gops Posted December 11, 2013 Posted December 11, 2013 Widać musisz zacząć używać okularów bo jeszcze nigdy nie słyszałam by ktoś staffika pomylił z BF za to z astem i pitem to codzienność . Widzisz i jak zwykle wyolbrzymiasz bo ja nigdy nie napisałam że ktoś przed nami ucieka w popłochu :) Napisałam dokładnie to co Ty tylko innymi słowami ale respektem tego nie nazwe , bardziej jest to poprostu strach . Ta dyskusja jest bezsensowna gdyż nigdy nie miałaś TTB nie mieszkałaś w moim mieście i nie miałaś takich sytuacji . Quote
Szura Posted December 11, 2013 Posted December 11, 2013 Z psem w typie asta też miałam różne jazdy (wyzywanie, uciekający ludzie itd), choć u mnie na osiedlu wszystkie bullowate są do rany przyłóż albo pod pełną kontrolą. Ludziom Fakt wyprał mózg na tyle, że wcale mnie nie dziwi, że staffika biorą za zagrożenie, w końcu ma 'ryj mordercy'. :evil_lol: Quote
asiak_kasia Posted December 11, 2013 Posted December 11, 2013 [quote name='gops']Widać musisz zacząć używać okularów bo jeszcze nigdy nie słyszałam by ktoś staffika pomylił z BF za to z astem i pitem to codzienność . Widzisz i jak zwykle wyolbrzymiasz bo ja nigdy nie napisałam że ktoś przed nami ucieka w popłochu :) Napisałam dokładnie to co Ty tylko innymi słowami ale respektem tego nie nazwe , bardziej jest to poprostu strach . Ta dyskusja jest bezsensowna gdyż nigdy nie miałaś TTB nie mieszkałaś w moim mieście i nie miałaś takich sytuacji .[/QUOTE] Ja tez nie miałam ttb, miałam rota-pies cmentarny, co dzieciaki pożera na sniadanie, mam Kaukaza, który nigdy nie był skory do miziania przez obcych i potrafi warczec bardzo teatralnie. Do tego wiadomo kaukaz=agresja i dzika rzadza mordu. Takie opinie o tych psach krążą nawet wsród psiarzy. :roll: I mieszkałam w miescie, na osiedlu, gdzie psów było od cholery, róznych nieogarniętych ttb mnóstwo, agresywnych onków pełno, i kilka co bardziej problemowych kundli. I serio nikt nie uciekał przed psami. Były pyskówki czasem, były komentarze, ale nikt nie uciekał w strachu przed psem siegającym poniżej kolana ;) Także to co Ty nazywasz strachem-to zwyczajna ostrożność, ale widac w Twoich oczach urasta do panicznego lęku przed psem. TTB są problemowe, ludzie reagują różnie, ale nie wmówisz mi, że ktoś kto posiada 17kg psa, na smyczy, w dodatku pod kontrola (pies zachowuje się spokojnie) powoduje tłumne ucieczki z polanek. No kurde, sory, ale nie wiem w jakiej dziurze zabitej dechami, rządzonej przez ciemnogród musiałabyś mieszkać. No chyba, że Twój stafik wcale nie jest taki ogarnięty-rzuca się dziko na smyczy, drze ryja i bóg wie co jeszcze- w takim wypadku sama bym się szybko zabierała z polanki, bo srednio miałabym ochote wdawac się w dyskusje z takim delikwentem. A skoro tak nie jest-co sama podkreślasz, to bardzo, bardzo trudno mi uwierzyć, w te ucieczki i strach. Mnie po prostu zastanawia to parcie na posiadanie super groźnego, problemowego i dominującego psa. Litości. Leczenie swoich kompleksów psem jest przykre. Dla psa przede wszystkim. a co do gwałcicieli, to zawsze to laby, albo onki. I jedne i drugie obiekt mojej szczerej antypatii. :diabloti: Quote
Rinuś Posted December 11, 2013 Posted December 11, 2013 [quote name='asiak_kasia'] a co do gwałcicieli, to zawsze to laby, albo onki. I jedne i drugie obiekt mojej szczerej antypatii. :diabloti: poznasz Brutuska to zmienisz zdanie :loveu: Quote
gops Posted December 11, 2013 Posted December 11, 2013 Ok nie powinnam użyć słowa ucieczka tylko odejście . Teraz w tej chwili to TTB są te groźne , złe i fe bo tak mówi telewizja i gazety o rottach ucichło a o kaukazach nawet nie słyszałam dlatego ludzie tak reagują . Co do problemowego psa to miałam takiego :) Był suką , miała 17kg i była kundlem i to był mega problemowy pies , z wieloma schizami . Mój TTB przy tym psie to anioł i powatrzam to za każdym razem gdy mam taka okazje ( celowo nie używam słowa staffik bo większość ludzi nie wie co to staffik i że coś takiego istnieje , ale widzą że mój pies to TTB). A Clayton jakby mu uciąć jaja to byłby pies ideał , bo tylko one czasem powodują u niego zaburzenia myślenia . Co z tego że mój pies jest zajebisty , ludzie tego nie wiedzą , widzą tylko jego wygląd , wielki świński ryj i tyle . Quote
Brezyl Posted December 11, 2013 Posted December 11, 2013 [quote name='czi_czi'] Powiedzcie co jest grane, że jak trafiamy na psich gwałcicieli to ZAWSZE są to labradory? :shake:[/QUOTE] Moda i przekonanie , ze te psy same sie wychowają. No i większość zapomina, że to dość ruchliwy pies mysliwski, wymagajacy ruchu i pracy. A niestety większość spotykanych labków to zapasione, naładowane testosteronem agresory z idiotą nie mającym pojęcia o potrzebach własnego psa na drugim końcu smyczy. Quote
dog193 Posted December 11, 2013 Posted December 11, 2013 Szczerze to też nie wierzę w opustoszałe polanki na widok staffika... Mamy jednego u nas, no fajny piesek, w kłębie to to ma mniej niż mój foks. Nie zauważyłam, żeby ludzie schodzili mu z drogi, co byłoby bardzo dziwne, bo zawsze sobie chodzi spokojnie z takim chłopaczkiem i nikomu nie przeszkadza. Polanki nie pustoszeją... Quote
gops Posted December 11, 2013 Posted December 11, 2013 [quote name='dog193']Szczerze to też nie wierzę w opustoszałe polanki na widok staffika... Mamy jednego u nas, no fajny piesek, w kłębie to to ma mniej niż mój foks. Nie zauważyłam, żeby ludzie schodzili mu z drogi, co byłoby bardzo dziwne, bo zawsze sobie chodzi spokojnie z takim chłopaczkiem i nikomu nie przeszkadza. Polanki nie pustoszeją...[/QUOTE] Bo staffiki to fajne psy są , szkoda że ludzie tego nie wiedzą, a i tak sukcesem by było u nas żeby ktokolwiek wiedział że mam staffika. W kłębie raczej mniejsze(zależy od psa) tylko wagowo z 10kg większe a głowe to mają jak 4 foksy stąd różnica w odbiorze . Ciężko mi się dyskutuje z kimś kto nigdy nie miał staffika ani ttb , znam wielu właścieli staffików i nie jest tak tylko w moim mieście . Mam także znajomą z tego samego miasta z 2 suczkami staffików i ona również ma takie sytuacje jednak dużo rzadziej , co wiąże się na pewno z innym wyglądem bo jak to suczki są mniejsze/drobniejsze i nie mają łba jak sagan. A hitem było nasze wyjście do lasu (3 staffiki) w sobote popołudniu przy ładnej pogodzie na najbardziej uczęszczany szlak przez ludzi , tyle to się nie nasłuchałam nigdy . Quote
dog193 Posted December 11, 2013 Posted December 11, 2013 [quote name='gops'] a głowe to mają jak 4 foksy [/QUOTE] Jak 10 :diabloti: Nie musisz mi tłumaczyć jak wygląda staffik. I to nie chodzi o to, czy ludzie wiedzą, że to się konkretnie nazywa staffik czy nie. Chodzi o to, że widzą małego psa, być może dla niektórych brzydkiego, ale nikt mi nie wmówi, że wkraczając ze staffikiem na polankę - polanka pustoszeje... Pewnie sympatii nie wzbudza, ale bez przesady... Myślę, że masz pociąg do wizerunku groźnego psa i trochę sobie dopowiadasz. Quote
gops Posted December 11, 2013 Posted December 11, 2013 [quote name='dog193']Jak 10 :diabloti: Nie musisz mi tłumaczyć jak wygląda staffik. I to nie chodzi o to, czy ludzie wiedzą, że to się konkretnie nazywa staffik czy nie. Chodzi o to, że widzą małego psa, być może dla niektórych brzydkiego, ale nikt mi nie wmówi, że wkraczając ze staffikiem na polankę - polanka pustoszeje... Pewnie sympatii nie wzbudza, ale bez przesady... Myślę, że masz pociąg do wizerunku groźnego psa i trochę sobie dopowiadasz.[/QUOTE] Sęk w tym że ja nic takiego nie napisałam . Owszem użyłam złego słowa ale wycofałam się z tego i uznałam rację gdy ktoś mnie poprawił że poporstu odeszli z psem a nie uciekli . A jakbym chciała mieć groźnego psa to bym sobie takiego kupiła serio i nie byłby to żaden ttb bo one groźne nie są w moim pojęciu słowa "groźny". Quote
Fauka Posted December 11, 2013 Posted December 11, 2013 Ja regularnie dostaję zjebkę za labradora, bo bydle bez smyczy i kagańca, albo bez kagańca, albo w ogóle nie powinnam wychodzić z nim na ulice. Raz czy dwa ludzie zeskakiwali z chodnika na jezdnię bo moje maleństwo beztrosko biegło przed siebie i myśleli że chce ich pogryźć, raz facet usunął się z drogi bo się go wystraszył. Może moje maleństwo ma coś z piczbulla? :loveu: Quote
jonQuilla Posted December 11, 2013 Posted December 11, 2013 Mam dłużej od Ciebie TTB i dodatkowo nie takiego kochającego ludzi jak Clayton a mam wrazenie ze w mojej prawie 7 letniej przeprawie z Rudą napotkałam mniej nieprzychylnych nam ludzi niz Ty od kiedy masz Claytona. Quote
gops Posted December 11, 2013 Posted December 11, 2013 [quote name='Fauka']Ja regularnie dostaję zjebkę za labradora, bo bydle bez smyczy i kagańca, albo bez kagańca, albo w ogóle nie powinnam wychodzić z nim na ulice. Raz czy dwa ludzie zeskakiwali z chodnika na jezdnię bo moje maleństwo beztrosko biegło przed siebie i myśleli że chce ich pogryźć, raz facet usunął się z drogi bo się go wystraszył. Może moje maleństwo ma coś z piczbulla? :loveu:[/QUOTE] Zaraz Ci powiedzą że kłamiesz bo labradorów nie boi się nikt u nich w mieście :lol: A mnie kiedyś labek pod sklepem uwiązany chciał skrócić o ręke :p tak tak chciałam pogłaskać .. Quote
dog193 Posted December 11, 2013 Posted December 11, 2013 [quote name='gops']Sęk w tym że ja nic takiego nie napisałam . Owszem użyłam złego słowa ale wycofałam się z tego i uznałam rację gdy ktoś mnie poprawił że poporstu odeszli z psem a nie uciekli . A jakbym chciała mieć groźnego psa to bym sobie takiego kupiła serio i nie byłby to żaden ttb bo one groźne nie są w moim pojęciu słowa "groźny".[/QUOTE] Ja też nie napisałam, że uciekają. Pisałam, że polanka pustoszeje, czyli innymi słowy ludzie odchodzą. Z tego co piszesz wynika, że się to zdarza często. No i... po prostu ci nie wierzę, bo dla mnie to jest śmieszne :) Ja wiem, że to nie jest groźny pies, ale na takiego go kreujesz, tak jak wcześniej kreowałaś Misię. Quote
Vectra Posted December 11, 2013 Posted December 11, 2013 ja miałam ślicznego foksika :loveu: którego każdy chciał kochać i tulkać , całować i mieć ale niestety to było wściekłe jak piczbulle z faktów :diabloti: o staffikach , przeważnie idzie pogląd że to szczeniaczki i jak dorosną , to będą zUe :cool3: Quote
Amber Posted December 11, 2013 Posted December 11, 2013 Tylko TTB są tylko groźne w odbiorze przez ludzi. Rotty, doby, kaukazy itp. nie są, bo ludzie zapomnieli, że te rasy są niebezpieczne, ponieważ nie piszą o tym w Fakcie buhaha fcuk logic :evil_lol: Quote
gops Posted December 11, 2013 Posted December 11, 2013 [quote name='dog193']Ja też nie napisałam, że uciekają. Pisałam, że polanka pustoszeje, czyli innymi słowy ludzie odchodzą. Z tego co piszesz wynika, że się to zdarza często. No i... po prostu ci nie wierzę, bo dla mnie to jest śmieszne :) Ja wiem, że to nie jest groźny pies, ale na takiego go kreujesz, tak jak wcześniej kreowałaś Misię.[/QUOTE] Akurat Misia była groźna(nawet choćby ze względu na to jaka była do ludzi zanim ją wyprowadziłam na prostą) oczywiście mówię o charakterze , Clayton nie jest . Zdarzyło się kilka razy , w momencie gdy staję gdzieś z boku i spuszczam ze smyczy psa ludzie widać wolą odejść gdzie indziej . Już ktoś napisał że prawdopodobnie dlatego że nie chcą by ich pies podbiegł a nie dlatego że się boją i możliwe że tak jest a ja to źle odbierałam ze względu na inne niezbyt przyjemne sytuacje. Quote
Vectra Posted December 11, 2013 Posted December 11, 2013 eee dawno nie było nic w gazetach , o wściekłych bestiach teraz moda na pedofilii i mord na dzieciach :grins: Quote
dog193 Posted December 11, 2013 Posted December 11, 2013 [quote name='Vectra'] o staffikach , przeważnie idzie pogląd że to szczeniaczki i jak dorosną , to będą zUe :cool3:[/QUOTE] No właśnie o to chodzi. Staffik jest mały. Pisałam, że mniejszy od mojego psa, a mój pies nie należy do wielkich. Ludzie amstaffy kojarzą z dużymi psami i się ich obawiają (ale też nie sądzę, że zwijają żagle na ich widok), a staffik jaki jest, każdy widzi. Quote
Amber Posted December 11, 2013 Posted December 11, 2013 [quote name='Vectra']eee dawno nie było nic w gazetach , o wściekłych bestiach teraz moda na pedofilii i mord na dzieciach :grins: http://4.bp.blogspot.com/_OKG4eRnExB8/StmSdzMtTzI/AAAAAAAAAXw/AlIJGqbAFX8/s1600/fakt.jpg A Misia podobno była bardzo groźna z tego co słyszałam, na zlocie trzymała się 30 m od wszystkich ludzi i psów :grins: Quote
Vectra Posted December 11, 2013 Posted December 11, 2013 niedługo , to będzie strach wyjść z facetem na spacer - będą uciekać , że pedofil :evil_lol: Quote
gops Posted December 11, 2013 Posted December 11, 2013 [quote name='Amber']http://4.bp.blogspot.com/_OKG4eRnExB8/StmSdzMtTzI/AAAAAAAAAXw/AlIJGqbAFX8/s1600/fakt.jpg A Misia podobno była bardzo groźna z tego co słyszałam, na zlocie trzymała się 30 m od wszystkich ludzi i psów :grins: Tak było i bardzo żałuje tego zlotu bo bardzo negatywnie wpłynął mi na psa . Na zlocie była młodym podlotkiem(zaledwie kilka miesięcy u mnie) , Misie dorosłą poznała między innymi Agnes i potwierdzi każde moje słowo , a poznała ją już "ogarniętą" a nie w momencie gdy miała największe schizy . Quote
Amber Posted December 11, 2013 Posted December 11, 2013 Tak było i bardzo żałuje tego zlotu bo bardzo negatywnie wpłynął mi na psa . No niestety... Nie jesteś jedyna, której inne pieski zniszczyły pieska... :( http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%202/DSC_5156.jpg Misie dorosłą poznała między innymi Agnes i potwierdzi każde moje słowo , a poznała ją już "ogarniętą" a nie w momencie gdy miała największe schizy W Takim razie poczekajmy na wypowiedź eksperta :) Quote
gops Posted December 11, 2013 Posted December 11, 2013 [quote name='Amber']No niestety... Nie jesteś jedyna, której inne pieski zniszczyły pieska... :( http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead 2/DSC_5156.jpg W Takim razie poczekajmy na wypowiedź eksperta :) Akurat to nie było tak . To bardzo długa historia , różne etapy porblemów , różne sytuacje które stopniowo zmieniały mi psa , nikomu nie życzę psa z takimi problemami bo gdyby nie jej wielkość nadawałaby się w pewnym momencie pod igłe. Bo to nie idze tylko o nielubienie piesków . Ale to już EOT . Quote
Czekunia Posted December 11, 2013 Posted December 11, 2013 [quote name='gops']Akurat to nie było tak . To bardzo długa historia , różne etapy porblemów , różne sytuacje które stopniowo zmieniały mi psa , nikomu nie życzę psa z takimi problemami bo gdyby nie jej wielkość nadawałaby się w pewnym momencie pod igłe. Bo to nie idze tylko o nielubienie piesków . Ale to już EOT .[/QUOTE] Gops, komu Ty się tłumaczysz;)? Nie zniżaj się do takiego poziomu. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.