Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Witaj Ulko!! możemy sobie podać rękę, bo ja już 1,5 roku jestem zbanowana, a Admin z tamtego forum to istny świr! facet jest mocno niezrównoważony i pomijam to, że wogóle nie nadaje się do tego, aby takie forum prowadzić. Ma problemy pscyhiczne i emocjonalne i wedle własnego uznania, a nie regulaminu wyrzuca! Mocno zalazłam mu za skórę, ale i tak na forum wchodzę, zmieniając ip, bo myśli, że jest taki sprytny nie jest, także wiem wszystko.
Ja się też przyłączam do pomocy! zrobiłam już kilka ogłoszeń dla Jokerka i jak narazie nic...mam jednak nadzieję, że znajdzie się dobre serce co go przygarnie!
Ja się dołączam do tych trzech osób!!
Maju wrzawa na tematy powierzchowne, wyglądu, pierwszych miejsc itp...takie to płytkie i powierzchowne! ja wdałam się tylko, ze względu na białe plamki na nosie, zauważyłam wątek, a, że mój poprzedni collak takie miał to skomentowałam...no i post co chwila, a jak założyłam wątek Jokerowy, to tak jak napisałaś, te trzy osoby z dogo i od dr lucy!

  • Replies 468
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='kasia i scott'] a jak założyłam wątek Jokerowy, to tak jak napisałaś, te trzy osoby z dogo i od dr lucy![/QUOTE]

Kasiu - kolakom przede wszystkim pomaga Fundacja. Taki ma cel, zadania, takie jej przeznaczenie.
Wklejanie psów potrzebujących pomocy na FC to takie raczej wklejanie ciekawostek. To forum zrzesza głównie hodowców, którzy rozprawiają na temat spraw związanych z hodowlą. Do adopcji mało kto zagląda.
Lepiej szukać pomocy dla collie na stronie Fundacji Dr Lucy, albo na dogo, gdzie nad kolaczymi wątkami Fundacja czuwa :)

Posted

[quote name='ala56']Ulko18 jak już tu się spotykamy to mam pytanie - jakiś czas temu robiłam ogloszenia dla Marmurka z Mielca. Czy wiesz coś o tym piesku? Mam jedno jego zdjęcie .[/QUOTE]

Alinko, wkleiłam na wątku marmurkowym na forum fundacji jeszcze chyba trzy jego fotki. Napisałam też wieści od Ulki jaki piesek ma charakter. Jego by trzeba było stamtąd wydostać żeby była szansa na adopcję.

Posted

Lucynko a jak to chcesz zrobić - jest szlaban. Beatko - to ja ciekawostkę - dwa colaki zostaly adoptowane właśnie przez osoby ze Starego Forum Collie. Warto więc te ciekawostki tam również zamieszczać choc to prawda że tam najważniejsze są wystawy ale są tam również osoby, którym los bezdomnych nie jest obojętny. Ostatniego collie ze schroniska- hodowczyni polecila znajomej, ktora czekala u niej na szczeniaka. Piękny gest.

Posted

[quote name='ala56'] ale są tam również osoby, których los bezdomnych nie jest obojętny. [/QUOTE]

Ale ja nie napisałam, że jest. Generalnie jednak - nie adopcje są na tamtym forum ważne, rzadko kto tam zagląda i odzywa się na wątkach adopcyjnych. I to jest fakt.

Posted

Całkowicie się z Tobą zgadzam, ja wklejałam w wątki o collakach w potrzebie i do adopcji, bo tam też takie są, ale przeniosłam się tutaj i mam nadzieję, że zadomowię się tu, bo na forum collie to różnie bywało. A tu dziękuje miło mnie przyjełyście!
Mam nadzieję, że razem uda nam się zdziałać więcej.

Posted

[quote name='Lucyja']Alinko, wkleiłam na wątku marmurkowym na forum fundacji jeszcze chyba trzy jego fotki. Napisałam też wieści od Ulki jaki piesek ma charakter. Jego by trzeba było stamtąd wydostać żeby była szansa na adopcję.[/QUOTE] Ten kolak nadal jest w schronisku z tego co wiemy. Problem jest taki, ze my praktyrcznie sie juz tam nie udzielamy, walczymy wręcz ze schronem i miastem o lepsze jutro mieleckich bezdomniakow. Udalo sie tyle, ze wszystkie suczki zostaly wysterylizowane. Nie bedzie juz szczeniat pochowanych po budach.
A co do FC to jest to takie kolko wzajemnej adoracji, ktore nie zauwaza codziennosci, biedy, problemow, tylko blichtrem swiata sie zajmuje, konkursami pieknosci, kolejnymi miotami, kasa, znowu miotami. Po co tyle tych psow powolywac na swiat? Potem takie psy jak Joker czy nasz Marmurek nie maja szans na domy, bo wszystkie domy zajęte.

Posted

Właśnie kochani. Wracamy do tematu Jokera, bo nam zginie w tych dysputach o hodowcach i niehodowcach. ;)

Byłam dzisiaj u Jokera. Zabrałam go na spacerek i po raz pierwszy to ja podjęłam decyzję o powrocie - zmarzły mi ręce i zabolały nogi, a on dalej miał ochotę na wędrówkę. :lol:
Obiecałam Wam zdjęcia, ale błagam - nie krzyczcie - zrobiłam tylko kilka i baterie mi padły. :oops:

Taki sobie portrecik



Smutasek



A tak w tej chwili wygląda rana - jest coraz mniejsza, a pozostałe wygojone miejsca zaczynają pięknie obrastać meszkiem.



Następnym razem pojadę z nowymi bateriami i z kimś do pomocy. Niestety, kiedy w jednej rdłoni trzymam smycz, a drugą próbuję robić zdjęcia efekt jest taki, że większość wychodzi mi rozmazana.

Posted

[quote name='cavani']Niestety, kiedy w jednej rdłoni trzymam smycz, a drugą próbuję robić zdjęcia efekt jest taki, że większość wychodzi mi rozmazana.[/QUOTE]

To może spróbuj w dzień?! :) :)
Szkoda, że nie ma nowych, ładnych fotek, bo ogłaszać nie ma z czym :(

Posted

Beatko, ale to było robione w dzień, tylko że na tle lasu. :lol:
Teraz dni są tak ponure i mroczne, że zdjęcie takie ciemne wyszło. Aż się sama zdziwiłam.
Trzeba bedzie go zabrać na otwartą przestrzeń. Szkoda, że te piękne łąki na ktych do tej pory spacerowałyśmy z psami, zostały sprzedane i ogrodzone. Tam zdjęcia najładniej wychodziły.

Posted

Bardzo ładnie się goi, piękny z niego psiak naprawdę! ja daję 95%, że to poparzenie kwasem było, jak byłby to człowiek to przeszczep skóry, psiak jest dzielny, ma się coraz lepiej, szkoda, że jest tak daleko, też chętnie bym go zabierała na spacery.
Cavani wielkie uściski za to co dla niego robisz!!

Posted

Też sugerowałam, że to może być kwas z akumulatora. W sumie to już nie jest ważne. Nacierpiał się Jokerek ale teraz, to już będzie dobrze.
Ja allegro odnowiłam. Wstawilam też zdjęcie rany. zeby było widać jak pięknie zarasta.

Posted

Ranka goi się ładnie :lol:...

Pozwoliłam również poczęstować się bannerkiem ;), bo urzekł mnie kawaler, chociaż "moje" rasy to teriery("normalne" i TTB) i chihuahua :D...

Właściwie to mam jedno pytanie- swego czasu, gdy byłam wolontariuszką na warszawskim Paluchu- 2 lata temu m/w, niestety trafiało do schroniska niemało collie- w porównaniu do innych ras, a dodając to, że na ulicy właściwie rzadko się widzi szkockie owczarki, był to dla mnie lekki szok :sad:... Porównać pod tym względem rasę mogłabym jedynie chyba z beniami i dalmatyńczykami- i przyczyna chyba ta sama- mała znajomość rasy, efektowny wygląd, a zaczęło się od filmu...
W każdym razie- czy macie kogoś na Paluchu, kto chociaż wirtualnie kontroluje tamtejsze collie? (Pytanie kieruję głównie do Fundacji Dr Lucy, o której słyszałam mnóstwo dobrego :thumbs:)...

Posted

Z tego co wiem z Palucha słabo do nas docieraja wiadomości a szkoda. Wiem, że jest tam collie, robilam mu ogloszenia dawno temu. Teraz przydałyby sie nowe informacje o nim, pisalam kilka dni temu maila do dziewczyny wolontariuszki ale nie mam jeszcze odpowiedzi. Też myślę że filmy zrobily wiele złego nie tylko tej rasie.

Posted

[quote name='arielka186']
W każdym razie- czy macie kogoś na Paluchu, kto chociaż wirtualnie kontroluje tamtejsze collie? (Pytanie kieruję głównie do Fundacji Dr Lucy, o której słyszałam mnóstwo dobrego :thumbs:)...[/QUOTE]

Mam kontakt do wolontariuszki z Palucha, która opiekuje się collie - Prezesem, i to chyba jedyna znana mi/nam osoba "od collie". Wiem, że ma sporo pracy, jak to w schronie, dlatego niewątpliwie przydałaby się jej pomoc; Jeśli znasz kogoś to kontakt można przekazać zarówno mi jak i Ali.

Posted

Dziękuję, że pamiętacie o kochanym psiaku. :loveu:
Joker jeszcze jest w izolatce, ale nieuchronnie zbliża się czas, kiedy zostanie przeniesiony do kojców zewnętrznych i będzie musiał zwolnić ciepły kącik innym poszkodowanym bidulkom, których niestety nie brakuje. A wydostać go póki co nie ma gdzie. Ech, smutno. :-(
Kochani, porozglądajcie się za jakąś dobrą duszą dla Jokera - choć tymczasowo. To byłby dla niego piękny prezen gwiazdkowy.
U Jokera będę dopiero w weekend. Wiem, że potrzebne są nowe zdjęcia, ale u nas jest teraz przez cały dzień tak ponuro, jakby był wieczór. Pewnie kolejne zdjęcia też wyjdą tak, jakbym je nocą robiła. :roll:

Posted

Dzięki wielkie Asiu! :calus:
Jak pięknie wyglądałby Joker przy świątecznej choince :loveu:

Niestety nie ma żadnego telefonu, żadnego maila w sprawie jego adopcji - głucha cisza :shake:

Posted

Spotkałem dzisiaj na Allegro [B]Jokera[/B], wystawionego na akcji przez [B]Maję602[/B]. Opis aukcji jest dobry, ale dobór zdjęć jest moim zdaniem fatalny. Myślę, że akurat na Allegro wystarczy słowny opis psiego dramatu i nie ma potrzeby epatowania jeszcze potencjalnego "kupca" brutalnymi, szokującymi wręcz fotografiami. To jest przegięcie w "braniu na litość" akurat tam, niestety. Owszem, napisać gorzką prawdę o wystawianej na aukcji "rzeczy", ale nie musi to być poparte jeszcze dokumentacją fotograficzną. Wystarczy dołączyć [B]aktualny[/B] portret psa, jego prawy, wyczesany profil i chwatit, jak mawiają Rosjanie. Bo to jest naprawdę piękny piesek i takim go trzeba pokazywać ludziom. Gdyż co było a nie jest... ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...