Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Balbina12 napisał(a):
a co ci pani z yorkiem winna?winny autobusiarz , że tobie kazal wyjść a jej pozwolił zostać:lol:i tu nic nie ma do tego york ani pani od yorka.Co miała wstać i powidzieć-niech pan/pani usiądzie ze swoim pieskiem - ja mogę z moim jorkasem wyjść:diabloti:


a to, że właściele i same w sobie jorki są faworyzowane, one moga bez kagańców chodzic, im wszystko wolno, a reszcie już nie

  • Replies 32.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Yorkomanka, możesz nam pokazać stronę, na której można przeczytać, że Waszą komunikację miejską obowiązują inne przepisy niż całą Polskę?

Właśnie z takiego naginania przepisów biorą się problemy... Przepis to przepis i powinien być przestrzegany - jakoś nie wydaje mi się, żeby nawet godzina jazdy w kagańcu była takim strasznym znęcaniem się :razz: Mnóstwo psów innych ras nosi kagańce i to o wiele dłużej niż chwilowy przejazd autobusem - dlaczego york nie może? Yorczkowi źle, nie musi nosić, inne niech cierpią?
Jak się nagina przepisy w jedną stronę, "mały niech se jedzie bez kagańca", to nagina się i w drugą, czego już dogomaniacy nieraz doświadczyli "pani nie wsiada z tym psem bo bydlak i źle mu z oczu patrzy". Przepisy są jakie są, bardzo precyzyjne i kierowca nie ma prawa naginać ich według swojego widzimisię.

Naprawdę zaczynam nie lubić niektórych właścicieli yorków :roll: Sami sobie zaprzeczacie; najpierw piszecie, że york to normalny pies a nie zabawka, że można go szkolić, że trzeba zapewniać mu ruch... A potem wielka afera że psecies to jorcek i kagańca nosić nie będzie bo się męcy :roll: Kontenerek też be... No litości...

Posted

Balbina12 napisał(a):
chyba tylko po to aby psa męczyć!nigdy nie założę mojemu psu kagańca a nieraz jest tak,że poprostu trzeba wsiąśc w ten autobus i nie zamierzam na tą chwilę wtykać psu mordy to jakieś tuby!chore...


Sorry, ale mój pies też się męczy w kagańcu :shake:
I jakoś nie wpadłam na pomysł, żeby go wziąć na kolanka i nie zakładać.
Owszem , jest łagodny-ale przepisy to przepisy, poza tym nigdy nie będę w 100% pewna, jak się zachowa. Ty jesteś pewna ?

Posted

[quote name='Yorkomanka']bo podatki musi płacić karzdy :shake:
W moim mieście są takie przepisy że mały pies na rękach/kolanach kagańca mieć nie musi więc po jaką cholere miałabym mojemu psu go zakładać?

KaŻdy? A wiesz w ogóle po co są podatki? :diabloti:

"Małe" jest pojęciem względnym. Mój owczarkowaty pies też jest dla mnie maleństwem. To ja może też nie będę nigdy męczyć psiaka kagańcem i zacznę nosić go na rękach :evil_lol:

Posted

[quote name='Martens']Yorkomanka, możesz nam pokazać stronę, na której można przeczytać, że Waszą komunikację miejską obowiązują inne przepisy niż całą Polskę?

Właśnie z takiego naginania przepisów biorą się problemy... Przepis to przepis i powinien być przestrzegany - jakoś nie wydaje mi się, żeby nawet godzina jazdy w kagańcu była takim strasznym znęcaniem się :razz: Mnóstwo psów innych ras nosi kagańce i to o wiele dłużej niż chwilowy przejazd autobusem - dlaczego york nie może? Yorczkowi źle, nie musi nosić, inne niech cierpią?
Jak się nagina przepisy w jedną stronę, "mały niech se jedzie bez kagańca", to nagina się i w drugą, czego już dogomaniacy nieraz doświadczyli "pani nie wsiada z tym psem bo bydlak i źle mu z oczu patrzy". Przepisy są jakie są, bardzo precyzyjne i kierowca nie ma prawa naginać ich według swojego widzimisię.

Naprawdę zaczynam nie lubić niektórych właścicieli yorków :roll: Sami sobie zaprzeczacie; najpierw piszecie, że york to normalny pies a nie zabawka, że można go szkolić, że trzeba zapewniać mu ruch... A potem wielka afera że psecies to jorcek i kagańca nosić nie będzie bo się męcy :roll:


no własnie!!! jak wszyscy to wszyscy!

Posted

Yorkomanka napisał(a):
bo podatki musi płacić karzdy :shake:
W moim mieście są takie przepisy że mały pies na rękach/kolanach kagańca mieć nie musi więc po jaką cholere miałabym mojemu psu go zakładać?


kazdy - z z kropka

co z tego, ze kazdy placi, ja uwazam, ze to chore i nie chce!
przepisy tez obowiazuja wszystkich a Ty ich nie przestrzegasz ...

w jakim miescie mieszkaz?

Balbina12 napisał(a):
chyba tylko po to aby psa męczyć!nigdy nie założę mojemu psu kagańca a nieraz jest tak,że poprostu trzeba wsiąśc w ten autobus i nie zamierzam na tą chwilę wtykać psu mordy to jakieś tuby!chore...


tok Twojego rozumowania jak zwykle powala na kolana, mam nadzieje, ze jestes w wieku yorkomanki przynajmniej

roots23 napisał(a):
a to, że właściele i same w sobie jorki są faworyzowane, one moga bez kagańców chodzic, im wszystko wolno, a reszcie już nie


sami na to pozwalamy poniekad, ja zawsze mowie, zeby zalozyc kaganiec, wyjsc ze sklepu etc

Posted

Wyprowadzanie psa w kagańcu jest chore??
Jak dla mnie KAŻDY pies powinien być wyprowadzany w kagańcu nie wspomnę o jeździe autobusem... Moje psisko jest zawsze w kagańcu, przynajmniej nie zagryzie jakiegoś kundla biegającego luzem lub na lince... Nie jest aż tak agresywna, ale jak ją jakiś pies zaczepia to potrafi być niemiła, tym bardziej jak się boi:placz:

Posted

Yorkomanka napisał(a):
sory ale ja nie mam jorusia tylko yorka, prawka nie zrobie bo nie mam kasy pozatym mam 14 lat


Powiedz mi co morze zrobić pies na rękach mi się wydaje że nic, moje psisko nawet nie wie że morzna użyć ząbków w celu gryzienia obcych ludzi pozatym jest na rękach i co? może mam chodzić na pieszo bo nie założe psu kagańca? ludzie to jest chore


żebyś wiedziała że wyrwe ale mleczne jeśli same mu nie wypadną


14 lat ? Korki, korki, korki...

a jak ktoś się na Twojego psa np. przewróci bo kierowca gwałtownie zahamuje ? Co powiesz jak twój pies wtedy ugryzie choćby i z przerażenia ? 'Trzeba było się nie przewracać' ? :roll:

Wyrwij, wyrwij nie ograniczaj się do mleczaków. ;) Ja bym zrobiła awanturę na cały autobus widząc nawet miniaturę bez kagańca :razz: Może kiedyś Cię namierzę :loveu:

Yorkomanka napisał(a):
bo podatki musi płacić karzdy :shake:
W moim mieście są takie przepisy że mały pies na rękach/kolanach kagańca mieć nie musi więc po jaką cholere miałabym mojemu psu go zakładać?


udowodnij :diabloti:
Balbina12 napisał(a):
chyba tylko po to aby psa męczyć!nigdy nie założę mojemu psu kagańca a nieraz jest tak,że poprostu trzeba wsiąśc w ten autobus i nie zamierzam na tą chwilę wtykać psu mordy to jakieś tuby!chore...
No to trzeba wymyślić coś innego niż autobus :razz: Może taxi ? To nie muszą być tuby, bo w takie gówno też bym psu mordy nie wetknęła... Znajoma ma dla yorka plastikowy kaganiec, taki malutki :razz: Radzę kupić :roll:


P.S. Balbina uważasz swojego yorka za normalnego psa a nie wypindrzoną laleczkę, tak ? To dlaczego jak każdy inny pies, nie może mieć na mordzie kagańca ? Bo to york ? :cool1:

Posted

bardzo mądre.:shake:Nieraz patrzyłam w sklepie na kagańce i jakowy bym nie przymierzyła tak w każdy mieściło sie pół Franka albo w najlepszym wypadku cała głowa:cool3:taa...włożę mu na głowe medalowe łajno i będzie w tym chodził.Jak wszyscy to wszyscy!!!:evil_lol:

Posted

stawiam na to, że tak samo jak yorkomanka tak i balbina mają niewiele bo 14 lat, chociaż po toku pisania to mi zalatuje na jeszcze parę lat mniej, podobnie jeśli chodzi o ortografię. Dziewczyno do szkoły!!!!!!!!! Bo się tego czytac nie da. I trochę samokrytycyzmu do siebie i do swojego psa

Posted

Balbina12 napisał(a):
bardzo mądre.:shake:Nieraz patrzyłam w sklepie na kagańce i jakowy bym nie przymierzyła tak w każdy mieściło sie pół Franka albo w najlepszym wypadku cała głowa:cool3:taa...włożę mu na głowe medalowe łajno i będzie w tym chodził.Jak wszyscy to wszyscy!!!:evil_lol:


Jeżeli mieszkasz na wsi, to można zamówić. W KAZDYM sklepie zoologicznym widziałam małe kagańce, więc nie wciskaj ciemnoty. A jak Ci się podoba to wkładaj owe "łajno" :razz:

Chyba nie ma sensu ta rozmowa z dziećmi... :shake:

Posted

Balbina12 napisał(a):
bardzo mądre.:shake:Nieraz patrzyłam w sklepie na kagańce i jakowy bym nie przymierzyła tak w każdy mieściło sie pół Franka albo w najlepszym wypadku cała głowa:cool3:taa...włożę mu na głowe medalowe łajno i będzie w tym chodził.Jak wszyscy to wszyscy!!!:evil_lol:

Na allegro są na zamówienie :-o
medalowe ? :???:
Wiesz... lepiej wcale z tym swoim pieseczkiem nie podróżuj bo to go tylko niepotrzebnie stresuje :shake: My będziemy szczęśliwi, ty będziesz szczęśliwa i najważniejsze pies nie będzie się stresował.


EDIT: Ekhem ja mam 13 i nie podoba mi się porównywanie wieku do wiedzy :P

Posted

Onomato-Peja napisał(a):


P.S. Balbina uważasz swojego yorka za normalnego psa a nie wypindrzoną laleczkę, tak ? To dlaczego jak każdy inny pies, nie może mieć na mordzie kagańca ? Bo to york ? :cool1:


Balbina ma kundla nie yorka

Balbina12 napisał(a):
bardzo mądre.:shake:Nieraz patrzyłam w sklepie na kagańce i jakowy bym nie przymierzyła tak w każdy mieściło sie pół Franka albo w najlepszym wypadku cała głowa:cool3:taa...włożę mu na głowe medalowe łajno i będzie w tym chodził.Jak wszyscy to wszyscy!!!:evil_lol:


medalowe lajno? a co to? oswiecisz nas?

roots23 napisał(a):
stawiam na to, że tak samo jak yorkomanka tak i balbina mają niewiele bo 14 lat, chociaż po toku pisania to mi zalatuje na jeszcze parę lat mniej, podobnie jeśli chodzi o ortografię. Dziewczyno do szkoły!!!!!!!!! Bo się tego czytac nie da. I trochę samokrytycyzmu do siebie i do swojego psa


obawiam sie, ze Balbina jest dorosla :cool1: niestety....

yorkomanka w jakim miescie mieszkasz?

Posted

Hmmm obserwuję tą yorkowo-kagańcową dyskusję i popeiram stronę ,która mówi że te psy powinny byc traktowane jak każdy inny pies czyli miec kaganiec w autobusie:cool1: Teraz zaleci odrobiną hipokryzji z mojej strony ,bo ja mojego nie prowadzam często w kagańcu ,a ma ,ale do autobusu to każdy powinien miec i koniec!:mad:
PS-Właściciele/ki nie obrażajcie się dlatego ,że wasze yorki są psami i MUSZĄ miec kaganiec w autobusie;)

Posted

[quote name='GameBoy']Balbina ma kundla nie yorka

Tak właśnie myślałam, choć pewna nie byłam bo do ich galerii nie zaglądam ;)




obawiam sie, ze Balbina jest dorosla :cool1: niestety....


Przepraszam, ale :crazyeye::crazyeye::crazyeye:

Posted

Balbina12 napisał(a):
bardzo mądre.:shake:Nieraz patrzyłam w sklepie na kagańce i jakowy bym nie przymierzyła tak w każdy mieściło sie pół Franka albo w najlepszym wypadku cała głowa:cool3:taa...włożę mu na głowe medalowe łajno i będzie w tym chodził.Jak wszyscy to wszyscy!!!:evil_lol:


ja też miałam problem z kupnem odpowiedniego kagańca, wszędzie albo za małe, albo za duże, ale pojeździłam trochę po zoologicznych i w końcu kupiliśmy odpowiedni. Dla yorkow tez widzialam...:roll:
A zreszta zawsze mozna kupic przez internet, tu jest duzo wiekszy wybor. Kaganiec fizjologiczny dla yorka na pewno nie bedzie duzym wydatkiem.

Posted

:shake:
no to teraz już rozumiecie moją niechęć do joreckow? :diabloti:
York jest psem? jest!
Pies w komunikacji miejskiej ma być w kagańcu? ma być!
To co tu jest niejasne? :crazyeye:

Posted

dziwne,że takie mądre nie jesteście jak próbowałam wam przetłumaczyć,że duży pies powinien chodzić na smyczy i najlepiej jeszcze w kagańcu i też wam to rozpiszę aby wszystko było jasne:
AMSTAFF=RASA UZNANA ZA AGRESYWNĄ
RASA UZNANA ZA AGRESYWNĄ=SMYCZ+KAGANIEC
SMYCZ+KAGANIEC=BEZPIECZNY SPACER DLA WSZYSTKICH:multi::multi::multi:proste,prawda?

Posted

Balbina12 napisał(a):
dziwne,że takie mądre nie jesteście jak próbowałam wam przetłumaczyć,że duży pies powinien chodzić na smyczy i najlepiej jeszcze w kagańcu i też wam to rozpiszę aby wszystko było jasne:
AMSTAFF=RASA UZNANA ZA AGRESYWNĄ
RASA UZNANA ZA AGRESYWNĄ=SMYCZ+KAGANIEC
SMYCZ+KAGANIEC=BEZPIECZNY SPACER DLA WSZYSTKICH:multi::multi::multi:proste,prawda?


Durzy? a nie duŻy?? Nie wierzę w to, co widzę!!!! :-o
Prostaczki górą, hahaha

Posted

Nie, to nie jest takie proste.
Bo widzisz, prawo pozwala psa spuszczac w miejscach, gdzie jest malo ludzi, jesli wlasciciel ma psa pod kontrola. A ide o zaklad, ze niektore amstaffy sa lepiej wychowane niz yoreczki :shake:

Posted

I znowu właściciele dużych psów kontra małych :cool3: Tak się składa, że dość często poruszam się komunikacją miejską i w teorii jasne, każdy pies jest równy, ale szczerze mówiąc nie odczuwam dyskomfortu kiedy koło mnie siedzi ktoś z yorkiem czy ratlerkiem na kolanach bez kagańca, za to ten sam dyskomfort odczuwam gdy ktoś wchodzi z dużym psem bez kagańca (a często nawet z, gdy jest tłoczno, tak naprawdę duży pies może zrobić krzywdę i z kagańcem). York mnie nie obślini, nie będzie mi chuchał w twarz, nie nadepnę mu na łapę (skoro jest na rękach). Czytając dogo i tematy takie jak ten często odczuwam, że właściciele dużych psów mają jakieś kompleksy... oczekują od wszystkich równości... Niestety mały pies nie równa się duży i nigdy równać się nie będzie. Z większym psem jest więcej kłopotu niż z małym i tak mały może pozwalać sobie na więcej właśnie z racji tego, że jest mały :diabloti: Tak jak pisałam, mały pies nie zagryzie w kagańcu mnie ani mojego psa (a i bez kagańca było by mu trudno), a duży może zabić mnie i mojego psa i z kagańcem, to jest ta główna różnica :cool1: Dla jeszcze większego przykładu bo czytając dogo od 2002 roku stwierdzam, że właściciele niektórych dużych psów nadal nie rozumieją: jak się zderzą ze sobą dwa TIRy to jest miejsza szkoda, niż jak TIR zderzy się z maluchem... I jeszcze jakbym miała pretensję, że właściciele małych samochodów zawsze wszędzie się wcisną, a ja nie mam gdzie zaparkować swojego gigantycznego Jeepa... Trzeba czasem po prostu mierzyć siły na zamiary :p

Posted

[quote name='Balbina12']dziwne,że takie mądre nie jesteście jak próbowałam wam przetłumaczyć,że duży pies powinien chodzić na smyczy i najlepiej jeszcze w kagańcu i też wam to rozpiszę aby wszystko było jasne:
AMSTAFF=RASA UZNANA ZA AGRESYWNĄ
RASA UZNANA ZA AGRESYWNĄ=SMYCZ+KAGANIEC
SMYCZ+KAGANIEC=BEZPIECZNY SPACER DLA WSZYSTKICH:multi::multi::multi:proste,prawda?
masz problemy z czytaniem czy co?

Posted

[quote name='Yorkomanka']sory ale ja nie mam jorusia tylko yorka, prawka nie zrobie bo nie mam kasy pozatym mam 14 lat


Powiedz mi co morze zrobić pies na rękach mi się wydaje że nic, moje psisko nawet nie wie że morzna użyć ząbków w celu gryzienia obcych ludzi pozatym jest na rękach i co? może mam chodzić na pieszo bo nie założe psu kagańca? ludzie to jest chore


żebyś wiedziała że wyrwe ale mleczne jeśli same mu nie wypadną
Masz jorusia bo psa bez papierów...York to pies z rodowodem..Co może zrobić pies na rękach?pięknie komuś załatwić twarz jak mu coś nie spasuje:p
[quote name='Balbina12']dziwne,że takie mądre nie jesteście jak próbowałam wam przetłumaczyć,że duży pies powinien chodzić na smyczy i najlepiej jeszcze w kagańcu i też wam to rozpiszę aby wszystko było jasne:
AMSTAFF=RASA UZNANA ZA AGRESYWNĄ
RASA UZNANA ZA AGRESYWNĄ=SMYCZ+KAGANIEC
SMYCZ+KAGANIEC=BEZPIECZNY SPACER DLA WSZYSTKICH:multi::multi::multi:proste,prawda?
Tjaa?a według jakich standardów,kryteriów?Twoich własnych?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...