Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Arwilla']Każdy znajdzie coś dla siebie...
Jest horror, jest kryminał, dramat psychologiczny, komedia, s-f... Brakuje jedynie telenoweli brazylijskiej...
Zna ktoś jakąś Esmeraldę? :D[/QUOTE]

Znam Jacqline (Żaklinę), może być?


A tak serio - dajcie sobie już spokój. Chyba każdy już wyraził swoje zdanie w tym temacie.
Dyskutować warto, ale do tego to musi być dobry temat. Teraz to już tylko słowne przepychanki i nic więcej..

  • Replies 32.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

[quote name='Balbina12']nie przesadzajcie.Wy możecie wypowiadać swoją opinię,ja mogę ją skomentować według tego co czuję.To też jest moja wolność,wolność wypowiadania swoich opinii.[/QUOTE]

powtórzę jeszcze raz, jeśli tak trudno Ci to zrozumieć: Twoja wolność kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka. możesz wypowiedzieć swoją opinię, możesz nawet czyjąś skrytykować KONSTRUKTYWNIE, ale obrażanie nie jest w porządku. jeśli masz argument przeciw, proszę bardzo, ale jeśli ten argument to 'masz wypaczony światopogląd' czy 'to jest chore', to lepiej sobie darować pisanie w ogóle. poziom podstawówki, 'ja jestem lepszy' 'nie, bo ja' :roll: i nie mówię tu akurat o Tobie

Posted

[quote name='Beatrx']

w takim razie po co Ci pies? pieniądze, które wydajesz na jedzenie dla niego powinnaś wydawać na jedzenie na głodujących dzieci. już nie mówiąc o tym, co idzie co roku na szczepienia. A gdzie pieniądze za zakupioną smycz, obrożę, kaganiec? że już nie wspomnę o kwocie, jaką na niego wydałaś biorąc go do siebie. tyle pieniędzy "marnujesz" na psa choć tyle głodnych dzieci jest w koło. skąd wiesz, czy któreś nie umiera z głodu?[/QUOTE]

Rozumowanie z założenia... błędne? Jeśli ty ponad wszystko stawiasz psa/bezdomne psy, to dlaczego część pieniędzy wydajesz na kino/telewizję/gazety/ ciastka - dodaj sobie coś innego.

W sytuacjach hipotetycznych jest mowa o psie kontra człowiek, ale wyobraźcie sobie podobna sytuację gdzie zwierzęciem nie jest tak wam bliski pies (uwaga, tu znów będzie bajka :evil_lol:): Mężczyzna bohatersko wbiega do płonącego budynku gdzie została jeszcze dwójka dzieci. Po chwili wybiega z niego i niesie... swoje ulubione myszki/pająki/patyczaki (do wyboru) z którymi jest bardzo związany, bo ich hodowlę prowadzi od trzech lat. Co sobie o nim myślicie?

Wydaje mi się to biologicznie normalne, że każdy gatunek najbardziej identyfikuje się ze swoim gatunkiem, z nim się rozmnaża, tworzy rodziny i więzy krwi. Dla niektórych to może nie wydawać się tak oczywiste, być może dla ludzi. którzy kiedyś od innych ludzi doznali wiele złego, dlatego też mamy przepisy prawne, żeby uniknąć takich dylematów.

Posted

[quote name='kavala']Mężczyzna bohatersko wbiega do płonącego budynku gdzie została jeszcze dwójka dzieci. Po chwili wybiega z niego i niesie... swoje ulubione myszki/pająki/patyczaki (do wyboru) z którymi jest bardzo związany, bo ich hodowlę prowadzi od trzech lat. Co sobie o nim myślicie?[/QUOTE]


Szczury są mi tak samo bliskie, jak psy. Dla większości są to nic nie znaczące szkodniki, ale gdzieś miałabym to, co ludzie sobie pomyślą.
Tym samym nie miałabym pretensji do tego człowieka.

Posted

[quote name='omry']Szczury są mi tak samo bliskie, jak psy. Dla większości są to nic nie znaczące szkodniki, ale gdzieś miałabym to, co ludzie sobie pomyślą.
Tym samym nie miałabym pretensji do tego człowieka.[/QUOTE]
No dobra, to weźmy coś co nie jest ci bliskie - pająki?

Posted

[quote name='kavala']No dobra, to weźmy coś co nie jest ci bliskie - pająki?[/QUOTE]

No nie są mi bliskie i nigdy nie będą, ale to przecież nie ja jestem od wybierania, co ma być ważniejsze dla tego człowieka.

Posted

[quote name='omry']No nie są mi bliskie i nigdy nie będą, ale to przecież nie ja jestem od wybierania, co ma być ważniejsze dla tego człowieka.[/QUOTE]
No tak, ale jeśli dopuścimy mozliwość ratowania czegokolwiek, to faktycznie skończy się na tym, że jedni dędą ratować czyjeś dziecko inni swojego psa a inni swój samochód.

Posted

[quote name='omry']No nie są mi bliskie i nigdy nie będą, ale to przecież nie ja jestem od wybierania, co ma być ważniejsze dla tego człowieka.[/QUOTE]

I to jest kwintesencja całej tej debaty. Nie możemy oceniać siły uczuć obcej osoby do jakiegokolwiek stworzenia przez pryzmat własnych doświadczeń, systemu wartości, poczucia moralności. Nie ma jednoznacznej, obiektywnej odpowiedzi na to co w danym przypadku byłoby słuszną reakcją. Są to bardzo indywidualne i emocjonalne wybory.

Posted

[quote name='kavala']No tak, ale jeśli dopuścimy mozliwość ratowania czegokolwiek, to faktycznie skończy się na tym, że jedni dędą ratować czyjeś dziecko inni swojego psa a inni swój samochód.[/QUOTE]

Każdy człowiek ma święta prawo do ratowanie tego co jest dla niego najcenniejsze.

Posted

[quote name='awaria']I to jest kwintesencja całej tej debaty. Nie możemy oceniać siły uczuć obcej osoby do jakiegokolwiek stworzenia [/QUOTE]
Uczuć może i nie możemy oceniać, ale czyny tak.

[quote name='awaria']Każdy człowiek ma święta prawo do ratowanie tego co jest dla niego najcenniejsze.[/QUOTE]
Prawo dane mu przez kogo?

Posted

[quote name='kavala']Uczuć może i nie możemy oceniać, ale czyny tak.[/QUOTE]
Natomiast te czyny są podyktowane uczuciami. Jedno wynika z drugiego.
Kocham mojego psa -> ratuje go w pierwszej kolejności.

Posted

[quote name='awaria']Natomiast te czyny są podyktowane uczuciami. Jedno wynika z drugiego.
[/QUOTE]
Czyli morderstwo z miłości/zazdrości nie powinno podlegać dyskusji, ocenie, karze itp?

Posted

[quote name='kavala']Czyli morderstwo z miłości/zazdrości nie powinno podlegać dyskusji, ocenie, karze itp?[/QUOTE]
;)
Rozmawiamy o odbieraniu komuś życia czy o jego ratowaniu? Pytanie zupełnie nie adekwatne do tematu dyskusji.

Posted

[quote name='omry']
[quote name='kavala']No dobra, to weźmy coś co nie jest ci bliskie - pająki?[/QUOTE]
No nie są mi bliskie i nigdy nie będą, ale to przecież nie ja jestem od wybierania, co ma być ważniejsze dla tego człowieka.[/QUOTE]

Dokladnie tak jak napisala omry - co ma piernik do wiatraka? W opisanej sytuacji uczucia omry do pajaka nie sa tu istotne - bo nie jej uczucia tu dzialaja i decyduja. Istotna role gra to co czuje hipotetyczny facet i co nim kieruje - bo to on ma narazic swoje zycie wbiegajac do tego hipotetycznego plonacego budynku.

[quote name='kavala']No tak, ale jeśli dopuścimy mozliwość ratowania czegokolwiek, to faktycznie skończy się na tym, że jedni dędą ratować czyjeś dziecko inni swojego psa a inni swój samochód. [/QUOTE]

No i tu sie troszke zagalopowalas. Bo zarowno pies/sczur/kot/etc jak i clzowiek to istoty zywe - z ktorymi nawiazujemy emocjonalne relacje, ktore sa na swoj sposob niepotarzalne i niezastapione - i dlatego mozna uczucia do nich uznac za uczucia tej samej kategorii. Natomiast samochod to przedmiot "bez duszy" - ktory bywa potrzebny i fajnie jest go miec - ale nie mozna z nim nawiazac relacji porownywalnej do tych z istotami zywymi.

Posted

[quote name='awaria'];)
Rozmawiamy o odbieraniu komuś życia czy o jego ratowaniu? Pytanie zupełnie nie adekwatne do tematu dyskusji.[/QUOTE]

Nieadekwatne pytanie, czy niewygodna odpowiedź? :lol:

Posted

[quote name='kavala']Mężczyzna bohatersko wbiega do płonącego budynku gdzie została jeszcze dwójka dzieci. Po chwili wybiega z niego i niesie... swoje ulubione myszki/pająki/patyczaki (do wyboru) z którymi jest bardzo związany, bo ich hodowlę prowadzi od trzech lat. Co sobie o nim myślicie?
[/QUOTE]
Ja myślę, że poszedłby siedzieć ;)
I jeszcze thriller sądowy :D Poczytałam o tym przestępstwie nieudzielenie pomocy (art. 162 kodeksu karnego). To jest naprawdę ciekawe. I z całą pewnością jedyną okolicznością zwalniającą od odpowiedzialności jest narażenie życia lub na trwały uszczerbek zdrowia siebie lub innej osoby. Słowo "osoby", jest tu kluczowe, bowiem polskie prawo nie przewiduje takiego terminu w odniesieniu do psa (czy się to komuś podoba, czy nie).

Posted

[quote name='kavala']Czyli morderstwo z miłości/zazdrości nie powinno podlegać dyskusji, ocenie, karze itp?[/QUOTE]

Od ratowania życia odbiegamy do morderstwa. To już całkiem oddzielna dyskusja.

Posted

[quote name='lazanka']
No i tu sie troszke zagalopowalas. Bo zarowno pies/sczur/kot/etc jak i clzowiek to istoty zywe - z ktorymi nawiazujemy emocjonalne relacje, ktore sa na swoj sposob niepotarzalne i niezastapione - i dlatego mozna uczucia do nich uznac za uczucia tej samej kategorii. Natomiast samochod to przedmiot "bez duszy" - ktory bywa potrzebny i fajnie jest go miec - ale nie mozna z nim nawiazac relacji porownywalnej do tych z istotami zywymi.[/QUOTE]

Skąd możesz to wiedzieć?
Znam kilka osób, dla których dobra materialne są ważniejsze niż jakiekolwiek inne...

Posted

[quote name='awaria'];)
Rozmawiamy o odbieraniu komuś życia czy o jego ratowaniu? Pytanie zupełnie nie adekwatne do tematu dyskusji.[/QUOTE]
Mówimy o "czynach podyktowanych uczuciami" jak to sama określiłaś. Niestety uczucia człowiekowi dyktują różne irracjonalne czyny, dlatego pewne kwestie zostały uregulowane prawnie, żeby nie było wątpliwości co robić w pewnych sytuacjach.
Jeśli zemdleje na ulicy człowiek, a ja mam uczucie obrzydzenia do niego lub coś podobnego, i tak muszę mu udzielić pierwszej pomocy.

Posted

[quote name='Arwilla']Nieadekwatne pytanie, czy niewygodna odpowiedź? :lol:[/QUOTE]

:D
Nieadekwatne pytanie. Co ma morderstwo w afekcie do ratowania życia zwierzęcia? Nie widzę absolutnie żadnego związku.

Posted

[quote name='kavala']Mówimy o "czynach podyktowanych uczuciami" jak to sama określiłaś. Niestety uczucia człowiekowi dyktują różne irracjonalne czyny, dlatego pewne kwestie zostały uregulowane prawnie, żeby nie było wątpliwości co robić w pewnych sytuacjach.
Jeśli zemdleje na ulicy człowiek, a ja mam uczucie obrzydzenia do niego lub coś podobnego, i tak muszę mu udzielić pierwszej pomocy.[/QUOTE]
Natomiast są to dwa skrajnie różne rodzaje czynów - w jednym przypadku ratujemy życie, a w drugim je odbieramy. Nie widzicie różnicy?

Posted

[quote name='filodendron']Ja myślę, że poszedłby siedzieć ;)[/QUOTE]

Właśnie. Komentowałabym dopiero człowieka, który nie ratował swojego psa (pająka, kota), tylko obcego człowieka tylko dlatego, że bał się wyroku sądu. Natomiast wewnętrznie kierowało nim coś innego.

Kogoś, kto by wbiegł do tego budynku i nie wyciągnął swojego psa, tylko obce dziecko też bym nie komentowała. Widocznie życie ludzkie jest dla tej osoby cenniejsze, niż psie. Może myśli, że pies jest tylko psem. Mogłabym sobie myśleć, co chcę i mam pawo tego nie rozumieć, ale nie komentowałabym publicznie.

Posted

[quote name='awaria']:D
Nieadekwatne pytanie. Co ma morderstwo w afekcie do ratowania życia zwierzęcia? Nie widzę absolutnie żadnego związku.[/QUOTE]

Odpowiem "ustami Kavali" ;)

[quote name='kavala']Mówimy o "czynach podyktowanych uczuciami" jak to sama określiłaś. [/QUOTE]



Czyli jedne czyny podyktowane uczuciami są dobre, a inne złe?
Kto będzie decydował które?

Posted

[quote name='awaria']Natomiast są to dwa skrajnie różne rodzaje czynów - w jednym przypadku ratujemy życie, a w drugim je odbieramy. Nie widzicie różnicy?[/QUOTE]

Nie, w pierwszym przypadku decydujesz o życiu lub śmierci drugiego człowieka... to różnica...

Posted

[quote name='Arwilla']Odpowiem "ustami Kavali" ;)





Czyli jedne czyny podyktowane uczuciami są dobre, a inne złe?
Kto będzie decydował które?[/QUOTE]
:roll:
Ty tak poważnie? Czy już na siłę chcesz ciągnąć tę dyskusję?
Jeśli nie widzisz różnicy między ratowaniem a morderstwem (w obu przypadkach czynów podyktowanych uczuciami) to nie za bardzo widzę szanse na wymianę zdań. Mój umysł nie jest w stanie wbić się na tak nieracjonalny tok myślenia ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...