*Monia* Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 Ja bym chciała, żeby mi z drogi schodzili jak z Aresem idę, ale ludzie nawet dzieci nie zawsze biorą nam z drogi i ja muszę manewrować żeby przejść :mad:. Nie każdy pies musi lubić jak prosto na niego dzieciak leci z łapami, a nie raz mi się to zdarzyło. Ares kontakty z dziećmi miał zerowe, więc wolę takowych unikać. Kontakty z dorosłymi na spacerze też niekoniecznie muszą mu się podobać, a trafiam i na takich inteligentów czasem :shake:. Quote
*Monia* Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 Pseudo ON, bardziej zbliżony do ONka ;) (musiało być więcej niż 10 znaków ;)) Quote
Martens Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 LeCoyotte napisał(a):jeszcze inny punkt widzenia: co za debil wymyślił, żeby chodnik od trawnika oddzielić ścieżką rowerową?! powinno być na odwrót.. Ale to by i tak nic nie zmieniło dopóki ludzie nie nauczą się odróżniać drogi dla rowerów od chodnika... (jak ja lubie straszyć ludzi pełzających po rowerowej ścieżce:loveu:: jeszcze brakuje mi trąbki 110-decybelowej:diabloti:) : To ja przyjechawszy ze swojej dziury do W-wy skrupulatnie omijałam wszystkie ścieżki rowerowe i dopeiro po kilku dniach stwierdziłam, że jestem chyba jedyną osobą w okolicy, która się tym przejmuje :lol: dog_master napisał(a): Taa, znam to. Ida sobie ludzie cala szerokoscia chodnika. To ja sie zazwyczaj wtedy zatrzymuje :D I niestety zmuszeni sa sie 'zsunac' :D Jak poszturchna to jest glosne "ekhm"... Ja uwielbiam, jak ze 3-4 wielkie babska staną na środku chodnika, każda położy obok kilka wielkich siat z zakupami i plotkują, a ja przeciskam się w najlepszym razie po krawężniku :p Quote
Onomato-Peja Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 *Monia* - acha , bo jak napisalas , ze do niego bodchodza z lapami , to myslalam , ze cos mniejszego Quote
dog_master Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 [quote name='psiara1996']bonsai_88 - ja bym chyba odrazu na police albo SM , np. ze pewna baba sposcila psa ktory sie na ciebie rzucil i przez to spadlas z roweru i gdyby nie twoj pies to niewiesz co by ci mogl zrob ic i ze mialas kontuzje nogi a pancia sobie odtak poszla Mozna probowac, ale policja na 99% nic nie zrobi, SM gdyby byla w poblizu to moze i by mandat dala, ale... Rownie dobrze moga sie przyczepic braku kaganca czy innych drobiazgow... Ja bym sobie darowala, jedynie co to na miejscu powiedziala, co o tym mysle... Quote
*Monia* Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 No właśnie mimo jego rozmiarów (i złej sławy na osiedlu podobno) ludzie nie przejmują się tym że taki pies nawet niechcący krzywdę może zrobić, czy to psu czy dziecku :shake:. Jak on sie ze mną wita grzecznie to czasem posiniaczona chodzę :roll:. Quote
AngelsDream Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 Byliśmy na łąkach nadwiślańskich. Baaj na lince, bo odwołanie ma, ale głuchotę czasową również miewa. Podjeżdża samochód - psy wystają przez otwarte okna i ujadają. Pan się drze - To pies czy suka? Ja zgodnie z prawdą odpowiadam, że pies, a ciszej dodaję, że szczeniak. A pan pytanie stulecia - A długo tu będziecie? Ja z lekka zdziwiona odparłam, że nie wiem i trudno mi powiedzieć... Baaj w tym czasie stał przy mojej nodze i czekał na kolejne komendy, bo akurat byliśmy w połowie zabawy... I może nie odczytałabym tego, jako chamstwo, gdyby po mojej odpowiedzi koleś nie odjechał bez słowa kawałek dalej i psy wypuścił. Na szczęście żaden do nas nie podleciał. Quote
bonsai_88 Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 dog_master napisał(a):Mozna probowac, ale policja na 99% nic nie zrobi, SM gdyby byla w poblizu to moze i by mandat dala, ale... Rownie dobrze moga sie przyczepic braku kaganca czy innych drobiazgow... Ja bym sobie darowala, jedynie co to na miejscu powiedziala, co o tym mysle... No właśnie pies był w środku lasu i na smyczy [mówię o Bi]... dopiero jak już leżałam na ziemi to puściłam smycz [łapałam kolano :razz:]. Quote
WŁADCZYNI Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 w mojej okolicy chodzi urocza osoba - dwa psy, jeden na pewno ale drugi chyba też puszczany ze smyczą, atakują inne zwierzęta a właścicielka stoi i woła jak się im znudzi atak to wracają a pani im mówi jak to nie ładnie...:shake: I druga - ma agresywnego psa, prowadza go na flexi i w kagańcu /zdarzało się bez smyczy, lub bez kagaca suka zaatakowała mojego szczeniaka dawno temu/ i zamiast ostrzegać bo wie że zaatakuje to udaje zdziwienie 'dlaczego tak zrobiłaś nie ładnie...' koszmar. Ostatnio musiałam się z nią minąć i zamiast przywołać psa do porządku ona szepcze 'nie można tak szarpać pani, uspokoj się'. Skąd się biorą tacy ludzie?! Quote
Onomato-Peja Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 z bogatych rodzicow , co na wszystko im pozwalaja Quote
*Monia* Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 psiara1996 napisał(a):a to twoj piesek??? ile ty ich masz...? Prawie jak mój ;), od trzech lat jestem jego nianią :cool3:. Jestem dogsitterką, więc kilka psiaków już miałam pod opieką: doberman dwa razy, beagle parę razy, teraz cockerspanielka będzie, miał być też owczarek podhalański, ale właścicielka była dziwna i w rezultacie się pokłóciłyśmy :roll:. Tu u mnie na zadoopiu jakoś do wielu ludzi nie dociera skąd ja różne psy biorę i kilka osób się pytało co się np. z dobermanem stało albo co z nim zrobiłm :evil_lol:. Jak ktoś był mało kapujący lub upierdliwy to mówiłam że Hexa zjadła :diabloti:, miny bezcenne :evil_lol:. Quote
Onomato-Peja Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 o fajnie ja wyprowadzam tylko 4 pieski... w tym oczywiscie swojego Quote
*Monia* Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 Lubię spacery i lubię swoją "pracę" :p. Mama mi dzisiaj tłumaczyła, że z tego emerytury nie będzie i powinnam w końcu normalne zajęcie sobie znaleźć, bo niedługo studia skończe a doświadczenie zawodowe będę miała zerowe, a dogsitterka w CV dziwnie będzie wyglądała :evil_lol::evil_lol:. Quote
Martens Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 *Monia* napisał(a):dogsitterka w CV dziwnie będzie wyglądała :evil_lol::evil_lol:. Chyba że szybko doczekamy się czasów, w kiedy w Polsce petsitter będzie normalnym popularnym zawodem ;) Quote
*Monia* Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 Dobrze by było :razz:, miałabym już kilkuletni staż :cool3:. Quote
Onomato-Peja Posted July 17, 2008 Posted July 17, 2008 heh fajnie by bylo spacery z psami to moja pasja , a najbardziej lubie pojechac w teren na koniu z psem Quote
WŁADCZYNI Posted July 18, 2008 Posted July 18, 2008 opadło mi wszystko to już nawet nie chamstwo tylko głupota - przygalopował dziś do mnie pies, przez ulicę (skrzyżowanie niepodległości więc ruchliwa a nie osiedlowe maleństwo) a jego pani ani nie próbowała go zatrzymać ani nie przyspieszyła a jak już przejeła go ode mnie /złapałam żeby nie polazł na ulicę/ to walneła mu pogadankę o tym że przecież wie że nie wolno podbiegać do piesków ani uciekać i że powinien dostać lanie za takie zachowanie. Smycz nie wiem po co ale miała w ręku:shake: Dodam że był to lab :diabloti: Quote
diabelkowa Posted July 18, 2008 Posted July 18, 2008 ej ty sie nie smiej ja tez czasem mam pogadanki ze swoim psem :P np. wlaz na chodnik bo cie cos rozpierdzieli a dobrze wiesz ze ja ciebie zbierac z ulicy nie bede :P najlepsze jest to ze on sam sie nauczyl komendy " na chodnik" ale my mamy ulice po ktorej nic nie jedzie taka wewnatrzosiedlowa z ograniczeniem do 5(chyba) przed blokiem ;p w dodatku jednokierunkowa :P Quote
zerduszko Posted July 18, 2008 Posted July 18, 2008 Do pięciu to nie możliwe. Na progach tyle jest. Na większości osiedli jest do 20, ale to za nowy przepis i nikt go nie przestrzega :razz: Quote
WŁADCZYNI Posted July 18, 2008 Posted July 18, 2008 Diabelkowa ja też gadam do psa, ale w sytuacji kiedy pies próbuje mi się wpakować na ulicę 'bo coś' zatrzymuje psa komendą, jedną, konkretną, wyraźnie wyartykułowaną z odpowiednim ładunkiem emocji tak aby pies nawet nie pomyślał o ruszeniu choćby rzęsą. A ta pani strzeliła mu kazanie i poszła dalej z psem luzem - ja rozumiem że może go nie lubić ale mogłaby go oddać a nie próbuje zabić:niewiem: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.