badmasi Posted November 24, 2013 Posted November 24, 2013 a_niusia napisał(a):to troche lewy ten ekopatrol skoro nie umieli zlapac kaczki. my bez pomocy ekopatrolu zlapalismy kilka miesiecy temu agresywnego bobra, bo szedl sobie nasza ulica. a jak zadzwonilismy do odpowiednich sluzb w tej sprawie to pan nam sie zwierzyl, ze kilka tygoddni temu straznicy miejscy mieli bobra w centrum miasta to go zamkneli w bankomacie, bo byl agresywny i sie go bali:))))) i musial przyjechac jakis pan i go uspic na czas transportu w bezpieczne miejsce:))) Mieli nawet specjalną siatkę i nic. Może to była superkaczka :) Quote
evel Posted November 24, 2013 Posted November 24, 2013 [quote name='a_niusia']to troche lewy ten ekopatrol skoro nie umieli zlapac kaczki. my bez pomocy ekopatrolu zlapalismy kilka miesiecy temu agresywnego bobra, bo szedl sobie nasza ulica. a jak zadzwonilismy do odpowiednich sluzb w tej sprawie to pan nam sie zwierzyl, ze kilka tygoddni temu straznicy miejscy mieli bobra w centrum miasta to go zamkneli w bankomacie, bo byl agresywny i sie go bali:))))) i musial przyjechac jakis pan i go uspic na czas transportu w bezpieczne miejsce:))) Wiesz co, nam kiedyś facet ze schroniska powiedział, że jak złapiemy i przytrzymamy półdziką maliniaczkę to on przyjedzie i ją weźmie. Więc kompetencje niektórych pracowników, których, kurde, zadaniem jest m.in. odławianie zwierząt stoją czasem na bardzo profesjonalnym poziomie jak widać ;) Quote
zmierzchnica Posted November 24, 2013 Posted November 24, 2013 [quote name='evel']Wiesz co, nam kiedyś facet ze schroniska powiedział, że jak złapiemy i przytrzymamy półdziką maliniaczkę to on przyjedzie i ją weźmie. Więc kompetencje niektórych pracowników, których, kurde, zadaniem jest m.in. odławianie zwierząt stoją czasem na bardzo profesjonalnym poziomie jak widać ;) U nas od miesiąca firma wywożąca psy próbowała złapać dziką suczkę... Dali jej pastę usypiającą, ale zeżarła i zwiała. Postawili klatkę, ale stali przy niej, bo się bali, że ktoś zwinie :diabloti: No to wiadomo, suka nie przylazła, jak tam stali. No i tak suka nadal się błąka, wszyscy ją dokarmiają i będzie wał straszny, jak przyjdzie cieczka. Jak ja tam poszłam to się trzymała 100 metrów ode mnie, więc bez zostawienia klatki na noc ani rusz... Ale nie zostawią przecież :roll: Zresztą, w schronie też by pewnie dostała wit. M., kto by się przejmował oswajaniem dzikiego psa. Quote
a_niusia Posted November 24, 2013 Posted November 24, 2013 no my zlapalismy bobra w dwie osoby a potem obczailismy se na youtube filmiki o tym, co bobry moga zrobic ludziom. moj chlopak do tej pory smieje sie z tego ja w niedziele rano wyszlam w pizamie z psami i nale dzwonie do niego: ej kochanie tu chodzi bobr i musimy go chyba odlowic. -co chodzi??? -bobr!! -eeej coo?? -CASTOR FIBER KUR...:)))))) zlapalismy go przy pomocy dwoch klatki dla psa, torby ikea duzej, dwoch kocow, w skladzie dwie osoby dorosle:)) blyskawicznie znalezlismy mu dom staly na terenie znajmego lesniczego. bobr okazal sie samica w ciazy:)) my juz w chacie mielismy tez male lasice, male kaczuszki, torym zabilo mame oraz potraconego myszolowa. gosc w dom, bog w dom jak to mowia:))) bobra nie wzielismy do domu, bo byl agresywny:)) od razu przewiezlismy do do domu stalego. mimo ze agresywny to adopcyjny hahaha http://imageshack.us/a/img191/1544/yjft.jpg http://imageshack.us/a/img5/8503/5rld.jpg http://imageshack.us/a/img706/757/zdg2.jpg http://imageshack.us/a/img853/3531/1g5f.jpg Quote
zmierzchnica Posted November 24, 2013 Posted November 24, 2013 [quote name='a_niusia']no my zlapalismy bobra w dwie osoby a potem obczailismy se na youtube filmiki o tym, co bobry moga zrobic ludziom. moj chlopak do tej pory smieje sie z tego ja w niedziele rano wyszlam w pizamie z psami i nale dzwonie do niego: ej kochanie tu chodzi bobr i musimy go chyba odlowic. -co chodzi??? -bobr!! -eeej coo?? -CASTOR FIBER KUR...:)))))) zlapalismy go przy pomocy dwoch klatki dla psa, torby ikea duzej, dwoch kocow, w skladzie dwie osoby dorosle:)) blyskawicznie znalezlismy mu dom staly na terenie znajmego lesniczego. bobr okazal sie samica w ciazy:)) my juz w chacie mielismy tez male lasice, male kaczuszki, torym zabilo mame oraz potraconego myszolowa. gosc w dom, bog w dom jak to mowia:))) bobra nie wzielismy do domu, bo byl agresywny:)) od razu przewiezlismy do do domu stalego. mimo ze agresywny to adopcyjny hahaha http://imageshack.us/a/img191/1544/yjft.jpg http://imageshack.us/a/img5/8503/5rld.jpg http://imageshack.us/a/img706/757/zdg2.jpg http://imageshack.us/a/img853/3531/1g5f.jpg Trochę byście go podszkolili, to i do agility by się nadał :evil_lol: Quote
Czekunia Posted November 24, 2013 Posted November 24, 2013 [quote name='evel']Wiesz co, nam kiedyś facet ze schroniska powiedział, że jak złapiemy i przytrzymamy półdziką maliniaczkę to on przyjedzie i ją weźmie. Więc kompetencje niektórych pracowników, których, kurde, zadaniem jest m.in. odławianie zwierząt stoją czasem na bardzo profesjonalnym poziomie jak widać ;) Mam identyczne doświadczenia z naszym schronem. Kilka lat temu na starym terenie spacerowym znalazłam suczkę ONka. Ewidentnie została wyrzucona z auta, bo biegała w amoku z jednego miejsca w drugie, byłam akurat z Sajanem, więc odprowadziłam go do domu i wróciłam na miejsce już sama, z kiełbasą w kieszeni. Niestety ONka nie chciała w ogóle podejść, więc po ok. godzinie prób zadzwoniłam do schronu. Co usłyszałam od pana odpowiedzialnego za wyłapywanie zwierząt? Że skoro ja nie dałam rady psa złapać, to on też nie będzie umiał:megagrin:. Wpienił mnie strasznie, zwyzywałam go przez telefon, chyba poszło mu w pięty, bo w końcu przyjechał, psa złapaliśmy razem... Quote
a_niusia Posted November 24, 2013 Posted November 24, 2013 zmierzchnica napisał(a):Trochę byście go podszkolili, to i do agility by się nadał :evil_lol: no mowie, ze byl agresywny i nie reagowal na metody pozytywne:)))))))) Quote
zmierzchnica Posted November 25, 2013 Posted November 25, 2013 a_niusia napisał(a):no mowie, ze byl agresywny i nie reagowal na metody pozytywne:)))))))) Oj tam, kolczatka, obroża elektryczna i by z niego był niezły sportowiec :diabloti: Quote
a_niusia Posted November 25, 2013 Posted November 25, 2013 nie, nie. grubi nie maja wstepu na chate. Quote
stepelkaa Posted November 26, 2013 Posted November 26, 2013 [quote name='WiedźmOla']Mi strasznie szkoda takich psiaków, które zostawiają pod sklepami. Ostatnio szłam do piekarni a na parkingu do lampy był przywiązany psiak - zdezorientowany, przestraszony, trząsł się (domyślam się, że i ze strachu i z zimna). Serducho pęka na taki widok.[/QUOTE] Nie wiem jak było z tamtym psem, ale moja suka haha zawsze jak czeka to się trzęsie - z emocji... wiem, bo jak tylko a coś się doczeka, w jednej sekundzie trzęsienie się ustaje. Także jak idę z nią - ok. potem ktoś wchodzi z nas do sklepu a druga osoba zostaje - ona się trzęsie - osoba przychodzi - u Koki trzęsienie jak ręką odjął. W sumie moją czasem zostawiam, ale w przedsionkach sklepów no i to trwa może z 5 min ;) W sumie zwyczajnie bałabym się, że ktoś mi ją zwinie... Quote
ulvhedinn Posted November 27, 2013 Posted November 27, 2013 We Wrocku też nie przyjeżdżają jesli pie nie jest jakoś "spacyfikowany", np zamkniety na ogrodzonym terenie. Troche się nie dziwię, bo już bywało tak, że ktoś dzwonił, kierowca jechał a na miejscu "a, pies juz sobie poleciał".... Za to z profesjonalnym patrolem ze sprzętem zetknęłam się, o dziwo, w Legnicy; wracałam z zawodów, a po ruchliwym skrzyżowaniu biegał spanikowany pies - zadzwoniłam, przyjechali szybciutko i udało się psiaka szczęśliwie złowić. Quote
Gezowa Posted November 28, 2013 Posted November 28, 2013 Ja z kolei dowiedziałam się dzisiaj od bardzo "przemiłej" Pani, że jak mam dosyć podbiegaczy to mam się wyprowadzić na Alaskę :grins: Quote
ajeczka Posted November 28, 2013 Posted November 28, 2013 Gezowa, gaz w kieszeni i bez skrupułów stosowany szybko uczy niepodbiegania. Quote
Gezowa Posted November 28, 2013 Posted November 28, 2013 Ja rozumiem, miałam nawet gaz w kieszeni, ale jakoś mam opory, szkoda mi tych psów... :/ Nic nie mogą za głupotę właściciela, ale chyba muszę zgrywać "nienormalną", może wieść się rozejdzie, ludzie zaczną mnie omijać łukiem i będzie sielanka... Quote
barbarasz49 Posted November 29, 2013 Posted November 29, 2013 Niestety chamstwo niektórych psiarzy jest porażające,a często swoje prostackie charaktery prezentują na psich forach,gdzie niektóre wszystkowiedzące tzw."pisarki specjalistki" celują w obrażaniu osób,które maja inny pogląd na cokolwiek niż one. Potrafią takiego forumowicza nie z ich paczki zgnoić,zmieszać z błotem,obsypać najbardziej finezyjnymi wyzwiskami.Zamieniają forum w szambo często pod okiem zupełnie nie reagujących adminów,dlatego mądry człowiek da sobie wcześnie czy później spokój z tym forum. Osobą wiodącą prym w tej akcji opluwania i ośmieszania innych,oczywiście dla których ona nie jest wyrocznią we wszystkim,jest niejaka Izabelle30 produkująca się na forum krakvetu. Lojalnie przed nią ostrzegam,bo dawno nie spotkałam człowieka tak jadowitego jak ona. Potrafi zepsuć najlepszą atmosferę na forum i zrobić z niego pole walki. Quote
Rinuś Posted November 29, 2013 Posted November 29, 2013 [quote name='barbarasz49']Niestety chamstwo niektórych psiarzy jest porażające,a często swoje prostackie charaktery prezentują na psich forach,gdzie niektóre wszystkowiedzące tzw."pisarki specjalistki" celują w obrażaniu osób,które maja inny pogląd na cokolwiek niż one. Potrafią takiego forumowicza nie z ich paczki zgnoić,zmieszać z błotem,obsypać najbardziej finezyjnymi wyzwiskami.Zamieniają forum w szambo często pod okiem zupełnie nie reagujących adminów,dlatego mądry człowiek da sobie wcześnie czy później spokój z tym forum. Osobą wiodącą prym w tej akcji opluwania i ośmieszania innych,oczywiście dla których ona nie jest wyrocznią we wszystkim,jest niejaka Izabelle30 produkująca się na forum krakvetu. Lojalnie przed nią ostrzegam,bo dawno nie spotkałam człowieka tak jadowitego jak ona. Potrafi zepsuć najlepszą atmosferę na forum i zrobić z niego pole walki.[/QUOTE] ooo hej :diabloti: a to nie Ty na krakvecie się chwaliłaś, że chciałaś swoją niehodowlaną sukę rozmnożyć? Quote
SleepingSun Posted November 29, 2013 Posted November 29, 2013 wiesz Barbaro, że nie ładnie obrażać kogoś, nie dając mu możliwości obrony? atmosferę na krakvecie zepsułaś Ty, za co zostałaś z resztą z forum usunięta - ale że było Ci mało to zaczęłaś snuć swoje wywody pod innym nickiem. obawiam się, że na dogomanii nie ma przyzwolenia na chamstwo, więc sobie nie poużywasz. tak, tak to ona. bo znajomych chętnych na szczeniory miała, wiadomo jak to jest. pozdrawiam serdecznie, 'psiarka specjalistka' :D Quote
Rinuś Posted November 29, 2013 Posted November 29, 2013 [quote name='SleepingSun']wiesz Barbaro, że nie ładnie obrażać kogoś, nie dając mu możliwości obrony? atmosferę na krakvecie zepsułaś Ty, za co zostałaś z resztą z forum usunięta - ale że było Ci mało to zaczęłaś snuć swoje wywody pod innym nickiem. obawiam się, że na dogomanii nie ma przyzwolenia na chamstwo, więc sobie nie poużywasz. tak, tak to ona. bo znajomych chętnych na szczeniory miała, wiadomo jak to jest. pozdrawiam serdecznie, 'psiarka specjalistka' :D[/QUOTE] z mojego forum też się wyniosła ,bo przecież całe psie środowisko jest przeciwko jednej biednej osobie :diabloti: Quote
isabelle301 Posted November 29, 2013 Posted November 29, 2013 Wystarczy jej nick wrzucić w wujka googla... wyskakują po kolei wszystkie zwierzęce oraz typowo psie fora, na których daje popisy... vel eleonora, vel karolina wach, vel ewelina, vel coś tam coś tam. Na laradorach wywalali ją chyba 3 razy. Odradza się jak Feniks z popiołów... niezmordowanie. Na krakvetowym też miała już kilka wcieleń i rozwaliła to forum w drobny mak dzięki nieudolności administracji. Tutaj widzę że barabasz też zapuszcza korzenie. Wszędzie tak samo chamska, "wymandrza się" z tymi swoimi durnowatymi mądrościami spod śmietnika. Zawsze tonem skrzywdzonego dziecka a potem skarży się, że nie szanują jej siwej glowy. Taki mały podbiegający upierdliwiec - szczypie dużego w tyłek a potem wrzask i pisk na całe miasto jak się duży odwróci. Radze poczytać jej wyczyny - rano do kawy lub w sobotni wieczór = grupowa rozrywka z dużą dozą śmiechu murowana! Quote
barbarasz49 Posted November 30, 2013 Posted November 30, 2013 Ja tylko napisałam o chamstwie forumowych psiarzy,a takie niestety bywa, więc mój post jest zgodny z tematem. Jak widać krakvetowe towarzystwo czuwa. Rinuś, a co ma piernik do wiatraka,bo nie rozumiem? Coś mi się zdaje że zdanie "stuknij w stół, a nożyce się odezwą" działa w poście napisałam oczywistą prawdę i nie ma co się unosić,prawdy się nie zakrzyczy! Ja z tym tematem skończyłam. Quote
barbarasz49 Posted November 30, 2013 Posted November 30, 2013 [quote name='Rinuś']z mojego forum też się wyniosła ,bo przecież całe psie środowisko jest przeciwko jednej biednej osobie :diabloti:[/QUOTE] Co to znaczy z "mojego forum"? Nie bardzo rozumiem? Quote
Rinuś Posted November 30, 2013 Posted November 30, 2013 [quote name='rosa']barbarasz49 ale o co Ci chodzi? Jak na razie to Ty weszłaś i jakieś żale wylewasz. Spotkała mnie dzisiaj miła niespodzianka. Wyszłam z małą na spacer widzę idzie Pani z labradorkiem, jak mnie mijała to stanęła z boku z psem i poczekała aż przejdę. Moja jest grzeczna i nie startuje do innych psów, mimo to gest był bardzo miły. Jednak są fajni ludzie na tym świecie. :multi:[/QUOTE] o moze spotkałaś mnie? :diabloti: zapewniam Ci, że ja swojego labradorka też łapię na smycz jak mijam obcego psa :cool3: [quote name='barbarasz49']Co to znaczy z "mojego forum"? Nie bardzo rozumiem?[/QUOTE] No z mojego :) Quote
isabelle301 Posted November 30, 2013 Posted November 30, 2013 [quote name='barbarasz49']Ja tylko napisałam o chamstwie forumowych psiarzy,a takie niestety bywa, więc mój post jest zgodny z tematem. Jak widać krakvetowe towarzystwo czuwa. Rinuś, a co ma piernik do wiatraka,bo nie rozumiem? Coś mi się zdaje że zdanie "stuknij w stół, a nożyce się odezwą" działa w poście napisałam oczywistą prawdę i nie ma co się unosić,prawdy się nie zakrzyczy! Ja z tym tematem skończyłam.[/QUOTE] To prawda... nie ma po co tłumaczyć prawd oczywistych... widać jak skończyłaś... jak już skończysz to świat forów psich odetchnie z ulgą. Nawet z chęcią forumowicze zrzucą się na wieniec... po to tylko aby upewnić się że skończyłaś na amen. Uwierz mi! Quote
barbarasz49 Posted December 1, 2013 Posted December 1, 2013 [quote name='isabelle301']To prawda... nie ma po co tłumaczyć prawd oczywistych... widać jak skończyłaś... jak już skończysz to świat forów psich odetchnie z ulgą. Nawet z chęcią forumowicze zrzucą się na wieniec... po to tylko aby upewnić się że skończyłaś na amen. Uwierz mi![/QUOTE] O isabelle30 się odrodziła jak feniks z popiołów,tylko dodała sobie 1,co już ci zdjęli bana i zaczynasz psuć atmosferę tego forum, bo wydaje mi się że wszystkie inne psie fora już przeleciałaś i wszędzie cię wywalili? Quote
isabelle301 Posted December 1, 2013 Posted December 1, 2013 poka...te wszystkie fora bo: 1. na krakwetowym to ty zdaje się wyleciałaś a ja zostałam 2. na labowym to ty wyleciałaś a ja zostałam 3. na bs jeszcze cie nie było ale tam nie masz wstępu bo ja tam jestem modem... z tego też wylecisz a ja zostanę... reszta bełkociastych for mnie nie interesuje ale ty stamtąd też wylatujesz Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.