Mamrotka Posted January 9, 2013 Posted January 9, 2013 Hehehehe O kolejna osoba dołączyła do waszego dobrze wychowanego grona. Przez takie osoby jak wy dogomania traci na wartości. A czy adekwatnie do sytuacji czy nie to każdego zdanie jest inne i nie próbuj mi niczego narzucać. Quote
motyleqq Posted January 9, 2013 Posted January 9, 2013 lol. rzucanie 'prostakami' do obcych ludzi na ulicy jest ok, ale na forum to już jest niewychowanie :cool3: Quote
asiak_kasia Posted January 9, 2013 Posted January 9, 2013 Mamrotka i vice versa, forum ogólne, mogę skomentować zachowanie również Twoje, moje zdanie moja opinia. I jak dla mnie własnie popis chamstwa. Polecam odrobinę dystansu mieć zarówno do siebie jak i do innych :roll: A odnośnie chamstwa, muszę przyznać, że zdecydowanie wiecej chamstwa doświadczam od ludzi z miasta. Ostatnio moja wieś zaskakuje mnie samymi miłymi spotkaniami, i o dziwo coraz częściej spotykamy spacerowniczów ze swoimi psami, które do tej pory nie wychodziły poza podwórko. Ze już nie wspomnę, o wiejskich burkach, które rewelacyjnie stosują sygnały uspokajające i w przeciwieństwie do wielu miejskich psów są dużo bardziej zrównoważone. ;) Quote
Mamrotka Posted January 9, 2013 Posted January 9, 2013 No ok, jak dla mnie Ty też się chamsko zachowałaś w stosunku do mnie i też mogę mieć takie zdanie o Tobie. Nie widzę problemu. Quote
motyleqq Posted January 9, 2013 Posted January 9, 2013 asiak_kasia napisał(a): Ze już nie wspomnę, o wiejskich burkach, które rewelacyjnie stosują sygnały uspokajające i w przeciwieństwie do wielu miejskich psów są dużo bardziej zrównoważone. ;) ja tego nie zauważyłam. nie miałam żadnego ataku na mojego psa gdy mieszkałam w Wawie, a w mojej wsi już została pogryziona do krwi. a jak kiedyś szłam z nią z nieco innej strony niż mieszkam, to się bałam przejść, bo jakaś suka broniąca szczeniąt usiłowała nas odgonić, bramę miała otwartą :shake: a że na podwórku było jeszcze kilka innych psów, to wszystkie jej wtórowały Quote
asiak_kasia Posted January 9, 2013 Posted January 9, 2013 Oczywiście, nikt Ci nie broni :diabloti: na tym polega urok wolnej woli. Natomiast musisz liczyć się z tym, że pisząc post na forum, ktoś to skomentuje. Druga kwestia, że może to zrobić zupełnie odmiennie od Twojego zdania. Dlatego nie bardzo wiem o co walczysz. Jak widać dla sporej ilości forumowiczów to Twoje zachowanie było delikatnie mówiąc nieadekwatne. :roll: motyleqq Widocznie mam szczeście, bo do tej pory to wiekszosc ataków, pyskówek i ogólnie problemów zaliczyłam w Poznaniu ( swoją drogą w porównaniu do innych miast mam-byc może mylne-wrażenie, że nateżenie chamów jest dużo większe...) Quote
a_niusia Posted January 9, 2013 Posted January 9, 2013 Mamrotka napisał(a):No ok, jak dla mnie Ty też się chamsko zachowałaś w stosunku do mnie i też mogę mieć takie zdanie o Tobie. Nie widzę problemu. alez ja nie napisalam, ze jestes prostakiem. dalam ci po prostu do zrozumienia, ze przez swoje zachowanie na prostaka wyszlas ty, a nie ten pan. proste, co? Quote
Macia Posted January 9, 2013 Posted January 9, 2013 Mnie zdziwiła twoja duma, że udało ci się zgasić po chamsku faceta, który nie powiedział nic złego. Faktycznie jest z czego być dumną. Też czasem słyszę różne komentarze jak wychodzę z większą ilością psów. Częstym tekstem jest czy może wyprowadzę też czyjegoś psa. Mam się oburzać? Stałym tekstem jak miałam benka było pytanie czy połyka w całości ludzi. Teraz mam kalekę i w trakcie naszych spacerów (Frajer na wózku) też spotykamy się z różnymi komentarzami, bo ludzi wciąż dziwi taki widok. Dlatego też jak tylko spotkam w sklepie z gadżetami takie mini rejestracje to jej kupię jedną (tylko nie wiem z jakim tekstem: crazy driver czy baba za kierownicą ;)). Lepiej podejść do tego z humorem niż się wszystkim przejmować. Ja za to musiałam ostatnio zmienić trasę spaceru, bo co chwilę natykałam się na starszego Pana z wielkim dobermanem, którego nie jest w stanie utrzymań. Na nasz widok szybko podchodził do płotu/słupa i przywiązał psa. Wolę nie ryzykować, że kiedyś nie będzie w okolicy niczego żeby psa przywiązać. Quote
Mamrotka Posted January 9, 2013 Posted January 9, 2013 Dla sporej ilości, która wzajemnie się zna, zapomniałaś dodać, a że ja tyle co uaktywniłam się na forum to dlatego "warto pokazać jak się nowych traktuje" zamiast nie komentować albo skomentować to tak, by nie było w wypowiedzi jakiś złośliwości. Tak trudno o to ? Quote
a_niusia Posted January 9, 2013 Posted January 9, 2013 ja prawie nikogo nie znam i jeszcze do tego nikt mnie nie lubi hehehe to nie zmienia faktu, ze twoje zachowanie bylo prostackie. jakis czas temu szlam ulica z suka ubrana w odblaskowy rozowy kubrak i jeden dres do drugego zawolal "ej patrz!!! PARS HILTON!!" i zamiast dac im po dziobach lub wyzwac od prostakow, zaczelam sie z tego smiac, bo to naprawde bylo smieszne. troche dystansu do siebie. Quote
Mamrotka Posted January 9, 2013 Posted January 9, 2013 Tak na siłę chcecie pokazać, że jesteście lepiej wychowane. A tymczasem jest na odwrót. Można zwrócić komuś uwagę lub wyrazić własne zdanie na temat, ale nie obrażając bądź nie ukazując złośliwości... Wy wolicie dogryźć osobie to według Was jest zachowanie godne uwagi? Quote
motyleqq Posted January 9, 2013 Posted January 9, 2013 asiak_kasia napisał(a): motyleqq Widocznie mam szczeście, bo do tej pory to wiekszosc ataków, pyskówek i ogólnie problemów zaliczyłam w Poznaniu ( swoją drogą w porównaniu do innych miast mam-byc może mylne-wrażenie, że nateżenie chamów jest dużo większe...) no właśnie, to chyba kwestia 'trafiania', bo na pewno znajdzie się parę osób narzekających na chamstwo w Warszawie ;) Quote
asiak_kasia Posted January 9, 2013 Posted January 9, 2013 hmmm, tez jestem nowa, wiec kiepski argument ;) a jeżeli nie podoba Ci się fakt, że ludzie mają odmienne zdanie od Twojego to po co w ogole pisac na forum? Po prostu trzeba się liczyć z tym, że komuś Twoja wypowiedz nie przypadnie do gustu i tyle. Dodatkowo myslę, że nie ma znaczenia czy ktos ma 1000 postów czy 10, jak się zachowa po chamsku bedzie mu to wytknięte i tyle. Macia, dokładnie takie samo odniosłam wrażenie. a_niusia A ja tam Cię lubię forumowo. Co prawda w kilku kwestiach się nie zgadzamy, ale ogólnie lubię ludzi, który traktują psa jak psa i kierują się zdrowym rozsądkiem, wiec ożemy kółko wzajemnej adoracji zakładać :diabloti: Quote
Mamrotka Posted January 9, 2013 Posted January 9, 2013 Nie dziwię się, ze nikt Cię nie lubi z takim podejściem. A co do Twojej historii to Paris Hilton to przynajmniej znana osoba i nie ma tu się o co obrażać. Z tego też bym się śmiała... Quote
motyleqq Posted January 9, 2013 Posted January 9, 2013 Mamrotka napisał(a):Tak na siłę chcecie pokazać, że jesteście lepiej wychowane. A tymczasem jest na odwrót. Można zwrócić komuś uwagę lub wyrazić własne zdanie na temat, ale nie obrażając bądź nie ukazując złośliwości... Wy wolicie dogryźć osobie to według Was jest zachowanie godne uwagi? ale Ty możesz obrażać ludzi? :cool3: jesteś od nas lepsza? :cool3: Quote
a_niusia Posted January 9, 2013 Posted January 9, 2013 Mamrotka napisał(a):Nie dziwię się, ze nikt Cię nie lubi z takim podejściem. A co do Twojej historii to Paris Hilton to przynajmniej znana osoba i nie ma tu się o co obrażać. Z tego też bym się śmiała... aaaa czyli ze po prostu jak jakis zulek ci zasugerowal, ze piec cie wyprowadza, a nie ty psa, to ucierpialo twoje ego. a gdyby ci powiedzial, ze wygladasz jak britney spears to by bylo git, tak? ooo jaaa... wiem, ze jestem za stara na takie rozmowy, ale...:))) Quote
Mamrotka Posted January 9, 2013 Posted January 9, 2013 Ale jakie chcecie takie miejcie zdanie. Tylko umiejcie to pokazać bez ironii. No właśnie - będzie mu to wytknięte. Co to w ogóle za podejście...? I wcale nie byłam dumna z siebie tylko chciałam, aby nam dał spokój, a to jak zareagowałam to moja sprawa i wystarczy to przeczytać i tyle. A nie atakować... Quote
Mamrotka Posted January 9, 2013 Posted January 9, 2013 a-niusia i tak jest właśnie z tobą dyskutowac. Co nie napiszę odbierasz - ale dama, dumna z siebie i w dodatku z ogromnym ego. Zapewniam Cię, że tak nie jest, ale cóż Ty nie znając mnie wiesz i tak lepiej po jednym poście. Diana S. dobrze napisała, że mogę nie lubić pijaków i ok, nie czepiała się. Ale według Ciebie lepiej rozpętać bitwę "na głosy" na dogomanii. Echhh, szkoda słów. Quote
Mamrotka Posted January 9, 2013 Posted January 9, 2013 motyleqq obraziłam bo mnie zdenerwował i tyle. Nie czuję się lepsza i mi niczego nie wmawiaj bo tego nie napisałam. Quote
a_niusia Posted January 9, 2013 Posted January 9, 2013 Mamrotka napisał(a):a-niusia i tak jest właśnie z tobą dyskutowac. Co nie napiszę odbierasz - ale dama, dumna z siebie i w dodatku z ogromnym ego. Zapewniam Cię, że tak nie jest, ale cóż Ty nie znając mnie wiesz i tak lepiej po jednym poście. Diana S. dobrze napisała, że mogę nie lubić pijaków i ok, nie czepiała się. Ale według Ciebie lepiej rozpętać bitwę "na głosy" na dogomanii. Echhh, szkoda słów. no juz ty sobie nie pochlebiaj, bo jak "dumna z siebie dama" to sie akurat nie zachowalas ani nie zachowujesz:))) Quote
Mamrotka Posted January 9, 2013 Posted January 9, 2013 Skoro jesteś za stara na takie rozmowy to co chcesz dalej udowadniać ? Quote
asiak_kasia Posted January 9, 2013 Posted January 9, 2013 No cóz, piszac na forum ogolnym tak już jest, żel udzie powiedza co mysla. I powiedza to tak jak im się podoba, przy pomocy ironii, sarkazmu i wielu innych srodków wyrazu. I owszem chamstwo będzie wytknięte, bo zachowując się tak, dajesz świadectwo wszystkim psiarzom i w efekcie potem jest opnia, ze to ludzie co mają wyżej zadki niz...no :roll: I ja nie widzę powodu dla którego miała bym przemilczec coś co ewidentnie mi się nie podoba. I zawsze obrażasz ludzi, którzy Cię zdenerwowali? Jeżeli tak, to wspolczuje Ci pobytu na dogo, chyba bedziesz musiała w dużą ilość meliski zainwestować. Quote
motyleqq Posted January 9, 2013 Posted January 9, 2013 Mamrotka napisał(a):motyleqq obraziłam bo mnie zdenerwował i tyle. Nie czuję się lepsza i mi niczego nie wmawiaj bo tego nie napisałam. może też kogoś tutaj zdenerwowałaś? może niektórzy nie lubią takich zachowań? :cool3: Tobie wolno, innym też Quote
Mamrotka Posted January 9, 2013 Posted January 9, 2013 Zdenerwować się postem, który nie był do osoby z forum tylko o osobie zupełnie obcej, jeszcze w stanie nie trzeźwym ? To trzeba mieć zszargane nerwy żeby tak zareagować. Ja taki post bym przeczytała i napisała swoją historię, nie komentując. Bo co mnie to obchodzi, ktoś miał taką sytuację i już. Nie rozumiem ludzi tutaj... Zareagowałam tak a nie inaczej bo to obcy człowiek, który wzbudził negatywne emocje - normalny odruch. Nie obrażam ludzi bezpodstawnie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.