Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='EndyZ']Ja miałam tak, że jak szkoliłam psa na dworze to jakiś pan zaczął pytać czy pies normalnie na spacery chodzić nie może :([/QUOTE]
A dlaczego nie mógłby chodzić?? :crazyeye:
Bo nie rozumiem sensu pytania z jego strony. :shake:

  • Replies 32.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

[QUOTE]Ja miałam tak, że jak szkoliłam psa na dworze to jakiś pan zaczął pytać czy pies normalnie na spacery chodzić nie może :-([/QUOTE]

[quote name='Yuki_']A dlaczego nie mógłby chodzić?? :crazyeye:
Bo nie rozumiem sensu pytania z jego strony. :shake:[/QUOTE]

No, czy taki piesek musi znosić te wszystkie głupoty wymyślane przez pańcię, czy nie może sobie po prostu po ludzku pospacerować.

Posted

Hmm, ja na chamstwo innych psiarzy reaguję tak, że po prostu przedstawiam mój punkt widzenia, jeśli ktoś mi na przykład zwraca uwagę, że jego zdaniem coś robię nie tak, to po prostu wyjaśniam dlaczego tak, a nie inaczej i kończę dyskusję :p

Posted

A ja mam niezłą radochę z faceta z wyżłem weimarskim :diabloti: Pan starszy, pokaźny brzuszek, głowa zadarta do góry tak, że nawet na nikogo nie spojrzy - szczególnie jak nas mija, podnosi ją wysoko z wyrazem pogardy: "znikać, baby, mam rasowego psa!". Słuchawki w uszach, żeby nie słyszeć pretensji właścicieli, w których włazi ze swoim bydlątkiem :p

Jego ulubioną rozrywką jest doprowadzanie do podbramkowych sytuacji, prowokowanie innych psów (do podejścia/zabawy/ataku) poprzez podchodzenie do nich od tyłu, popuszczanie flexi psu i odciąganie go, chodzenie tuż przy psach luzem. Potem z lubością wyżywa się na ludziach, których psy dały się sprowokować :loveu: Wrzeszczy wtedy, że jego pies pozabija te, które podbiegają i psa należy wychować albo prowadzić na smyczy.

Ale jest jedna rzecz, która sprawia, że nie mogę się nie śmiać na jego widok... Mianowicie, "wychowanie" jego psa. I komendy owego pana :loveu: Pies nie ma zupełnie z facetem kontaktu. Nie patrzy na niego. Na widok innych psów napala się (ciężko stwierdzić na ile to radosne, a na ile agresywne pobudzenie). Gdyby nie flexi, po trzech sekundach ów pan psa by nie miał. Mimo to... Wydaje psu stanowcze, głośne i ostre komendy. Na zasadzie "STÓJ.", "ODEJDŹ.", "NIE IDŹ, ZOSTAW.". A potem "egzekwuje" je szarpiąc psa na flexi i fizycznie zmuszając go do ich wykonania. Tyle, że pies nie zauważa nawet, że właściciel coś do niego mówi, bo jest ciągle podniecony czymś innym, wzrok rozbiegany, nigdy nie widziałam, żeby na niego choć spojrzał :loveu:

Mam ubaw, gdy ów pan włazi prosto na moje psy, ja moim wydaję komendę "siad-zostań", a facet nie patrząc na mnie, z głową zadartą do góry mija mnie i pozwala weimarowi podejść na odległość metra od moich psów. Weimarek napalony, merda, wzrok szalony... Moje psy zlewka. Wtedy pan wydaje komendę "CHODŹ.", szarpie psa na flexi i pies fruuunie za nim... I facet dumny, że pies go słucha :loveu: To dopiero wychowanie! :diabloti:

PS. Pewnie by mnie to doprowadzało do szału, gdyby nie to, że długo ćwiczyłam z psami zostawanie przy innych psach i takie jego zachowanie to dla mnie idealne ćwiczenie ;)

Posted

[quote name='Ryss']No, czy taki piesek musi znosić te wszystkie głupoty wymyślane przez pańcię, czy nie może sobie po prostu po ludzku pospacerować.[/QUOTE]

Mój pies dużo spaceruje, ale nie ograniczam go tylko do tego-dużo biega, bawi się, rozpoczął kurs PT. Psy nie powinny tylko i wyłącznie siedzieć w domu i chodzić na zwyczajne spacery. Mój pies bardzo lubi szkolenia, w ich czasie nie dzieje mu się żadna krzywda. W dodatku niektóre komendy przydają się w życiu codziennym. A szkolenia tylko w domu nie mają sensu, bo zazwyczaj kończy się tak, że pies świetnie wykonuje komendy w domu, ale na dworze już nie.

Posted

Nieprawda, pies powinien być psem i sobie spacerować i już! Wszelkie szkolenie to łamanie psiej natury i powinno być zakazane. Podobnie jak kennel klatki, kolczatki, sucha karma i wiele innych :evil_lol:

[COLOR=#fff0f5]Oczywiście żartuję ;)[/COLOR]

Posted (edited)

[quote name='Ryss']Okiem psa, sztuczki to głupoty.[/QUOTE]

Uczenie komend dla psa to wielka frajda. Pies lubi, kiedy zwraca się na niego uwagę, cały świat się wtedy zatrzymuje i liczy się tylko on - moje psy są wtedy najszczęśliwsze. W dodatku mają okazje pojedzenia smaków, no i ogromny kontakt z człowiekiem. ;) Same spacery psu nie wystarczą - liczą się też zabawy umysłowe itp. Pies może i nie rozumie, po co ma siadać, dawać łape, skakać itp. ale nas nie ukrywajmy to cieszy, bawi. Psa mimo, że nie widzi w tym sensu też, bo jest wtedy chwalony, głaskany i karmiony. :D Jeżeli nie uczymy psa sztuczek na siłę, nie krzyczymy na niego, nie przyciskamy mu zadu do dołu, by usiadł itd. a naprowadzamy smakołykami, mówimy miłym tonem, chwalimy każdy jego postęp i przede wszystkim jesteśmy CIERPLIWI - dla psiaka to ogromna frajda.;)

Edited by fridaso
Posted

[B]Fridaso[/B], bardzo fajnie to napisałaś. Czytając takie ładne, sprowokowane przeze mnie teksty, utwierdzam się w przekonaniu, że zrezygnowanie przeze mnie z emotek było słuszne. I oczywiście masz rację w tym, co napisałaś. Kochający pies zrobi dla swej pańci wszystko i jeszcze więcej, nawet jeśli w duchu uważa te wszystkie sztuczki za głupoty. Bo taki jest pies. I za to go kochamy. Że jest.

Posted

[quote name='Yuki_']Wiesz ja się nie wpierniczam jak ktoś ćwiczy z psem.
Pies mi się rozprasza jak ktoś wchodzi i siada.[/QUOTE]

[quote name='Yuki_']Przez cały dzień stoi puste. Jak przychodze poćwiczyć z psem godzinkę to nagle wszyscy muszą usiąść. Normalne to raczej nie jest[/QUOTE]


no chyba żartujesz :evil_lol:
ja często ćwiczę z psem różne rzeczy na trawniczku przed blokiem. Dzieci łażą, ludzie wychodzą na balkony, niektórzy przechodząc przystają i patrzą. Też byś się obejrzała gdybyś nie wiedziała co to jest ;) albo zobaczyła psa skaczącego na 2m nad ziemią na przykład. Teren publiczny, każdy może ci wleźć w drogę, albo, co gorsza, zacząć z tobą rozmawiać! :O
jak chcesz terenu bez rozproszeń, to sobie tor rozłóż w łazience ;) rozproszenia są częścią każdego szkolenia, twoje zadanie jest takie, żeby je stopniować, kontrolować psa, a nie próbować kontrolować otoczenie

Posted

Do nas przed chwilą podbił facet na błoniach jak rzucałam Zuzie frisbee. Mało tego, miał czelność przyjść z dzieckiem! :diabloti: A dzieci, jak wiadomo, Zu nie lubi i się ich obawia. Złapałam Zu pod pachę, pogadałam chwilę z panem, wymieniłam psy oddając Zuzę TŻtowi, Raven najpierw rozdarła japę a minutę później się przed dzieckiem wyłożyła w trawie i chwilę się powygłupiała ku radości obu stron... Kiedyś bym się pewnie zdenerwowała, że mi Zu wyleci z ryjem w takiej sytuacji, ale teraz to w sumie dobra okazja do ćwiczeń ;)

Posted

U babci w małym miasteczku (trochę jak wieś, więc psy nie są tam super dobrze traktowane) Arniczek robił popisowe występy przed każdym gościem i sąsiadem. I oczywiście każdy musiał wiedzieć, że Arniczy gra w filmie.
Arnik kiedyś sztuczkował pod mcdonaldem, gdzie był tłum gapiów i jeżdżące samochody. Jakoś nam to nie przeszkadzało, wręcz przeciwnie, pies uczy się pracować w każdych warunkach.
Na spacerach też nas obserwują, komentują. Kiedyś podeszła do mnie jakaś pani i wypytywała o parady szkoleniowe.
I mnie to cieszy, bo ludzi zauważają, że z psem mozna robić coś więcej, niż wyjść tylko dookoła bloku.

Bardziej przeszkadzają podbiegające psy(szczególnie, gdy mam Jetsa), niż ludzie, którzy nas tylko obserwują.

Posted

[QUOTE]Okiem psa, sztuczki to głupoty.[/QUOTE]
[quote name='gojka']Skąd wiesz? Byłeś okiem psa w poprzednim wcieleniu?[/QUOTE]

To napisał mój pies, gdy poszedłem do kuchni zrobić sobie kawę.

Posted

Pewnie jej mama załatwiła odpowiednie zaświadczenie, by miała z Tobą święty spokój. Tak jak to robią ludzkie mamy dla swoich pociech w szkole. Skutki występowania tej masowej "dysleksji" (kiedyś nazywanej w szkołach lenistwem) widzimy teraz i na Dogo.

Posted

[quote name='zmierzchnica'] Wtedy pan wydaje komendę "CHODŹ.", szarpie psa na flexi i pies fruuunie za nim... I facet dumny, że pies go słucha :loveu: To dopiero wychowanie! :diabloti: [/QUOTE]

Po prostu jesteś zazdrosna, że jemu się tam udało pięknie udało wychować psa :evil_lol:

Posted

Wracam z psami do domu, przede mną dwóch chłopców z westem, goście sąsiadów. Weszli do mieszkania na parterze, ja czekałam na windę. I słyszę, jak jeden z nich mówi do mamy, żeby teraz nie wychodziła, bo tam trzy psy są. Na co mamuśka: Trzy?! Jak to trzy? Co oni nienormalni? :evil_lol:

Posted

[quote name='omry']Wracam z psami do domu, przede mną dwóch chłopców z westem, goście sąsiadów. Weszli do mieszkania na parterze, ja czekałam na windę. I słyszę, jak jeden z nich mówi do mamy, żeby teraz nie wychodziła, bo tam trzy psy są. Na co mamuśka: Trzy?! Jak to trzy? Co oni nienormalni? :evil_lol:[/QUOTE]
U nas nieraz tak samo reagują.
Albo pytają się
-A to wyprowadza te pieski za kasę?
-Te pieski to sąsiadów?
-Mieszka pani w domku?
Jak odpowiadam inaczej to miny są bezcenne. :evil_lol:

Posted

[quote name='Yuki_']U nas nieraz tak samo reagują.
Albo pytają się
-A to wyprowadza te pieski za kasę?
-Te pieski to sąsiadów?
-Mieszka pani w domku?
Jak odpowiadam inaczej to miny są bezcenne. :evil_lol:[/QUOTE]


Troche he offtopic, ale- myślicie, ze w Polsce faktycznie sa juz tacy petsiterzy, którzy zajmują sie wyprowadzaniem psa za pieniądze i faktycznie mają klientów?

Posted

[quote name='Wola istnienia.']Troche he offtopic, ale- myślicie, ze w Polsce faktycznie sa juz tacy petsiterzy, którzy zajmują sie wyprowadzaniem psa za pieniądze i faktycznie mają klientów?[/QUOTE]

Na studiach dorabiałam sobie pracując w firmie petsitterskiej, wyprowadzałam psy na spacery i zajmowałam się tzw. "opieką dobową". To było kilka lat temu we Wrocławiu.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...