Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 80
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kokos może zostań na razie u mnie, robi olbrzymie postępy, bardzo go polubiłam i trudno mi go oddać do schroniska. Jeśli będzie się dobrze zachowywał przy szczeniaku, który zamieszka ze mną od soboty to może zostać na dłużej.
Napiszę w niedziele jaką podejmę decyzję. Teraz wszystko leży w łapach Kokosa ale czuję, że będzie dobrze:lol:. Trzymajcie kciuki!!!

Posted

darlecik napisał(a):
Kokos może zostań na razie u mnie, robi olbrzymie postępy, bardzo go polubiłam i trudno mi go oddać do schroniska. Jeśli będzie się dobrze zachowywał przy szczeniaku, który zamieszka ze mną od soboty to może zostać na dłużej.
Napiszę w niedziele jaką podejmę decyzję. Teraz wszystko leży w łapach Kokosa ale czuję, że będzie dobrze:lol:. Trzymajcie kciuki!!!



To ja już trzymam !!

Posted

Kokos nadal wymaga pracy, nie jest jeszcze idealny.
Teraz uczę go żeby nie reagował na obce osoby wchodzące do mieszkania. Ciągle czuje niepokój gdy pojawia się osoba, której nie zna, czuje się zagrożony. Ale wiem z doświadczenia, że najlepsze jest wielokrotne powtarzanie ćwiczenia. Zapraszam więc do domu coraz to nowe osoby..... i pracujemy....
Nauczył się siadać, prosić, podawać łapy...
Musimy wciąż jeszcze ćwiczyć przychodzenie na zawołanie i chodzenie przy nodze bez smyczy.

Posted

Jeśli zaakceptuje obecność szczeniaka to może za tydzień w sobotę wybiorę się z nim do schroniska, żeby sprawdzić czy ma traumę przed tym miejscem. Chcę zlikwidować z jego małej główki wszystkie negatywne wspomnienia. Chcę żeby był naprawdę szczęśliwym psem, który w pełni zaufa opiekunowi...
Ale to odległe plany. Najpierw Kokos musi dogadać się z bardzo energicznym 2,5 miesięcznym szczeniakiem.
Będę pisała na bieżąco jak rozwija się sytuacja.

Posted

darlecik napisał(a):
Jeśli zaakceptuje obecność szczeniaka to może za tydzień w sobotę wybiorę się z nim do schroniska, żeby sprawdzić czy ma traumę przed tym miejscem. Chcę zlikwidować z jego małej główki wszystkie negatywne wspomnienia. Chcę żeby był naprawdę szczęśliwym psem, który w pełni zaufa opiekunowi...
Ale to odległe plany. Najpierw Kokos musi dogadać się z bardzo energicznym 2,5 miesięcznym szczeniakiem.
Będę pisała na bieżąco jak rozwija się sytuacja.


Więc czekamy na wieści ;-)
A ja w sobotę może zajrzę do tego kolejnego Kokosa, który też jest ponoć agresywny i w ogóle nie wychodzi, podczas spacerów siedzi sam w boksie :( Chociaż żeby było wiadomo jak ten pies wygląda. Może wyjdzie jak nie będzie innych psów?:roll:

Posted

Kokos nie może u mnie zostać:-(.
Jest zbyt energiczny. Nie mogę ryzykować że pod moją nieobecność dojdzie do nieszczęścia. W szale zabawy depcze po wszystkim co ma pod nogami.
Kokos nadal źle reaguje na obcych. Gdy obca osoba zechce go nagle pogłaskać - mógłby ugryźć. Potrzebuje ciągłych ćwiczeń i duuużooooo ruchu. Myślę, że powinien trafić do świadomych ludzi, którzy będą wiedzieli jak kontynuować rozpoczętą przeze mnie pracę.
Przetrzymam go jeszcze kilka dni, może znajdzie się ktoś, kto może go wziąć na tymczas ale musi być to osoba, która pracowała już z trudnymi psami.
Pies wymaga dużo pracy, ale wiem że da się go zresocjalizować w odpowiednich warunkach.
Resocjalizacja psa po przejściach czasem trwa kilka miesięcy. Mogę z nim pracować ale nie może tak długo u mnie mieszkać:-(.

Posted

Awit napisał(a):
A co z nausicaa?


Pytałam, ale ona ma u siebie dużo zwierząt luźno biegających po domu, nie wiadomo jakby się Kokos w stosunku do nich zachowywał. Poza tym nie jest póki co adopcyjny, no chyba, że ktoś dalej by z nim pracował.

"no i to nie jest bardzo adopcyjny pies, a ja jednak wolałabym nie mieć u siebie psa na stały tymczas, bo może mi się sytuacja zmienić i wtedy na gwałt trzeba będzie szukać innego dt.czy wtedy będzie ktoś, kto go przejmie ode mnie?"

Niestety gdyby pojawiły się jakieś komplikacje w DT to nie ma kto Kokosa wziąć - musiałby trafić do schroniska :(

Ale podałam jeszcze Roksanie numer od niej, żeby się zdzwoniły- ona może więcej o nim powiedzieć. Czekam na odpowiedź.

Posted

darlecik napisał(a):
Nie ma domu tymczasowego dla Kokosa.
Na razie jednak nie pozwolę na jego uśpienie !!!
Jeszcze powalczę o jego życie. Zasługuje na to!


To ja wrzucę go na stronę do działu "Pilnie potrzebują domu" i na wątek schroniska w sosnowcu.

Posted

Jest na wątku, a jutro wrzucę go na stronę :

gosia2313 napisał(a):

Kokos - Kokos to niewielki trikolorowy psiak. Jest raczej młody. W sierpniu trafił do jednego ze śląskich schronisk. W boskie został strasznie poturbowany przez innego psa !
Kokos w schronisku jest przerażony ! Boi się ludzi, nie pozwala do siebie podejść, chce gryźć w obronie! Nie wiemy, kto i co mu zrobił.... . Teraz Kokos przebywa w domu tymczasowym u behawiorystki. Szybko przywiązuje się do ludzi. Gdy już komuś zaufa, można go wszędzie dotykać, brać na ręce. Podczas spacerów jest bardzo grzeczny. Kokos jest bardzo grzecznym psem. Potrzebuje trochę czasu, żeby zaakceptować nowe osoby w otoczeniu, ale kiedy już zaufa człowiekowi jest bardzo posłusznym i wiernym psiakiem.
Kontakt: 508-111-856

Posted

Kokos został dzisiaj uśpiony po tym jak w przychodni zaatakował dr Edytę.
Smutny koniec losów Kokosa :-(

Pies dostał szansę, ale nie udało się mu pomóc.

Dziękuje wszystkim zaangażowanym w sprawę Kokosa.

Posted

darlecik napisał(a):
Kokos został dzisiaj uśpiony po tym jak w przychodni zaatakował dr Edytę.
Smutny koniec losów Kokosa :-(

Pies dostał szansę, ale nie udało się mu pomóc.

Dziękuje wszystkim zaangażowanym w sprawę Kokosa.


:-( Przykro mi, ale przynajmniej dostał szansę na inne życie

Posted

O Boże, biedny Kokos:-(
Człowiek go doprowadził do takiego stanu, takiego lęku że gryzł ze strachu...
Biedny niewinny psiaczek.
Śpij spokojnie Kokosku, już nie ma się czego bać.....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...