Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ok... Obejrzałam film... Ogólnie rzecz biorąc, to domysliłam się, ze rozwieracz służy do wyjmowania psu czegoś z gęby... Ale zastanawiałam się, czy to potrzebne do sportów z użyciem gryzaków - czy cechy rasy uniemożliwijają nauczenie psa komendy "puść"? Skoro puszcza rękaw mega nakręcony i mega pobudzony maliniak, to z bullem nie da rady? Czy to jest własnie ta cecha rasy, ze one NIE PUSZCZĄ? A moze faktycznie to raczej służy do zdejmowania psa z psa -podczas nielegalnych walk?

Posted

Nie wiem do końca jak to jest, być może bullowate rzeczywiście dostają szczękościsku? Zresztą, co innego bulik, co innego ast a co innego pit. Co do samego użytkowania breaksticka - nie do końca może wyłącznie podczas nielegalnych walk. Jest teraz mnóstwo spędów różnych ras, TTB też. Myślę, że wypadki się zdarzają wszędzie, a zawsze bezpieczniej zdjąć nakręconego pita z innego psa niż podejmować jakieś chaotyczne działania typu okładanie psa po łbie i takie tam (co zwykle nie daje żadnego rezultatu tak czy siak).

Edit:

Używa się jego jak dźwigni- w przypadku szczepienia dwóch psów wkładamy między zęby i otwieramy pysk.


http://www.pitman.pl/akcesoria/breakstick

Posted

Te psy nie mają "szczękościsku" - po prostu kiedy już zdarzy się przykry wypadek i psy się pogryzą, ttb (i nie tylko one, wiele molosów też tak ma) często są tak nakręcone, że po prostu nie puszczą po dobroci; trzeba otworzyć im tym dziób i dopiero odciągnąć, co zreszta ogranicza obrażenia u drugiego psa w przypadku każdego zwierzaka, który nie chce go puścić z własnej woli. I pewnie wiele bójek między różnymi psami skończyłoby się mniejszymi obrażeniami, gdyby w razie sczepienia się psów, właściciele używali takiego urządzonka niż rozciągali je na siłę za tylne nogi.

W walkach psów kiedyś na pewno takiego urządzenia używano, niemniej jednak nie sądzę żeby sprzedaż owego miała taki cel obecnie; tak jak pisze evel, są zloty, zawody bullowatych, wiele osób ma więcej niż jednego ttb i lepiej mieć takie cudo na stanie i może nigdy nie użyć, niż robić lament jak już psy się pogryzą i nie ma jak ich rozdzielić.

Porównanie komendy "puść" u nakręconego na pozoranta maliniaka, a nakręconego na innego samca bulla uznam za żart ;) Owczarki od zawsze miały słuchać człowieka, TTB odwrotnie, miały przeciwnika trzymać i nie puszczać... Zresztą przeciętnego owczarka czy owczarkowatego w Polsce i tak nie da rady wyciągnąć z bójki słownie :p więc czemu z przeciętnymi bullami miałoby być inaczej...? Są asty na IPO, te owszem, puszczają, ale to jest promil populacji i dotyczy sytuacji pies kontra człowiek, na którego agresja ttb z założenia miała nie być kierowana; te same psy pewnie tak łatwo by już innemu psu nie odpuściły.

Posted

Porównanie komendy "puść" u nakręconego na pozoranta maliniaka, a nakręconego na innego samca bulla uznam za żart ;-) Owczarki od zawsze miały słuchać człowieka, TTB odwrotnie, miały przeciwnika trzymać i nie puszczać... Zresztą przeciętnego owczarka czy owczarkowatego w Polsce i tak nie da rady wyciągnąć z bójki słownie :-P więc czemu z przeciętnymi bullami miałoby być inaczej...? Są asty na IPO, te owszem, puszczają, ale to jest promil populacji i dotyczy sytuacji pies kontra człowiek, na którego agresja ttb z założenia miała nie być kierowana; te same psy pewnie tak łatwo by już innemu psu nie odpuściły.

Różnice między tymi grupami psów są dla mnie oczywiście jasne. Toteż właśnie brałam pod uwagę cechy bullowatych. Ale z drugiej strony psy pracujące na pozorancie (czy to w IPO, ringu czy cywilce, różnych ras) znajdują się też często w totalnym popędzie walki - i "puść" w jakiś sposób nauczyć się da. Ale zdarza się też, że to jednak "puść" nie działa...:evil_lol: Mimo genetycznych predyspozycji do współpracy z człowiekiem.
Ok, czyli po prostu warto mieć przy sobie breaksticka... gdyby doszło do walki.

Posted

breaker. Hmmm..... nosi sie go przy tyłku, tam gdzie jest wiecej niż 1 TTB. Swojego czasu też sie zastanawiałam po co to jest ale.. zobaczyłam w praktyce i nagle mnie olśniło.

Co do uwarunkowania na komendy - ok. Posłucha dwa razy a jak raz nie?
Wśród psów sportowych, bywa, ze nie uczy sie nawet komendy "puść" bo sporty bullowatych wykluczają taką opcje (im pies dłużej wisi/ciągnie/trzyma/szarpie tym ma więcej punktów). Sie złapią za śliczne żabio-świńskie ryjki i trzymają, trzymają ...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...