Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 32.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

moon_light napisał(a):
ale czasami na nim siada np.... :evil_lol:

oni muszą kosa razem wyglądać :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
ja dlatego staram sie mało kiedy wychodzić z Kano i Franiem razem .. widok maleńkości Frania przy Kano mnie przeraża :evil_lol: :evil_lol:
Cezary i Figaro to już nie widok na moje oczy :cool3::evil_lol: ;)

Posted

Vectra napisał(a):
ale wiesz co , pies żeby zabić drugiego wcale nie musi użyć zębów :razz:
wyobrażasz sobie zabawe moich piesków i miedzy nimi jorka :cool3: jak myślisz jak by się to mogło skończyć ....


Hmm... cos mi sie wydaje ze połamanym kregoslupem np. ;)

moon_light napisał(a):
ale czasami na nim siada np.... :evil_lol:


to sie uśmiałam :lol::lol::lol::lol: beszczelny pies :lol:

Posted

Vectra napisał(a):
oni muszą kosa razem wyglądać :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
ja dlatego staram sie mało kiedy wychodzić z Kano i Franiem razem .. widok maleńkości Frania przy Kano mnie przeraża :evil_lol: :evil_lol:
Cezary i Figaro to już nie widok na moje oczy :cool3::evil_lol: ;)

Na moje też nie, dlatego zawsze gdy widze rozpedzonego Figaro bięgnącego w strone Cezara, odkręcam się na pięcie i zatykam uszy.
zaraz zaraz...jak to było..."czego oczy nie widzą, tego sercu nie żal" ?:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

A tak powaznie, cezar to mistrz uników:lol:

Posted

zaba14 napisał(a):



to sie uśmiałam :lol::lol::lol::lol: beszczelny pies :lol:

To jest smieszne, ale jak cezar jest "na chodzie"(wtedy uieka). Natomiast kiedy probuje usiasc na spiacym pokurczu, musze szybko leciec ratowac sytuacje. A figaro to robi z miłości...:loveu:

Posted

zaba14 napisał(a):
Hmm... cos mi sie wydaje ze połamanym kregoslupem np. ;)




otóż to :p maleńki jork zapewne chciał by się bawić jak one, w końcu też terrier , a moje psy nie potrafią uważać :evil_lol:

Moon , spróbuj zrobić fote jak Fifi siedzi na Ceziku :modla: boski widok :loveu: :evil_lol:

Posted

Heh :evil_lol: moj jak nie trawi psow tak np jamniki kocha :loveu:
Serce mi staje jak wpędza sie w dzika gonitwe z nimi a zabawy i radochy nie ma końca. W szoku jestem ze ma takie wyczucie i delikatność w sobie - on spory a jamnory małe i zwinne miedzy nogami mu przelatuja z mina " co mi zrobisz jak mnie złapiesz?" :evil_lol:
KAZDY nawet nieznany jamnior moze mu na grzbiet wlezc, zebami sie fafli uczepic a boorek przeszczesliwy :crazyeye:
Ale kontrola musi byc :roll: chocby sama roznica masy...

Posted

Vectra napisał(a):
otóż to :p maleńki jork zapewne chciał by się bawić jak one, w końcu też terrier , a moje psy nie potrafią uważać :evil_lol:

Moon , spróbuj zrobić fote jak Fifi siedzi na Ceziku :modla: boski widok :loveu: :evil_lol:


Chcesz usmiercic cezarka? tylko dla zdjęcia, żeby sobie zrobić przyjemność :placz::placz:

Posted

zaba14 napisał(a):
Chcesz usmiercic cezarka? tylko dla zdjęcia, żeby sobie zrobić przyjemność :placz::placz:

tak , moja próżność nie zna granic :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: nie mogę być chamska , bo nie ma z kim 'pracować" :diabloti: to chociaż oka nakarmię widokiem uroczym :loveu: :loveu:
oh ten Fifi i jego uchelce :loveu: :loveu: :loveu:

Posted

Vectra napisał(a):
otóż to :p maleńki jork zapewne chciał by się bawić jak one, w końcu też terrier , a moje psy nie potrafią uważać :evil_lol:

Moon , spróbuj zrobić fote jak Fifi siedzi na Ceziku :modla: boski widok :loveu: :evil_lol:

NAPEWNO ! Marzycielka :eviltong: on nie siada na cezarze, on tylko probuje usiasc.
Dogi maja cos takiego, ze cofaja sie w tył, i jak natrafią na cos, to siadają , bez wzgledu na to co to jest:lol:-serio.
Boje sie tylko o figarowe jajeczka,cezar nie patrzy gdzie gryzie:shake:

marmara_19 napisał(a):
oo Cezar miszcz unikow?:>tak jak moja Alfa:D co nie przeszkazda jej zcasami gonic za stadem wozcarkow szczekajac iprobojac ktoregos za ogon zlapac

szkoła przetrwania :) .

zaba14 napisał(a):
Chcesz usmiercic cezarka? tylko dla zdjęcia, żeby sobie zrobić przyjemność :placz::placz:

Dokładnie! skandal...skandal pani mod...wstyd,

i hanba :roll:
:diabloti:

Vectra napisał(a):
tak , moja próżność nie zna granic :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: nie mogę być chamska , bo nie ma z kim 'pracować" :diabloti: to chociaż oka nakarmię widokiem uroczym :loveu: :loveu:
oh ten Fifi i jego uchelce :loveu: :loveu: :loveu:

Przyjedz do mnie, najlepiej z całym stadem..chociaż z kano...posocjalizuj panią z westem . :evil_lol:

Ucholce..fajnie ze teraz zimno, moge mowic ludziom ze nosi ocieplacze na uszy- to tak apropo chamstwa psiarzy...zeby nie bylo ze offuje.

Posted

Kano lubi weściki :evilbat: dwa razy nie trzeba było by go namawiać ... a jeszcze drace paszcze westiki lubi narbajdziej :diabloti:

Dokładnie! skandal...skandal pani mod...wstyd,

i hanba :roll:
:diabloti:


Mod tez człowiek :diabloti:

Posted

Vectra napisał(a):
Kano lubi weściki :evilbat: dwa razy nie trzeba było by go namawiać ... a jeszcze drace paszcze westiki lubi narbajdziej :diabloti:

Spytaj sie czy nie chce na wczasy do warszawy przyjechac :evil_lol:

Posted

moon_light napisał(a):
Kochany:loveu: niech tylko nie zapomni zabrac zebów
;)

Ile on wazy? bo taki duzy jak na dobka..


niecałe 45 kg :p 75 cm w kłębie ...
I niestety nienawidzi małych psów :shake: ja mu się wcale nie dziwie :evil_lol:
Jak mieszkaliśmy na Mokotowie to nie raz zaatakowało go stado małych piranii .. . . i niestety ja musiałam być cham z dużym psem , by te małe wyszły z tego cało ;) ale nie martwcie sie nie chodzę w glanach ani nie noszę ciężkich przedmiotów :evil_lol:

Posted

Vectra napisał(a):
niecałe 45 kg :p 75 cm w kłębie ...
I niestety nienawidzi małych psów :shake: ja mu się wcale nie dziwie :evil_lol:
Jak mieszkaliśmy na Mokotowie to nie raz zaatakowało go stado małych piranii .. . . i niestety ja musiałam być cham z dużym psem , by te małe wyszły z tego cało ;) ale nie martwcie sie nie chodzę w glanach ani nie noszę ciężkich przedmiotów :evil_lol:

Strasznie wielki. Osiagnal wzrost suki doga niemieckiego:-o
z duzym psem zawsze jestes chamem. trzeba to pokochac chyba...inaczej mozna zwariowac.
Zastanawiam sie jak to bedzie w zime...jak fifi pociagnie.,,:roll:
nobla dla tego co wymyslil halti.

Posted

moon_light napisał(a):
Zastanawiam sie jak to bedzie w zime...jak fifi pociagnie.,,:roll:
nobla dla tego co wymyslil halti.


:evil_lol: ostatniej zimy zaliczyłam saneczkowanie na dupsku za psem dlatego tez tak baaaardzo "kocham" zime :diabloti:
Chyba musze sobie buty z kolcami kupic :cool3:

Posted

marmara_19 napisał(a):
ajj maludy;p ja dzieki psu nawet na lodzie utrzymwalam pion;p bo pies na naperoznej smyczy mi w tym pomagali;p


:lol: podobnie jest u mnie, pies niby mały a strasznie umięśniony i silny i trzymam się mocno smyczy i jest wszystko ok, juz bym nie raz sie zatoczyła gdybym się nie trzymała :lol:

Posted

[quote name='Vectra']widziałaś moje psy i ich zabawę ? ja nie mam onka , jednego onka ... miałam i nie porównuj ,, Twój Cekin też mógł by marnie wyjść z tej zabawy :evil_lol:
Dlatego mają takie dziurki z sierści :evil_lol:
a My dzisiaj jedziemy na spotkanie z dwoma labami :cool3: tam jest ogromniaste pole :crazyeye: chcieli tam wybudować aqua park ale chyba funduszy brak :evil_lol:
Zobaczymy co z tego będzie :evil_lol:

Posted

Był taki czas w zeszłym roku że ja z Magią nie mogłam chodzić niemal na spacery bo się ślizgałam na butach jak na nartach...
A to jedyne 30kg (ale jednocześnie moja waga jest podobna a gdy mój piesek sie uprze że chce iść to wcale sie ładnie ślizgałam...:lol: )
W porównaniu do Waszych psów to bardzo malutki pieseczek:)
Jedynie taki mały:

Posted

ale mnie wnerwiłam jakaś głupia baba :/
ja jako mieszkaniec bloku, spokojnie i kulturalnie wchodzę sobię do klatki, zeby dostać się do mieszkania, a ta baba(jeden dzieciak na rękach, a z drugim szedł facet z tyłu, ktora tu nie mieszka i była chyba u kogoś przejazdem) zchodzi do mnie z naprzeciwka, tylko zauważyła psa który grzecznie szedł przy ścianie, to odrazu chamskim tonem: "zabieraj psa bo dzieci się boją!"(tak jakby miał napisane na czole "gryzę"...)
ja sobie myślę, a co mnie twoje dzieciaki obchodzą, tylko, żeby psu nie odbiło i nie zachciało się rzucić, bo wtedy cała nauka znowu w las pojdzie...
przycisnęłam psa nogą do ściany, żeby ich nie zaczepiał i zaraz dzieciak: "ale ja się boję" a facet: "nie bój się, dziewczynka zasłoniła go"
wkurzające jest to, jak jakaś baba przyjedzie i się rządzi, jakby byla na swoim podwórku... :roll:

Posted

Mnie dla odmiany nawet dosyć pozytywnie sąsiad z dzieckiem zaskoczył. Wsiadałam do windy i wszedł chłopczyk ok.4 lat z ojcem. Dzieciak koniecznie chciał dotknąć Aresa na co jego tata zaczął mu tłumaczyć, że piesek może sobie nie życzyć i powinien najpierw mnie zapytać, itd. Dzieciak zrozumiał i tylko mówił, że ładny duży piesek. Jednak można spokojnie podejść do sprawy, a nie jak kilku sąsiadów stamtąd, odrazu wrzask i panika :roll:. Ares oczywiście miał gdzieś zaczepki, mimo że dzieciak od tyłu go zaszedł, ale trzymałam go krótko w razie gdyby dzieciaka podkusiło żeby go za kudły wytargać (z Hexą takie akcje mi się zdarzały :mad:).

Posted

akodinka napisał(a):
ale mnie wnerwiłam jakaś głupia baba :/
ja jako mieszkaniec bloku, spokojnie i kulturalnie wchodzę sobię do klatki, zeby dostać się do mieszkania, a ta baba(jeden dzieciak na rękach, a z drugim szedł facet z tyłu, ktora tu nie mieszka i była chyba u kogoś przejazdem) zchodzi do mnie z naprzeciwka, tylko zauważyła psa który grzecznie szedł przy ścianie, to odrazu chamskim tonem: "zabieraj psa bo dzieci się boją!"(tak jakby miał napisane na czole "gryzę"...)
ja sobie myślę, a co mnie twoje dzieciaki obchodzą, tylko, żeby psu nie odbiło i nie zachciało się rzucić, bo wtedy cała nauka znowu w las pojdzie...
przycisnęłam psa nogą do ściany, żeby ich nie zaczepiał i zaraz dzieciak: "ale ja się boję" a facet: "nie bój się, dziewczynka zasłoniła go"
wkurzające jest to, jak jakaś baba przyjedzie i się rządzi, jakby byla na swoim podwórku... :roll:


Wiesz ja miałam sytuacje że weszłam z psem do klatki, sąsiadka wnosiła rower, jak nas zobaczyła zostawiła rower na półpietrze i uciekła do swojego mieszkania trzaskajac drzwiami :lol::lol::lol::lol: ja w tym momencie prawie sie popłakałam ze śmiechu... wiem że nie ładnie śmiac się z ludzi z fobiami..

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...