Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 32.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

vena masz największą myszkę na świecie :D....

U Birmy opis "20 kg" jest nieco mylący - młoda ma prawie 60 cm, tylko budowę taką bardziej charcią... ONka tej samej wielkości wazy ok. 35 kg :D

Posted

bonsai_88 napisał(a):
U Birmy opis "20 kg" jest nieco mylący - młoda ma prawie 60 cm, tylko budowę taką bardziej charcią... ONka tej samej wielkości wazy ok. 35 kg :D


moja sunia ma 63 w kłębie i waży 20 kg... Cały czas się zastanawiam jak ona może tyle ważyć jak je prawie jak koń :evil_lol:

Posted

Ja jestem zdziwiona wagą mojego trochę większego od ONka i ważącego 45kg :eviltong:
Ludzie podtuczcie te wygłodzone psiaki, w rzeczywistości one nie mają charciej budowy :cool3:

Posted

vena&vivi napisał(a):
Ni mam galeri :( ale jak dzis znajde czas wieczorkiem to założe :P
ale zapraszam na jego wątek i zo baczenie filmu na youtube. Link dam na priv



oglądnełam troszkę. cudny jest. Bardzo mi się podoba:)

Posted

an1a ale ja o suce ONka mówię [takiej, co to ją znam ;)]... A Birma to chart jak sie patrzy - sprawdź w naszej galerii [link w podpisie] jak wyglądała jak była ścięta za zero :D

Okamia napisał(a):
moja sunia ma 63 w kłębie i waży 20 kg... Cały czas się zastanawiam jak ona może tyle ważyć jak je prawie jak koń :evil_lol:


No właśnie... moja je niesamowicie dużo - 2 razy więcej niż powinna :D

Posted

[quote name='bonsai_88']an1a ale ja o suce ONka mówię [takiej, co to ją znam ;)]... A Birma to chart jak sie patrzy - sprawdź w naszej galerii [link w podpisie] jak wyglądała jak była ścięta za zero :D



No właśnie... moja je niesamowicie dużo - 2 razy więcej niż powinna :D
Nie patrz bo oszalejesz :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

A Birma to chart jak sie patrzy - sprawdź w naszej galerii [link w podpisie] jak wyglądała jak była ścięta za zero :-D

Bo duple zawsze chude są :evil_lol:

Mój został okrzyknięty mianem najbrzydszego psa świata :lol: budowę ma nie wiadomo jaką :eviltong:

Odnośnie dziwnych psiarzy - wczoraj na szkoleniu podszedł do nas posokowiec, psa skupiam na ciastku, kamikaze podchodzi mu pod ryj, chłopak chce go zabrać, mama do niego "nie zapinaj, zostaw", więc piesek coraz bliżej pyska mojego psa.... Podziwiam jego cierpliwość - wytrzymał spokojnie, a ja miałam ochotę wydrzeć się na nich, żeby zabierali psa. Teraz mi się przyda jakieś szkolenie z hamowania agresji :evil_lol:

Posted

vena&vivi napisał(a):
Ja się chętnie zapisze na szkolenie "jak sie nie wydzierać na głu....właścicieli"

Ja skupiłam się na słownym nagradzaniu psa :lol:

Posted

Nie potrafie az do 100:evil_lol: dziś nie wytrzymałam i się wydarłam:diabloti:

Jest taki mały ratlerkopodobny i on zawsze dziwnym trafem ucieka z domu jak ja na spacerze i łazi za mną i skubie po nogach psy. I jak się pojawił właściciel to sie wydarłam nie powiem jak bo cenzura:-x

Posted

vena&vivi napisał(a):
Nie potrafie az do 100:evil_lol: dziś nie wytrzymałam i się wydarłam:diabloti:

Jest taki mały ratlerkopodobny i on zawsze dziwnym trafem ucieka z domu jak ja na spacerze i łazi za mną i skubie po nogach psy. I jak się pojawił właściciel to sie wydarłam nie powiem jak bo cenzura:-x

Twoje psy maja czasami przechlapane przez to, że sa takie cierpliwe ;) Szczególnie Obs ;)

Posted

[quote name='Talia.']Twoje psy maja czasami przechlapane przez to, że sa takie cierpliwe ;) Szczególnie Obs ;)
Jakaś aluzja ? :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

[quote name='Rinuś']On śpi po tych spacerach godzinami :evil_lol:Tina tez była padnięta. Ja wróciłam do domu przed 18:eviltong: Chyba najbardziej zmeczył ja ten stres:roll:

Posted

A ja dzis myslalam ze na spacerze zawalu dostane:angryy: Wyszlam wieczorem z Fionka do parku-malutkiej pare dni temu sie skonczyla kwarantanna i od niedzieli dopiero chodzimy na spacerki,wiec malutka troche z obawa chodzi na smyczy i bada otoczenie.Nagle w parku patrze a prosto na nas biegna dwie
sunie husky :angryy: a wlasciciela nie widac :crazyeye:.Ja sie dlugo nie zastanawiajac Fionke na rece i z tego szoku stoje jak slup soli,a jedna suka skacze kolo mnie-prawie na mnie wskakuje warczac,po chwili uslyszaly gwizd i klaskanie w dlonie wiec odeszly.Okazalo sie ze wlasciciel siedzial sobie na trawce 200 metrow dalej a sunie lataly jak chcialy po calym parku a on je co jakis czas nawolywal.Powiedzialam temu facetowi co zaszlo a on na to ze przeciez sie nic nie stalo i ze szczeniaczka nie musze brac na rece bo jej nic nie zrobia :angryy:-az mi mowe odjelo,bo nawet przy nim ta suka co warczala i skakala siedziala cala na nastroszona i wygladala tak jak by chciala sie na Fione rzucic:angryy: Mowie wam co przezylam-koszmar,przeciez jak bym jej nie wziela na rece to by chyba ja zjadly na kolacje:angryy:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...