Rudzia-Bianca Posted January 26, 2012 Posted January 26, 2012 Przyszłam się przywitać na wątku Misiaczka :) Piękny jest :) Quote
Szarotka Posted January 26, 2012 Posted January 26, 2012 Rudzia-Bianca napisał(a):Przyszłam się przywitać na wątku Misiaczka :) Piękny jest :) Ach witamy, witamy :):) Quote
elaja Posted January 26, 2012 Posted January 26, 2012 Rudzia-Bianca napisał(a):Przyszłam się przywitać na wątku Misiaczka :) Piękny jest :) Witamy i zapisujemy do fan clubu Misia :loveu: Szarotka napisał(a):Ach witamy, witamy :):) Szarotko , mogłabyś zerknąć na wątek krakowski - podhalan ( i nie tylko ) z okolic Olkusza potrzebuje pomocy :-( . Znowu psy zostały same po śmierci właściciela :-( Quote
Szarotka Posted January 26, 2012 Posted January 26, 2012 Wow a mozesz wstawic ten watek tutaj, bo go juz nie mam. Kolo Krakowa jest Camara. Quote
elaja Posted January 26, 2012 Posted January 26, 2012 [quote name='Szarotka']Wow a mozesz wstawic ten watek tutaj, bo go juz nie mam. Kolo Krakowa jest Camara. post 16176 http://www.dogomania.pl/threads/32052-W%C4%85tek-Krakowskich-Zwierzak%C3%B3w/page648 Quote
Szarotka Posted January 26, 2012 Posted January 26, 2012 [quote name='elaja']post 16176 http://www.dogomania.pl/threads/32052-W%C4%85tek-Krakowskich-Zwierzak%C3%B3w/page648 Wpisalam info o Fundacjach na watku. Quote
Asieq_ Posted January 27, 2012 Posted January 27, 2012 elaja napisał(a):podhalan ( i nie tylko ) z okolic Olkusza potrzebuje pomocy :-( . Znowu psy zostały same po śmierci właściciela :-( Kurcze, wysyp jakiś takich przypadków, czy co? :/ Quote
Szarotka Posted January 28, 2012 Posted January 28, 2012 Napisalam na krakowskim watku do kogo sie moga odezwac. Quote
elaja Posted January 28, 2012 Posted January 28, 2012 [quote name='Szarotka']Napisalam na krakowskim watku do kogo sie moga odezwac. To wątek tych psów http://www.dogomania.pl/threads/221932-8-ps%C3%B3w-po-zmar%C5%82ym-w%C5%82a%C5%9Bcicielu-stracily-wszystko-pozosta%C5%82-l%C4%99k...-( Quote
Rudzia-Bianca Posted January 28, 2012 Posted January 28, 2012 Miałam wczoraj przyjemność poznać Misia - cudny z niego pies :) Quote
Asieq_ Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 Jakie jest Wasze zdanie na temat, żeby zmienić opis Misiowi i wyrzucić z niego, ze jest to mix podhalana? Niebyt wiele ma z podhalanem wspólnego, jest z polowe mniejszy, sierść zupełnie innego rodzaju, uszka wysoko umiejscowienia... Mnie raczej przypomina sheltie :cool3: W piątek Misiu jest umówiony na kastracje, trzymajcie kciuki, żeby się obyło bez powiklan :) Quote
Rudzia-Bianca Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 [quote name='Asieq_']Jakie jest Wasze zdanie na temat, żeby zmienić opis Misiowi i wyrzucić z niego, ze jest to mix podhalana? Niebyt wiele ma z podhalanem wspólnego, jest z polowe mniejszy, sierść zupełnie innego rodzaju, uszka wysoko umiejscowienia... Mnie raczej przypomina sheltie :cool3: W piątek Misiu jest umówiony na kastracje, trzymajcie kciuki, żeby się obyło bez powiklan :)[/QUOTE] No mnie to on tez podhalana nie przypomina :) Trzymam w piątek z całych sił :) My już mamy za sobą ufff Quote
elaja Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 Również trzymam kciuki i mam nadzieję , że Misio zaniecha po pozbyciu się klejnotów tych swoich sławnych pieśni miłosnych :evil_lol: , a przynajmniej chociaż zmieni repertuar na bardziej przyswajalny dla ludzkich ( w domyśle : sąsiadów ) uszu . Mam nadzieję , że chociaż jedzenia nie odmawia , bo mój Ares potrafił tak przez dwa tygodnie śpiewać , a co najmniej przez tydzień nie jadł . Odkąd dziewczyny wysterylizowane to psisko ma spokój i jeśli wyje tu tylko wtedy gdy słyszy sygnał karetki. Oczywiście , że Misio to nie podhalan a najbardziej podobny ..... do misia właśnie :diabloti: Quote
Rudzia-Bianca Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 No z tego co słyszałam , to Misio gardzi jedzeniem w zalotach ;) Quote
elaja Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 [quote name='Rudzia-Bianca']No z tego co słyszałam , to Misio gardzi jedzeniem w zalotach ;)[/QUOTE] Istny zakochany kundel , heheh :evil_lol: Quote
wojtuś Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 I ja się dołączam do trzymania kciuków w piątek za Misia:) Quote
Rudzia-Bianca Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 elaja napisał(a):Istny zakochany kundel , heheh :evil_lol: Serce nie sługa :) Quote
Asieq_ Posted January 31, 2012 Posted January 31, 2012 Fakt, Misio odmawiał jedzenia w ostatnie mroźne dni na rzecz zalotów, gdy podawałam mu kawałek gotowanego kurczaka, to brał w zęby i wypluwał, tak jakby mnie urazić nie chciał brakiem jakiejkolwiek reakcji :D Wczoraj wzięłam go do domu wieczorem, żeby biedak nie marzł, dałam kocyk, pełną miskę, Azie zapodałam tabletki z chlorofilem, spray na kuper i przeniosłam do naszej sypialni. W efekcie miska była pusta i po kolacji i po dzisiejszym śniadaniu, Misio cichy, wyspany, zadowolony i niczego nie obsikał!! A my wreszcie wyspani ;) Cudowna odmiana :D Pierwszy plus tych paskudnych mrozów. Quote
Noelle Posted January 31, 2012 Posted January 31, 2012 ooo, no to świetnie, że są postępy jakieś :D są w ogóle jakieś telefony w sprawie Miśka? bo aż dziwne, żeby się nikt takim pięknym psem nie interesował.. Quote
Rudzia-Bianca Posted January 31, 2012 Posted January 31, 2012 Asieq_ napisał(a):Fakt, Misio odmawiał jedzenia w ostatnie mroźne dni na rzecz zalotów, gdy podawałam mu kawałek gotowanego kurczaka, to brał w zęby i wypluwał, tak jakby mnie urazić nie chciał brakiem jakiejkolwiek reakcji :D Wczoraj wzięłam go do domu wieczorem, żeby biedak nie marzł, dałam kocyk, pełną miskę, Azie zapodałam tabletki z chlorofilem, spray na kuper i przeniosłam do naszej sypialni. W efekcie miska była pusta i po kolacji i po dzisiejszym śniadaniu, Misio cichy, wyspany, zadowolony i niczego nie obsikał!! A my wreszcie wyspani ;) Cudowna odmiana :D Pierwszy plus tych paskudnych mrozów. Może on nie w zalotach śpiewał tylko do domu chciał wejść , cwaniak jeden ;) Quote
Asieq_ Posted February 1, 2012 Posted February 1, 2012 Rudzia-Bianca napisał(a):Może on nie w zalotach śpiewał tylko do domu chciał wejść , cwaniak jeden ;) Bardzo prawdopodobne ;) A oto fotki z wczorajszego popołudnia: Jak widać, cieczka się zakończyła, wszyscy szczęśliwi ;) Quote
kkanarekk Posted February 1, 2012 Posted February 1, 2012 Przepraszam drogie Ciotki, że się nie odzywałam ale sesja dała mi trochę w kość i na nic czasu nie miałam. Dziś przelałam Asieq kaskę za Misia - paliwo: 50 zł, - szczepienie p. wściekliźnie: 20 zł, - znieczulenie, szwy, zastrzyki: 75 zł, - antybiotyk: 5 zł. W sumie 150 zł + 100zł za kastrację jutrzejszą. (może będzie trochę droższa)=250zł Obecnie stan finansów Misia wygląda tak: WPŁATY elaja 200zł JOANNA K z facebooka 50zł za grudzień 2011 Aśka M z facebooka 30zł Była karmicielka Misia i Tediego: 25zł XINDA - 300zł Pani Anna E- 20zł Beata i Krzysztof D. - 30zł Grażyna G. - 50zł JOANNA K z facebooka 50zł za styczeń 2012 Szarotka - 20zł JOANNA K z facebooka - 50zł za luty 2012 Elaja (zostało z Mishy)- 45zł Razem: 870zł Wydatki w grudniu 2011: hotel za grudzień : 300zł szczepienie wirusówki: 43zł razem: 343zł Wydatki w styczniu 2012: hotel: 100zł (od 27.12.2011 do 05.01.2012) 10dni czyli 10x10zł=100zł transport Misa z hotelu do Asieq (koszt paliwa dla Asieq) = 50zł szczepienie p. wściekliźnie: 20 zł, znieczulenie, szwy, zastrzyki: 75 zł, antybiotyk: 5 zł. kastracja: 100zł Razem: 350zł SUMA za grudzień i styczeń: 343+350= 693 Czyli mamy: 870-693=177zł MIŚ MA OBECNIE NA KONCIE 177zł Szwy i antybiotyk to dlatego, że Miś został pogryziony na spacerze przez bezpańskiego psa :( na szczęście nic poważnego się nie stało, skończyło się na dziurce pod okiem i w fąflu. Dobrze, że obcy psiak nic nie zrobił Asieq. Miś na szczęście po pogryzieniu prawie nie ma śladu. Poza tym cieszę się, że wraz z cieczką skończyły się serenady :) Jutro kastracja trzymajcie kciuki :evil_lol: A teraz złe wieści, Nikt ale to nikt nie pyta o Misia nawet jednego maila, nawet takiego głupiego nie było. Nie wiem co z tymi ludźmi???!!:angryy: Taki cudowny pies a zero zainteresowania. Może spróbujemy jakoś go do kundla burego zabrać jak się uda? Dziękuję wszystkim, którzy są na wątku Misia za pomoc i wsparcie :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
keria Posted February 1, 2012 Author Posted February 1, 2012 trzymamy kciuki za Misia. Ja zapraszam wszystkich na watek kundelka koczującego pod płotem na mrozie. http://www.dogomania.pl/threads/217945-Przyjaciel-dzieci-wyrzucony-pod-sklepem. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.