Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

filodendron napisał(a):
Już było na ten temat -dziesiąt stron wcześniej. Tak uważają zazwyczaj właściciele dużych psów zaczepianych przez małe. Odwrotnie właściciele małych narzekają na duże, które podchodzą się zaprzyjaźnić i pobawić a ich właściciel ma głęboko to, że dla małego 35 kg przewalającej się po nim miłości i przyjaźni - to trauma. Albo się umówimy, że jedno i drugie to stereotyp, albo możemy się tak w nieskończoność przerzucać w temacie małe kontra duże.


Dobrze zostawmy to. Tylko pytam, czy w takim wypadku mam poluzować smycz lub zdjąć psu kaganiec?? To a propo równych i równiejszych...

  • Replies 32.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

najlepiej i to i to:evil_lol:i wszyscy będą szczęśliwi-twój pies uruchomi instynkt łowiecki , pan/pani małego pieska wkońcu zrozumieją jak psa będą z ulicy zbierac i wszyscy szczęsliwi!:eviltong:

Posted

Diora napisał(a):
Dobrze zostawmy to. Tylko pytam, czy w takim wypadku mam poluzować smycz lub zdjąć psu kaganiec?? To a propo równych i równiejszych...

Nie wiem i temu co robić w takich sytuacjach są poświęcone całe wątki, więc jest problem natury ogólnej. Mnie się wydaje, że w zależności od sytuacji trzeba robić wszystko, żeby uniknąć strat w ludności cywilnej ;) Na ogół najskuteczniejsze jest nawrzeszczenie na tego drugiego właściciela, czasem można malucha wziąć za futro i przestawić w inne miejsce. To prawda, że super metody nie ma. I chyba nigdy nie będzie - nie doczekamy się. Niewątpliwe psy małe powinny być zabezpieczane tak samo jak duże, odpowiednio do sytuacji. A jeśli nie są, to co można zrobić poza awanturą? Jak wszyscy wszystko puścimy na żywioł w imię sprawiedliwości i równości, to będzie jatka.

Posted

Diora napisał(a):
Dobrze zostawmy to. Tylko pytam, czy w takim wypadku mam poluzować smycz lub zdjąć psu kaganiec?? To a propo równych i równiejszych...

A teraz postaw się w syt. właściciela małego psa i odpowiedz na pytanie co możesz sobie poluzować, bo czasem to i buta strach. Szukanie równości miedzy małymi i dużymi, to jak miedzy kobietami i mężczyznami.

Posted

Małe psy są traktowane ulgowo, bo są małe. Wielu właścicieli nie panuje właśnie nad takimi Jorasami (wspomniane wyżej pindy, nie chodzi tutaj o znające się na psach osoby, tylko takie lalaunie z Joreczkiem pod pachą) i myśli, że ich piesek jest niegroźny. Może tylko szczekać, ale np. mój pies, jeżeli jakiś pies szczeka na niego, kłapnie zębami, żeby go odstraszyć, jeżeli to nie poskutkuje to broni się (odbiera to jako takowy atak), dlatego teraz chodzę z psem na smyczy. Każdy pies powinien mieć smycz, jeżeli idziesz z psem na spacer bez smyczy narażasz go na niebezpieczeństwo wdania się w bójkę. Ja kiedyś popełniłam taki błąd i nie brałam smyczy na spacery, ale zdażyła mi się sytuacja, że jamnik biegający również luzem będący na drugim końcu bloku przybiegł specjalnie w moją stronę i zaatakował mojego psa, Negra zaczęła się bronić, a nie maiłam jej za co złapać, żeby rozdzielić psy. Całe szczęście po chwili zareagowała na moje wołanie i podeszła do mnie. Jej nic nie było, ale jamnik piszczał i skamlał, został poszkodowany, bo masa takiegeo jamniczka a mojego 35 kilogramowego bydlaka, to było do przewidzenia, że coś mu będzie. Nie było to nic poważnego, bo po chwili pobiegł do pani (która nawet nie podeszła, w ogóle nie zareagowała na to że jej pies wdał się w bójkę, gdyby nie ja, prawdopodobnie coś większego by się stało). Od tego czasu nauczyłam się nosić psa na smyczy i podchodzić z dystansem do każdego psa, bo nie wiem jakie ten drugi pies ma usposobienie.

Posted

[B napisał(a):
mala_czarna]Bo wiesz, może się okazać, że co innego tymczasowicz, a co innego nasz własny pies, będący u nas na stałe.

Nie miałam na myśli zależności mój-tymczasowicz, ale dorosły-szczeniak. Szczeniak rośnie, a dobrze dopasowany kaganiec niestety nie :roll:.

Kiedyś kierowca wyszedł ze swojej 'kabiny' (autobus miejski) i zaczął iść do nas (mnie, Hexy i szczeniuchy na kolanach). Moja pierwsza myśl - czepnie się. Ale się pomyliłam, bo pan zaczął się szczeniuchą zachwycać, głaskać i wypytywać o nią.

agbar napisał(a):
Jak bys sie tlumaczyla gdyby twoj tymczasowicz,szczeniak,wymiotujacy zabrudzil komus ubranie?Nie sadze zeby kogos interesowalo w tym momencie,ze to biedny chory szczeniaczek....

W kagańcu też może zwymiotować na kogoś :cool1:. Hexa kiedyś była całe 2 godziny deptana przez dziewczynę i ze stresów w końcu na nią zwymiotowała :oops:. Chyba nie muszę pisać jak mi było głupio :oops:.

Martens napisał(a):
Jeszcze co do tymczasowiczów... No niestety, moim zdaniem za tymczasowicza odpowiadamy jak za własnego psa, to już nie jest pies błąkający się bez opieki czy schroniskowy. Bierzemy na DT = bierzemy odpowiedzialność za zachowanie psa, jak za własnego.

O tym tymczasowaniu napisałam nie ze względu na zwalnianie siebie z odpowiedzialności za nią (traktowana jest jak mój pies), ale ze względu na to, że na wydatki dodatkowe na rzeczy typu kagańce/transporter pozwolić sobie nie mogę :roll:. Jak kogoś pobrudzi, przestraszy czy cokolwiek innego to za nią odpowiadam Ja i wcale nie mam, zamiaru się jej wypierać :). Mała na szczęście jest prawie bezproblemowa, więc do obcych nie podchodzi, a tym bardziej ich nie dotyka (sama dotykana też być nie lubi).


Koleżanka miała kaganiec dla pinczerka mini, było to z 10 lat temu, więc jak wtedy już były w sprzedaży to teraz tym bardziej można takie dostać ;). Dla szczeniuchy mam kaganiec po Hexi, ale musi do niego dorosnąć, bo moje psisko w tym wieku było jednak sporo większe :razz:. Jak oczywiście domu do tego czasu nie znajdzie (opornie to nam idzie :evil_lol:).

Posted

[quote name='boksereczkaa']Ja powiem szczerze, że nie widziałam chyba nawet kagańca dla yorka :D albo tego nie pamiętam, ale tak czy siak nie jedna już osoba pisała, że są transporterki.

[FONT=Arial]Są kagańce dla Yorków , zresztą kilkadziesiąt postów wstecz pisałam o tym :p

jak będę u znajomej zrobie fote ale nie obiecuję ze będzie to w najbliższych dniach :cool1:
[/FONT]

Posted

Wszyscy tu marudza jak im ciezko z transporterkiem... mam teraz tymczasowiczke Pole, ktora przyjechala do mnie lysa i chora na mase chorob, poniewaz miala miec pobrane wczesniej zeskrobiny ale oczywiscie nie miala musialam zrobic to sama. Nie mialam mozliwosci pojechac samochodem, wiec pojechalam autobusem. Polsia ( wtedy wazyla 90 dag :roll:)
siedziala w transporterku, ktory pozyczylam od kolezanki, Mumina mialam na smyczy i w kagancu.
Wchodzac do autobanu przeprosilam wszystkich, ze z trasporterka smierdzi bo pies jest chory. Postawilam ja na podlodze, obok usiadl Mumin. Zero problemu. Bylo mi niewygodnie, bylo mi ciezko, bo transporterek maly nie jest ale jak sie chce to mozna.

Posted


Koleżanka miała kaganiec dla pinczerka mini, było to z 10 lat temu, więc jak wtedy już były w sprzedaży to teraz tym bardziej można takie dostać ;-).
Zależy jakie miasto. Ja 7 lat temu nawet w moich zoologach nie widziałam automatu na miniaturki. Kaganiec Gac ma, ale tylko jak coś to na chwile mu zalożyć i ściągnąć bo mu do oczu włazi :shake: Bo nie dość że sam dyskomfort na pysku to i jeszcze do oczu włazi... Nie wspominając o tym że to jedyny kaganiec w tym rozmiarze w moim mieście :razz:

Posted

karola&gacek napisał(a):
Nie wspominając o tym że to jedyny kaganiec w tym rozmiarze w moim mieście :razz:

Zostaje jeszcze internet. Tak samo jak sporo osób nie ma możliwości podjechania z psem na przymiarkę przy kagańcach fizjologicznych, a kupują według wymiarów.

Posted

karola&gacek napisał(a):
Zależy jakie miasto.

Miasto Ostrołęka- nie jest jakaś ogromna, a wybór w tamtejszych zoologach dopiero teraz jakiś większy jest ;).

GameBoy napisał(a):
Wszyscy tu marudza jak im ciezko z transporterkiem...

Moja 'mała' waży teraz jakieś 9 kg, zawsze podróżuję z nią i Hexą, a dźwigać z powodów zdrowotnych nie powinnam :roll:. Sryl jeździ tylko na kolanach, bo podłoga w jadącym autobusie=momentalne rzyganie :cool1: (jeden przystanek góra tak przejedziemy). Siadamy na siedzeniach pojedynczych raczej lub kucam z małą na kolanach na podłodze (ciekawie wtedy wyglądam ale co mi tam :evil_lol:).
Jeszcze co do transporterów - sryl wyszedł na treningu z takowego razem z kratką do zamykania :roll:, teraz jest uwiązywana na czas treningu Hexy, bo wtedy mniej 'cierpi' jak Hexa ćwiczy. Kości, śmierdziuchy, ciastka i zabawki w transporterze są nieciekawe :shake:. W domu zostaje luzem, klatka nie jest potrzebna i nie widziałam potrzeby jej kombinowania (nie spodziewałam się również że zabawi u mnie ponad miesiąc ;)).

Posted

[quote name='Magda & Zicko']

mnie kiedyś w KOmunikacji miejskiej wyprosili za brak kagańca dla shih tzu :)

a może jednak takowy istnieje ;) ? bo ja nie widziałam :P
edit: zdjęcie zapożyczone ze stronki yorek-potworek.blog.onet.pl
:shake:może zamiast wtykać yorkowi ten kaganiec ludzie by się porządnie wzieli za wychowanie a nie-problemik psiak szczeka-kaganiec na morde bo co tam będę go wychowywała:-o:-(

Posted

Balbina12 napisał(a):
:shake:może zamiast wtykać yorkowi ten kaganiec ludzie by się porządnie wzieli za wychowanie a nie-problemik psiak szczeka-kaganiec na morde bo co tam będę go wychowywała:-o:-(


[FONT=Arial]komentarz ....na poziomie balbiny :cool1:[/FONT]

Posted

[quote name='Balbina12']:shake:może zamiast wtykać yorkowi ten kaganiec ludzie by się porządnie wzieli za wychowanie a nie-problemik psiak szczeka-kaganiec na morde bo co tam będę go wychowywała:-o:-(

hm a gdzie to niby przeczytalas ?
bo ja widze na blogu informacje, ze piesek nosi kaganiec dlatego, ze ma problemy zdrowotne przez lizanie...
"Właśnie wróciłam z Nikiem z Kakadu i musiałam kupić mu... kaganiec Nie, to nie dlatego że jest groźny i gryzie, tylko jest lizol. Właśnie tak stwierdziła pani weterynarz, ponieważ Niko znowu zaraził się glizdą psią, tyle że innym gatunkiem... Co za pies . Więc na razie musi nosić kaganiec jeśli wychodzi na spacer koło domu, bo właśnie tam się zaraża. Biedny, dał sobie nawet założyć... Najpierw podobały mi się kagańce skórzane, ale jak założyłam Niśkowi, był jakiś taki ciężki, paski były szerokie. Metalowy był bardzo fajny (jeśli kaganiec może być fajny) ale nie było rozmiaru- albo za duże albo za małe. W końcu kupiłam plastikowy, czarny. Nie był nawet najgorszy..."

Posted

Balbina12 napisał(a):
:shake:może zamiast wtykać yorkowi ten kaganiec ludzie by się porządnie wzieli za wychowanie a nie-problemik psiak szczeka-kaganiec na morde bo co tam będę go wychowywała:-o:-(


lol :p

internet trzeba zabrać dzieciom.

Posted

No i bardzo fajnie w kagańcu wygląda;)
Małe jazgoty chodzące luzem powinny takie kagańce nosić. Mój bolonek swój kaganiec ma i pewnie jakby wydzierał się na wszystkich to by nosił:diabloti:

Posted

nie no
wczoraj kupowalam suczy kaganiec (ostani ulegl zniszczeniu), nie jest yorkiem ale kupujac widzialam kagance malutkie jak na yorka czy pinczerka, wygladly jak zakretki doslownie :lol: ale byly ! i metalowe i skorzane i plastiki .
watpie zeby im sie dobrze spzredawaly :evil_lol: ale sa;)
a i swego czasu mialam kaganiec na pudla , poniewaz nie lubi weterynarzy i na wizytach musial miec, i tez problemu nie bylo z kupnem a pysk ma ciut wiekszy niz york
nawet moze pozniej poszukam jego zdjecia w kagancu ;)

Posted

Są kagańce od rozmiaru 0. Np. na kaganiec.pl.
Ale trafiłam na takie oto rozporządzenie radnych krakowskich z 1997 r (nie wiem, czy nadal obowiązujące):
Psa należy wyprowadzać na smyczy. Psy ras uznawanych za agresywne (wg
zapisu Senatu z czerwca 1997 r.) muszą być wyprowadzane na smyczy i w kagańcu. Zwolnienie psa ze smyczy jest dozwolone tylko gdy pies jest w kagańcu. Nie dotyczy to małych psów ras o wadze mniejszej niż 5 kg.
Wprawdzie to nie o autobusach, ale o równości małych i dużych wobec prawa - owszem.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...