Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Gdybym umiala to dawno bym to zrobila,zawsze fotki czy paragony wstawia mi corka,ale teraz pracuje w Usce sezonowo i nie ma jej w domu.Nawet na watku mojej nowej tymczasowiczki nie ma kto mi fotek wstawic,po obcieciu.

  • Replies 2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='lika1771']Gdybym umiala to dawno bym to zrobila,zawsze fotki czy paragony wstawia mi corka,ale teraz pracuje w Usce sezonowo i nie ma jej w domu.Nawet na watku mojej nowej tymczasowiczki nie ma kto mi fotek wstawic,po obcieciu.[/QUOTE]
To prześlij Paulinie potwierdzenie na maila. Nie musisz tu niczego wstawiać, ja też nie umiem wstawiać fotek.
A córka przecież może Ci pomóc - wyślij Jej zdjęcia na maila i bez problemu Ci je wstawi na wątku.
Ja zawsze tak robię :)

Posted

[quote name='ewu']Paulina załóżmy szczylkowi osobny wątek.
Ja deklarowałam 20 zł w sytuacji gdy psy będą w hoteliku i podtrzymuję. deklarację.
Myślę,że uda się zebrać resztę ale musimy wiedzieć ile i gdzie miałby miejsce.
Uważam,że on się do domu nie nadaje , na początek potrzebny kojec i mądry opiekun.
Klatkę znowu można pożyczyć. Przecież nie możemy przekreślić tego psiaka...[/QUOTE]

No nie wiem kto go zabierze ja mam dwa psy w hoteliku jak pisałam na Poldka mam problem ze zebraniem kasy , pies stary itd ...jeszcze szczeniaka brać na siebie to trzeci pujde z torbami ....mam teraz koty do szczepienia zaszczepiłam nawet nie połowe zapłaciłam 217zł , mam kota chorego z ranami na pyszczku musze znów z nim do weta lecze dwa tygodnie z wetem nie ma poprawy....Nie dam rady ....nikt za darmo go nie przygarnie , złapanie , samochód , potem samochód gdzies do dt to wszystko koszty a potem utrzymanie go tam ...;( Za dużo wziełam sobie na głowe .............Teraz widze że gdybyśmy nawet nie wiadomo jak chciały pomagać nie da rady wszystkim ....a ludzie się nie zmienią ....

Posted

[quote name='__Lara']lika1771, możesz podesłać potwierdzenie wykonania przelewu na mojego maila: laurka15@poczta.onet.pl. Powinnaś mieć w bankowości elektronicznej możliwość tzw. "wydruku potwierdzenia" i wówczas nie drukujesz go tylko zapisujesz w formacie pdf.

Dokładnie tak :) do tego można cyknąć zdjęcie złożonej w banku "reklamacji" i również przesłać na @.
Dziewczyny a może by syneczkowi Jagódki założyć nowy wątek i spróbować go rozkręcić i zebrać deklaracje ??? Tak sobie głośno myślę :roll:

Posted

[quote name='Martika@Aischa']Dokładnie tak :) do tego można cyknąć zdjęcie złożonej w banku "reklamacji" i również przesłać na @.
Dziewczyny a może by syneczkowi Jagódki założyć nowy wątek i spróbować go rozkręcić i zebrać deklaracje ??? Tak sobie głośno myślę :roll:[/QUOTE]
Żal syneczka Jagódki, ale my już z Jagódką mamy problem, bo trudno adoptowalna i gdyby paulina02 jej nie przygarnęła, to byłybyśmy w czarnej d...Deklaracji niewiele i nawet te pieniądze, które Jagódka POWINNA mieć w swojej skarpecie i którymi POWINNA dysponować paulina02 jakoś dziwnie nie mogą dotrzeć do właściwej osoby(nota bene, nie mam już nawet siły pisać o tym, że lika1771 ma/miała mnóstwo sposobów, aby uwiarygodnić swoje tłumaczenia...mam tylko nadzieję, że wreszcie to zrobi). Może okrutnie to zabrzmi, ale skoro zadecydowałyśmy, że zajmujemy się Jagódką, to póki ona nie znajdzie domu bądź jej byt nie zostanie zabezpieczony, możemy jedynie zebrać jakąś kasę na żarełko dla synka lub na jakąś budkę dla niego. Oczywiście, to tylko moja opinia; też głośno myślę:-(

Posted

[quote name='Martika@Aischa']Dokładnie tak :) do tego można cyknąć zdjęcie złożonej w banku "reklamacji" i również przesłać na @.
Dziewczyny a może by syneczkowi Jagódki założyć nowy wątek i spróbować go rozkręcić i zebrać deklaracje ??? Tak sobie głośno myślę :roll:[/QUOTE]

Tez jestem za tym zeby sprobowac malego zlapac,zalozyc mu watek i zebrac deklaracje.Jak Martika tak mowi,to tym bardziej.:lol:
Kobitki zaraz nim sie obejrzymy,zima bedzie.Nie przekreslajmy go prosze.Zanim Jagoda dom znajdzie to moze sie naprawde straszna rzecz malemu przytrafic.
Jak pomysle ze on tam sam w tym lesie,to slabo mi sie robi.



A czy Jagoda wedlug Ciebie Paulino jest juz gotowa do adopcji?

Posted

[quote name='pikola']Tez jestem za tym zeby sprobowac malego zlapac,zalozyc mu watek i zebrac deklaracje.Jak Martika tak mowi,to tym bardziej.:lol:
Kobitki zaraz nim sie obejrzymy,zima bedzie.Nie przekreslajmy go prosze.Zanim Jagoda dom znajdzie to moze sie naprawde straszna rzecz malemu przytrafic.
Jak pomysle ze on tam sam w tym lesie,to slabo mi sie robi.



A czy Jagoda wedlug Ciebie Paulino jest juz gotowa do adopcji?[/QUOTE]

Ciocia bo ja jak zwykle optymistycznie że damy radę ;) bo przecież razem nie raz czyniłyśmy cuda ;)
Jeśli Paulina się zgodzi to ja bym zaryzykowała mimo wszystko.

Posted

[quote name='Martika@Aischa']Dokładnie tak :) do tego można cyknąć zdjęcie złożonej w banku "reklamacji" i również przesłać na @.
Dziewczyny a może by syneczkowi Jagódki założyć nowy wątek i spróbować go rozkręcić i zebrać deklaracje ??? Tak sobie głośno myślę :roll:
[/QUOTE]

No właśnie to proponowałam

Posted

Tez jestem tego zdania.Troche nas tu jest,kazdy by jakas role na siebie przyjal,rozsylanie,bazarki,mozna cegielkowy bazarek zrocic.
Tylko najgorsze jak malego zlapac?On juz tam zdziczal do reszty:-(


A Jagoda taka piekna,domek sie znajdzie.Tylko czy mozna ja juz oglaszac?Bo chyba nie ma ogloszen Jagodka.

Posted

[quote name='Panna Marple']Żal syneczka Jagódki, ale my już z Jagódką mamy problem, bo trudno adoptowalna i gdyby paulina02 jej nie przygarnęła, to byłybyśmy w czarnej d...Deklaracji niewiele i nawet te pieniądze, które Jagódka POWINNA mieć w swojej skarpecie i którymi POWINNA dysponować paulina02 jakoś dziwnie nie mogą dotrzeć do właściwej osoby(nota bene, nie mam już nawet siły pisać o tym, że lika1771 ma/miała mnóstwo sposobów, aby uwiarygodnić swoje tłumaczenia...mam tylko nadzieję, że wreszcie to zrobi). Może okrutnie to zabrzmi, ale skoro zadecydowałyśmy, że zajmujemy się Jagódką, to póki ona nie znajdzie domu bądź jej byt nie zostanie zabezpieczony, możemy jedynie zebrać jakąś kasę na żarełko dla synka lub na jakąś budkę dla niego. Oczywiście, to tylko moja opinia; też głośno myślę:-([/QUOTE]
Aniu ale wątek i wydarzenie warto spróbować założyć i rozkręcić.
Co nam szkodzi, wóz albo przewóz...
Lika musi oddać pieniądze, nie wyobrażam sobie innej sytuacji....

Posted

Ewu kochana jak tylko Paulina się wypowie i będzie za to założę :) a jakże :) wierzę że wspólnymi siłami damy radę ;)
Szkoda że na miejscu nie bardzo kto ma Paulinie pomóc w schwytaniu syneczka ....ale z Jagódką się udało więc i tym razem warto zaryzykować.

Posted

Jagoda nie wiem jak bedzie z adopcją ona na widok obcej osoby szaleje ze strachu ...tylko mnie akceptuje ostatnio na mojego męża jak z nim byłam zaczęła szczekać i zwiewać , jak ide z nią na smyczy na spacer tylko się ogląda za działką itd....gdyby ją gdzieś dać ktoś nawali i ona ucieknie to koniec...ona boi sie obcych cały czas...
Co do synka żal go i to bardzo ale gdzie go dać on dziki .....mam dwa stare psy na siebie to on by musiał być trzeci , bo bez jakieś umowy nikt mi go nie zabierze...nie wiem..

Posted

Cytuję :
"Przepraszam, że nie na temat. Pilnie szukam leku Cobactan IV generacji. Może ktoś ma do odsprzedania lub możliwość bardzo szybkiego zamówienia. Pomóżcie proszę!"
Dziewczynki bardzo proszę o pomoc. Podzwońcie po swoich wetach!!!!!

Posted

[quote name='paulina02']Jagoda nie wiem jak bedzie z adopcją ona na widok obcej osoby szaleje ze strachu ...tylko mnie akceptuje ostatnio na mojego męża jak z nim byłam zaczęła szczekać i zwiewać , jak ide z nią na smyczy na spacer tylko się ogląda za działką itd....gdyby ją gdzieś dać ktoś nawali i ona ucieknie to koniec...ona boi sie obcych cały czas...
Co do synka żal go i to bardzo ale gdzie go dać on dziki .....mam dwa stare psy na siebie to on by musiał być trzeci , bo bez jakieś umowy nikt mi go nie zabierze...nie wiem..[/QUOTE]

Ja mysle ze trzeba zaczac od watku.Uzbierac dekl.i podzwonic,popytac po DT czy hotelikach co sie takimi dzikuskami zajmuja.Przeciez takie sa na dogo.
Przychodzi mi do glowy Furciaczek.


Paulino czy masz jakies aktualne zdjecia smyka?

Posted

Lika możesz w banku poprosić to Ci pomogą przesłać potwierdzenie na podanego maila.
Zalogujesz się w oddziale na swoje konto i pracownik pomoże zapisać i wysłać.

Posted

Dziewczyny szczeniak trzyma się daleko , zdjecia te co sa on sie nie zmienił i nie urósł już .....on ciągle gdzieś za drzewami .do jedzenia przychodzi jak już nikogo nie ma ....

Posted (edited)

[quote name='pikola']Martiko,post 112 i 113,strona 5.Tylko tyle znalazlam.

ciocia kochana pięknie Ci dziękuję :)
to ten nieborak ??? czy to Jagódka ...oba kudłatki więc ja już się gubię aż wstyd się przynac :oops:


Edited by Martika@Aischa

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...