Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

evel napisał(a):
Nie ma czegoś takiego, jak miniatura rasy miniaturowej, no na litość. Pies rasy chihuahua ma ważyć między 1,5 do 3 kg z jakiegoś powodu, nie ma czegoś takiego jak miniaturka chihuahua, bo to zaczyna być absurdalne - coś w stylu "yoreczki XXXS".

Jamniki to zupełnie inna kwestia, poza tym nikt ich nie miniaturyzuje bez ładu i składu, bo moda. Tam określenie "miniatura" dotyczy konkretnych wymiarów a nie skarłowaciałych przedstawicieli, tak samo jak sznaucer olbrzym, średni i mini, pinczer średni i mini, pudel duży, średni, mini i toy itd.


Dyskutowaliśmy już na ten temat. Nie ma miniatury ale tak się mówi ze względu na mniejsze wymiary niż standard.

  • Replies 32.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Beatrx napisał(a):
i ma wpisaną rasę: miniaturowy Chihuahua czy Chihuahua?


normalnie ma wpisane Chihuahua - bez określenia "miniaturowy".
"Race Chihuahua pelo largo FCI 218"
Rodowód jest w języku francuskim.

Już wiem że określenie "miniturowy" to tylko świadczy o wielkości psa i jest wymyślone przez hodowców. A myślałam że podobnie jak przy jamnikach jest po prostu odmiana standardowa i miniaturowa. No cóż - przedtem jak już pisałam miałam owczarki więc kupno Chihuahua to była dla mnie abstrakcja i zupełny przypadek. Słyszałam caly czas "minuatura, miniatura" no to myslalam ze tak wlasnie jest :). Wobec tego poprawiam się: "Jestem właścicielką Chihuahua" :D he he (dla mnie jeden diabeł).

Posted

Fauka napisał(a):
Określenie miniaturka w tym wypadku wprowadza po prostu w błąd.


palisiak napisał(a):
Już wiem że określenie "miniturowy" to tylko świadczy o wielkości psa i jest wymyślone przez hodowców. A myślałam że podobnie jak przy jamnikach jest po prostu odmiana standardowa i miniaturowa. No cóż - przedtem jak już pisałam miałam owczarki więc kupno Chihuahua to była dla mnie abstrakcja i zupełny przypadek. Słyszałam caly czas "minuatura, miniatura" no to myslalam ze tak wlasnie jest :smile:. Wobec tego poprawiam się: "Jestem właścicielką Chihuahua" :-D he he (dla mnie jeden diabeł).


Generalnie temat zakończony - choć nie wiem po co ten cały masowy atak na mnie "miniatura czy nie", skoro w ogóle nie ma to wpływu na sens postu który pierwotnie zamieściłam (dotyczący chamstwa innych psiarzy). Dzięki jednakże za sprostowanie.

Posted

palisiak napisał(a):
normalnie ma wpisane Chihuahua - bez określenia "miniaturowy".
"Race Chihuahua pelo largo FCI 218"
Rodowód jest w języku francuskim..

i o to właśnie Pani Profesor chodziło pisząc, ze nie ma czegoś takiego jak miniaturka Chihuahua;)

Posted

Beatrx napisał(a):
i o to właśnie Pani Profesor chodziło pisząc, ze nie ma czegoś takiego jak miniaturka Chihuahua;)


palisiak napisał(a):
Generalnie temat zakończony - choć nie wiem po co ten cały masowy atak na mnie "miniatura czy nie", skoro w ogóle nie ma to wpływu na sens postu który pierwotnie zamieściłam (dotyczący chamstwa innych psiarzy). Dzięki jednakże za sprostowanie.


Pani Profesor też nie powinna łapać za słowa które nie mają znaczenia w poście. Niepotrzebna była jej uwaga bo i tak jest mi obojętne "czy to miniatura czy nie", bo kupiłam sobie psa do towarzystwa, a wypowiedziałam się w wątku dotyczącym "chamstwa psiarzy". Podziękowałam za uświadomienie, ale co niektórzy mogliby się wykazać trochę milszym podejściem.

Posted

ale nikt tu nie był dla Ciebie niemiły. a posiedzisz trochę na dogo to zobaczysz, że tutaj bardzo szybko z jednego tematu przechodzi się do drugiego w tym samym wątku;)

Posted

a na fali mody miniaturyzacji użytkownicy reagują alergicznie na wszelkie "miniaturki" ras bo wiedzą z czym się wiąże takie miniaturyzowanie i tak zminiaturyzowanych ras. I nie raz spotkali się z upartym twierdzeniem jakoby ktoś miał rasę która nie istnieje jak wiele niby odmian yorków.

Posted

palisiak napisał(a):
Pani Profesor też nie powinna łapać za słowa które nie mają znaczenia w poście. Niepotrzebna była jej uwaga bo i tak jest mi obojętne "czy to miniatura czy nie", bo kupiłam sobie psa do towarzystwa, a wypowiedziałam się w wątku dotyczącym "chamstwa psiarzy". Podziękowałam za uświadomienie, ale co niektórzy mogliby się wykazać trochę milszym podejściem.


Była potrzebna, bo (nie)świadomość ludzi trzeba zmieniać.

Posted

Beatrx napisał(a):
i o to właśnie Pani Profesor chodziło pisząc, ze nie ma czegoś takiego jak miniaturka Chihuahua;)


właśnie tak :)

palisiak napisał(a):
Pani Profesor też nie powinna łapać za słowa które nie mają znaczenia w poście. Niepotrzebna była jej uwaga bo i tak jest mi obojętne "czy to miniatura czy nie", bo kupiłam sobie psa do towarzystwa, a wypowiedziałam się w wątku dotyczącym "chamstwa psiarzy". Podziękowałam za uświadomienie, ale co niektórzy mogliby się wykazać trochę milszym podejściem.



ja wiem, że to tylko nomenklatura, ale po co podsycać ogień mitu, który kończy się źle dla psów? "miniaturka chi" sugeruje jakąś inną rasę, zminiaturyzowaną właśnie, a takiego czegoś fizycznie nie ma. "miniaturka chi" to po prostu "mały, niewyrośnięty chi", dlatego się doczepiłam, bo nie lubię takiego tworzenia nowych ras (co bardzo chętnie wykorzystują pseuduchy, wymyśli to to później, że opchnie "miniaturki yorka", "miniaturki chi" i inne "nietypowe, acz ekskluzywne" egzemplarze, z czego 90% to karły z niezarośniętym ciemiączkiem, niedożywające pół roku). nie czepiam się do Ciebie w żadnym wypadku, czepiam się do nazewnictwa, bo babeczka na osiedlu spytana o wiek cziłki powiedziała, że ma 8 m-cy, a taka malutka, "bo to miniaturka". Pewnie za pół roku już jej nie spotkam.

PaulinaBemol napisał(a):
a na fali mody miniaturyzacji użytkownicy reagują alergicznie na wszelkie "miniaturki" ras bo wiedzą z czym się wiąże takie miniaturyzowanie i tak zminiaturyzowanych ras. I nie raz spotkali się z upartym twierdzeniem jakoby ktoś miał rasę która nie istnieje jak wiele niby odmian yorków.


Tak, Paulina, właśnie o tym mówię. Ja mam alergię na podkreślanie faktu zminiaturyzowania wśród psów, to się NIGDY nie kończy dobrze, a nic mnie tak nie irytuje, jak ignorancja i wmawianie, że ma się w jakikolwiek sposób lepszego psa, bo mniejszy, bo inna sierść (białe yorki, super-rasa, unikat, perełka, 800zł i Twój).
Nie piję, palisiak, w tym momencie do Ciebie, bo widzę doskonale, że się nigdzie nie chwalisz swoim maluchem jako "tym lepszym, bo mniejszym", ale poprawiłam dla zasady.

Posted

[quote name='Pani Profesor']
ja wiem, że to tylko nomenklatura, ale po co podsycać ogień mitu, który kończy się źle dla psów? "miniaturka chi" sugeruje jakąś inną rasę, zminiaturyzowaną właśnie, a takiego czegoś fizycznie nie ma. "miniaturka chi" to po prostu "mały, niewyrośnięty chi", dlatego się doczepiłam, bo nie lubię takiego tworzenia nowych ras (co bardzo chętnie wykorzystują pseuduchy, wymyśli to to później, że opchnie "miniaturki yorka", "miniaturki chi" i inne "nietypowe, acz ekskluzywne" egzemplarze, z czego 90% to karły z niezarośniętym ciemiączkiem, niedożywające pół roku). nie czepiam się do Ciebie w żadnym wypadku, czepiam się do nazewnictwa, bo babeczka na osiedlu spytana o wiek cziłki powiedziała, że ma 8 m-cy, a taka malutka, "bo to miniaturka". Pewnie za pół roku już jej nie spotkam.

Tak, Paulina, właśnie o tym mówię. Ja mam alergię na podkreślanie faktu zminiaturyzowania wśród psów, to się NIGDY nie kończy dobrze, a nic mnie tak nie irytuje, jak ignorancja i wmawianie, że ma się w jakikolwiek sposób lepszego psa, bo mniejszy, bo inna sierść (białe yorki, super-rasa, unikat, perełka, 800zł i Twój).
Nie piję, palisiak, w tym momencie do Ciebie, bo widzę doskonale, że się nigdzie nie chwalisz swoim maluchem jako "tym lepszym, bo mniejszym", ale poprawiłam dla zasady.

Mnie to nie interesuje czy ktoś ma alergię czy nie. Nie pisałam zbyt świadomie "miniaturowy" w poście tym bardziej że (tu muszę znowu przypomnieć), zupełnie w INNYM TEMACIE się wypowiadałam. A zostałam zaatakowana bo jest Pani "wyczulona". Może ciut zdrowego dystansu? Myślę że to każdego indywidualna sprawa co kogo drażni. Wypowiedziałam się w wątku w ogóle nie myśląc o tym czy mój pies jest miniaturowy właściwie czy nie, bo to jest dla mnie najmniej ważne. Tak samo czy komuś się podoba on czy nie itd. Już pisałam tutaj że pies rozwija się prawidłowo i jest rodowodowy jak i jego rodzice i nie odbiega od wzorca. Po prostu jak to ktoś ładnie napisał jest "małym przedstawicielem swojej rasy". Jeśli ktokolwiek się chwali to widocznie ma jakiś kompleks ;). Ja kupiłam psa dla SIEBIE a nie na pokaz i z nikim nie rywalizuje. Mówiłam też że nie jestem ofiarą "mody na mini psy" ale po prostu wpadłam na ogłoszenie i spodobał nam się właśnie ten pyszczek. Nie obchodziło mnie czy to chihuahua czy bernardyn ! Też nie lubię tak samo jak Pani jak ktoś uważa że "ma w jakikolwiek sposób lepszego psa, bo mniejszy, bo inna sierść" ale ignoruję takie rzeczy bo to jest indywidualna sprawa - a niech sobie myślą co chcą - ja kocham SWOJEGO psa. A "niezrośnięte ciemiączko nie oznacza że "pies nie dożyje roku" to akurat charakterystyczna cecha tej rasy.

Posted

Beatrx napisał(a):
ale nikt tu nie był dla Ciebie niemiły. a posiedzisz trochę na dogo to zobaczysz, że tutaj bardzo szybko z jednego tematu przechodzi się do drugiego w tym samym wątku;)


Oki ale niepotrzebnie zaraz zrobiło się wielkie "halo". Człowiek nie chce źle, a i tak ktoś wytknie coś palcem. Jakby to nie był chi a mały kundel i bym napisała że "mam miniaturowego kundelka" to jestem pewna też by z tego była taka burza ;). Po prostu też przydaje się czasem trochę zdystansować. Ja się poczułam po prostu zaatakowana.

Posted

[quote name='palisiak']Mnie to nie interesuje czy ktoś ma alergię czy nie. Nie pisałam zbyt świadomie "miniaturowy" w poście tym bardziej że (tu muszę znowu przypomnieć), zupełnie w INNYM TEMACIE się wypowiadałam. A zostałam zaatakowana bo jest Pani "wyczulona". Może ciut zdrowego dystansu? Myślę że to każdego indywidualna sprawa co kogo drażni. Wypowiedziałam się w wątku w ogóle nie myśląc o tym czy mój pies jest miniaturowy właściwie czy nie, bo to jest dla mnie najmniej ważne. Tak samo czy komuś się podoba on czy nie itd. Już pisałam tutaj że pies rozwija się prawidłowo i jest rodowodowy jak i jego rodzice i nie odbiega od wzorca. Po prostu jak to ktoś ładnie napisał jest "małym przedstawicielem swojej rasy". Jeśli ktokolwiek się chwali to widocznie ma jakiś kompleks ;). Ja kupiłam psa dla SIEBIE a nie na pokaz i z nikim nie rywalizuje. Mówiłam też że nie jestem ofiarą "mody na mini psy" ale po prostu wpadłam na ogłoszenie i spodobał nam się właśnie ten pyszczek. Nie obchodziło mnie czy to chihuahua czy bernardyn ! Też nie lubię tak samo jak Pani jak ktoś uważa że "ma w jakikolwiek sposób lepszego psa, bo mniejszy, bo inna sierść" ale ignoruję takie rzeczy bo to jest indywidualna sprawa - a niech sobie myślą co chcą - ja kocham SWOJEGO psa. A "niezrośnięte ciemiączko nie oznacza że "pies nie dożyje roku" to akurat charakterystyczna cecha tej rasy.

To trochę niepokojące. Kupować psa mało co o nim wiedząc.


Mnie akurat ani ziębi ani grzeje określenie "miniaturowy", i tak jestem zdania że hodowla chihuahua, yorków i innych maciupeńkich ras leży i kwiczy, zarówno w Polsce jak i za granicą. Zbyt popularne się zrobiły i to im szkodzi.

Posted (edited)

[quote name='maartaa_89']To trochę niepokojące. Kupować psa mało co o nim wiedząc.


Mnie akurat ani ziębi ani grzeje określenie "miniaturowy", i tak jestem zdania że hodowla chihuahua, yorków i innych maciupeńkich ras leży i kwiczy, zarówno w Polsce jak i za granicą. Zbyt popularne się zrobiły i to im szkodzi.

Wszystkiego co chciałam to się dowiedziałam proszę się nie martwić :). Wystarczyło mi to żeby podjąć to "straszne ryzyko" kupienia psa. A tak nawiasem KAŻDA rasa ma "coś" - jakiś charakterystyczny "mankament". Mój pies jest zdrowy i nie narzekam. W zdaniu które zaznaczyłaś miałam na myśli fakt, że waga docelowa psa mnie nie interesowała.
Co do reszty zgadzam sie w 100%.

Edited by palisiak
Posted (edited)

dog193 napisał(a):
Myślę, że tobie też się przyda, bo z żadnej strony nie zostałaś zaatakowana :)


Ja jestem innego zdania. :)

Edited by palisiak
Posted

[quote name='palisiak']Oki ale niepotrzebnie zaraz zrobiło się wielkie "halo". Człowiek nie chce źle, a i tak ktoś wytknie coś palcem. Jakby to nie był chi a mały kundel i bym napisała że "mam miniaturowego kundelka" to jestem pewna też by z tego była taka burza ;). Po prostu też przydaje się czasem trochę zdystansować. Ja się poczułam po prostu zaatakowana.
bo kundelek może być miniaturowy, w końcu to kundelek a na kundelki nie ma wzorca. a pies rasowy ma określony wzorzec i tyle;) to tak samo jak ja bym miała psa ONka 55cm w kłębie, 25kg wagi (a wzorzec mam wyraźnie wzrost 60-65cm, waga 30-40kg)i pisała, że mam ONka miniaturkę. a to po prostu niewyrośnięty przedstawiciel swojej rasy. i powtarzam po raz kolejny, absolutnie nikt tu Ciebie nie atakował. polecam ten temat: http://www.dogomania.pl/forum/threads/241549-Psy-kar%C5%82y tak dla lepszej orientacji w temacie i żebyś wiedziała, o co nam tutaj tak naprawdę chodzi:)

Posted

No jeśli uważasz to:

Pani Profesor napisał(a):
nie ma czegoś takiego jak miniaturka Chihuahua :cool3:


za atak, to... nie wróżę ci świetlanej przyszłości na tym forum ;) "Ciut zdrowego dystansu" istotnie by się przydało.

Posted

[quote name='palisiak']Mnie to nie interesuje czy ktoś ma alergię czy nie. Nie pisałam zbyt świadomie "miniaturowy" w poście tym bardziej że (tu muszę znowu przypomnieć), zupełnie w INNYM TEMACIE się wypowiadałam. A zostałam zaatakowana bo jest Pani "wyczulona". Może ciut zdrowego dystansu? Myślę że to każdego indywidualna sprawa co kogo drażni. Wypowiedziałam się w wątku w ogóle nie myśląc o tym czy mój pies jest miniaturowy właściwie czy nie, bo to jest dla mnie najmniej ważne. Tak samo czy komuś się podoba on czy nie itd. Już pisałam tutaj że pies rozwija się prawidłowo i jest rodowodowy jak i jego rodzice i nie odbiega od wzorca. Po prostu jak to ktoś ładnie napisał jest "małym przedstawicielem swojej rasy". Jeśli ktokolwiek się chwali to widocznie ma jakiś kompleks ;). Ja kupiłam psa dla SIEBIE a nie na pokaz i z nikim nie rywalizuje. Mówiłam też że nie jestem ofiarą "mody na mini psy" ale po prostu wpadłam na ogłoszenie i spodobał nam się właśnie ten pyszczek. Nie obchodziło mnie czy to chihuahua czy bernardyn ! Też nie lubię tak samo jak Pani jak ktoś uważa że "ma w jakikolwiek sposób lepszego psa, bo mniejszy, bo inna sierść" ale ignoruję takie rzeczy bo to jest indywidualna sprawa - a niech sobie myślą co chcą - ja kocham SWOJEGO psa. A "niezrośnięte ciemiączko nie oznacza że "pies nie dożyje roku" to akurat charakterystyczna cecha tej rasy.

Nieprawda!!!!!! Owszem, niezarośnięte ciemiączko zdarza sie u chi (u dorosłego bo u szczeniaków owszem, ma prawo istnieć, byle bez przesady i do pewnego wieku), ale jest to cecha wysoce niepożądana i eliminowana w hodowli.

Posted

dog193 napisał(a):
No jeśli uważasz to:

za atak, to... nie wróżę ci świetlanej przyszłości na tym forum ;) "Ciut zdrowego dystansu" istotnie by się przydało.


Przecież, palisiak, specjalnie wrzuciłam tę emotkę na końcu, żeby się można było domyślić, że to czepialstwo odnośnie nazwy, a nie prucie dupy i toczenie batalii o 'pomylenie rasy'. Nie miałam zamiaru Cię zaatakować, bez przesady :) a po cóż miałam wytknąć Ci w innym wątku tę pomyłkę, skoro napisałaś to tu i teraz? Wtedy dopiero byłoby bezsensowne bicie piany :) a dlaczego wytknęłam, to już pisałam wyżej. Nie widzę powodu do bycia urażonym, tym bardziej, że sama czujesz o co chodzi w nazywaniu małych psów 'miniaturką'.

Posted

palisiak napisał(a):
Oki ale niepotrzebnie zaraz zrobiło się wielkie "halo". Człowiek nie chce źle, a i tak ktoś wytknie coś palcem. Jakby to nie był chi a mały kundel i bym napisała że "mam miniaturowego kundelka" to jestem pewna też by z tego była taka burza ;). Po prostu też przydaje się czasem trochę zdystansować. Ja się poczułam po prostu zaatakowana.



ale określenie miniaturowy kundel nie jest podłapywane jako urban legend, gdzie później rzesza pseuduchów wystawia na portalach takowe kundelki i określi jako 'miniaturowe', a rzesza wielbicieli 'rozmiaru xxxs' skupuje na masę chore psiaki.


palisiak napisał(a):
Można to robić pod innym wątkiem.



Ale po co, skoro to tutaj zostało napisane? wtrąciłam się i skorygowałam pewną informację, a Ty mi piszesz stronę dalej, że jestem w błędzie i jednak jest takie coś jak cziłka xxs - jako rasa. I porównujesz do jamnika króliczego.
Nikt Cię nie zaatakował, nadal tak twierdzę i wciąż nie atakuję:)

Posted

dog193 napisał(a):
No jeśli uważasz to: (...) za atak, to... nie wróżę ci świetlanej przyszłości na tym forum ;) "Ciut zdrowego dystansu" istotnie by się przydało.


No litości... ;) nie chodziło tylko o ten komentarz ale o wszystko co za sobą pociągnął. Bezproduktywna paplanina która nic nowego nie wprowadzi do mojego postrzegania własnego psa. Jakbym chciała się dowiedzieć czegoś nowego o rasie czy charakterystyce swojego psa to uwierzcie - pod innym wątkiem bym się wypowiedziała. Ludzie są przewrażliwieni..

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...