Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

z zupełnie innej beczki - pilnie szukamy osoby do wizyty przedadopcyjnej w wawie na ul. puszczy solskiej - okolice powstańców śląskich, górczewskiej i połczyńskiej. bardzo prosze o pwjeśli ktośz doświadczeniem mieszka w pobliżu. sprawa pilna.

  • Replies 32.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

ajeczka napisał(a):
Jeśli chodzi o towarzystwo niewychowanych psów na spacerach, zdarza się. Też czasem kradną piłeczkę mojego. Wtedy grzecznie proszę żeby odebrali ją swojemu pieskowi, mam ubaw jak ganiają. Jeśli reakcja jest nie satysfakcjonująca dla mnie mówię, że w innym przypadku mój pies przyniesie piłeczkę razem z ich psem. Działa.


U mnie to nie podziała, moje psy nie budzą grozy :evil_lol:

Posted

zmierzchnica napisał(a):
U mnie to nie podziała, moje psy nie budzą grozy :evil_lol:


co do budzenia grozy, ostatnio dwóch panów gazowników na widok głów moich psów przeciskających się przez drzwi, zrobiło w tył zwrot trzaskając drugimi drzwiami :evil_lol:

Posted

Beatrx napisał(a):
sądzę, ze Ci panowie gazownicy już niejedne spodnie w życiu po łagodnie wyglądających psach cerowali to teraz wolą dmuchać na zimne:eviltong:


moje psy przed otworzeniem drzwi szczekają, więc panowie zdążyli się przestraszyć :evil_lol: nie mam dzwonka, więc psy mnie powiadamiają :lol:

Posted

No cóż wczoraj ok 12 do południa już nie wytrzymałam, bo odsypiałam sylwestra a jacyś gówniarze pod blokiem ze średnią przerwą co 2-3 minuty puszczali takie zajebiście głośne petardy i mnie obudzili. Więc wstałam , otworzyłam okno i się wydarłam - oby Wam rączki uje***o i poskutkowało :diabloti:
A o północy Brutek był z nami na dworze i oglądał fajerwerki i się cieszył jak głupi do sera :loveu:

Posted

jest bodaj 29, 30 grudnia, szukamy zaginionego (petardy, panika) niewidomego staruszka, jeździmy po okolicy, i na jakimś osiedlu jebuut, petarda. Dorota nie wytrzymała, otworzyła okno w samochodzie i sie wydarła na całe osiedle: w dupę sobie wsadź tę petardę debilu!

powiedziała to, co miałyśmy na myśli wszystkie w samochodzie.


nie wiemy, czy się zastosował, a szkoda.

Posted

Ja byłam z moją suką w sylwestra na psiej polance, żeby się wyszalała przed moim wyjściem i też spotkała nas typowa dla tego dnia sytuacja. Na polance bawiły się 3 psy, szalały jak głupie, w tle już wybuchy, fajerwerki itp. (swoją drogą nie rozumiem, po co ktoś strzela o godzinie 15-16 gdy jest jeszcze jasno?), widzę, że za drzewami stoi 2 chłopaczków - może podstawówka/gimnazjum i strasznie się cieszą na widok naszych psów. Nie mija chwila, a tu te wybuchające petardy lecą w kierunku bawiących się psiaków. Na szczęście dla nich byli dość daleko, do tego zaczęli natychmiast uciekać. Baaardzo byli rozczarowani, gdy żaden z psów NIC sobie nie zrobił z ich popisów i słyszałam jak za rogiem odpalili większe ilości petard - ku ich rozpaczy psy miały ich pod ogonem. Jeżeli widzę, że jakiś smarkacz bawi się takimi rzeczami, albo próbuje coś rzucać koło mojego psa, to nigdy nie oszczędzam języka- jak to jest dorosły facet to tym bardziej dostaje solidny opieprz.
Parę lat temu miałam baardzo przykrą sytuacje, gdy ktoś rzucił w moje 2 psy odpaloną petardę z okna... Wyglądało to dramatycznie, bo do wybuchu doszło praktycznie pod samymi psimi łapami - dla mnie był to niesamowity ból w uszach, a co dopiero dla psiaków. Całe szczęście, że nie zareagowały jakoś bardzo nerwowo, a co najważniejsze nie mają po tym zdarzeniu żadnej traumy... Powinien być zakaz sprzedaży tych petard hukowych, ponieważ nie mają one moim zdaniem ŻADNEGO zastosowania jako atrakcji :/ Ani to ładne, ani śmieszne, ani ciekawe jak coś wybucha pod blokiem. Nie mam nic przeciwko fajerwerkom, o ile są mądrze używane - tzn. wybuchy pomiędzy blokami, czy odpalanie rac z balkonu to średni pomysł... Jeżeli ktoś chce odpalać fajerwerki to spokojnie może iść gdzieś na ubocze, a nie wywalać wszystkim szyby z okien.

Co do spuszczania strachliwych psów ze smyczy w sylwestra to nawet nie skomentuje. Nie przeszłoby mi przez myśl, żeby odpinać psa ze smyczy gdy istnieje szansa, że się wystraszy. Może być perfekcyjnie wyszkolonym psem, a w panice poleci przed siebie.

Posted

Mnei w nowy rok o mało nie spotkało to, o czym piszecie. Już się gównarzeria szykowała do rzutu w mojego psa. Zapowidziałam wprost, że jak chce to niech rzuca ale ona wtedy się zrobi agresywna a ja jej powstrzymywać przed atakiem nie będę. Nei poskutkowało by, gdyby z mordą na gówniarza co sie stawiac zaczął nie wywaliła. Szczeka rzadko, ale głośisko ma takie, że robi ogromne wrażenie.

Posted

Chłopak był świadkiem jak babka 31.grudnia tak ok 17 zostawiła bernardyna uwiązanego pod sklepem a jacyś idioci zaczeli strzelać petardami a pies szalał ze strachu .

Dzisiaj byłam z psem na łące na smyczy bo petardy jeszcze od czasu od czasu słychać i wszędzie jest po sylwestrowe szkło .Idzie w naszą stronę nabuzowany labrador na smyczy z starszym gościem który go nie może za bardzo utrzymać .Zeszłam na bok i proszę gościa aby skrócił smycz
facet -on nie gryzie
ja -ale moja się może rzucić
facet -jakby się rzuciła to dużo by z niej nie zostało (ręce mi odpadły ) a związku z tym że jestem w ciąży i wszystko mnie denerwuje .To usłyszał parę zdań na temat wychowania i nauczenia chodzenia psa bez ciągnięcia na smyczy .

Później przechodzimy koło myjni a tam znów puszczona suka onka przy otwartej bramie .A właściciela nie ma wiec nie miałam kogo opi.... musiałam iść środkiem ulicy (dobrze że nic nie jechało bo z nerwów bym nie zauważyła ) odganiać onka torebką na szczęście czuła minimalny respekt ,wiec gdy dolatywała do nas to się cofała (myślałam że umrę ze strachu )ale ja wiem że to będzie do czasu i albo poharata mnie lub Łajkę

Posted

Ja właśnie nie byłam miła dla sąsiada, który mi prawie pod domem petardy odpalał... Dla dziecka robił pokaz. Kurka wodna, 2 dni po sylwestrze, powiedziałam, że jak chcą strzelać, to niech idą gdzieś dalej, a nie pod domami petardami walą - "nie chce im się" :roll: A że wie, gdzie mieszkam, to jeszcze skakał, że ja przecież mieszkam dalej, on mi nie pod samym domem odpala (kij z tym, że tuż pod oknami innych sąsiadów) i on też ma psa. No to fajnie go ma, skoro w ogóle się nie liczy z jego strachem. W każdym razie odpuścił, ale boję się, że wymyśli jakiś idiotyczny sposób na zemstę, np. rzucenie mi petardy do ogrodu czy coś w tym stylu.. Ale wtedy będzie polizei i się nie będę szczypać :shake:

Posted

Mnie zastanawia jedna rzecz: czy producenci fRajerwerków nie zaczęli robić bardziej głośnych petard? W tamtym roku to tak mocno nie huczało. Bestia będąc podrostkiem w tamtego Sylwestra nie bał się wszelkich bada bum, w tym roku musiałam z nim chodzić dłużej, bo nie chciał się załatwić, tak był zestresowany. Tych debili powinni wsadzić do pokoju bez klamek i wrzucić parę petard hukowych...

A co do psa i spaceru w "około-sylwestrowe" dni to ja założyłam psu szelki samochodowe, smycz na pół, zapiętą dwoma karabinkami. Wiedziałam, że w tamtym roku Bestiowaty się nie bał, ale wolałam dmuchać na zimne. I jak się okazało dobrze, bo nie panikował, ale był mocno niespokojny. I obawiałam się właśnie sytuacji typu bezmózg rzuca jakimś gównem hukowym w psa. Na szczęście nas to ominęło.

Posted

Głośne czy nie, ale na pewno jest więcej miejsc sprzedaży, większy wybór, ciekawsze oferty. Dobry biznes zwęszyli na debilach. Swoją drogą zadziwia mnie, że Polacy są taaacy biedni, taaacy wyssani z każdego grosza przez zuego Tuska, tak bardzo nie mają na życie, a co drugi bez mrugnięcia okiem na Sylwestra puszcza z dymem kilka stów...

Posted

Martens napisał(a):
Głośne czy nie, ale na pewno jest więcej miejsc sprzedaży, większy wybór, ciekawsze oferty. Dobry biznes zwęszyli na debilach. Swoją drogą zadziwia mnie, że Polacy są taaacy biedni, taaacy wyssani z każdego grosza przez zuego Tuska, tak bardzo nie mają na życie, a co drugi bez mrugnięcia okiem na Sylwestra puszcza z dymem kilka stów...


Pewnie na raty wzięli :D gdzieś mi mignęła przed sylwestrem debilna reklama w tv że na raty można fajerwerki kupić :roll: Nie wiem czy to nie było tesco.

Posted

Martens napisał(a):
Głośne czy nie, ale na pewno jest więcej miejsc sprzedaży, większy wybór, ciekawsze oferty. Dobry biznes zwęszyli na debilach. Swoją drogą zadziwia mnie, że Polacy są taaacy biedni, taaacy wyssani z każdego grosza przez zuego Tuska, tak bardzo nie mają na życie, a co drugi bez mrugnięcia okiem na Sylwestra puszcza z dymem kilka stów...

Ja tam widzę po moim mieście że ludzie mają mniej pieniędzy w tamtym roku 2 tyg przed i po sylwestrze "bawili" się petardami w tym roku 3 dni przed i jeszcze wczoraj strzelali

Posted

Martens napisał(a):
Głośne czy nie, ale na pewno jest więcej miejsc sprzedaży, większy wybór, ciekawsze oferty. Dobry biznes zwęszyli na debilach. Swoją drogą zadziwia mnie, że Polacy są taaacy biedni, taaacy wyssani z każdego grosza przez zuego Tuska, tak bardzo nie mają na życie, a co drugi bez mrugnięcia okiem na Sylwestra puszcza z dymem kilka stów...


Też mnie to dziwi, szczególnie, jak znam te osoby puszczające petardy i wiem doskonale, że groszem nie śmierdzą..

Posted

zmierzchnica napisał(a):
Też mnie to dziwi, szczególnie, jak znam te osoby puszczające petardy i wiem doskonale, że groszem nie śmierdzą..


odkładają cały rok :diabloti:

Posted

Wczoraj mnie naszła refleksja jak przechodziłam miastem z wielkim poczwarem, jak właściciele małych agresorków ze stoickim spokojem zupełnie ignorują wyskoki swoich psów do innych. Nie karcą, nie ukrócają tych zachowań, po prostu idą a piesek na smyczy dostaje szału i zdziera sobie łapki o chodnik, bo jest ciągnięty jak worek z ziemniakami. Biedny poczwarek bardzo uważnie ogląda te zjawiska i nie bardzo wie, o co kaman.

Posted

Wczoraj na nas na flexy szedł york ten modny mini (dawno tak małego psa nie widziałam ) Moja się nim zainteresowała jak każdym napotkanym psem od razu skróciłam skróciłam smycz i idziemy dalej .York zaczął wydawać dziwne odgłosy które miały być bodajże szczekaniem .Łajka zgłupiała usiadła na zadzie i patrzyła się na psa .Właścicielka uspokajała ujadacza słowami "uspokój się przecież piesek ci nic nie robi ,no cichutko już " :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...