Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

gdyby był...ale nie jest!Gdyby babcia miała wąsy to by była dziadkiem ;) YT nie jest w stanie zabić i tyle.może posiniaczyć, podrapać ale nie przesadzajmy z zabijaniem...

  • Replies 32.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

wyzywając innych od ścierw ,że sama jestem w szoku
Hmm, napisałam, że potrafię odróżnić ścierwo od normalnego człowieka. Gdzie tu wyzywanie?

Albo nie odpowiadaj, nie chce mi się bawić w przepychanki słowne. Mimo wszystko moje życie jest ciekawsze.

Posted

[quote name='HelloKally']Hmm, napisałam, że potrafię odróżnić ścierwo od normalnego człowieka. Gdzie tu wyzywanie?

Albo nie odpowiadaj, nie chce mi się bawić w przepychanki słowne. Mimo wszystko moje życie jest ciekawsze.[/QUOTE]
Co to znaczy "normalny człowiek?
I co to znaczy "ścierwo"? Możesz zdefiniować?
O ciekawe szczegóły Twojego życia nie zamierzam Cię wypytywać...

Posted

[quote name='zaba14']Wyobraż sobie, że mam ludzkie odruchy i czytając takie historie mam dreszcze, inaczej traktuje dorosłych , a inaczej dzieci ... rodzice są od tego aby przewidywać co może się stać z 5 letnim dzieckiem na dworze... nie jest mi ich żal, ich głupota zabiła im dziecko - gdyby nie były to psy, mógłby to być psychopata, pedofil ... troche wyobrazni, dzieci jeszcze nie mam, nie chce być nadopiekuńcza, ale każdy z nas wie że dzieciaki to żywe srebro, bardzo ufne, trzeba mieć oczy dookoła głowy... tak wiem te psy mogły zagryźć i 10 letnie dziecko, ale to już i tak byłyby dwie różne sprawy, bo po prostu dzieci starsze już samodzielne poruszają się pod domami, a maluchy trzeba pilnować, ale dorośli czasu nie mają na swoje pociechy, zapracowani? a moze nie chce się wyjść z dzieckiem do piaskownicy... takie dziecko nieusiedzi... coś je zainteresuje i pójdzie, co gdy wpadni pod samochód? może auta mają fruwać? ;)

Czy my żyjemy w dżungli albo na sawannie - raz jeszcze o to zapytam? Czy wypuszczając dziecko z domu mamy się spodziewać ataku drapieżnika? Wilka, lamparta, dingo? Przecież to środek Europy! Popełnili błąd, mieli potwornego, niewyobrażalnego pecha, okrutne nieszczęście, ale to głupota właścicieli psów zabiła im dziecko!
Gdyby chłopczyk miał 7, 8, 10 lat - być może stałoby się dokładnie to samo. Zostawienie dziecka na placu zabaw jest nieodpowiedzialnością, ale jak można tym zasłaniać fakt, że po tym samym placu zabaw grasowała wataha agresywnych psów? O matko - czy potraficie sobie wyobrazić śmierć przez zagryzienie? Jak to w ogóle w Polsce możliwe? Tu nie urządza się safari! Nie wiem, jak można porównywać patologie, zboczeńców, pedofilów ze zwykłym grasowaniem dzikich zwierząt. Dziecka nie zagryzł niedźwiedź, który zabłądził - zagryzły go domowe psy! Trzy - na jedno dziecko.

Posted

[quote name='Abrakadabra']Co to znaczy "normalny człowiek?
I co to znaczy "ścierwo"? Możesz zdefiniować?[/QUOTE]

Wujek Gugle i jedziesz :)

Posted

[quote name='Abrakadabra']i dzieciaki od suczek w kłe*ie ok.40cm, (podkreślajace to w każdym poście, twierdzące,że york może ZA*IĆ) ...[/QUOTE]

Nie no skąd. Przecież to nie pies!
Mam pseudoyorka, pięć i pół kilo (po rodowodowych rodzicach, ale serio :) ) i wiem, że byłaby w stanie zabić dziecko, jeśli tylko by chciała i jeśli nikt by jej w tym nie przeszkadzał. Wystarczy odpowiednio trafić czy odpowiednio długo/mocno szarpać.

Posted

[quote name='Balbina12']gdyby był...ale nie jest!Gdyby babcia miała wąsy to by była dziadkiem ;) YT nie jest w stanie zabić i tyle.może posiniaczyć, podrapać ale nie przesadzajmy z zabijaniem...[/QUOTE]

YT nie jest w stanie, ale pomeranian jest. Dziwna logika.

Abrakadabra, z idiotami nie rozmawiam - opluwaj sobie do woli kogo chcesz i jak chcesz, oby tak dalej a dostaniesz w prezencie od modów zasłużone wakacje od tego - jak to pięknie ujęłaś kiedyś - ścieku :)

Posted

[quote name='Asia&Luna']Takie dyskusje przeprowadzajcie poza tym wątkiem....
Chciałabym poczytać coś na temat ;)[/QUOTE]

A co jest nie na temat? Jest chamstwo, są psiarze.. Wszystko jest :)



Ale chyba faktycznie powinnam już skończyć tą przepychankę, więc postaram się już nie odzywać.

Posted

Ale gdyby był, to rozumiem, że tak?
Pytam, bo nie wiem, czy dobrze cię rozumiem. Moim zdaniem pies doprowadzony do takiego stanu, żeby zabić, nie nadaje się już niestety do życia w społeczeństwie. Nie wierzę w resocjalizację na takim poziomie. Zwłaszcza, jeśli zamiast eutanazji oferuje się psu schronisko. Taki pies może niestety trafić tylko w ręce kolejnego półmózga, który wykorzysta go do przedłużania pewnej części ciała lub dokończyć żywota za kratami. A już nawet, jeśli jakimś cudem trafi w "dobre ręce" to zawsze będzie zagrożeniem :( Strasznie mi szkoda takich psów, bo są niesamowicie skrzywdzone przez człowieka. I muszę tu się zgodzić z Martens, że ttb, to najbardziej pokrzywdzona w ten sposób grupa psów.

Niemniej nie widzę tu rozróżnienia na wielkość czy rasę psa. Mam na myśli każdego psa, który jest w stanie zabić.
Jednak nie dajmy się zwariować! Większe zagrożenie istnieje ze strony dużego psa niż małego (i celowo unikam określania czy to jorki czy asty) i to jest fakt nie do podważenia. Wspomniany pom to przypadek jeden, przypadków zagryzienia przez większe psy jest zdecydowanie więcej i zdecydowanie za dużo, więc nie popadajcie w paranoję, że 3 kilo psa może być taką samą bronią jak 30 kilo.

Posted

[quote name='engelina_88']więc nie popadajcie w paranoję, że 3 kilo psa może być taką samą bronią jak 30 kilo.[/QUOTE]

Nie taką samą, ale może spowodować niezły uszczerbek na zdrowiu, czy nawet zabić.

Posted

Człowiek też może spowodować niezły uszczerbek na zdrowiu drugiego, i pies i kot i płot i kapcie- ale zabić? Nie sądzę. No chyba, że "ofiara" sama nie byłaby w stanie się w żaden sposób bronić- np. noworodek.
Ale nie zmienia to faktu, że dużo większe szanse za zadanie śmierci człowiekowi ma duży pies niż mały, czyż nie?

Posted

[quote name='engelina_88']Niemniej nie widzę tu rozróżnienia na wielkość czy rasę psa. Mam na myśli każdego psa, który jest w stanie zabić.
Jednak nie dajmy się zwariować! Większe zagrożenie istnieje ze strony dużego psa niż małego (i celowo unikam określania czy to jorki czy asty) i to jest fakt nie do podważenia. Wspomniany pom to przypadek jeden, przypadków zagryzienia przez większe psy jest zdecydowanie więcej i zdecydowanie za dużo, więc nie popadajcie w paranoję, że 3 kilo psa może być taką samą bronią jak 30 kilo.

Czekaj, czekaj, ja nie mówię, że miniatury masowo mordują mieszkańców wsi i miasteczek. Kwestia dotyczyła możliwości zabicia. Skoro więc pom był w stanie zabić dziecko, tak każdy inny mały pies hipotetycznie jest w stanie też to zrobić, no chyba, że nie ma zębów. Jeśli się nie mylę (zaraz sprawdzę parę stron wstecz), krwiożerczy pomeranian to jeden przypadek na ileś tam lat w USA, tak samo jak fila też była jednym przypadkiem w ciągu badanego okresu czasu.

Wiadomo, że im pies większy tym ryzyko obrażeń przez niego zadanych wzrasta, proste i logiczne. Jednak małe psy też są w stanie poważnie uszkodzić człowieka w pewnych okolicznościach.

A to, że niektórzy mają fiksum dyrdum na punkcie kochanych, malusich i uci puci yorasków, to inna sprawa ;)

Edit: sprawdziłam, chodziło jednak o tosę, prawdopodobnie:

[quote name='behemotka']Na pewno słyszałam o zagryzieniu dorosłego przez labradora. Czytałam też, że we Francji laby są w pierwszej trójce ras odpowiedzialnych za pogryzienia dzieci. Analizowałam również statystykę z bodaj dziesięciu lat poważnych - w tym śmiertelnych - pogryzień w Stanach. Yorków nie pamiętam, ale pomeranian zagryzł dziecko... czym liczbowo zrównał się w "wynikach" z filą.

Edit2: i jeszcze smaczek - cytat z artykułu cytowanego przez behemotkę:

Z oczywistych powodów brakuje doniesień o pogryzieniach przez czworonogi bardzo małe – teriery, spaniele, maskotki i inne miniaturki. Nawet przy wielkiej zajadłości tych zwierzaków (świadczącej o wysokiej i nieopanowanej agresji) wypadków nie zgłasza się policji ani żadnym innym władzom, ponieważ szkody są relatywnie niewielkie.
Za to jest na liście tosa – duży pies bojowy, budzący powszechny respekt. W omawianym okresie zwierzę tej rasy zaatakowało jedną osobę, powodując okaleczenie. Równolegle zdarzyły się śmiertelne ataki ze strony m.in. malutkiego pomeraniana, niewiele większego Jack Russell terriera, kilkakrotnie malamutów, beagle’a, border collie, jamnika, bernardyna, a nawet mieszańca mopsa z rottweilerem.

Posted

Oczywiście, że Iwan (rott), gdyby tylko chciał, zrobiłby mi poważniejszą krzydę niż taka Torika (york), gdyby tylko chciała.
Są jednak osoby niepełnosprawne, osoby starsze, małe dzieci, dla których spotkanie z atakującym bez większego powodu yorkiem mogłoby się skończyć tragicznie.

Posted

Może zmieńmy temat?

Przed sekundką byłam z Mikrą na siusiu. Wychodzimy, a tu pod nogami smyrnął mi chihuahua sąsiadów. Znowu biegał sam, bez nadzoru. Na moje słowa "Lepiej nie wypuszczać go samego, bo go ukradną" (straszni materialiści, argumenty o tym, że psa ktoś skrzywdzi nie działały), usłyszałam: "No i ch.., niech kradną". Fajna odpowiedzialność, nie? A Jurek jest śliczny, stanowi łakomy kąsek...

Posted

To, że mały pies jest w stanie zrobić krzywdę człowiekowi, zwłaszcza małemu dziecku, nie ulega kwestii. Sama mam znajomą, której maltańczyk załatwił jej córce darmowy percing - dziurka na wylot w skrzydełku nosa.
Tylko z mojej perspektywy nie chciałabym, żeby w ferworze walki o skuteczność ataków mniejszych lub większych psów, umknął fakt, że z relacji prasowych wynika, że te psy w Katlewie wlokły ciało zagryzionego dziecka po ulicy - jak zwierzynę, ofiarę. Człowiek, który je rzekomo odgonił, zeznał, że szarpały ciało dziecka. Jeśli to prawda, to chyba nie do końca mieści się w definicji pogryzienia, nawet pogryzienia z tragicznym skutkiem?

Posted

[quote name='filodendron']To, że mały pies jest w stanie zrobić krzywdę człowiekowi, zwłaszcza małemu dziecku, nie ulega kwestii. Sama mam znajomą, której maltańczyk załatwił jej córce darmowy percing - dziurka na wylot w skrzydełku nosa.

A tam, co my tam wiemy - mały pies nie może zrobić krzywdy, bo jest mały, ha.

[quote name='filodendron']Tylko z mojej perspektywy nie chciałabym, żeby w ferworze walki o skuteczność ataków mniejszych lub większych psów, umknął fakt, że z relacji prasowych wynika, że te psy w Katlewie wlokły ciało zagryzionego dziecka po ulicy - jak zwierzynę, ofiarę. Człowiek, który je rzekomo odgonił, zeznał, że szarpały ciało dziecka. Jeśli to prawda, to chyba nie do końca mieści się w definicji pogryzienia, nawet pogryzienia z tragicznym skutkiem?

I to jest straszne.

Zastanawiam się, co będzie dalej, bo zaczęły się wakacje, takie tragiczne wypadki pewnie jeszcze niestety zdarzą się nie raz - niedopilnowane dzieci, niedopilnowane zwierzęta... Czy w końcu nie nastąpi jakaś zdecydowana reakcja ze strony "góry" i na ile ta reakcja uderzy we właścicieli psów. Bo jeśli - na przykład - wprowadzi się bezwzględny nakaz prowadzania psów na smyczy i w kagańcu, to oberwie się normalnym psiarzom, którzy dla świętego spokoju się dostosują.

"Władze" nie widzą problemu z drugiej strony, że u nas nie ma edukacji, a może jest, ale na etapie raczkowania. Że psy są traktowane jak rzeczy, a czasem jak śmiecie - jak łańcuchowy Burek się urwie to jest rozróba na pół wsi. Edukacja powinna dotyczyć wszystkich - psiarzy, ale przede wszystkim dzieci, rodziców. I to edukacja porządna, zweryfikowana, nie na pół gwizdka ("jak się piesek szczerzy to znaczy, że tak się uśmiecha" - bez komentarza).

Właściciele psów powinni ponosić odpowiedzialność za swoje zwierzęta i to nie podlega najmniejszej dyskusji, ale dopóki zwykli, normalni ludzie (niezależnie od tego ile i jakich zwierząt posiadają bądź nie) będą uważali, że pies "nie ma prawa ugryźć czowieka" i na tym zakończą swoja edukację w temacie to nie mamy co marzyć o poprawie. Bo psy oczywiście nie powinny gryźć ludzi. Tylko, że nie wszystkie psy o tym nie wiedzą.

Posted

[quote name='evel']Czekaj, czekaj, ja nie mówię, że miniatury masowo mordują mieszkańców wsi i miasteczek. Kwestia dotyczyła możliwości zabicia. Skoro więc pom był w stanie zabić dziecko, tak każdy inny mały pies hipotetycznie jest w stanie też to zrobić, no chyba, że nie ma zębów. Jeśli się nie mylę (zaraz sprawdzę parę stron wstecz), krwiożerczy pomeranian to jeden przypadek na ileś tam lat w USA, tak samo jak fila też była jednym przypadkiem w ciągu badanego okresu czasu.

I tu dla mnie nie ma rozróżnienia, czy to była fila czy pomeranian. Każdy pies powinien być traktowany traktowany równolegle (oczywiście zachowując specyfikę sytuacji) i wydaje mi się, że Balbinie również pośrednio o to chodziło. O ile jestem przeciwniczką klasyfikowania psów w kategoriach ast= besteia, york= anioł, o tyle klasyfikacja duży pies= większe zagrożenie, mały= mniejsze jest jak najbardziej zrozumiałe. I żeby było jasne, to nie chodzi mi o super łagodnego asta/rotka/dobka/onka/ pittka (a wiem, ze takich mnóstwo) i ekstremalnie agresywnego yorka/cziłkę/szitsu, tylko o porównywalne sytuacje.

Żeby wprowadzić trochę luzu: ostatnio rozpatrywałam zakup pomeraniana właśnie, jako drugiego psa ;)

Posted

KAŻDY pies który zabije człowieka nie powinien dalej funkcjonować w społeczeństwie.Problem w tym ,że taki 2 kg york naprawdę,wierzcie mi nie jest w stanie zabić.Dla mnie EOT.

Posted

[quote name='Balbina12']York ma ostre zęby ale nie aż tak żeby jakoś specjalnie zmasakrować twarz...[/QUOTE]

Kruk ma mały dziobek, ale potrafi nim rozwalić kość. Tak samo pies, nie ważne czy york, pinczer, pekińczyk, maltańczyk czy inna miniatura, ma zęby i potrafi ich użyć. Samo za siebie mówi to, że coraz więcej małych psiaków jest na BARFie i doskonale sobie radzi z gryzieniem kości.

[quote name='Balbina12']Mój pies raz jedyny ugryzł panią która sobie ot tak weszła na działkę bez pytania i po dalszych konsultacjach mówiła ,że został siniak i małe zaczerwienienie które po tygodniu zeszło.[/QUOTE]

No proszę. Czyli yorki jednak potrafią gryźć i nie są takie grzeczne jak pisałaś jeszcze kilka/kilkanaście postów wcześniej :diabloti:

[quote name='Balbina12'] A gdyby to zrobił ttb?Mogłaby do końca życia jeździć na wózku. [/QUOTE]

Albo stracić życie -.- co by było jak by się jej jeszcze do tętnicy dogryzł :diabloti:

[quote name='Balbina12'] Czujesz różnicę?[/QUOTE]

ooooo weź to poczuj :evil_lol:

A tak serio, może to nie kwestia tego, że to akurat york, bo mogła by to być każda inna mała rasa, z mojej punktu widzenia chodzi raczej o to, że yorki są teraz modne i są wszędzie, dosłownie WSZĘDZIE! Kiedy nie jestem na spacerze to co 2 no 3 pies to właśnie york. Więc jeśli nawet 20% właścicieli yorków będzie umiało je wychować to i tak odsetek tych nie wychowanych zdecydowanie przeważy.

[quote name='dog193']
Wyobraź sobie tego TTB, który ma zamiar zagryźć dziecko i to robi. Jesteś za jego uśpieniem. Ok. To też jest sytuacja skrajna.
Wyobraź sobie yorka, który też próbuje zagryźć dziecko i właśnie usiłuje to zrobić, poważnie je raniąc, z taką samą agresywnością, jak wcześniej TTB. A ty... chcesz wlepić właścicielowi mandat. Gdzieżby uśpić, przecież to york!

Oba psy mają w takim samym stopniu zepsutą psychikę, oba są w takim samym stopniu agresywne, oba mogą zrobić to ponownie, stanowiąc zagrożenie. Powinny zostać uśpione. Ach nie, przepraszam, york przecież co najwyżej znowu rozcharata nogę/rękę/inną część ciała dzieciakowi (nie mówiąc o psychice), uśpić tylko te mordercze TTB!


EOT :)[/QUOTE]

Super to ujęłaś :). Uśpić yorka :crazyeye: przecież to karygodne, to taki malutki biedny pieseczek, na pewno się wystraszył :shake:

[quote name='Balbina12']KAŻDY pies który zabije człowieka nie powinien dalej funkcjonować w społeczeństwie.Problem w tym ,że taki 2 kg york naprawdę,wierzcie mi nie jest w stanie zabić.Dla mnie EOT.[/QUOTE]


Może i nie jest, ale mierzmy siły na zamiary. Jeśli atakuje znaczy coś z łepkiem nie tak, więc albo ostro trzeba się za niego wziąć ( o wychowanie oczywiście mi chodzi ), albo zmienić właściciela jeśli sobie z nim nie radzi. W ostateczności uśpić.

Posted

[quote name='Balbina12']Problem w tym ,że taki 2 kg york naprawdę,wierzcie mi nie jest w stanie zabić..[/QUOTE]

A taki 5,5 kilogramowy? :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...