Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='ailema']Zrozumiałam bym gdyby oni niechcący rzucili tę petardę ale zrobili to specjalnie .
Wiec ja mam prawo bronić siebie i swojego psa .Może by się czegoś nauczyli .Wtedy to był mój pies innym razem może to być czyjeś dziecko ...[/QUOTE]

no, ale to nie zmienia tego, że życie jest brutalne tylko dlatego, że ludzie tacy są, a to właśnie powiedziałam ;) bijąc innych niewiele się różnisz od nich. jedynie motywem postępowania, ale przemoc to nadal przemoc.
ja też bym się wnerwiła, jakby ktoś rzucił mi pod nogi(lub mojemu psu) petardę. ale tak jak napisałam, ktoś kiedyś rzucił w moją młodszą siostrę kamieniem i nikogo nie pobiłam.

  • Replies 32.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

[quote name='motyleqq']no, ale to nie zmienia tego, że życie jest brutalne tylko dlatego, że ludzie tacy są, a to właśnie powiedziałam ;) bijąc innych niewiele się różnisz od nich. jedynie motywem postępowania, ale przemoc to nadal przemoc.
ja też bym się wnerwiła, jakby ktoś rzucił mi pod nogi(lub mojemu psu) petardę. ale tak jak napisałam, ktoś kiedyś rzucił w moją młodszą siostrę kamieniem i nikogo nie pobiłam.[/QUOTE]

Ja też tego nie zrobiłam bo uspokajałam sukę ...

Posted

ja sie tak zastanawiam...jestem w stanie wyobrazic sobie uzycie przemocy na jakims gnojku za petarde czy tam za cos, ale nie ze lapiesz gowniarza i go porzadnie straszysz a nie napierdzielasz go, zeby go sprac na kwasne jablko.

bo kto tak robi...

Posted

[quote name='Aleks89']Ah gdzie te delikatne ,subtelne damy?:shake::lol:[/QUOTE]

faceci niewieścieją, to baby same muszą się bronić :diabloti:

Posted

[quote name='Aleks89']Ah gdzie te delikatne ,subtelne damy?:shake::lol:[/QUOTE]

nie te czasy chyba :shake: :evil_lol: ale ja się ostałam, nikogo nie biję, nie przeklinam... :cool3:

Posted

[quote name='motyleqq']nie te czasy chyba :shake: :evil_lol: ale ja się ostałam, nikogo nie biję, nie przeklinam... :cool3:[/QUOTE]


Nie ty jedna ;)

Ja też rozumiem postraszenie dzieciaka, natomiast za nic nie zrozumiem spuszczania dzieciakowi łomotu.

Posted

[quote name='maartaa_89']Nie ty jedna ;)

[/QUOTE]

uff! :evil_lol:

[quote name='Aleks89']Jak można nie przeklinać?:lol:[/QUOTE]

hehe, no nie wiem, normalnie? :cool3: nie przechodzi mi przez gardło, zwłaszcza w towarzystwie :cool3:

Posted

Ja bez porządnego k...wa nie przetrwam dnia, a zawsze pies da mi powód do rzucenia mięsem, poza tym to jedyna komenda która opanowuje psa w 100% :evil_lol: Ale wolę sobie przeklnąć niż serio komuś przywalić, np. niewinnemu blabladorkowi albo babie w parku, którje piesek sra pod śmietnikiem a pani i tak zostawi tą kupę :shake:

Posted

[quote name='Fauka']Ja bez porządnego k...wa nie przetrwam dnia, a zawsze pies da mi powód do rzucenia mięsem, poza tym to jedyna komenda która opanowuje psa w 100% :evil_lol: Ale wolę sobie przeklnąć niż serio komuś przywalić, np. niewinnemu blabladorkowi albo babie w parku, którje piesek sra pod śmietnikiem a pani i tak zostawi tą kupę :shake:[/QUOTE]

jeśli taka jest alternatywa, to też wolę, żeby sobie ludzie przeklinali :cool3: ja chyba jestem pacyfistką całą duszą :evil_lol:

Posted

[quote name='Fauka']Ja bez porządnego k...wa nie przetrwam dnia, a zawsze pies da mi powód do rzucenia mięsem, poza tym to jedyna komenda która opanowuje psa w 100% :evil_lol: Ale wolę sobie przeklnąć niż serio komuś przywalić, np. niewinnemu blabladorkowi albo babie w parku, którje piesek sra pod śmietnikiem a pani i tak zostawi tą kupę :shake:
Też się ostatnio przekonałam, że mój pies 'rozumie' k...wa :O I się w mig uspokaja. :diabloti:

Posted

bo z tym "urwa" to chodzi o brzmienie słowa. Jednak jak się człowiek zirytuje, to słychać to w głosie, a do tego to piękne brzmiące rrrrrr :diabloti:

I moje suki wiedzą, że wtedy to juz "przegły pałkę" i jest potulny powrót albo zaprzestanie działania. Najskuteczniejsza korekta z moimi futrami :eviltong:

Posted

ja mam takiego kundla, ze nie moge przy nim okazywac tego typu slabosci:))
drugi natomiast jest za dobry, zeby tak do niego sie zwracac. nie bluzga sie kogos, kto jest tak dobry nawet jesli czasem ma jakies potkniecia.


inna sprawa, ze podobnie jak motyl nie wyobrazam sobie rzucania "kur..." na ulicy czy wsrod ludzi, ktorych nie znam.

Posted

Mam na osiedlu psa, który chyba ma qrwa na imię. Bo jego właściciel wiecznie się wydziera "qrwa, chodź tu!"
Nie lubię przekleństw. Od czasu do czasu jako wyładowanie zdenerwowania owszem, ale nadużywane dewaluują się jak wszystko. I tylko przykro tego słuchać, szczególnie wtedy, gdy nie są wyrazem frustracji czy nerwów tylko ewidentnie zastępują braki w słownictwie.

Posted

Ja też sobie nie wyobrażam rzucania mięchem na ulicy. Kiedyś byłam w lasku i pies coś tam przeskrobał i mi się zaklęło pod nosem, a zza pleców wylazł mi jakiś starszy pan. Myślałam, że się ze wstydu zapadnę pod ziemię :oops:

Posted

A tak przykro słuchać.Przykro słuchać to takie ę i ą bułkę przez bibułkę ,bo wtedy mam nudności i wymiotuje.Dobre k...r..a jest piękne :loveu:

Posted

[quote name='Aleks89']A tak przykro słuchać.Przykro słuchać to takie ę i ą bułkę przez bibułkę ,bo wtedy mam nudności i wymiotuje.Dobre k...r..a jest piękne :loveu:[/QUOTE]

bo Ty jesteś wypaczony, tak jak ja :eviltong:

ps. miejscówka we Wronkach już zaklepana :evil_lol:

Posted

Ja najbardziej klnę podczas jazdy samochodem... Oooo wtedy to się dzieje. Ale w powietrze, żeby nie było. Nie drę się do innych przez okno... Mimo, że czasem by się należało :evil_lol:

Czasem jadę z matką i też daję upust swojej frustracji, choć staram się używać zamienników typu - osioł, matoł, łazęga, kretyn, kurczę itp. no i bez przedrostków na p :evil_lol: zamiast gorszych słów, choć czasem i gorsze mi się wyrwie, wtedy jest "Sylwuniu, uspokój się" :evil_lol:

Zresztą matce też się czasem wyrwie, choć NIGDY w życiu codziennym nie przeklina. Za kółkiem jest po prostu inny świat :eviltong:

Posted

za kółkiem to i mi się wyrywa, ale tylko jak sama jestem. jak z kimś jadę to jestem oazą spokoju, niezależnie od tego co idioci robią na drodze:loveu:

Posted

Za kólkiem najlepsza jest moja teściówka, która na godzien jest taka "ę, ą bułkę przez bibułkę", a jak wsiada za kierownice to wychodzi jej prawdziwa natura- Szatan nie kobieta :diabloti: Niejeden marynarz i szewc mógłby się nowych wiązanek nauczyć :eviltong:


a ja mam kundle więc im się nalezy, niech wiedzą, że są gorsze od rasowców :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...