Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Diora']Dlatego napisałam Ci co będzie najbardziej skuteczne - POLICJA :) Nie wierzę w odbieranie psów, o którym pisałaś. Najpierw byłaby interwencja, kara grzywny, sprawa w sądzie. Gdyby to nie pomogło, nawet więzienie.
Ale skoro masz swoje teorie, to już w to nie wnikam...[/QUOTE]
Jednemu facetowi "odebrano" już trzy psy - po kilku interwencjach zrzekł się dobrowolnie. Najpierw miał collie mix, potem onka mix i na koniec asta mix. Poza collie wszystkie psy agresywne, głodzone, chore, pozbawione regularnych spacerów i szczepień....Drugi facet zostal pozbawiony psa na kilka tygodni. Zobowiązał się do "dopilnowania" agresora i psa oddano. Obecnie pies chodzi na smyczy i w kagańcu.
Już ci napisałam, nie mogę teraz zajmować się takimi sprawami. Od poniedziałku wracam na leczenie - domowo szpitalne. Odpuściłam sobie, a moje psy wyjechały. Nie mam już siły do tego osiedla. Wiele osób boi się interweniować bo właściciele agresorów to zazwyczaj ostra patologia. Najgorsi sa właściciele dobermana i rotka, jakakolwiek prośba w ich kierunku kończy się groźbami. Ci ludzie to recydywa są na serio niebezpieczni.
Rozmawiałam z człowiekiem, którego pies zaatakował mojego. Ten czlowiek zrozumiał swoją winę i obiecał, że zmieni swoje postępowanie.Jest alkoholikiem ale nie jest agresywny i mściwy.
Bronić się jakoś trzeba, co da interwencja policji jak będzie już po fakcie tzn. pies zostanie zagryziony? Nie można stać jak cielę albo oganiać się gołymi rękami.

  • Replies 32.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

[quote name='gops']
tak na przyszłość oby Ci się nie przydało- nigdy nie bij , nie kop ttb bo to go jeszcze nakręca , pies bity będzie szarpał jeszcze bardziej, to nic nie da.
najlepiej poszukać czegoś czym można podważyć mu morde , wziąć psa między nogi , podważyć morde i rany są znikome bo taki pies najczęściej tylko trzyma "ofiare" .[/QUOTE]
No masz! A niektórzy twierdzą, że to takie same psy, jak inne, tylko ze słabym PR :D
Czyli oprócz gazu i łańcucha jeszcze łom może się przydać :) I najlepiej taki pan jak na polu golfowym - do noszenia kijów :)

A nas dziś astka dopadła - szczęśliwie w przyjaznych zamiarach, choć to i tak niemiłe, bo mój pies raz został już zaatakowany i wystarczy emocji i mnie i jemu - trochę czasu biedakowi zajęło zanim zdecydował się zamerdać ogonkiem. A pan astki łapał w trawce ostatnie promienie wczesnojesiennego słonka rozmarzonym głosem z daleka wołając: "pieeeees? Czy suuczkaaaaa?"
A jakby była suczka, to - kurna - co wtedy? Bo rozumiem, że miał powód, żeby zadawać to pytanie.

Posted

[quote name='filodendron']No masz! A niektórzy twierdzą, że to takie same psy, jak inne, tylko ze słabym PR :D
Czyli oprócz gazu i łańcucha jeszcze łom może się przydać :) I najlepiej taki pan jak na polu golfowym - do noszenia kijów :)


wystarczy gruby kij :)
można znaleźć mase filmików z atakami ttb na których dokładnie widać jak ttb się nakręcają gdy są bite , kopane przy ataku a te które nie są najczęściej tylko trzymają ofiare i nie szarpią więc nie robią dużych ran .

a najlepiej jakby każdy kto posiada ttb miał też w kesezeni takie coś
http://www.elperro.com.pl/index.php? page=shop.product_details&flypage=flypage.tpl&product_id=327&category_id=37&option=com_virtuemart&Itemid=1&lang=pl
oczywiście jeśli nie jest pewien swojego psa w 100% , ja nie jestem mimo że nigdy nie zrobił żadnej akcji .

Posted

[quote name='filodendron']
Czyli oprócz gazu i łańcucha jeszcze łom może się przydać :) I najlepiej taki pan jak na polu golfowym - do noszenia kijów :)[/QUOTE]

Łom raczej niekoniecznie, ale coś a'la breaking stick nie zaszkodzi.

Posted

[quote name='filodendron']No masz! A niektórzy twierdzą, że to takie same psy, jak inne, tylko ze słabym PR :D
Czyli oprócz gazu i łańcucha jeszcze łom może się przydać :) I najlepiej taki pan jak na polu golfowym - do noszenia kijów :)

A nas dziś astka dopadła - szczęśliwie w przyjaznych zamiarach, choć to i tak niemiłe, bo mój pies raz został już zaatakowany i wystarczy emocji i mnie i jemu - trochę czasu biedakowi zajęło zanim zdecydował się zamerdać ogonkiem. A pan astki łapał w trawce ostatnie promienie wczesnojesiennego słonka rozmarzonym głosem z daleka wołając: "pieeeees? Czy suuczkaaaaa?"
A jakby była suczka, to - kurna - co wtedy? Bo rozumiem, że miał powód, żeby zadawać to pytanie.[/QUOTE]
w kwestii pierwszej części - tylko wielebny CM jest w stanie pomóc ;)

a druga część - są psy - np mój czarnuch w wieku gimnazjalnym, które dziwnie reagują w pewnym okresie swego dorastania na samce. Być może w ten sposób chce sie pozbyć konkurencji???? W domu mam tylko samce, pełnojajeczne - w domu wszystko ok, ale na razie omijamy obce samce, bo mojemu hormony rozum zarosły. Jedyne co działa to wyćwiczone "zostań" i wtedy ok. Ale luzem nie mam zamiaru puszczać swojego gimnazjalisty do innych być może też gimnazjalistów. Jak do tej pory tylko z jednym obcym samcem się przyjaźnił - ale to był chyba pies o zwiększonej ilości żeńskich hormonów, bo choc dorosły to męskie atrybuty jakieś takie niezbyt okazałe a i inne samce traktowały tego psa jak suczkę a psu to nie przeszkadzało. Mam nadzieję, że za niedługo psisko mi wyrośnie z gimnazjum i oleum w głowie osiągnie stan idealny.

Posted

[quote name='gops']wystarczy gruby kij :)
można znaleźć mase filmików z atakami ttb na których dokładnie widać jak ttb się nakręcają gdy są bite , kopane przy ataku a te które nie są najczęściej tylko trzymają ofiare i nie szarpią więc nie robią dużych ran .

a najlepiej jakby każdy kto posiada ttb miał też w kesezeni takie coś
http://www.elperro.com.pl/index.php? page=shop.product_details&flypage=flypage.tpl&product_id=327&category_id=37&option=com_virtuemart&Itemid=1&lang=pl
oczywiście jeśli nie jest pewien swojego psa w 100% , ja nie jestem mimo że nigdy nie zrobił żadnej akcji .

Może i masz rację. Tyle, że ja znam relację z pierwszej ręki ( stary kundelek sąsiadki zagryziony w sierpniu przez amstaffa) i wyglądało to tak, że ast podbiegł jeden raz do suczki, na chwilę odbiegł, wtedy sąsiadka wzięła suczkę na ręce. Ast skoczył, pogryzł sąsiadkę (twarz i ramiona) a następnie wyrwał psa i chwycił za szyję - ścisnął jeden raz. Suczka miała przerwany rdzeń kręgowy - autopsja u weta. Nikt tego asta nie kopał bo nawet nie miał jak, sąsiadka przy skoku asta wywaliła się na ziemię. Szczeniak mojej koleżanki z rozprutym brzuchem - tak samo, ast doskoczył do psa, mały wywinął się do góry kołami a ast złapał za brzuch i wygryzł dziurę. Tego asta tez nikt nie kopał. Moja koleżanka zbyt się bała aby reagować.
Gops - oglądasz takie filmiki...??? Ja raczej oglądam filmiki o technikach rzutu frisbee ;)
filodendron - no właśnie...Jakby wszystkie psy byly takie same to nie byłoby sensu dzielić ich na rasy...Szkoda tylko, że ludzie nie biorą częściej psów z grupy IX ;)

Posted

oglądam różne filmiki o ttb bo interesują się od dawna tą grupą psów , sama nigdy nie widziałam prawdziwego ataku ttb na żywo więc ciężko mi powiedzieć , wiem tylko i wyłącznie teoretycznie jak powinno się zachować .
zaatakował mix asta moją suke kiedyś ale poradziła sobie jakoś więc myślę że wcale nie chciał jej zagryźć tylko straszył bo jakby chciał to by już nie żyła .
i wiem że mając ttb na wychowaniu trzeba włożyć wiele pracy by nie skończył jako zeschizowany agresor szczególnie te ttb z pseudo .
dlatego ja wzięłam psa z hodowli , i jestem póki co zadowolona .;) mam nadzieje że nigdy nie będę musiała pisać że mój pies zrobił komuś krzywde we własnej obronie .

Posted

[quote name='gops']wystarczy gruby kij :)
można znaleźć mase filmików z atakami ttb na których dokładnie widać jak ttb się nakręcają gdy są bite , kopane przy ataku a te które nie są najczęściej tylko trzymają ofiare i nie szarpią więc nie robią dużych ran .

a najlepiej jakby każdy kto posiada ttb miał też w kesezeni takie coś
http://www.elperro.com.pl/index.php? page=shop.product_details&flypage=flypage.tpl&product_id=327&category_id=37&option=com_virtuemart&Itemid=1&lang=pl
oczywiście jeśli nie jest pewien swojego psa w 100% , ja nie jestem mimo że nigdy nie zrobił żadnej akcji .
Wiesz - to bardzo jest pouczające. Bo chwilami (rzadkimi) myślę sobie, że może jednak nie mam racji, że z tymi psami czasem jest coś nie tak i wymagają specjalnego traktowania. A jednak widać jest i jednak wymagają. Ja tam noszę w kieszeni piłkę.

Posted

sama nigdy nie widziałam prawdziwego ataku ttb na żywo więc ciężko mi powiedzieć

Ja widziałem więcej niż bym chciał ;)
W ogóle nie lubię jak podchodzi do nas jakis pies, większy niż 20 kg. Od razu wyciągam gaz.

Posted

[quote name='filodendron']Wiesz - to bardzo jest pouczające. Bo chwilami (rzadkimi) myślę sobie, że może jednak nie mam racji, że z tymi psami czasem jest coś nie tak i wymagają specjalnego traktowania. A jednak widać jest i jednak wymagają. Ja tam noszę w kieszeni piłkę.[/QUOTE]
wszystko z nimi w porządku , wystarczy odpowiednio traktować i bardziej uważać gdy są agresywne , nie uważam że są to psy inne niż wszystkie .
wystarczy pamiętać do czego były stworzone i mieć to na uwadze gdy się takiego psa kupuję .
ja mojego ttb mogę puścić z każdym psem w tej chwili i z każdym się będzie bawił , pudlem , yorkiem , rottkiem czy innym ttb .
bawił się z 3 innymi ttb nie było żadnych problemów , bo wszystkie były dobrze wychowane i łagodne .
niestety jak ma się przed oczami obraz ttb na smyczy z jakimś pajacem z piwkiem pod blokiem to tak takich lepiej się bać .


[quote name='cienkun']Ja widziałem więcej niż bym chciał ;)
W ogóle nie lubię jak podchodzi do nas jakis pies, większy niż 20 kg. Od razu wyciągam gaz.[/QUOTE]
ja widziałam jak bokser zagryzł kundelka na moich oczach , ataku ttb na innego kundleka nie wdiziałam nigdy.
raz widziałam jak 2 ttb suki asta złapały się za łby pod blokiem bo puściła kolczatka u jednej i nie było żadnych ran .
psy sie złapały i trzymały , od razu szybka reakcja wsadzenie kija w zęby i spokój , 5 min potem znowu stały obok siebie bez problemu .

Posted

Ja słyszałam o zagryzieniu psa przez bernardynowatego i benkowa chciała moją sunię ustawić taką 6kg, co się strachu ojadłam, a moje drugie maleństwo 4kg tak sobie zapamiętało i atakuje tą benkę.... Masakra.
Niby nic się nie stało ale psy już są do siebie źle nastawione. Będą chodzić razem na spacery może, olbrzym na smyczy, na otwartym terenie nie reagują tak na siebie.
Terytorializm może się skończyć tragicznie 2 pekińczyki łącznie 10kg i bernardynka ok.60 kg, więc musimy jakoś je oswoić ponownie.
Było dobrze, ale olbrzymka zrobiła się niedelikatna i nie pozwalaliśmy im się bawić bo je deptała i mogła uszkodzić.

Posted

[quote name='filodendron']Wiesz - to bardzo jest pouczające. Bo chwilami (rzadkimi) myślę sobie, że może jednak nie mam racji, że z tymi psami czasem jest coś nie tak i wymagają specjalnego traktowania. A jednak widać jest i jednak wymagają. Ja tam noszę w kieszeni piłkę.[/QUOTE]

Bzdura.
Każda rasa była do czegoś, tu nie trzeba żadnego specjalnego traktowania, tylko umiejętnego prowadzenia. Jakoś nie zauważyłam, by ttb w rękach odpowiedzialnych ludzi były psami, z którymi coś jest nie tak ;) Sama zresztą zamierzam za kilka miesięcy ttb nabyć i obalać mity, mam nadzieję, że zmienię myślenie przynajmniej kilku ludzi, którzy mają taki obraz ttb jak Ty. Zacznę od swojej rodziny :evil_lol:

Posted

[quote name='omry']Bzdura.
Każda rasa była do czegoś, tu nie trzeba żadnego specjalnego traktowania, tylko umiejętnego prowadzenia. Jakoś nie zauważyłam, by ttb w rękach odpowiedzialnych ludzi były psami, z którymi coś jest nie tak ;) Sama zresztą zamierzam za kilka miesięcy ttb nabyć i obalać mity, mam nadzieję, że zmienię myślenie przynajmniej kilku ludzi, którzy mają taki obraz ttb jak Ty. Zacznę od swojej rodziny :evil_lol:

Po prostu breaking stick podlinkowane przez Gops pasują do tego obrazu jak szyte na miarę :)
Jak się w taki zaopatrzysz i zgodnie z radą będziesz go nosić ze sobą na spacery, to żeby to obalanie mitów szło lepiej, zawsze możesz powiedzieć, że to osikowy kołek na wampiry :)

Posted

Moja 8letnia suńka socjal ma zawalony, głównie ze względu na to, że mieszkamy na wsi i 99% psów to uwiązane na łańcuchach albo łażące wszędzie psiury, które są agresywne.
Szłyśmy z Jess już do domu, J. przystaje, żeby załatwić potrzebę i z otwartego podwórka (!) wyskakuje czarny pies, znana mi już mega agresywna Nuka. Rzuciła się na Jesskę, a siedzący na podwórku właściciel zafascynowany patrzył, jak ta głupia kundlica chce odgryźć mojej tyłek. Wrzeszczałam na całą wieś i chciałam odpędzić tego durnego kundla, dopiero jak wyciągnęłam komórkę i zaczęłam szukać w kontaktach TOZ-u, właściciel przydreptał, powiedział " nie wolno Nukuś, niedobry piesek!'.
Trzęsłam się jak galareta, zagroziłam wezwaniem TOZ-u i powiedziałam, że jeżeli jeszcze raz spotkam tu tego psa, to osobiście dopilnuję, żeby stąd zniknął. Jess nie chciała dalej iść, musiałam ją do domu nieść na rękach.
Dodam jeszcze, że ta 'przekochana, cudowna Nukusia' niezliczoną ilość razy miała młode z jakimś kundlem, a większość szczeniaków była palona (!) albo topiona (!). :-(:shake: Kiedyś byłam świadkiem takiego czegoś, właśnie topienia szczeniaków tej suki, ale miałam 5 lat i myślałam, że tak można...

Jess do tej pory biegnie i rozgląda się na boki, przechodząc obok tego piekielnego podwórka... Chamstwo. Patrzeć, jak mój pies jest gryziony i mieć z tego niesamowitą radochę! Kur**, po prostu miałam ochotę przywalić cudownemu właścicielowi w pysk, gdyby nie to, że jest 30 lat starszy i pół metra wyższy.

Posted

[quote name='filodendron']Po prostu breaking stick podlinkowane przez Gops pasują do tego obrazu jak szyte na miarę :)
Jak się w taki zaopatrzysz i zgodnie z radą będziesz go nosić ze sobą na spacery, to żeby to obalanie mitów szło lepiej, zawsze możesz powiedzieć, że to osikowy kołek na wampiry :)[/QUOTE]

moja 53letnia matka ma bullterrierke i nie nosi na spacery osikowych kolkow.

Posted (edited)

[quote name='filodendron']Po prostu breaking stick podlinkowane przez Gops pasują do tego obrazu jak szyte na miarę :)
Jak się w taki zaopatrzysz i zgodnie z radą będziesz go nosić ze sobą na spacery, to żeby to obalanie mitów szło lepiej, zawsze możesz powiedzieć, że to osikowy kołek na wampiry :)[/QUOTE]

Mnie się wydaje, że ktoś mądry znając możliwości tych psów to wymyślił i tyle. Ja nie zamierzam Ci udowadniać, że te psy nie zostały wyhodowane do tego, do czego zostały, ale umiejętnie prowadzony ttb nie ma kuku na muniu i to co piszesz jest trochę śmieszne.
Jeśli nawet coś takiego kiedyś kupię, nie będę wymyślać co to jest i wpajać ludziom, że ttb to to samo co pudel. Wręcz przeciwnie, bo to nie są psy dla każdego.


Edit;
swoją drogą, żeby nie było całkowitego offtopicu..
Wczoraj idąc z kurą na spacer mijałyśmy JRT, który wyrywał do każdego człowieka i każdego psa, którego widział. Jego pańcia natomiast na cały regulator darła się (co słyszałam jeszcze ze sto metrów za nią..) na tego psa, że jest wredny i już więcej nigdy nie wyjdzie z domu, że jest głupi, że go odda itp itd szarpiąc go przy tym niemiłosiernie.
Poszłyśmy sobie dalej, kura bawiła się z czterema innymi psami, ja sobie rozmawiałam z babkami, wszystko super. Niestety, godzina może minęła i ta sama babka podbiega do nas i pyta, czy nie widziałyśmy jej JRT bo jej uciekł..

Edited by omry
Posted

[quote name='a_niusia']moja 53letnia matka ma bullterrierke i nie nosi na spacery osikowych kolkow.
Może nie musi - tam piszą, że to dla AST i APBT - bulki się nie załapały :)

To robi na mnie wrażenie:
"Breaking stick jest również niezbędnym narzędziem w trakcie zawodów sportowych np. Wall Climb lub High Jump. Używamy go aby pies puścił gryzak."
:D :D Puść, pieseczku, gryzaczek, puść gryzaczek, bo jak nie, to osikowym kołeckiem... :D

Posted

[quote name='a_niusia']ale tez nie sa jakies mutanty, z ktorymi poradzi sobie tylko batman i ktore trzeba rozdzielac kolkiem.[/QUOTE]

Oczywiście, że nie. Wystarczy wiedzieć z czym to się je :)

Posted

[quote name='filodendron']Oczywiście. Możemy założyć, że ktoś wystrugał osikowe kołki wyłącznie dla fanu - nie ma sprawy :)[/QUOTE]

Ta dyskusja jest bezcelowa, a ja nie czuję potrzeby nawracania Cię, więc EOT :)

Posted

ttb to nie pudel i tyle .
był stworzony po to by walczyć , skoro takie coś zostało stworzone tzn że ludzie kupują i się przydaje .
sama zamierzam kupić mimo że nie mam takiej potrzeby , wiem jak silne szczeki ma mój pies i jakby zawisł tak samo na psie jak teraz to robi na jutowym gryzaku to na pewno musiałabym tego użyć żeby go odciągnąć .
mam nadzieję że mi sie nigdy nie przyda jednak .

nikt nie wmawia że atak ttb jest tak samo mocny jak pudla czy spaniela bo każdy wie że tak nie jest, ale da się wychować te psy.
przed staffikiem mieliśmy pudla ponad 14lat , i może ktoś to uzna za bzdure ale te 2 rasy są bardzo do siebie podobne :) nie siłą ale pod wieloma względami z charakteru .

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...