Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 32.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Ide sobie z sucza swoja spokojnym krokiem, tradycyjnie na smyczy... nagle jednego domu wybiega rozwscieczony pekinczyk, co prawda nie mlody ale dosc zwawy i niezwykle odwazny. Powiesilam Fure na obrozy tak ze jej piekne zebiska mialam przy twarzy a maly zadziora a to ja a to mnie dziabie po kostkach:angryy: Wlasciciel stoi w drzwiach i ma niezly ubaw... dre sie zeby zabral psa, w odpowiedzi slysze tradycyjne ze on chce sie bawic:roll:
No wiec puszczam powoli suke i mowie ze skoro tak to odpinam swojego i niech sie bawia:diabloti:
W mgnieniu oka facet ma psiaka na rekach i wydziera sie ze chcialam mu psa zabic...i ze nie powinnam z moim psem wychodzic do ludzi bo agresywna bestia:shake:

Posted

Wyszłam z BB na dławiku. Tak gwoli przypomnienia mu, że na nim świat się nie kończy. Stoją dwie panie, gadają. Przy nich dwa psy. Jeden na smyczy, drugi luzem. Ten luzem ze szczekiem podbiega do nas, pani usiłuje odwołać, ale pies nie reaguje. Patrzę na nią i powoli luzuje smycz, a pani na to - Takaś odważna, to teraz on cię złapie... Baaj skoczył, suka zwiała na oślep... Gratulacje.

Posted

Ania! napisał(a):
Ot i cała filozofia. A jak potem miło patrzeć na takie grzeczne, śpiące psy. I psy szczęśliwe i właściciel szczęśliwy :lol:


no wlasnie , moje psy chodzą ze mną do pracy , wiec 8 godz z 2-3 przerwami parominutowymi na siku male , mają lezec grzecznie w swoich kącikach gabinetu i spac, mogą tez wyglądac przez okno w ramach rozrywki ,witac sie i miziac z kims obcym mogą tylko na komende . i juz dziesiątki razy słyszalam tekst od klientów , oooo, a co one takie spokojne ,nasz to by tak nie lezal , pewnie stare :evil_lol: , a jak odpowiadam ze zeby tak grzecznie lezaly to codzien juz o 6-ej śmigamy po polach czy boisku to jest ..aaaaaaaaaaaaaaa ,oj to pani sie poswiecila dla tych psów :evil_lol:. mówie ze jak sie powiedziało A to trzeba powiedziec B i budzik nastawiac na 5ą :evil_lol:.

Posted

psiara1996 napisał(a):
tja... ja wzielam psa i nie ma czegos takiego jak mama wyjdziesz?
bo ja chcialam i ja sie zajmuje ;]
ja o 16 laduje w domu i juz nie wychodze , bo to ja chcialam psa i tyle ...
czasem nawet sie mama mnie pyta , czy moze z nim wyjsc ale ja tego nie lubie , bo mama mu na wszystko pozwala i potem cala moja praca idzie na marne wiec mama byla z psem tylko 1 i po tym razie zrozumialam , ze nie bedzie juz z nim wychodzic ;p


Dokładnie mam to samo... Pies jest mój... nie mamy... nie siostry... mój i koniec... wystarczy mi że zajmują się nią jak w szkole jestem od pon do piątku ...

WildH napisał(a):
:crazyeye: nie wyobrażam sobie że można mieć psa z taką kondycją... Zawsze myślałam że moja jest leniwa, bo jedyne co może robić żeby się zmęczyć to chodzenie i węszenie po coraz to nowych miejscach, bo bawić się nie lubi (ma 38 - 40 cm w kłębie). Ostatnio byłyśmy na 2,5 h spacerze po górkach, parkach i polach w upale, a ona nie miała dość, choć biegała i skakała bardzo dużo jak na nią. Pić też jej się nie chciało. Jedyny pies jakiego znam dla którego 20 minut spokojnego spaceru to bardzo dużo, to bardzo stary ogar ze sztywnymi stawami.


Ten pies ma może z góra 3 lata :roll: Moja sunia padła pierwszy raz od chyba roku na zlocie drugiego dnia bodajże... A mieliśmy wtedy chyba z 4 porządne spacery po lesie jak nie więcej w trakcie których wariowała z innymi psami i biegała pełną parą ... Wieczorem miała tak dość że pokładała się już ok 22 więc położyłam ją o 23 - zasnęła w 5 min :evil_lol:

Posted

Zapotrzebowanie na ruch to chyba kwestia osobnicza...

Na własnym przykładzie - mój DON po 30minutach intensywnych ćwiczeń ze mną jest bardziej zmęczony niż po 2godzinnym łazikowaniu:diabloti:
On się po prostu bardziej 'męczy':evil_lol: czytając mnie niż chodząc/biegając.
Więc spacer - jak najbardziej! Ale zmęczyć Jaga to ja wolę inaczej ;)

Anyway - mój pies rasy pracującej:diabloti: nie jest bombą energetyczną. Jeśli go do 'trybu zadaniowego' zaproszę - suuuper:) Piłeczkę porzucać? Świtnie :). Ale on LUBI się pobyczyć, leżeć i obserwować świat, spać:evil_lol:
Na siłę go zmieniać nie mam zamiaru - bardz odpowiada mi jego usposobienie: lubimy coś robić razem, ale jak ja nie mam ochoty - nie ma problemu.

Posted

[quote name='Vectra']a pisałam jak mój pies przenoszony z sali operacyjnej , na pooperacyjną , nieprzytomny ..
a sie jędza jedna wydarła " czemu ten pies nie ma kagańca , zaraz wszystkich pozagryza :diabloti: a to była moja azjatka , która miała chyba z 8 miesięcy ... wyglądała obrzydliwie , bo była po korekcie powiek ;)

ale ja zawsze mówię , fobie się leczy :evilbat:

no i standard , mały jak warczy i się rzuca - odważny
duży ziewnie - agresywny :evil_lol:
moją suke wet operował w kagańcu bo jakby tak sie nagle obudziła i go zjadła?...:roll:

Posted

ty sie nie smiej :evil_lol: ,moje niunio mialo usuwaną kurzajke z łapy swego czasu ,znieczulony , jezor wisi do podłogi prawie , łapecka wygolona , skalpel w reku , i asystentka zabrzeczala jakimis bransoletkami , a tu nagle łubudu , głowa w amoku w góre kłap zebiskami i padł jak betka znów ,a paniusia w płacz ,bo ją pies zjadl :crazyeye:, na szczescie miala tylko siniaka na łokciu . wiec wszystko sie moze zdarzyc:cool3: .

Posted

asiunia napisał(a):
moją suke wet operował w kagańcu bo jakby tak sie nagle obudziła i go zjadła?...:roll:


Smiej sie smiej ale to mozliwe...

Po operacji mojego psa, siedzialam z nim na pooperacyjnej na kroplowce... w sali obok wet operowal bernenczyka (kastrowal) a ten sie nagle wybudzil i dziabnal weta tak ze ten przez 3 tygodnie nie byl w stanie pracowac... malo tego spierdzielil ze stolu ale szybko odlecial spowrotem:evil_lol:

Sucz moja tez sie za wczesnie wybudzila, zwiala ze stolu do poczekalni siejac panike w gabinecie...

Posted

mch napisał(a):
ty sie nie smiej :evil_lol: ,moje niunio mialo usuwaną kurzajke z łapy swego czasu ,znieczulony , jezor wisi do podłogi prawie , łapecka wygolona , skalpel w reku , i asystentka zabrzeczala jakimis bransoletkami , a tu nagle łubudu , głowa w amoku w góre kłap zebiskami i padł jak betka znów ,a paniusia w płacz ,bo ją pies zjadl :crazyeye:, na szczescie miala tylko siniaka na łokciu . wiec wszystko sie moze zdarzyc:cool3: .

do chwili całkowitego uśpienia byłam przy psie,baa nawet weszłam na salę operacyjną,a zanim się wybudziła już byłam przy niej więc opcji pokąsania nie było:shake:a swoją drogą pan przyznał się że boi się rottków i nawet do głupiego zastrzyku potem żądał kagańca;)

Posted

Asia.. to do jakich wetow Ty chodzisz? Cek sie mojego nie boja, zeskrobiny z pod oka pobierali i bylo ok, wet chwalil psa za spokoj;p chcoiaz byl jeden co obawial sie psa, ktory zabieral od niego glowe gdy ten mu ogladal ucho...(ale tylko raz sie widzielismy)

Posted

weci są rozni , mamy naszego który kocha ,,poczwarki niemieckie" robi im wszystko bez zastanowienia , wymizia ,wycaluje i po zawodach , a czasem sila wyzsza ,wieczór ,cos naglego i do zwyklego popatrzenia na ząb nadkruszony trzeba bylo ogłupiac psa . duzo zalezy tez od spolegliwosci psa , bo mamy za sobą tez zabieg godzinny w znieczuleniu miejscowym gdzie sucz mila i kochana godnie zniosla to wszystko , drugi pies nawet 5 minut unieruchomienia w obcym miejscu przy obcych ludziach to klopot , maximum jego mozliwosci to pobranie krwi , ekg ,obciecie pazurów i to pod warunkiem ze pancia bedzie trzymala ,uśmiech" i mowila psu ze jest dzielny bardzo .

Posted

Ja na szczęście z moja nie mam problemów i daje ze soba zrobić wszystko.
Najbardziej jest zdziwiona jak jej temperaturę mierzą ;)

Posted

moja mala agresorka keidys wizyty u weta musiala spedzac w kagancu.. teraz nie musi.. weci moga zrobic wszystko.. conajwyzej kluska sobie mruknie... , sprawa zmienia sie w momencie gdy jets jakis duzy bol, wtedy probuje pokasac...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...