Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 428
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

keria napisał(a):
Jeśli do ogłoszeń potrzebna jest osoba kontaktowa można podać mnie. Moje namiary dam na priv tylko nie wiem komu.

Wysłałam już do Beaty z tym tekstem co był na wątku , tam tez jest podany kontakt. Mogę zmienić jeśli uznasz ,że lepiej podać kontakt na Ciebie. Zdjęcia dodałam też te co na wątku , jeśli biały psiak też ma być ogłaszany to przydałyby się jeszcze jego zdjęcia .

Posted

Może być ten kontakt co w ogłoszeniach.
Co do zdjęć postaram się zrobić jak najszybciej ale muszę tam podjechać a to jakieś 15 km od mojego domu. Dziś obfocę Pikusia z innego wątku, a jutro jak znajdę chwilkę pojadę do tej dwójki.

Posted

Dzisiaj byłam porobić obu psiakom zdjęcia. Zastałam tego współwłaściciela domu, który ma zajmować się psami.
Moim zdaniem sytuacja jest dramatyczna:-(.
Ten gość nie wygląda za dobrze, psy się go boją, a do mnie prawie obcej tulą się jak do swojego człowieka. Po rozmowie z nim mam wrażenie że chciał aby psy zniknęły, bo on biedaczek musi je karmić.
"Ale przecież on im daje jeść, aż 3 razy w tygodniu, dziś dostały kukurydziane płatki i nie chcą wcale żryć" !!!!To jego słowa eeehhhh
Chyba pan nie wie, że psy karmi się czym innym niż kury lub szczury.
Mały ma zranioną łapkę i kuleje, zastanawiam co mu się stało i nie chce dopuszczać do siebie myśli ze to jego nowy pan :mad:
Pomocy!!!
Tymczas poszukiwany na gwałt!
Ja praktycznie w każdy dzień po południu mogę służyć transportem.
Poczęstowałam dzis psiaki kiełbaską i pstryknęłam kila fotek, zaraz wrzucę na kompa jakby ktoś mógł wrzucić na forum byłabym wdzięczna.

Posted

Ja to już miałam ochotę dziś zabrać tego małego, tylko dokąd? Jak nie wytrzymam to wyląduje pewnie u mnie,ale ja nie mogę mieć więcej psów :placz: Kurcze żebym chociaż miała kojec albo ogrodzenie :placz:
Mogę go przetrzymać przez kilka dni, a potem co dalej? Zresztą jak mogę wziąć małego i zostawić Misia? On też dziś tak błagalnie na mnie patrzył :-(
Miś jest bardzo nieśmiały i wystraszony, ledwo co z daleka udało mi się pstryknąć mu zdjęcia, on boi się aparatu i odchodzi na bezpieczną odległość. Oba psiaki się bardzo lubią nie zauważyłam żeby rywalizowały ze sobą nawet podczas obdarowywania ich kiełbaską.
smutny Miś

Posted

Jeszcze troszkę o Misiu.
Jest chyba mieszanką podhalana, choć nie jest czysto biały ale raczej biszkoptowy ( może ma coś z retrivera) i ma takie słodkie uszka klapnięte, jak u terierka ale jakby za duże ze dwa rozmiary. Miś kocha ludzi wita się ze mną wskakując na mnie łapami, swojego pana się boi i stara się trzymać na dystans. Nie przejawia żadnej agresji, nie szczeka przez siatkę. Kiedy się czegoś wystraszy, nie panikuje ale oddala się nieco i obserwuje. Jest nieśmiały i jeśli nie jest pewny danej osoby nie narzuca się, no chyba że już zna to staje się otwarty i wylewny, uśmiecha się na swój psi sposób, skacze i tańcuje wokół człowieka.

Posted

Mnie tez żal Tediego i jeszcze ta jego łapka mnie martwi, może jutro tam znów pojadę... Dziś wydawało mi się że kulał też na tylną łapkę, a może to tylko ta rozcięta przednia? Będę go mieć na oku żeby mu się tam coś nie porobiło.

Posted

Się porobiło bo psy są już u mnie :) ALE tylko do niedzieli bo wtedy wraca mój tata a obiecałam mu że w najbliższym czasie nic do domu nie sprowadzę.!!!!

Te psiaki są cudowne , wspaniałe, mały kuleje na łapkę ale nie ma tam żadnej rany!!! Śpią w naszym domku gospodarczym, mają posłanka, wodę, jedzenie ale musimy na cito szukać domu. Wiem że keira weźmie małego ode mnie w niedzielę problem jest z duzym! Proszę o rozsyłanie wątku i szukanie DT

Aha i podałam im advantix, koszt 60zł za dwa. Jakby ktoś mógł choć jeden zasponsorować to byłoby super

PS: elaja szelki dla Diny bardzo przydały się dla Misia :)

Posted

Fajnie, że już bezpieczne.
Jak zniosły jazdę samochodem? I jak łapka Tediego( ja widziałam na niej dziś krew)? Przez siatkę nie miałam jej jak obejrzeć. No i jak pani z Siedlca nie miała oporów, żeby dać wam psy? Strasznie martwiła, żeby ich potem nie wyrzucić.
Ja mogę wziąć małego od niedzieli do piątku potem zobaczymy, oby coś się dla niego znalazło.
Kurcze szkoda,że dałaś im advantix, on jest toksyczny dla kotów:shake: mam nadzieję że jak Tedi trafi do mnie to się moje koty nie pochorują, mam ich całą piątkę z tym, że tylko dwójka jest u mnie do piątku a w niedzielę przywożę pozostałe gady.

Posted

kkanarekk napisał(a):
Się porobiło bo psy są już u mnie :)

PS: elaja szelki dla Diny bardzo przydały się dla Misia :)

A nie mówiłam ! ;)

keria napisał(a):
Fajnie, że już bezpieczne.
Jak zniosły jazdę samochodem? I jak łapka Tediego( ja widziałam na niej dziś krew)? Przez siatkę nie miałam jej jak obejrzeć. No i jak pani z Siedlca nie miała oporów, żeby dać wam psy? Strasznie martwiła, żeby ich potem nie wyrzucić.
Ja mogę wziąć małego od niedzieli do piątku potem zobaczymy, oby coś się dla niego znalazło.

Dziewczyny - jesteście super !!! Nie spodziewałam się takiego szybkiego zwrotu akcji:lol: Jedyne co mogłam zrobić to podziałać na fb , ale jeszcze nic nie napiszę ,że psiaki w miarę bezpieczne bo wtedy nikt się nie zainteresuje :-(

Posted

keria napisał(a):
Fajnie, że już bezpieczne.
Jak zniosły jazdę samochodem? I jak łapka Tediego( ja widziałam na niej dziś krew)? Przez siatkę nie miałam jej jak obejrzeć. No i jak pani z Siedlca nie miała oporów, żeby dać wam psy? Strasznie martwiła, żeby ich potem nie wyrzucić.
Ja mogę wziąć małego od niedzieli do piątku potem zobaczymy, oby coś się dla niego znalazło.
Kurcze szkoda,że dałaś im advantix, on jest toksyczny dla kotów:shake: mam nadzieję że jak Tedi trafi do mnie to się moje koty nie pochorują, mam ich całą piątkę z tym, że tylko dwójka jest u mnie do piątku a w niedzielę przywożę pozostałe gady.


Nie wiedziałam o advatixie że jest toksyczny dla kotów a chciałam je odpchlić :/ Do piątku powinien dobrze się wchłonąć. Jeżdżą autem świetnie, kładą się w bagażniku i całą drogę leżą :) ŚMIERDZĄ makabrycznie :P
Pani dała nam bez probelmu i chyba 100 razy dziękowała, że się nimi zajmiemy. Łapkę jeszcze dokładniej jutro obejrzę/

elaja napisał(a):
A nie mówiłam ! ;)


Dziewczyny - jesteście super !!! Nie spodziewałam się takiego szybkiego zwrotu akcji:lol: Jedyne co mogłam zrobić to podziałać na fb , ale jeszcze nic nie napiszę ,że psiaki w miarę bezpieczne bo wtedy nikt się nie zainteresuje :-(


Eee nie przesadzaj :) nie pisz nie pisz bo faktycznie nikt się nie zainteresuje

Posted

Jakby ktoś miał możliwość poogłaszania psów np. na podhalanach, goldenach, terierkach, sznaucerkach to proszę o pomoc, może pozapraszać na wątek osoby, które zajmują się tymi rasami. Mnie te ogłoszenia idą jak po grudzie bo nie mam nigdzie kont i muszę wszędzie się rejestrować a to wszystko trwa. Po za tym nie mam orientacji w tych różnych stronkach. :roll:

Posted

dla mnie to on ma więcej z goldena więc może jakieś goldenowe ciotki ściągnąć. on musi do soboty znaleźć inny tymczas. koniecznie.... psy są super, zachowują czystość nie niszczą

Posted

Foksia i Dżekuś napisał(a):
Elu no własnie camra jest od podhalanow

Nie tylko camara , wysłałam też priv do kilku osób. Mam nadzieje ,że ktoś zerknie na wątek.

dla mnie to on ma więcej z goldena więc może jakieś goldenowe ciotki ściągnąć. on musi do soboty znaleźć inny tymczas. koniecznie.... psy są super, zachowują czystość nie niszczą

Aga , nie kojarzę nikogo z goldenów niestety . Jeśli masz teraz czas to spróbuj poszukać , ja dopiero wieczorem będę mogła porozsyłać .

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...