Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Czy ja wiem? Na flegmatycznego misia, który pozwoli dzieciom chodzić sobie po głowie, jakoś mi nie wygląda. Może jeszcze za czułe ma to wszystko, coś mu za łatwo ta warga podjeżdża do góry, ale obym się myliła, tfu, tfu...

  • Replies 468
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No właśnie to mnie martwi. Ale tak naprawdę dużo zależy od dzieci. Wiem coś o tym, bo już ..... lat pracuję z przedszkolakami. :cool3:
Wszystko ostatecznie rozstrzygnie wizyta przedadpcyjna.
A to zdjęcia ze wspólnego spacerku.







Tylko tyle. Reszta niestety rozmazana.

Posted

Miałyśmy przedwczoraj/wczoraj z Cavani straszliwe problemy z wejściem na DGM!Joker nie ma domu,dziewczyna zrezygnowała na razie z adopcji jakiegokolwiek psa ! Ania napisze więcej....

Posted

Jokerek cieszy się dużą popularnością na allegro. Obejrzało go ponad 2000 osób. Obserwują 4 osoby. Jeszcze dwa dni. Może odezwie się ten człowiek, na którego Joker czeka.

Posted

maja602 napisał(a):
Jokerek cieszy się dużą popularnością na allegro. Obejrzało go ponad 2000 osób. Obserwują 4 osoby. Jeszcze dwa dni. Może odezwie się ten człowiek, na którego Joker czeka.


To dobrze! Dom dla Jokera musi byc naprawdę mądry,kochający i odpowiedzialny! Czekamy na tę właściwą OSOBĘ!

Posted

Uff, w końcu i ja jestem. Usiłowałam tu ostatnio coś napisać, ale mnie wyrzucało. :shake:

Tak jak napisała Jostel, do planowanej wizyty przedadopcyjnej nie doszło. Jeszcze w sobotę pani Kasia pytała, czy zaraz po naszej wizycie będzie mogła jechać po Jokera - tak jej się spieszyło. A już następnego dnia, na godzinę przed planowanym wyjazdem dostałam smsa, że "na razie rezygnuje z adopcji psa".
Rozmawiając z osobami zainteresowanymi adopcją któregoś z naszych podopiecznych staram się uczciwie przedstawiać jego charakter, jak i mozliwe problemy, które moga się zdarzyć. Nie ukrywałam, że mój niepokój budzi trafienie Jokera do rodziny w ktorej jest taka gromadka maluchów. Jednak pani Kasia cały czas była zdecydowana na tę adopcję.
No cóż, to widocznie nie był ten dom na który czekamy.

Trzy dni temu była w schronisku na spotkaniu z osobami, które zabrały na BDT niedużego pieska. Weszłam na chwilę do Jokera. Chciałam go troszkę podopieszczać, ale on nie był zainteresowany. Chyba zaczęłam się mu kojarzyć ze spacerem, bo ustawił się z nosem przy drzwiach i czekał, kiedy zapnę mu smycz. Niestety w tamtym momencie nie było możliwości wyprowadzenia go z izolatki. Kiedy wyszłam i zamknęłam za sobą drzwi, zaczął tak szczekać, jakby mnie rozpaczliwie wołał. Ciągle mam to wołanie w uszach. Następnym razem na pewno z nim wyjdę. Biedne, kochane psisko. :-(

Posted

Ja jestem dobrej myśli. Nigdy do tej pory nie miałam tak obleganego allegro. Dzisiaj się kończy, ale jeżeli będzie trzeba wystawię ponownie. 5 osób zapisało aukcję. Poza tym są jeszcze ogłoszenia.

Posted

Niestety o Jokera nie ma żadnych nowych telefonów. :shake:

Byłam dzisiaj u niego. Zobaczył mnie i tradycyjnie ustawił się w oczekiwaniu na zapięcie smyczy. Tym razem go nie rozczarowałam. To był nasz najdłuższy spacer. Joker ma taki zwyczaj, że sam daje znać, że już chce wracać. Na każdym kolejnym spacerku, sam sobie wydłuża ten czas. Kiedy wracaliśmy wzdłuż ogrodzenia podchodził do siatki i wyraźnie chciał się zaprzyjaźniać z pieskami po drugiej stronie. Merdał ogonkiem i próbował wtykać nos w kratki. Nie pozwalałam mu jednak, bo bałam się, żeby któreś mniej przyjazne zwierzątko nie złapało go ząbkami za tego nochala. Myślę, że kiedy już dojdzie do siebie, będzie się chętnie bawił z innymi czworonogami.
Kiedy weszliśmy na teren schroniska, natknęliśmy się na wycieczkę szkolną, która przyjechała z darami dla piesków. Joker pociągnął mnie w ich stronę i zaczął zaczepiać młodzież, trącać ich nosem. Coraz bardziej się otwiera, choć ma takie momenty, że idzie na posłanie i odwraca głowę w geście uspokojającym, jakby ciągle nie był pewien reakcji człowieka.
Chciałabym go kiedyś zobaczyć radosnego, rozbieganego, z rozwianął grzywą. :roll:
Jeśli takie postępy robi w schronisku, to w domowych warunkach z pewnością błyskawicznie odzyska radość życia. Żeby tylko jak najszybciej do takiego domu trafił...

Posted

Ten pies skradł już mojej serce, nie mogę przestać o nim myśleć!...jestem z Trójmiasta mam już jednego collie też samca, chciałabym, aby się dogadali! mogę wystawić jeszcze jedną aukcję z większą ilością zdjęć, umieściłam go na stronce forum collie, dr lucy w psach do adopcji na dogo itp.

Posted

kasia i scott napisał(a):
umieściłam go na stronce forum collie, dr lucy w psach do adopcji na dogo itp.


Na Dr Lucy jest od samego początku. Umieściłaś jeszcze raz?

Posted

kasia i scott napisał(a):
Ten pies skradł już mojej serce, nie mogę przestać o nim myśleć!...jestem z Trójmiasta mam już jednego collie też samca, chciałabym, aby się dogadali! mogę wystawić jeszcze jedną aukcję z większą ilością zdjęć, umieściłam go na stronce forum collie, dr lucy w psach do adopcji na dogo itp.


Kasiu witaj w gronie wielbicieli Jokera, inych szkockich i nie tylko.

Posted

Dziewczyny - spróbujcie w weekend, czy kiedy możecie, zrobić Jokerowi nowe, ładne fotki. Te zdjęcia, które ma do ogłoszeń nie bardzo się nadają :( Trzeba pokazać ludziom jaki to piękny pies. Zrobię mu wtedy mnóstwo ogłoszeń. Dzięki ładnym zdjęciom w ogłoszeniach pies będzie miał większe szanse na adopcję, większą, że komuś się spodoba.

Posted

na collaczki jest duży popyt cioteczki ;) Bedzie dobrze :)
ale zdjęcia oczywicie byłyby bardzo mile widziane.. pomogłabym w ogłoszeniach.
I jakiś tekst ładny sklejcie do ogłoszeń ;)

Posted

Odwiedzę Jokera w weekend. Wczoraj nie miałam ze sobą aparatu, więc nie ma nowych zdjęć. Pojechałam prosto po pracy specjalnie do niego i musiałam pędzić do domu.
Rany są coraz mniejsze. W tych miejscach, które wygoiły się już jakiś czas temu - zaczął pojawiać się delikatny meszek. Sierść psince zaczyna powoli odrastać. Za jakiś czas nie będzie śladu po tym co przeszedł.

kasia i scott napisał(a):
Ten pies skradł już mojej serce, nie mogę przestać o nim myśleć!...jestem z Trójmiasta mam już jednego collie też samca, chciałabym, aby się dogadali!

Kasiu, czy dobrze Cię zrozumiałam, że rozważasz adopcję Jokera?

Posted

Tak, bo nie mogłam znaleźć właśnie na stronce Dr Lucy..., a umieściłam, bo bardzo mi zależy na nim, aby miał cudowne pieskie życie!adopcje tak rozważam! tylko nie wiem jak by się dogadał z moim, pozatym muszę napisać, że 8-10h nie ma mnie w domu, jestem w pracy, także to są moje wątpliwości, jednak ja zawsze jak wracam mam czas dla psiaka, on jest często u mnie w mieszkaniu, a na co dzień u rodziców, bo mają dom z ogrodem.
Maju pisałyśmy maile w sprawie Jokerka, umieściłam post na forum collie, ale 3 osoby się zaangazowały, a wrzawa jest we wątkach wystawowych, czego nie komentuje...

Posted

Kasiu adopcje to Fundacja Dr Lucy, pozostałe dwa forum collie to przede wszystkim hodowcy i wystawy. Sprawdziłam na tamtym forum - te trzy osoby o których piszesz pomagają potrzebującym collie w Fundacji Dr Lucy i na Dogomanii.

Posted

[quote name='kasia i scott']Tak, bo nie mogłam znaleźć właśnie na stronce Dr Lucy..., a umieściłam, bo bardzo mi zależy na nim, aby miał cudowne pieskie życie!adopcje tak rozważam! tylko nie wiem jak by się dogadał z moim, pozatym muszę napisać, że 8-10h nie ma mnie w domu, jestem w pracy, także to są moje wątpliwości, jednak ja zawsze jak wracam mam czas dla psiaka, on jest często u mnie w mieszkaniu, a na co dzień u rodziców, bo mają dom z ogrodem.
Maju pisałyśmy maile w sprawie Jokerka, umieściłam post na forum collie, ale 3 osoby się zaangazowały, a wrzawa jest we wątkach wystawowych, czego nie komentuje...[/QUOTE]

Wrzawa odnośnie czego? ja na wątki wystawowe nie wchodzę nie wiem co tam się dzieje.

Posted

Melduje sie na watku.
Gdyby byly nowe fotki, o ile psiak juz sie troche podgoil, to mozna by ruszyc z ogloszeniami. Z tymi drastycznymi zdjeciami mozna by allegro cegielkowe zrobic.

Co do forum collie, to tam sie licza wystawy i kolejne mioty, psy, ktore nie maja domow to smieci bez papierow. Pisze to Wam Ulka18 zbanowana z tamtego elitarnego forum przez samego admina :eviltong:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...