Jagoda1 Posted November 24, 2011 Posted November 24, 2011 malagos napisał(a):Obyś nie zapeszyła, Jagódko......... :) ale ta sunia od Luki jednak nie wchodzi w grę, jest bojaźliwa, nie chce ryzykować....... .. u nas psinek dostatek...:evil_lol: Quote
malagos Posted November 25, 2011 Author Posted November 25, 2011 Zadzwoniła pani - nowa pani Kropki. Jest dobrze. Kropka cichutka, nie niszczy, jak zostaje sama w domu, nie szczeka. Cieszy się na widok pani ogromnie, pana też polubiła. tylko pani trochę zszokowana, bo."pies wchodzi na kanapę" , a pan na nią krzyczy, ze nie można. Rany, po co ja ją tak usilnie uczyłam tego wchodzenia? Wg mnie pies gotowy do adopcji to taki, który właśnie wchodzi na kanapę i spi w łóżko z pańciostwem. W niedługim czasie przezyłam dwa razy szok, z Tiką, zę chciała do łózka, i Kropką i tą kanapą.............. Quote
mmd Posted November 26, 2011 Posted November 26, 2011 Dla mnie też normalny pies to pies na kanapie. Jak miałam Jonika to potencjalne DS-y podstępnie pytałam o posłanko, żeby usłyszeć o spaniu w łóżku ;) Ale to jednak jest lekkie zaburzenie... Quote
malagos Posted November 26, 2011 Author Posted November 26, 2011 no właśnie, myśle, ze to szczególik. Nie ma sie co czepiać. Quote
mmd Posted November 26, 2011 Posted November 26, 2011 No i miejmy nadzieję, że to "krzyczenie" to taka przenośnia. Na Kropidlaka nie można krzyczeć ;) Quote
Andzike Posted November 26, 2011 Posted November 26, 2011 mmd napisał(a):No i miejmy nadzieję, że to "krzyczenie" to taka przenośnia. Na Kropidlaka nie można krzyczeć ;) Słuchajcie, możecie być pewne, że tam nie ma żadnych krzyków ;) Kropeczce się krzywda nie dzieje :) Quote
mmd Posted November 26, 2011 Posted November 26, 2011 Andzike napisał(a):Słuchajcie, możecie być pewne, że tam nie ma żadnych krzyków ;) Kropeczce się krzywda nie dzieje :) Tak myślałam :) Nie ma to jak upewnić się u kogoś, kto jest w temacie ;) Quote
Jagoda1 Posted November 26, 2011 Posted November 26, 2011 malagos napisał(a):Zadzwoniła pani - nowa pani Kropki. Jest dobrze. Kropka cichutka, nie niszczy, jak zostaje sama w domu, nie szczeka. Cieszy się na widok pani ogromnie, pana też polubiła. tylko pani trochę zszokowana, bo."pies wchodzi na kanapę" , a pan na nią krzyczy, ze nie można. Rany, po co ja ją tak usilnie uczyłam tego wchodzenia? Wg mnie pies gotowy do adopcji to taki, który właśnie wchodzi na kanapę i spi w łóżko z pańciostwem. W niedługim czasie przezyłam dwa razy szok, z Tiką, zę chciała do łózka, i Kropką i tą kanapą.............. Odwieczny dylemat tymczasów....;) Quote
malagos Posted November 26, 2011 Author Posted November 26, 2011 Andzike napisał(a):Słuchajcie, możecie być pewne, że tam nie ma żadnych krzyków ;) Kropeczce się krzywda nie dzieje :) Bardzo miła jest pani Kropki, i będziemy w kontakcie. Nawet zdjątka obiecane :) Quote
rita60 Posted November 28, 2011 Posted November 28, 2011 malagos napisał(a):Bardzo miła jest pani Kropki, i będziemy w kontakcie. Nawet zdjątka obiecane :) Napewno miła...ale niech pozwoli małej spac na kanapie:razz::lol: Quote
malagos Posted November 28, 2011 Author Posted November 28, 2011 Piszę do Maupy o przeniesienie watku do szczęśliwców :) Quote
paros Posted November 28, 2011 Posted November 28, 2011 ale zawsze można odzwyczaić od spania na kanapie :lol: Quote
malagos Posted November 29, 2011 Author Posted November 29, 2011 paros napisał(a):ale zawsze można odzwyczaić od spania na kanapie :lol: pewnie, ale po co? :diabloti: to tak fanie ogladać serial jak sie człowiek obrzuci tymi futrami, ja to uwielbiam! Dalia, Nusia, kotka szara, i tymczasowicz, który małpuje to, co robią te stare wygi :p Na razie mam wolny dt i wolne miejsce na kanapie :) Quote
Isadora7 Posted November 29, 2011 Posted November 29, 2011 [quote name='malagos']pewnie, ale po co? :diabloti: to tak fanie ogladać serial jak sie człowiek obrzuci tymi futrami, ja to uwielbiam! Dalia, Nusia, kotka szara, i tymczasowicz, który małpuje to, co robią te stare wygi :p Na razie mam wolny dt i wolne miejsce na kanapie :) Jestem tego samego zdania. Quote
mmd Posted November 29, 2011 Posted November 29, 2011 No i spanie w łóżku :) JUŻ nie umiem spać bez psa, co tam TZ! Psa nie ma - spania nie ma. Jeśli gdzieś polezie, to wstaję, szukam po domu, przynoszę do łóżka :) Quote
Isadora7 Posted November 29, 2011 Posted November 29, 2011 mmd napisał(a):No i spanie w łóżku :) JUŻ nie umiem spać bez psa, co tam TZ! Psa nie ma - spania nie ma. Jeśli gdzieś polezie, to wstaję, szukam po domu, przynoszę do łóżka :) Witaj w Klubie :) Quote
tripti Posted November 29, 2011 Posted November 29, 2011 malagos, a która z tych suczek z wiadomego tematu podoba Ci się najbardziej? Quote
malagos Posted November 29, 2011 Author Posted November 29, 2011 Na razie mam na oku sunie z Raciborza, od hebanowej. Tylko jak ją dowieźc do mnie?........ do Warszawy przyjedzie z figu, ale z Warszawy do mnie nie ma jak, to tylko 100 km........ Quote
malagos Posted December 3, 2011 Author Posted December 3, 2011 Wróciła dziś do mnie Tika, po miesiącu w domu stałym. Tym samym nic nie mogę wziąć na dt. Zapraszam na wątek i proszę o pomoc w ogłoszeniach http://www.dogomania.pl/threads/214633-Tika-dwa-tygodnie-chodzi%C5%82a-po-wsi-i-%C5%BCebra%C5%82a-o-jedzenie...-Teraz-jest-w-schronie.?p=17699903#post17699903 Quote
malagos Posted December 11, 2011 Author Posted December 11, 2011 Kochani, płakac mi się chce............... Kropka warczy i gryzie 2,5 letnią wnuczkę państwa. Wiecie, co to znaczy?............ Quote
mmd Posted December 11, 2011 Posted December 11, 2011 Czy nie da się nic z tym zrobić? Jakiś psi specjalista - behawiorysta, psycholog? Może psie przedszkole i nauka posłuszeństwa? Przecież psiak się musi nauczyć, że czegoś nie wolno. Quote
Isadora7 Posted December 11, 2011 Posted December 11, 2011 mmd napisał(a):Czy nie da się nic z tym zrobić? Jakiś psi specjalista - behawiorysta, psycholog? Może psie przedszkole i nauka posłuszeństwa? Przecież psiak się musi nauczyć, że czegoś nie wolno. Tylko czy do końca to wina psiaka? Dziecko 2,5 letnie to ogonek, to uszki, to przyciśnie, to na siłę zatrzymuje - niestety ludziska tego nie widza i ZAWSZE winien jest pies. Quote
mmd Posted December 11, 2011 Posted December 11, 2011 Wina - ani psiaka, ani dziecka. Ale nie wiem, w jakich okolicznościach warczy, a gryzienie to jednak coś, co nie jest pożądanym zachowaniem. Behawiorysta zazwyczaj "programuje" jednak ludzi, a nie psy ;) Quote
Isadora7 Posted December 11, 2011 Posted December 11, 2011 mmd napisał(a):Wina - ani psiaka, ani dziecka. Ale nie wiem, w jakich okolicznościach warczy, a gryzienie to jednak coś, co nie jest pożądanym zachowaniem. Behawiorysta zazwyczaj "programuje" jednak ludzi, a nie psy ;) Tak jasne ze ani dziecka, ani psiaka. Jeżeli juz winy sie doszukiwac to w tych dla których jedynym winnym jest pies. Zgadza się bahawior ludzi programuje, ale czy da rade dziecko 2,5 letnie zaprogramować? Onao nadal będzie reagowało jak dziecko, pies nadal bedzie sie wkurzał na takie zachowania... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.