce byłyby dostępne w zoologach, ale tylko za okazaniem specjalnego poświadczenia od trenera psiej szkoły :diabloti: Tak samo jak OE. Z OE to mam równie uroczą historię do opowiedzenia - spotkałam panią, która dostała gończego Hamiltona z papierami. Piękna sunia. Pani dostała ją razem z obrożą elektryczną. Nikt jednak jej nie powiedział, jak używać tej obroży... No i sunia jest rażona prądem ciągle. Ostatnio pani była daleko w krzakach, a suka podbiegła do nas. Pani nie widziała psa, nie wołała go nawet - tylko raziła suczkę prądem. Suczka odskoczyła od nas i przykleiła się do ludzi idących kilka metrów od nas, wyraźnie spanikowana.. :roll: Tak na logikę, jak można uważać, że pies sam z siebie wpadnie na to, o co nam chodzi? Żeby pies był rażony i wołany, to może by skojarzył, że ma wrócić na wołanie. Ale tutaj nic, tylko ból-ból-ból bez logicznego powodu. Kiedyś z tą panią rozmawiałam, podobno jak suka poleciała za sarną to w ogóle OE na niej nie zrobiła wrażenia. Nie dziwię się, skoro się już uodporniła... Tylko w takim razie po co nadal jej używać? :shake: Quote
Vectra Posted November 4, 2013 Posted November 4, 2013 to nie wiesz , że psy mają 44 zmysł , odgadujący ludzkie zachcianki ? :loveu: Quote
a_niusia Posted November 4, 2013 Posted November 4, 2013 ale sobie wymarzylas...:)))ja tam mam pelna elektryczność na stanie i sadze, ze umiem uzywac tegolepiej niż wielu "trenerow z psiej szkoły". a na tej suce obroza elektryczna wcale nie zrobila wrazenia, bo "się uodpornila na bol" tylko po prostu podczas pogoni za sarna na psa myśliwskiego nawet naajwyzszy impuls nie podziala i można sobie wtedy elektryczka w dupe wsadzić. Quote
Pani Profesor Posted November 4, 2013 Posted November 4, 2013 omry napisał(a):Do tego ten lansiarski klimat tej imprezy, mnie osobiście przytłacza :evil_lol: ja, mimo mojej ogromnej miłości platonicznej do wszelkiego bullowatego, jak patrzę na te amerykańskie bullki to cierpię :roll: mam wrażenie, że one się jakoś strasznie męczą przez te swoje karykaturalne cielska... Berek napisał(a):Ach, więc jednak wujek Gógiel był w robocie. Cóż, szkoda że opcja optymistyczna się nie sprawdziła - ale zawszeć coś że ktoś poskładał literki w specjalistycznym temacie. :-) Kto wie, może kiedyś dojdzie i do przeczytania książki! mogę spytać z ciekawości - dlaczego jesteś zła i ironizujesz, kiedy ktoś cytuje Twoje słowa jako słowa autorytetu? :cool3: nawet niechby i to były słowa wygooglowane, choć wiadomo, że wolałabyś, żeby ludzie znali całą Twoją publikację, a nie na wyrywki. Mi byłoby miło, gdyby ktoś się wspierał moimi słowami jako 'bazowym autorytetem', choćby wygooglowanym. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.